Szukaj:Słowo(a): Obcinanie film w

Chyba mu chodzilo o sytuacje odwrotna: jest film formatu np 16:9,
jednak nagrany na DVD w formacie 4:3 (z czarnymi pasami) i chce je
wyciac



Tylko takich filmow jest baaaardzo malo, na 99% sa zrobione w wersji na
DVD-5, a obcinanie pasow wymaga rekompresji, ktora w tym przypadku bylaby
niepotrzebna.

"Piraci nowych mediów" zmieniają zwyczaje dystrybutorów. Gdyby nie 5-6 lat
permanentnego piratowania "wszystkiego co się rusza" na dvd (i przed
wydaniem dvd) to premiera trzeiego Matrixa nie przypominałaby obchodów roku
2000 z zegarkiem w ręku, ale byłoby jak zwykle. Najpierw USA i cała machina
marketingu, czyli poligon (co się podobało, nie podobało, na co stawiać w
reklamie, etc), potem UE i obcinanie kuponów od zysków, a na szarym końcu
reszta świata (w tym Polska), czyli wygłodniałe wilki. Wiedzą, że już jest
film, że jest prezentowany, ale nie u nich w kraju. Niech się wygłodzą.
Rzucą się na pierwsze kilka dni dystrybucji. "Piraci nowych mwediów"
zmienili ten sposób myślenia dystrybutorów. Teraz dystrybutorzy w Polsce
liczą dni od tego kiedy pokazuje się film w USA, do tego, kiedy pokazuje się
w Polsce i zależy im na tym, żeby różnica czasowa była jak najmniejsza. To
jest zasługa tych setek anonimowych "piratów nowych mediów"
Pozdrowienia
Robert
Zgralem film VHS z uroczystosci rodzinnej za pomoca karty telewizyjnej.
Jakosc jest OK, ale na gorze i dole mam "paseczki" zaklocen.
Czym to usunac?
Moze w Virtual dubie jakies filtrowanie - obcinanie, maskowanie?
Najchetniej zamienil bym je na czarne paski, coby rozdzielczosc zostala ta
sama.

Bardzo prosze o pomoc.

Pozdrawiam
TG


Zgralem film VHS z uroczystosci rodzinnej za pomoca karty telewizyjnej.
Jakosc jest OK, ale na gorze i dole mam "paseczki" zaklocen.
Czym to usunac?
Moze w Virtual dubie jakies filtrowanie - obcinanie, maskowanie?
Najchetniej zamienil bym je na czarne paski, coby rozdzielczosc zostala ta
sama.



Na pewno w VD jest filtr umozliwiajacy nalozenie bitmapy na clip video
- wystarczy, ze przygotujesz sobie czarny pasek w Paint'cie i juz.
Mysle jednak, ze znajdzie sie jakas prostsza metoda...
Pozdrawiam,
Kamil

Zgralem film VHS z uroczystosci rodzinnej za pomoca karty telewizyjnej.
Jakosc jest OK, ale na gorze i dole mam "paseczki" zaklocen.
Czym to usunac?
Moze w Virtual dubie jakies filtrowanie - obcinanie, maskowanie?
Najchetniej zamienil bym je na czarne paski, coby rozdzielczosc zostala ta
sama.



Użyj VDMod, Video/Filters/Add/Resize
W filtrze ustaw Croping i obetnij tyle co potrzebujesz, a potem w
ustawieniach Resiza użyj Expand frame and...
To dołoży czarne paski...

Pozdrawiam


Wazelina za przypadkowe rozbawienie :) Bill Gates w środę będzie
gościł w SGH. Niedaleko przy kinie Silver Screen wisi ogromna
reklama nowego filmu Tarantino z wielkim napisem "Kill Bill" :)



Piętno dla samego filmu, nie wiem co inni w nim widzą (dlaczego taka wysoka
ocena na imdb), w sumie w ogóle film sprawia wrażenie jak by był bez
żadnego skryptu (ot główna bohaterka została prawie zamordowana, budzi się
po 4 latach śpiączki i zabija wszystkich po kolei, co ciekawe w filmie
faceci to chyba największe mięczaki), tylko sama brutalna walka, obcinanie
głów, rąk, nóg, fontanny krwi, błe, nie dla mnie :P
(hehe, pewnie teraz zachęciłem innych do obejrzenia, mimo, że to nie było
moim celem :P)

Oczywiscie - a ja mam dowody bestialstwa czeczenow - min. podrzynanie gardel
zolnierzom , obcinanie glow i palcow zolnierzom , zakladnikom { w tym
dzieciom } . Film pokazany przez BBC pokazuje ciala kilkudziesieciu
bojownikow pogrzebanych we wspolnym dole - gdzie tu zbrodnia wojenna . A
wleczenie za transporterem - no coz moze zolnierze widzieli obrazki na qoqaz
nte zabitych jencow i sie zdenerwowali . Ja ich rozumiem . A cialo wleczone
bylo jedno - do tego transporter byl nieoznakowany a dookola lato a panowie
mieli dlugie brody i niekoniecznie umundurowanie regulaminowe . Moze byli to
Rosjanie , moze , ale na pewno nie byl to rok 2000 .





bbc ma filmowe dowody na ruskie zbrodnie w czeczeni, masowe groby
torturowanych mezczyzn, ciala wleczone za transporterami, w miedzyczasie
human rights watch skompletowal dowody na zamordowanie ponad 60 cywili w
aldy, mnoza sie informacje o morderstwach, gwaltach, kradziezach
dokonywanych przez mlody, dumny kwiat rodiny.......
z tych dokonan naszych sasiadow ze wschodu z pewnoscia ciesza sie nasi
rezydencyjni czeczeniozercy, towarzysze  buslik i alamo....
wielka wschodnia cywilizacja panowie, pokazuje swe prawdziwe
oblicze........



filmowy trick bardziej przekonujacy od rzeczywistosci o czy m ma to
swiadczyć i do czego nas przekonać



Witam

Tak, wiem. Film to bajka ( ale można treść filmu upodobnić do  tego co widzimy
w rzeczywistości ). Ale zwróćcie uwagę na :

1. Ofiara mało się porusza ( ja nie widze tego w ogóle ). Aby to "zatuszować"  
kilku Oprawców robi sporo ruchu w okół ofiary i sporo jest też hałasu.

2. Nóż wyglądający na dość tępy wbudza też emocje ( o nie własnie chodzi ).

3. Dorzynanie głowy ( aby odeszła od ciała ) to kolejne emocje.

4. Z trupa krew nie tryska. Z tetnicy szyjnej krew niestety ale tryska a
obcinanie głowy dość wolno idzie. To nieszybkie jedno cięcie.

5. Oprawcy ( a czasami bywają nimi partyzanci )  mają zajryte twarze i to
dokładnie wraz z oczyma ( mała na nie dziurka ) a mimo to uSSmany wiedzą ( na
zasadzie domysłu z filmu a nie jakiś inych informacji ) KIM BYŁ  OPRAWCA.

6. Jakośc filmu jest średnia. Widać zdarzenie dość dokładnie ale powiększenie
klatek filmu nie wiele  da.

7. Film na serwerze był dość długo i miał sporą reklamę uSSmańską.

Reasumując. Film to albo uSSmańska mistyfikacja albo Ofiara nie żyła w czasie
dekapitacji. Obstawiam to pierwsze ze wzgledu na ważny pkt 7.

Miłego dnia. A

"Wojtek Piszczek":

Panią domu i Tinę. A i film być sobie obejrzał przy okazji.



Oczywiście. Weźmy naszych najwybitniejszych _współczesnych_ pisarzy -
Herberta, Miłosza, Szymborską, Kapuścińskiego - jestem pewien, że nic by

byłyby bardziej ograniczone.

| To nie jest inna waga problemu, to jest inny problem.
Tylko w świetle innych regulacji.



Nie mówię o regulacjach tylko o problemie.

To proste. Kiedyś prawo dopuszczało niewolnictwo, obcinanie różnych
części ciała jako karę i inne takie ciekawe rzeczy. A już nie
wspominając o prawie innych krajów.



To nie ma żadnego znaczenia. To, że Rzymianie czy kto bądź nie zdawali
sobie sprawy, że to inny problem nie powinno wpływać na naszą jego ocenę.
Ludzie epoki kamienia łupanego też nie zdawali sobie sprawy z wielu
rzeczy.

rt

najmocniejsze moim zdaniem filmy to :

The thing ... film stary ale posiada doskonały motyw i bardzo drastyczne sceny. polecam. jest tam pewna scena rozgrywająca sie na krzesłach ( obejżyjcie będziecie wiedziec o co chodzi ) kiedy leciała szukałem pilota od tv by to natychmiast wyłącyc. mocna rzecz.

drugi film jaki polecam jaki obejżałem w armii to Anatomie...niepamiętam jak sie pisze tytuł poprawnie ale jest ciekawy. krojom tam ludzi na żywca. film owiany jest legendą jakoby przedstawiał on prawdziwe wydażenia.

lecz jeśli chcecie prawdziwego dreszczyku to dam wam pewne namiary.

pewnego dnia kiedy wruciłem z pracy mój brat siedząc przed kompem zapytał sie mnie czy chce zobaczyc cos strasznego?
powiedziałem: co takiego?
odpowiedział że zobacze ale że on musi sie już odwrucic bo widział ten krótki film trzy razy i że niejest w stanie go obejżec ponownie.

powiedziałem no to puśc. i obejżałem 30 sekundowy film.

moje pierwsze słowa do brata były mniej wiecej takie:

Wiesz że niepowinieneś oglądac czegoś takiego?

rozchodzi się tzw z ang : beheaded...czyli obcinanie głowy.

film jaki widziałem pokazuje jak czeczeni bardzo drastycznie obcinają głowe ruskiemu szeregowcowi. film jest bardzo dobrej jakości fonicznej i wizualnej. słychac jak młody męzczyzna dławi sie własną krwią. widac jak nuż wbija sie w gardlo mężczyzny. poprostu straszne. jeśli macie ochote poszukacje.

to by bylo tyle na temat strasznych filmów jak mi sie wydaje. papa

[ Dodano: 31 Styczeń 2008, 21:00 ]
ah wy internauci ;];]
Kompletnie bez pomysłu film, akcje wrzucone na chama, jedyna praca montażysty to obcinanie filmów i posklejanie tych scenek, chociaż nawet nie pokwapił się o ocenę poziomu tych akcji, połowa do wywalenia i słabo technicznie.
skopiowałem mój koment z youtube

edit:
Aha i połowa jak nie więcej to jest na sali... chociaż nikt nie napisał, że to 3run nie robi na mnie wrażenia sala i piaski.

otaku10981 napisał/-a:

ale poprostu nie moge zachować się obiektywnie gdy sytuacja dotyczy Dragon balla

jeżeli nie możesz podejść obiektywnie, to znaczy, że jakby nie zrobili, to dla Ciebie i tak będzie źle, bo to nie oryginał?

Ja film zobaczę głównie dla lola - coś mi mówi, że będę mogła się nieźle pośmiać, przy niezłych efektach.
I jakoś nie wiem czemu niektórzy tak marudzą - przecież od początku czuć było, że otrzymamy obcinanie kuponów przystosowane do amerykańskiego rynku zbytu - jak najmniejszymi kosztami, jak największą widownię. Jakby chcieli wszystko ukazać "tak jak w mandze" - to musieli by kręcić serial i najlepiej to od razu animowany komputerowo. Pewne rzeczy trochę kosztują.
No i pewnie rdzenni fani DB stanowią jedynie część docelowej publiki. Ich ma ściągnąć nazwa 'Dragon Ball', innych, nie-fanów - mają ściągnąć: bardzo efektowne walki, akcja, wisząca zagłada nad światem, ładne, groźne panienki i atrakcyjni, wysportowani panowie. Klimat świata się już znacznie mniej liczy.
Na razie nie chcę wdawać się w dyskusje, swój pogląd na sprawę przedstawiłam. Na ile jest ona zgodna z prawdą przekonamy się, gdy już obejrzymy.
Pomarudzę.

Fabuła mnie zawiodła. Przewidywalna i prosta jak konstrukcja cepa. Wiem, że z pozycji widza zawsze może się wydawać, że 'ja bym to zrobił lepiej', ale nie mogę się oprzeć wrażeniu, że ktoś miał świetny pomysł na rozpoczęcie, ale nie wiedział, jak to wszystko zakończyć Zresztą, już po drugiej misji wiedziałam (ok, 'przypuszczałam'), że
Spojler: Malak wykorzysta Zayę, jak Constantine Garretta, a oglądając film przed ostatnią misją miałam uczucie deja vu.
Pomysł z Kedarem uważam za równie dobry, co zmarnowany. Co w niczym nie umniejsza mojego podziwu dla ludzi, którym chciało się to zrobić, doh.
Lokacje były świetne, nawet jeśli Osobisty patrzył mi przez ramię i pytał, jak mogę w to grać, przecież wygląda beznadziejnie. Cóż, jest tu ktoś, kto w Thiefy grał dla cut-mjut grafiki? Nawet wirujące talerze w Nawiedzonym Domu były creepy. (Chociaż ja akurat jestem zdecydowanie za klimatem z T:MA 'mech vs. pagan', toteż przedkładam Muzem nad Mauzoleum.)
Brakowało nieoczekiwanych zwrotów akcji, elementu zaskoczenia... I jakiegoś poziomu trudności. Przeszłam wszystkie misjce na expercie, ghostując (za wyjątkiem misji z zombiakami, jakoś nie mam sentymentu), loot praktycznie 'leżał na ulicy', a strażnicy ustawiali się jak, że bez problemu można było śmigać między nimi niezauważoną. Miła FM, ale nic nadto.

Ach, zapomniałabym -- jedno mi się bardzo podobało. Obcinanie zombiakom tego i owego. Główka, rąsia, druga rąsia i co mi pan teraz zrobi, panie Zombiak? Kopnie mnie pan? :D
W sumie fabuła banalna i niby nudna. Koleś ma zamiast rąk nożyce i jest strasznie samotny, bo mieszka w opuszczonym starym domu na wzgórzu. Naturalnie wszyscy go nienawidzą i boją się go, uważając go za dziwaka. Jakimś trafem ( nie pamiętam czym spowodowane - chyba tym że ratuje jakies dziecko ) zamieszkuje wśród mieszkańców wioski i ukazuje im swój niezwykły talent tj. obcinanie żywopłotów oraz robienie rzeźb w lodzie. Ale jak się kończy to nie pamiętam. W każdym razie koniec jest raczej pesymistyczny, chyba Edward umiera. W role Edwarda wcielił się Johny Deep i zagrał świetnie. Naprawde świetny film. Nie sugerujcie się moim streszczeniem, jest do bani
matrix:)-po raz enty ogladniety,ale mi to nie przeszkadzało ,film jest oczywiscie kultowy jak dla mojej osoby poezja sama w sobie,10/10,ten film chyba nigdy mi sie nei znudzi
Człowiek ciemnosci czyt.Dark MAn-hmmmmm nawet mi sie spodobał,ale niestety widac na nim upływ lat,raiami jak zwykle pokazuje na koncu Bruca Cambela:)i to wielki plus bo przypomina sie odrazu doskonały evil dead,a ten film to taki sredniaczek,film oceniłbym nawet wysoka ocena gdyby nie koncówka (ale nie ta z Brucem tylko na rusztowaniach-kompletnie spaprana i posrana) wiec ocena 6/10
Mroczne godziny czyt. Dark Hours-mocny psychologiczny chyba thriller,cos w stylu saw ale tu odrazu widzimy sprawce bawi sie z ofiarami,film jest nierówny pocztake słaby ,środek zabójczo dobry,końcówka słaba no wiec srednio,+za obcinanie palca bardzo dobra scena 7/10
Litry krwi, obcinanie kończyn i przemoc w ogóle mnie nie podniecają, to nie mój klimat. Jedyne co odczuwam widząc takie rzeczy na ekranie to mdłości... Chciałam zobaczyć ten film ze względu na pana R. Lee Ermey'a, który świetnie zagrał w "Masakrze" z 2003 r. W tym drugim był o niebo lepszy.

Film zrobiony jakby na siłę, gra aktorów (młode pokolenie) - bez komentarza.
Film jest bardzo dobry ponieważ podobnie jak poprzednie cześći oparty jest na faktach wiec nie można podejść do niego z obojętnośćią. Wiele scen egzekucji, zawody w obcinanie głów i wiele innych aktów bestialstwa Japończyków wobec Chinczyków można zobaczyć w tym filmie. Sam reżyser postanowił również dodać sporo autentycznych zdjęć archiwalnych oraz filmów z masakry nankińskiej do swojego dzieła. Daje 8,5/10 i bardzo polecam. Oto link z wikipedii z którego można dowiedzieć się trochę wiecej o samej masakrze http://pl.wikipedia.org/w..._nanki%C5%84ska
http://horror.com.pl/filmy/recka.php?id=33

Nie wiem czy mozna ten film do horrorow zaliczyc ale szczerze polecam mi zawsze humor potrafi poprawic tasaczek w glowie kosa miedzy oczami czy obcinanie stop toporem, wogole nawet scenariusz jest dobry wiec ogolnie film oceniam jako bardzo udany. ehhh jedynie ten shotgun w ryj im nie wyszedl...:p
Słabo wygląda? Obcinanie ręki w "Guinea Pig"? Nigdy wprawdzie nie widziałem obcinania ręki na własne oczy więc nie wiem jak to wygląda naprawdę, ale to co zobaczyłem w GP było bez wątpienia tak realistyczne jak tylko można pokazać w gore (inscenizowanym rzecz jasna, bo o real snuffach tutaj nie mówimy). Pokaż mi film, w którym efekty gore (np. obcinanie ręki) wyglądają bardziej prawdziwie.
Otóż nie mam dvd i zależy mi żeby upchnąć to na CD, najlepiej na jedną płytę np 800mb.
Film trwa 3 godziny. Jest to realne?



Aha... nie mieć DVD w tych czasach to musi boleć

Dobra, sprawdziłem w Nero co tam jest ciekawego i dopatrzyłem sie takiego czegoś jak:
otóż w pakiecie Nero 7 masz w StartSmart'cie takie coś jak kopia zapasowa, a tam "Kopiuj DVD-Video na CD" (Program Nero Recode). Klikasz to, odpala ci sie program, importujesz pliki z DVD i po kłopocie. Tam masz jeszcze takie opcje jak dopasowanie pliku do 2 CD, 3 CD, Mini DVD itd. - czyli już automatycznie ci kompresuje do wskazanych wielkości (im wieksza kompresja/mniejszy rozmiar pliku tym jestes bardziej stratny na jakości). Oczywiście w tym programie możesz sie pobawić w wybór ścieżki dźwiękowej, obcinanie obrazu i takie inne bajery . To tyle, na koniec klikasz na next i Burn, chyba z tym sobie poradzisz , program jest prosty jak budowa cepa

Ale nie wiem czy jakiś kumpel użyczy ci kompa/napędu DVD na czas kompresji - nie będzie to krótkie niestety
Obejrzałam wczoraj Frontiers (horror o grupie rabusiów, która wpada w ręce neo-nazistów kanibali) i moje wrażenia to... totalne gó**wno!!! Cholernie się wynudziłam, zanim się zaczęła jakaś akcja to godzina chyba minęła. Film opisywany jest w reklamach jako o wyjątkowym stopniu okrucieństwa, że wszystkie piły to przy nim tępe narzędzia...jasne!!! Już obcinanie stopy w Pile I było bardziej okrutne niż cały ten film. No po prostu żałuję, że zmarnowałam na niego czas, NUDA NUDA i jeszcze raz NUDA!!!!
Te 10-20 centymetrów różnicy nie mają specjalnego wpływu na perspektywę

Ale maja wplyw na obcinanie nog, lampy wychodzace z glowy, "rozpraszajace" szczegoly na chodniku itd. Szczegolnie jesli robisz z bliska i to 50'ka.

dzerry

Z innej beczki:
Za 2point8:
http://cityroom.blogs.nyt...age-filled-age/
Relacja z debaty o streetphoto, w ktorej wzial udzial Jeff Mermelstein, o ktorym film jest pare stron wczesniej i Matt Stuart z InPublic. Panowie rozmawiali praktycznie o tym samym co my w tym watku. Tylko zazdrosc mnie skreca, bo oni rozmawiaja pod auspicjami powaznego muzeum, z okazji wystawy streetphoto tamze, a to wszystko jest relacjonowane przez czolowy dziennik. I to wszystko dzieje sie na powaznie. Wyobrazacie sobie cos takiego w Polsce? No chyba, ze sami sobie zorganizujemy...

dz.
Więc chodzi mnie o to że w Adobe Premiere Pro CS2 ustawiłem sobie że obraz ma być obcięty 2% a na tytuł dałem 10% i pracuje na formacie 16:9, no i wszystko gra ale po wyeksportowaniu do formatu DVD i załadowaniu w Encore CS2 znowu jest obcinanie obrazu i nigdzie nie znalazłem gdzie można to ustawić, po nagraniu na płytę napisy są na całym ekranie niestety, a mnie chodziło o to żeby stracić jak najmniej materiału video. Myślę że wiecie o co mnie chodzi i prosił bym o pomoc bo do świąt film z mojego wesela musi być gotowy.
Mam ostatnio małe kłopoty z kompem...ale filmy można jeszcze oglądać. Właśnie naszła mnie ochota na filmy ze wschodniej Azji. Pochwalę się, że widziałam Oldboy'a. Kolejny raz scenariusz zasługuje na oklaski za świetne poprowadzenie akcji i budowanie nastroju osaczenia i ogólnej depresji. Z pewnością nie jest to film dla wrażliwych-chyba, że ktoś jest w stanie wytrzymać wyrywanie zębów czy obcinanie języka .Moim zdaniem to jeden z najbardziej dołujących filmów jakie widziałam.

Jeszcze udało mi się zobaczyć Shreka. Nawet mama się wciągnęła i od razu spytała czy osioł do Stuhr. Chociaż widziałam ten film wielokrotnie to przyjemność oglądania za każdym razem jest taka sama.
Max, ten twój kodeks karny... nie przystaje do czasów, w których żyjemy, tak delikatnie mówiąc Tortury? Kastracja? Obcinanie dłoni? To już chyba nie ta epoka, nie cofajmy się do średniowiecza. Na szczęście obowiązują nas różne konwencje, traktaty międzynarodowe, które nie pozwolą na wprowadzenie takich metod czy samej kary śmierci. A jak mniemam znalazła by się na pewno dość pokaźna grupka posłów, którzy bardzo by chcieli wprowadzić takie praktyki
A 100% pewności o czyjejś winie nie zawszę można mieć, na pewno nie w każdym przypadku. I wtedy? Zgadzami się na ludzką omylność i fakt, że skażemy niewinną osobę? Dla zwolenników kary śmierci polecam obejrzenie filmu Dead man walking, nie pamiętam jaki był polski tytuł. Film warto obejrzeć, tym bardziej, że jest oparty na faktach autentycznych.

I jeszcze jedno - utworzyłbym specjalny kanał TV (puszczany po północy i dostępny tylko dla dorosłych), w którym emitowano by transmisje wyonywanych egzekucji, torturowania skazańców, kastracji itp. Oczywiście ku przestrodze ewentualnych potworów, a nie ku uciesze ludu żądnego igrzysk.

A tego pomysłu już w ogóle nie rozumiem. Już wystarczająco chore są dla mnie programy typu "Big brother". I nigdy nie można by było mieć 100% pewności, że takiego programu nie obejrzy jakieś dziecko. Poza tym wbrew temu co mówisz, taki program stałby się pewną rozrywką i igrzyskiem dla mas
Właśnie wróciłem z ltów. Zgrywam nagranie, więc w przeciągu godz. umieszczę.
Wiatr według pogody na wp to 18kkm/h. Faktycznie przeszkadzał w locie, ale pora na poświęcenia .
Film długi i bez fabuły,jak odpaliłem v--mate to już lepiej było nic przy tym nie majstrować.
Pierewszy lot fajny tylko zapomniałem wcisnąć i wyzerować home. Dobrze, że się jednak zorjentowałem. Zabrałem tylko czarnobiały monitorek do wglądu.
Bałem się latać, pogoda i słaby nadajnik. Silnik widzę, że z wiatrem daje sobie radę .
Tak czuć, że platforma przybrała na masie ale tylko podczas lądowania, które jest z prędkością .
Przeliczyłem zamiary i za daleki dystans na alarm ustawiłem.
Alarm wysokości, napięcia silnika jak widać działa.
Wario to sam nie jestem w stanie ocenić, bo nigdy się jeszcze tym nie bawiłem.

Latanie RC dostarcza troszkę emocji .

Jak będzie widać na nagraniu to odległość od bazy jest super.
Jednak co do wysokości to już co innego. Może coś zle mam teraz skalibrowane, że wysokośc wychodzi na minus i jest troszkę rozstrzelona.

Problemem kolejnym jest obcinanie prawej kolumny znaków w goglach.
Strzałka jako wskażnik bazy jest ciekawa i łatwiejsza w orjentacji jak samolocik z kropką.
Celownik sprawia, że czuję sie jak w myśliwcu i mam chęc do wystrzalu z karabinu w jakiś wrogi objekt. Oczywiście tak w przenośni.

Mam za słaby Laptopek aby obrobić nagranie więc będzie w całości.
Byłem na "Oldboyu"... Już pierwsze sekundy filmu utwierdziły mnie w przekonaniu, że obcuje z ponadczasowym dziełem.
Gdy na ekranie pojawiły się napisy końcowe ja nadal wpatrywałem się z niedowierzaniem w ekran, coś takiego zdarza mi się ostatnio naprawdę nieczęsto. To nie jest film rozrywkowy, to film który swoją mocą wgniata widza w ziemię, dosłownie go miażdży. Bardzo smutna historia jest jednak w kilku miejscach okraszona naprawdę wisielczym poczuciem humoru.
Muzyka jest bardzo dramatyczna, znakomicie dopełniająca całości. Zdjęcia są w stylu znanym z "Fight Club'u" Finchera - od szybkich najazdów po długie ujęcia (scena bijatyki w korytarzu przebija nawet siekę z "Kill Bill").
Jedyne co może odstraszyć widzów to stopień brutalności. Niektóre sceny porażają, patrz: smakowanie żywej ośmiornicy, wyłamywanie zębów, obcinanie języka itd...
Mogę śmiało powiedzieć, że to film wybitny, który bez zmrużenia oka oceniam na 6 w skali 1-5

ps. już wiem czemu Quentin nie mógł zasnąć po obejrzeniu "Oldboya"
Bardzo udany film, trafiłan na niego przypadkiem i byłam bardzo mile zaskoczona faktem, iż film jest rosyjski. Co może się podobać:
- zdjęcia- fantastyczne ujęcia, dawno nie widziałam takich ładnych krajobrazów
- muzyka- odpowiednio podnosi dawkę dramatyzmu, naprawde wyjątkowa, szczególnie w ostatnich kilkunastu minutach zapierała dech
- aktorstwo- każdy idealnie oddał charakter swojej postaci

Cytuj:Przed kręceniem filmu młodzi artyści spotkali się z weteranami Wojny Afgańskiej - żołnierzami legendarnej 9-tej Kompanii. Niektórzy byli wprowadzeni do prototypów swoich postaci
filmweb.pl
- zdarzały się naprawde niezwykłe momenty, np. obcinanie włosów (zawsze się przy tym wzruszam... to pokazuje, że w wojsku nie ma miejsca na indywidualizm,zrywa się z przeszlością, jest się zwykłym żołnierzem, a nawet- jak mawiał Dygała- nikim); poza tym wykład o Afganistanie wspaniały, w szczególności nacisk na słowa "nikt nigdy"
- cytat: "Piękno jest wtedy, gdy nie ma nic zbędnego"
Naprawde trzeba zobaczyć.
W sumie to można przyznać, że format HD jest niedopracowany. Przy tradycyjnej telewizji istnieją dwie proporcje obrazu: 4/3 i 16/9 (nie myślić z letterboxem). Przykładem jest np. Polsat Sport albo Canal+ Film (czasami). Użytkownicy telewizorów 4/3 widzą obraz na pełnym ekranie zawsze (oczywiście jeśli nie mają ustawionej opcji letterbox w tunerze, tylko obcinanie), a użytkownicy 16/9 widzą albo 4/3 wg własnych upodobań (99% woli naciągnięty obraz niż pasy) albo 16/9. W formacie HD nie ma czegoś takiego jak HD 4/3, więc telewizja za nas dodaje te czarne pasy po bokach do materiałów 4/3, a nam to nie zawsze odpowiada. Wolelibyśmy naciągnąć sobie obraz. Problemu nie ma przy telewizorach z funkcją AUTO, które naciągają ten obraz (problem pojawia się, gdy np. włączymy EPG), ale istnieją tańsze, które tej opcji nie mają. I co wtedy? Kicha.
NO to moje ostatnie tytuły:

"House of Wax" <-- Super, poprostu wymiata. Nie jest jakiś bardzo straszny, ale jak ktoś lubi krwiste i makabryczne scenki jak podcinanie ścięgien nożyczkami lub obcinanie palców przecinakami to coś dla niego.

"Land of the Dead" <-- Też bardzo fajny film. Naiwny troche, ale oglądało się go super. Tak jak i jego poprzednie części.

"Santa's Slay" <-- Przypakowany mikołaj który nareszcie nie musi rozdawać prezentów... czas na masakrę Film naiwny, ale ubaw miałęm niezły więc polecić można. Jak ktoś ma jakiegoś bachora który za bardzo czeka na mikołaja to warto puścić mu ten tytuł.

'The Brothers Grimm" <-- Takie sobie, oglądałem go od niechcenia. Myślałem że coś lepszego będzie.
Znając okrutny tandem Mrock - Gaga, niczym Mickey i Mallory Knox z Urodzonych Morderców (mój ukochany film ), zapewne nie tracili czasu na obcinanie pojedynczych palców, a od razu poszła cała dłoń, albo i obie. W takiej sytuacji typ musiał spuścić mocno cenę, bo jemu już samochód nie był potrzebny z racji niemożności uchwycenia kierownicy. No cóż... Chyba człowiek nie wiedział, że trafił na adminów z Wrzeszcza, a od tego to nie ma już nic straszniejszego. Dobrze, że w przypływie litości nie dali mu bana - na życie.
byle, widzialem i hmmm...

film w bardzo dobry sposob ukazuje historie 300 meznych wojownikow. fabula jestprosta i zwiezla, oparta na walkach. efekty calkiem ciekawe, troche krwi, obcinanie glow itp.

sceny walk bardzo realisyczne, choc troche przekoloryzowane bylo czasami, glownie z liczba padajacych martwych Persow.

muzyka takze nienaganna.

spodziewalem sie jednak czegos jeszcze lepszego. no ale i to co widzom jest pokazane warto obejrzec.
Ostatnio oglądałem takie oto filmy:

V jak Vendetta - świetny film, jak dla mnie 9/10. Zapamiętam ten film na długo z powodu sylwetki głównego bohatera, pana V . Jego postać pewnie wejdzie do historii kina, bo jak dla mnie jest wyróżniając się. Ta maska była niesamowita.[mały spojler Do końca miałem nadzieje że zobacze tego kogoś, niestety nie poznaliśmy jego twarzy i pozstał postacią bez twarzy. Gorąco polecam film bo naprawde świetny

Rocky Balboa - ostatnia częśc trylogii z Rockym Balboą, jak dla mnie nawet im to wyszło i praktycznie nie ma się do czego przyczepić. Napewno 6 częsc Rockiego jest lepsza od beznadziejnej 5. Bardzo się przyjemnie oglądało, choć pierwsze 3 częsci były lepsze. Udane zakończeie trylogii nie ma co

Miami Vice - ciekawy film z klimatem GTA vice city. Warto oglądnąc choć przebojem tamtego roku to napewno nie było. Ocenka 6/10

Apocalyptyco - świetny film, jak narazie najlepszy tego roku. Klimacik "ameryki środkowej" przypadł mi do gustu. Film jest okrutny, sceny są podobne do tych z "pasji". Świetnie pokazana jest cywilizacja Majów. To obcinanie głów robi duże wrażenie. Po raz kolejny Gibson zrobił bardzo dobry film, czekam na jego kolejne produkcje, ciekawe co wymłodzi . Ocenka 9/10
Basmen: czy to jakiś żart??? Apocalypto to najgorszy film jaki widziałam od lat. Żałuje że nie wybrałam się na "Tupot małych stóp" albo cokolwiek innego bo ta szmira to stracony czas i pieniądze!!! Ani to prawda historyczna, ani dobra sensacja, fabuła tak banalna, że ciężko wyobrazić sobie coś mniej zaskakującego. No chyba że ktoś uwielbia przez dwie godziny patrzeć na rozpruwanie brzuchów, obcinanie głów i łamanie karków to polecam, w tym ten film jest jedyny!!!
dżizas, ja tylko żartowałam XD
Kolorova, napisz coś więcej. Ciekawi mnie twoje zdanie, nie powiem.



Książka o niebo lepsza i nie chodzi tu już o upodobania.
Sam film jest perfidnie skrócony i ucięty o najlepsze sceny bądź z tak pozmienianymi wątkami, że można zapomnieć, że film jest tak czy inaczej tworzony na podstawie książki.
Wiem, że to tylko film, nie może trwać dziesięciu godz., musi jakoś napędzać akcję i dalsze wydarzenia, ale obcinanie najlepszych scen bądź zmienianie ich na zupełnie co innego, to ja sobie wypraszam. ^ Zresztą kompletnie zmienili bieg wydarzeń.

Kolorova dnia Sob 20:50, 27 Cze 2009, w całości zmieniany 1 raz
A ja wlasnie obejrzalam sobie Billego Elliota i czuje sie tak pozytywnie naladowana:) Bardzo mi sie podobalo, juz dawno film nie zadzialal na mnie w ten sposob.Wlasnie takiego filmu, o takiej tematyce, z takim klimatem i z taka muzyka potrzebowalam. Wiem ze jestem goloslowna, ale jakos nie moge zdobyc sie na wiecej eeh...

Widze ze tu wiele osob obejrzalo Pile. Ja sie osobiscie boje i chyba tego nie obejrze. Znajoma opowiedziala mi o filmie ze szczegolami(a uwierzcie mi ze ona umie trafnie formulowac mysli) wiec uznalam, ze skoro znam zakonczenie to po co mam ogladac obcinanie nog, wyrywanie szczek i dlubanie w zoladku wrrrrrrrrrrr.....


reżyseria: Kōji Yamamura
muzyka: Takeharu Kunimoto

Krótkometrażówka Kōjiego Yamamury, nominowana do Oscara w tym samym roku, co nasza polska „Katedra”. Dziesięciominutówka stylizowana na rakugo – komediowy poemat, w którym narrator, wspomagając się grą na shamisenie, recytuje tekst. Historia harpagona, który nie chcąc marnować niczego, co kupi bądź zdobędzie, gromadzi to wszystko w domu. Jest na tyle skąpy, że połyka nawet pestki z wiśni, co prowadzi do tego, że pewnego dnia na wielkiej łysej głowie wyrasta mu drzewo wiśniowe. Nieszczęśnik ucina je, te jednak odrasta.

Fajnie pomyślana i znakomicie wykonana (brawa należą się zwłaszcza Takeharu Kunimotowi, który gra na shamisenie i w prześmiewczy sposób recytuje tekst) krótkometrażówka. Fabuła jako taka jest dość szczątkowa, a zakończenia właściwie brak, ale nie jest to niczym nadzwyczajnym w przypadku rakugo. Można jednak odczytać prosty morał (skąpstwo i materializm nie jest rzeczą dobrą) i aluzję (obcinanie przez mieszkańca Kraju Kwitnącej Wiśni drzewka wiśniowego, kojarzonego z Japonią – „wyrzekanie” się japońskości), a że film jest krótki i dość komiczny, można miło przy nim spędzić te dziesięć minut. Nie zabije was to, a zawsze warto odrobinkę poszerzyć horyzonty, prawda? Tym bardziej, że film bez problemu można znaleźć na YouTubie.
Obcinanie pazurow to nie taka prosta sprawa,bo :

1 trza miec wzrok idealny ,aby zobaczyc miesko
2 pies ma lezec lub siedziec jak zaczarowany ,a o to trudno

wystarczy zeby oko nie to lub pies niespokojny i po pticach.

Proponowalam poprzednio (stare forum) ,aby usiasc sobie z paskuda w fotelu przed kinem domowym ,wziasc pilnik ,paskude pomiziac za uchem,poczekac ,az sie mu zrobia mydlane oczy,potem bach go za lape , i spokojnie pazur za pazurem pilowac patrzac na film ,bo pilniczkiem psu krzywdy nie zrobisz.Fakt ,ze dosc dlugo sie schodzi ze wszystkimi pazurami ,ale bezstresowo i milo dla dwojga .
To samo polecam gdy sie jedzie w dalsza droge samochodem .Z nudow mam zajecie ,a paskuda spiac nic nie czuje i na nic nie zwraca uwagi.
1
ogłaszam konkurs na najgorszy film tego roku.... [b]

jaki znany i lubiany hit kinowy tego roku uznalibyscie za największą porażke?

Moja propozycja jest OldBoy.... moze ktos widział.. a jesli nie.,... nie polecam...
moja "ulubione" sceny to wyrywanie zębow kombinerkami... i obcinanie sobie samemu jezyka....
Kod:mencoder film.avi -ovc xvid -xvidencopts me_quality=6:bitrate=800 -oac copy -o film.avi
Kodowanie za pomocą kodeka xvideo kopiowanie strumienia audio
Kod:mencoder film.avi -ovc xvid -xvidencopts me_quality=6:bitrate=800  -oac mp3lame -lameopts vbr=0:aq=0:br=128 -o film.avi
Kodowanie za pomocą kodeka xvideo kodowanie sciezki dzwiekowej do mp3 za pomoca kodeka lame

Kod:mencoder film.avi -endpos 01:10:11 -ovc copy -oac copy -o film.avi
Obcinanie koncowki filmu.Film bedzie trwać 1godz 10 minut i 11s.
Kod:mencoder film.avi -ss 00:06:16 -ovc copy -oac copy -o film.avi
Obcinanie poczatku filmu.Film rozpocznie sie od 6 minuty i 16 sekundy

Kod:mencoder film.avi -idx -ovc copy -oac copy -o filmN.avi

Naprawianie filmu (jesli filmu nie idzie przesuwac

Kod:mencoder -idx film1.avi film2.avi film3.avi film4.avi -ovc copy -oac copy -o film połaczony.avi

Łączenie wielu kawałków filmu.UWAGA Kawałki musza miec jednakowe parametry audio i video.
W przypadku kawalkow o różnych parametrach musimy wstawic parametry kodowania audio i video

CDN
Kilka poleceń kolegi Ilina:

Kod:mencoder film.avi -ovc xvid -xvidencopts me_quality=6:bitrate=800 -oac copy -o film.avi
Kodowanie za pomocą kodeka xvideo kopiowanie strumienia audio
Kod:mencoder film.avi -ovc xvid -xvidencopts me_quality=6:bitrate=800  -oac mp3lame -lameopts vbr=0:aq=0:br=128 -o film.avi
Kodowanie za pomocą kodeka xvideo kodowanie ścieżki dźwiękowej do mp3 za pomocą kodeka lame

Kod:mencoder film.avi -endpos 01:10:11 -ovc copy -oac copy -o film.avi
Obcinanie końcówki filmu.Film będzie trwać 1godz 10 minut i 11s.
Kod:mencoder film.avi -ss 00:06:16 -ovc copy -oac copy -o film.avi
Obcinanie początku filmu.Film rozpocznie się od 6 minuty i 16 sekundy

Kod:mencoder film.avi -idx -ovc copy -oac copy -o filmN.avi

Naprawianie filmu (jeśli filmu nie idzie przesuwać)

Kod:mencoder -idx film1.avi film2.avi film3.avi film4.avi -ovc copy -oac copy -o film połaczony.avi

Łączenie wielu kawałków filmu.UWAGA Kawałki muszą mieć jednakowe parametry audio i video.
W przypadku kawałków o różnych parametrach musimy wstawić parametry kodowania audio i video.
Zgadzam się ze wszystkim z wyjatkiem tego "gniota" - "Mrągowo Ranger" mimo, że kulał od strony realizacyjnej tu i ówdzie miał sporą dawkę bezpretensjonalnego poziomu. Film jak jest "gniotem" to najczęściej nie da się oglądać wcale.

Co do reklamy.... Wczesny PRL - zero oryginalności jeśli idzie o pomysł a realizacja.... cóż.... wszystko zostało powiedziane. Od siebie dodam tylko, że używanie czcionki "Times New Roman" to delikatnie mówiąc wiocha. Nie należy umieszczać napisów tak blisko krawędzi kadru. Pomijając kwestie techniczne czyli obcinanie krawędzi przez telewizor jest też coś takiego jak kompozycja.

Próbuj dalej tak czy owak. Jak zaczynałem to robiłem gorsze rzeczy.
Są dwa gatunki zjechanych debiutantów: "wszyscyście są buce - żegnam" i "ja wam jeszcze pokażę". Załap się do tej drugiej grupy. W necie jest mnóstwo informacji które mogą być przydatne dla początkujących filmowców (sam staram się mieć w tym jakiś udział mówiąc nieskromnie)
Nr.7
Film, ktory obejrzalam razem z nasza prezeska Joli spodobalo sie albo ona klamala, a jej bratu na pewno nie ...anyway Malena (rez. Giuseppe Tornatore - Itally) z Monica Belucci. Film o niezwyklej kobiecie, z niecodzienna uroda, ktora stala wiezniem swego wygladu. Film bardzo lekko sie oglada, piekne srodowisko, wspaniala muzyka Moriccone, stworzone narastajace uczucie napiecia i przyblizajacej sie katastrofy osobistej. Niektore sceny ( np. obcinanie wlosow) na dlugo zapamietuja sie.

P.S. enjoy!
Nr.10
V for Vendetta ( rez. James Mcteigue - i ja wracam do amerikaszek). Naprawde nie jestem fanem futurystycznych filmow, ale ten cos ma ( oprocz Natalie Portman ). Moze komus film bedzie zbyt przesacony ideologia wolnosci, szczegolnie, ze ten termin jest dyskusyjny, moze komus bedzie brak watku milosnego, moze moze moze.... ale grafika piekna tu tez bylo obcinanie wlosow ( pora przyznac moje uzaleznienie).
propozycja: moze kogos obetnac na lyso??? ja bede lagodna...

p.s. enjoy!
Najlepszym dla mnie konwerterem plików do 3gp jest program Pana Jacka
Pazery. Ponieważ nie chciałem aby ktoś odpisywał że link nie działa to
sam wrzuciłem go na serwer rapidshare.com a oto link do niego:
UWAGA!!! PROGRAM TEN PRZERABIA CAŁY FILM, FILMIK BEZ SKRACANIA GO I
DODAWANIA ZBĘDNYCH REKLAM!!!
http://rapidshare.com/files/109447680/Pazera_Free_Video_to_3GP_Conver...

azera Free Video to 3GP Converter jest programem umożliwiającym
konwersję prawie dowolnego pliku video do formatu 3GP lub 3G2. Formaty
te są obsługiwane przez większość nowoczesnych telefonów komórkowych.

Podstawowa obsługa programu jest bardzo prosta - wystarczy tylko
przeciągnąć plik video na okno programu, ustawić właściwą dla
posiadanego telefonu rozdzielczość i nacisnąć przycisk Konwertuj.
Jeśli jakość obrazu jest zbyt słaba, zwiększ bitrate video i powtórz
konwersję.

Konwertowany może być cały plik lub tylko wybrany fragment.
Zaawansowani użytkownicy znajdą tutaj sporo opcji umożliwiających
dostosowanie parametrów kodowania do własnych potrzeb (kodek audio i
video, bitrate audio i video, fps, rozdzielczość itp.).

Pazera Free Video to 3GP Converter jest całkowicie darmowy - zarówno
do celów niekomercyjnych, jak i komercyjnych. Program nie zawiera
żadnych ograniczeń, elementów spyware, adware itp.

Najważniejsze właściwości programu:

* Konwersja plików AVI, DivX, XviD, MPEG, MPG, WMV, ASF, MOV, QT, FLV,
SWF, MP4, M4V, 3GP, 3G2, MKV, VOB, DAT do formatu 3GP lub 3G2
* Kodowanie strumienia video za pomocą jednego z kodeków: H.263,
MPEG-4 AVC, XviD.
* Kodowanie strumienia audio za pomocą kodeka AMR-NB (AMR Narrowband)
lub AAC.
* Duża liczba parametrów kodowania: bitrate audio i video, fps,
częstotliwość próbkowania dźwięku itp.
* Ustawienia zaawansowane: zmiana rozdzielczości, obcinanie obrazu,
ograniczenie wielkości pliku wynikowego, kodowanie tylko wybranego
fragmentu pliku video.
* Możliwość kodowania 2-przebiegowego, dzięki czemu obraz w pliku
wynikowym będzie zapisany w możliwie najlepszej jakości.
* Zapis i odczyt ustawień kodera do plików INI.
* Możliwość zapisania poleceń kodera w pliku wsadowym BAT.
* Obsługa techniki Przeciągnij i Upuść przy dodawaniu plików do listy
przetwarzania i porządkowaniu elementów listy.
* Program nie wymaga instalacji. Wystarczy tylko wypakować archiwum do
dowolnego katalogu i kliknąć plik videoto3gp.exe.
* Wszelkie ustawienia zapisywane są w katalogu z programem, dzięki
czemu może być uruchamiany z urządzeń przenośnych, na których możliwy
jest zapis.
* Obsługiwane języki: polski, angielski.
* 100% freeware!
:P
Image

Witam,
Po zmontowaniu materiału i checi wypalenia go na DVD - pokazuje mi 66
minut - czyli 88% jakosci DVD ...
Co to znaczy ? Czy warto wywalić te 6 minut zeby miec 100% jakosci. Bedzie
to widac ?
Do ilu minut materialu na DVD warto wrzucac zeby nie miec utraty jakosci ?
Pozdr,
Wudek



jeśli masz czas to zobacz taką możliwość nie robiłem tego do końca ale po
części owszem
- cały materiał zgraj w formacie DV (na pewno się da)
- programem UleadDVD Workshop wygeneruj pliki vob które będą faktycznie
zajmowały więcej niż płyta jednowarstwowa DVD mówimy cały czas jakość na
maxa czyli 60 minut płytka (robiłem film o długości 1 godz.,15 min, a
pozwalało mi bez problemu wygenerować pliki Vob łącznie na ponad 10 GB ale
nie chciało mi się do końca czekać bo nie miałem takiej potrzeby)
- potem za pomocą programu DVD2DVD-R i przy użyciu pakera SDK ver 2.67 pełna
nazwa chyba brzmi Canopus DV Decoder (nie wiem jak go znajdziesz - jest
drogi)  przerób film i go nagraj na DVD (ostatnio przerabiałem voby co miały
ponad 7GB na jedną płytkę 4,7 GB  to trwało na Atlonie 1600 jakieś 8
godzin - efekt jest taki że mam film który trwa ponad 2 godziny na jednej
warstwie płyty DVD z dwoma językami i jedne napisy a jakość jest prawie
idealna)

W podobny sposób można nagrać ponad 2 godziny filmu w jakości naprawdę
prawie idealnej. Prawie nie daje się poznać który film jest spakowany a
który nie.
Niestety taka zabawa trwa ale efekt jest warty włożonego czasu.

Jeśli chodzi tobie o procentowe obcięcie jakości zobacz sam za pomocą testu
na filmiku na przykład który trwa 2 minuty ale obcinanie jakości to jest
lipa.

Pozdrawiam Wiatrak.


Oczywiscie - a ja mam dowody bestialstwa czeczenow - min. podrzynanie
gardel
zolnierzom , obcinanie glow i palcow zolnierzom , zakladnikom { w tym
dzieciom } . Film pokazany przez BBC pokazuje ciala kilkudziesieciu
bojownikow pogrzebanych we wspolnym dole - gdzie tu zbrodnia wojenna .



niektorych bez uszu, innych owinietych w drut kolaczasy......

 A

wleczenie za transporterem - no coz moze zolnierze widzieli obrazki na
qoqaz
nte zabitych jencow i sie zdenerwowali . Ja ich rozumiem . A cialo wleczone
bylo jedno - do tego transporter byl nieoznakowany a dookola lato a panowie
mieli dlugie brody i niekoniecznie umundurowanie regulaminowe . Moze byli
to
Rosjanie , moze , ale na pewno nie byl to rok 2000 .



bbc jest pewna swoich materialow, tak samo jak human rights watch, negowac
osiagniecia swoich idoli mozesz do woli, co do "zdenerwowania" to moze ono
rowniez wystapic u islamskich bojownikow, ja ich rozumiem, ciekawe jak
ruskie upilnuja wszystkich swoich unteresow w granicach rodiny i poza
nia.......


| bbc ma filmowe dowody na ruskie zbrodnie w czeczeni, masowe groby
| torturowanych mezczyzn, ciala wleczone za transporterami, w miedzyczasie
| human rights watch skompletowal dowody na zamordowanie ponad 60 cywili w
| aldy, mnoza sie informacje o morderstwach, gwaltach, kradziezach
| dokonywanych przez mlody, dumny kwiat rodiny.......
| z tych dokonan naszych sasiadow ze wschodu z pewnoscia ciesza sie nasi
| rezydencyjni czeczeniozercy, towarzysze  buslik i alamo....
| wielka wschodnia cywilizacja panowie, pokazuje swe prawdziwe
oblicze........




| Otóż to. I mamy do czynienia z degeneracją w ogóle, gdzie na rynku
| pozostaną dzieła pisane pomiędzy jednym wykładem, a drugiem, w przerwie
| śniadaniowej albo w innym czasie, wolnym od konieczności zarabiania na
| zycie. Na pewno o to chodzi?

Łudzisz się, że teraz muzycy żyją ze sprzedaży płyt a pisarze z pisania?



Oczywiście, że nie. Normalnie kopią rowy aby żyć, a tworzą w wolnych
chwilach, gdy wena ich przyciśnie.

Tylko ułamek procenta. Teraz z muzyki żyje głównie rzesza producentów,
menadżerów i handlowców. Nic by się zasadniczo nie zmieniło poza tym, że
pieniądze rozłożyłyby się bardziej równo - taki King dostawałby za książkę
nie 5 mln. tylko 50tys zaliczki. Jakoś by sobie poradził, a jeśli by
uznał, że to poniżej jego godności, trudno - i tak byłoby co czytać.



Panią domu i Tinę. A i film być sobie obejrzał przy okazji.

| Oczywiście, że jest to inna waga problemu.

To nie jest inna waga problemu, to jest inny problem.



Tylko w świetle innych regulacji. Jeżeli popatrzeć na prawo rzymskie, to
tam jesto dopiero masa ciekawostek. W każym razie, nie ma prawa
obiektywnego, i z tym się zgadzam, jeżeli oczywiście to miałeś na myśli.

| Ale i dobitny przykład na to,
| że podpieranie się umowami społecznymi jako wyznacznikiem obiektywności
| jesto conajmniej zabawne.

Tego nie rozumiem.



To proste. Kiedyś prawo dopuszczało niewolnictwo, obcinanie różnych
części ciała jako karę i inne takie ciekawe rzeczy. A już nie
wspominając o prawie innych krajów.

Chciałbyś, żeby tylko za wykroczenie zabijać ludzi?
Już to omawiałem. Sama już znasz mój pogląd.
A może jeszcze jego potomni mają spłacać grzywnę?
To Ty to napisałaś, nie ja. Nic takiego nie przyszłoby mi do głowy.
Czyż nie było już takich przypadków?

Nie wiem - w każdym razie ja takowych nie znam.
Zresztą dlaczego pobicie ze skutkiem śmiertelnym, a nie żeby złodziej nie mógł wstać o własnych siłach lub chociażby do nieprzytomności?
A skąd wściekły okradziony ma wiedzieć, co dokładnie spowodują jego ciosy?
A co powiesz o kleptomanach? Ich nie trzeba karać, tylko leczyć.

Zgadzam się. Jeśli udowodni się, że złodziej to kleptoman, niech go leczą.
Kradzieżą jest nie tylko wyciągnięcie portfeli z kieszeni, ale także przyniesienie jakiekolwiek rzeczy z zakładu pracy, np. ryzę papieru, co ludziom tzw. uczciwym się zdarza.
Mi chodziło o ewidentne przywłaszczenie sobie cudzej własności (pomijając może rzeczy jednorazowego użytku, typu papier).
Niestety, podobny tok myślenia do Twojego mają rządzący.
Nie obchodzi mnie, kto ma podobny tok myślenia do mojego. Nie mogę nie zgadzać się z kimś tylko dla przekory.
A ja popieram Bernarda.
Dzięki za poparcie, Asu.
Myślę, że Bernard powinien sam mieć kontakt z wymiarem sprawiedliwości jako oskarżony (choćby niesłusznie) - co wyleczyłoby go z propagowania teorii "podludzi".
Więzienia są dla ludzi, nie podludzi.

Sam kiedyś zostałem oskażony o kradzież z włamaniem !
Pracowałem w firmie budowlanej i wywoziłem rzeczy człowieka, kóry był wyeksmitowany z budynku.
Na szczęście otwarcie pomieszczenia z rzeczami eksmitowanego odbyło się komisyjnie i nie poszedłem siedzieć
Nie wiem, czy zwróciłeś uwagę na mój pierwszy post w tym temacie; napisałem w nim, że należałoby przede wszystkim poprawić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, żeby wykluczyć skazywanie niewłaściwych osób. A dopiero potem wprowadzać surowe kary.
polecam praktykę stosowaną w krajach arabskich: obcinanie rąk.
To już by była kara nieadekwatna do przestępstwa - bo złodziej jako taki nie kaleczy swoich ofiar (nie wspominam tu o pobiciu złodzieja, bo to nie tyle kara w sensie stricte, tylko zemsta).
Co usprawiedliwia rozwalenie człowiekowi głowy o krawężnik, albo skakanie mu po czaszce glanem?
Usprawiedliwia to wściekłość z powodu zostania okradzionym.
ciągałeś kiedyś coś z internetu przez emuła, torrenty czy coś takiego? programik jakiś, film, może mp3?
Nie ściągałem - moja siostra ściągała .
Przecież często oni są chorzy psychicznie
To takich powinno się leczyć.
czy życie tego złodzieja jest dla Ciebie mniej warte niż dobra majątkowe?
Zabrzmi to brutalnie, ale - tak. Pomijając przypadki choroby psychicznej.
Hmm... szczerze powiedziawszy po tych wszystkich superpozytywnych recenzjach, wychwalach spodziewalem sie czegos zupelnie innego. Jak dla mnie film jest niezly, miejscami swietny (ceny gore, czarny humor) ale sa tez dluzyzny i miejscami podczas serii niepotrzebych dialogow zdarzalo mi sie ziewnac.

Zawsze rzeczy typu wykluwanie oczu, obcinanie jezyka, czy podcinanie sciagien itp budzily u mnie niezbyt przyjemne uczucia. Tutaj scena obciecia jezyka mimo iz "niesmaczna" to jednak udalo mi sie ja obejrzec bez sykniecia. Natomiast pojawilo sie u mnie nieprzyjemne uczucie podczas pierwszej doslownie sceny gdzie Kakihara puszcza dym papierosowy w poszerzonych miejscach ust.

Ze scen gore najwieksze wrazenie zrobily na mnie wlasnie tortury na Suzukim (facet zawieszony na haczykach). Z ta scena wiaze sie tez ogromne smiertelne poczucie humoru - gdy tortury zostaja przerwane Kakihara na pytanie co wyprawia? Odpowiada ze to tylko takie male tortury Bardzo mi sie to stwierdzenie spodobalo.
Najlepsza scena w filmie naszpikowana ogromna dawka humoru jak dla mnie byla to scena przejecia wladzy przez Kakihare - po oswiadczeniu Kakiharze ze zostaje wydalony z syndykatu, on (dziwiac wszystkich) przyjmuje to spokojnie i wychodzi z lokalu. Wszyscy sie dziwia ze nadspodziewanie latwo poszlo. Spoiler: Jednak Kakihara wraca za kilka sekund i co mnie walnelo o ziemie, mowi cos takiego: "aha zapomnialem wam powiedziec ze przejmuje wladze..."

Niezbyt zrozumialem zakonczenie filmu. Chodzi mi dokladnei o scene w ktorej...
Spoiler: ...ten osilek ktory wydaje rozkazy Ichiemu zoastaje ukazany jak wisi w parku. I wlasnie nie czaje czy sam sie powiesil i dlaczego? czy to zrobil Ichi A skoro Ichi to dlaczego mialby go wieszac a nie poszatkowac?? ktos cos moze powiedziec o tym?

Jak juz napisalem mam mieszane uczucia co do filmu. Jednak uwazam ze zasluguje na obejrzenie, jednak jesli chodzi o opinie na jego temat to jest przereklamowany.
Cytat: Pokaż mi film, w którym efekty gore (np. obcinanie ręki) wyglądają bardziej prawdziwie.
Już bardziej prawdziwa jest "Martwica mózgu"
Wywiązała się tutaj ciekawa dyskusja, szkoda, że jak dotąd bezowocna. Strony "za" bronią swego uparcie, strony "przeciw" równie uparcie negują podawane argumenty, przytaczając inne na potrzeby dyskusji. Ja powiem tylko tyle, że bliżej mi tutaj do poglądów Duxa, Bonelorda i innych dyskutantów popierających krwawe jatki ekranowe i szukających w nich głębszego przesłania. Ok, nie wszystko musi je mieć, ale zanegowanie głębszych wartości niemal każdego filmu bazującego na okrucieństwie mija się z celem i jest jakby gadaniem "na przekór". Ja powiem szczerze, że gore jako takie mnie nie rajcuje jakoś specjalnie- jest cała masa świetnych horrorów, które bronią się innymi środkami wyrazu niż krew i flaki. Natomiast jeśli już coś czerwonego wala mi się po ekranie, to uznaje to w gruncie rzeczy za przyjemne- niezależnie od tego, czy użyte jest w głębszej, czy tej bardziej spłyconej formie wyrazu. Wiele już tutaj przytoczono tytułów z azjatyckiej kinematografii, z których kilka miałem przyjemność oglądać, wielu też nie, padł AU vogela- dla mnie obraz ciut męczący na dłuższą metę, za to już AU mordum jest przesadzony, ale mimo wszystko na swój pokrętny sposób pasjonujący. Padły tytuły z kina europejskiego, wreszcie padło pytanie

A jakby sie wam podobał gore z niemowlakami w roli głównej? ot wiecie - rozpruwanie flaków i zdawanie bólu - taka groteska, turpizm i erotyzm?

na które odpowiem, że byłoby miło, gdyby coś takiego nakręcić. W horrorach szukam innych rzeczy niż flaki, ale i nimi nie pogardzę. A wszelakiej maści dewiacje, obcinanie kończyn, patroszenia ekranowe uznaje za czystą rozrywkę, demonstrację fantazji i nierzadko umiejętności twórców w zakresie prezentowania tego na ekranie i "konwencję", o której była już tu mowa nie raz i nie dwa, kupuję. Co nie znaczy, że każdy film stawię, jak np "red account: my bloody angel", który był po prostu nudnawy ibez wyrazu jak na mój gust. Zależy jak całość jest podana, a flaki i krew to tylko rozrywka która w dobrym sosie zawsze się sprawdzi
Jak dla mnie Hostel to film dla totalnych pal*ntow lub psychicznie chorych ludzi. Ten film (mowie o jedynce) ani nie jest straszny, ani smieszny, jest poprostu obrzydliwy... Jezeli kogos rajcuje wiercenie w oku czy obcinanie palcy bez zadnej fabuly to powodzenia! Amen!
Powiem Wam tak. Skoro już porównujemy złodziejstwo z piractwem, to ja się zgodzę na takie porównanie. Złodziejstwo pojawiło się w momencie posiadania własności. Czyli praktycznie istniało od zawsze. I od zawsze istnieje złodziejstwo. I nikt sobie z tym nie poradził. Nie pomogło obcinanie rąk za kradzież, nie pomogły upomnienia. Ze sklepów znika towar wynoszony albo przez klientów, albo przez pracowników. Ludzie kradną przewody elektryczne, samochody, drobiazgi, pieniądze. I to będzie zawsze. Raz na większą, raz na mniejszą skalę. Dopóki piractwo będzie się opłacać, dopóty będzie istnieć. Jak za niski abonament będę mógł sobie ściągnąć film z komercyjnego serwera poprzez p2p dwa, albo trzy razy szybciej niż normalnie, to nie będę sobie zawracał czterech liter tym procederem.

A ściganie zacząć należałoby od prawdziwych piratów, którzy na tym zarabiają. Wszyscy wiedzą, że na stadionie w Warszawie można kupić filmy, ale jakoś nikt z tym nie walczy na serio. Gdyby chciano z tym walczyć, to postawiono by patrole przy wejściach sprawdzające każdą torbę i wzmożono kontrolę na koronie. Ale wszyscy mają to głęboko. Lepiej przywalić mandat komuś kto ani nie zdoła pana funkcjonariusza przekupić, ani się obronić. Bo tak działa polskie prawo. Cwaniak i tak będzie żył na wolności, a zwykłego obywatela wsadzą do pierdla. Bo policjanci i wymiar sprawiedliwości tylko im umieją się dobrać do tyłka.

Wysłany 19.04.06, 23:31:

Coś ciekawego się stało. Dzisiaj miała miejsce premiera polskiego filmu w kinach - "Oda do radości". O dziwo żeby legalnie film obejrzeć nie trzeba było iść do kina.

Na stronie http://www.itvp.pl/oda/ można film albo obejrzeć prosto z Internetu, albo ściągnąć na dysk. Z dostępu on-line możemy korzystać przez 7 dni. Z pliku na dysku przez dni 90.

Niestety miałem już okazję oglądać on-line kilka plików na iTVP i można sobie wybrać, albo łącze o mniejszych wymaganiach, ale z koszmarną grafiką, albo lepsze, ale za to moje łącze sobie z nim nie radzi.

Przed ściągnięciem na dysk powstrzymuje mnie 777 MB i transfer na poziomie 3kB/s (gdzie na swoim łączu, z dobrego serwera potrafię wydusić 200 kB/s).

Wersji testowej nie oglądałem, bo mi się jakieś coś włacza o ochronie plików. Nie będę ryzykował i nie chcę żeby jakieś gówienko mi sprawdzało poprawność plików na dysku
Fajny film, ale neistety większośc filmu to poprostu latanie z siekierami i obcinanie sobie głów...
Proszę o pomoc. W Pinnacle Studio dokonałem authoringu i utworzyłem film w formacie "Zgodne z DVD" 720x576 4:3 Na ekranie monitora jest ok, ale nie przy full screen i na telewizorze gdzie obcina film ze wszystkich stron (na górze , z boków i na dole)
Co robić
Intryguje mnie, czy będzie pokazywane obcinanie sobie palca przez Frodo...
Mam nadzieję, że dobrze zrobili ten film, bo to pierwszy raz od dość dawna jak idę do kina i jak się okaże, że nie warto
http://www.smog.pl/wideo/...dzo_drastyczne/

bardzo drastyczne koleś kwiczy jak prosie nie polecam ludzia z słabymi nerwami i jedzącym obiad
Wczoraj widziałam ten film. Nie byłabym sobą, gdybym nie poruszyła tematu. Zaczyna się on jak parę innych horrorów.
Opis: (oczywiście zachęca on do obejrzenia, bo jest ze strony polecającej film. Ale ja ODRADZAM)
To, co zaczyna się jako weekendowy wyjazd sześciorga przyjaciół, przemienia się w zatrważającą walkę o życie w filmie DOM WOSKOWYCH CIAŁ, interesującym remaku klasycznego horroru z roku 1953. Współczesna wersja została wyprodukowana przez Joela Silvera i Roberta Zemeckisa, pracujących w ramach wytwórni Dark Castle Entertainment.

Podróż na największe międzyuczelniane zawody futbolowe przybiera zły obrót, gdy Carly (ELISHA CUTHBERT), Paige (PARIS HILTON) i ich przyjaciele decydują się przenocować na polu noclegowym, a dopiero rankiem wyruszyć na zawody. Po spotkaniu tajemniczego kierowcy cała szóstka jest nerwowa, Carly ma dodatkowo pełne ręce roboty, próbując nie dopuścić do bójki pomiędzy swoim chłopakiem Wadem (JARED PADALECKI) i kąpanym w gorącej wodzie bratem Nickem (CHAD MICHAEL MURRAY).

Następnego dnia po przebudzeniu przyjaciele stwierdzają, że ktoś unieruchomił ich samochód. Pozbawieni środka komunikacji, przyjmują ofertę mieszkańca Ambrose, który proponuje im podwiezienie do tego jedynego na przestrzeni wielu mil miasteczka. Po przyjeździe na miejsce oglądają największą atrakcję mieściny, Gabinet Figur Woskowych, pełny wspaniałych, niezwykle realistycznych figur woskowych. Jak wkrótce się przekonają, nie bez przyczyny figury wyglądają jak prawdziwe.

Przyjaciele, ścigani przez obłąkanego mordercę, odkrywają mroczne sekrety miasta, muszą stoczyć krwawą walkę, w której stawką są ich życia. Wydostaną się z Ambrose lub już na zawsze staną się eksponatami gabinetu figur woskowych.
http://wwws.pl.warnerbros.com/houseofwax/

Szczerze, mnie ten film prawie nie przestraszył. Jest on po prostu nie smaczny. Przebijanie głów metalową rurką, ucinanie głów nożycami, przebijanie głów nożem, zalewanie ciała woskiem, sklejanie ust klejem, obcinanie palców, odrywanie rąk ciałom w wosku itd. to jest coś, co ma nas przestraszyć.
A gdzie ta akcja? A gdzie ta tajemnica typowa dla tego gatunku? TYch rzeczy w tym filmie mało, lub brak. To jest po prostu ohydne.
NA dodatek to nie był orginalny pomysł, lecz chyba już 3 raz kręcono film w tym temacie.
Jedyne co mi się spodobało to sam koniec, w którym topnieje muzeum figur woskowych.
A i jeszcze jedno. Oryginalny tytuł filmu brzmi house of wax, co znaczy dom z wosku. U nas tytuł brzmi dom woskowych ciał...NO i na dodatek słaba obsada aktorska, a największy błąd to paris…
Tym którzy nie oglądali, a mają zamiar, stanowczo odradzam
Witam

Moje pytanie jakim programem można przyciąć film w .mpg. Proszę nie piszcie że VirtualDub bo w nim można ale avi. Mile widziane od razu opisy jak to zrobić
Piła I II
Straszny Film (I , II , III, IV )
Van Gogen - Jest to jedyny film na którym się bałem Obcinanie palców , uszu ... Blechh....
Szybcy i Wściekli
Widziałem ten film dziś rano więc może miałem mniej zaćmiony umysł.
Mnie się ten film nie podobał. Tragiczne dialogi zwłaszcza na początku filmu. Zupełnie nie "gwizdnowojnowe", jakby je ktos za karę napisał. Piękne, aczkolwiek trochę (na mój gust) przelukrowane krajobrazy planet.
Pomieszanie stylu - jakby Lucas nie mogl sie zdecydować jak ten film ma wyglądać. Z jednej strony tragiczny Anakin (scenariuszowo strasznie słaby i IMHO sztuczny...), z drugiej strony gadające droidy-debile, gagi rodem ze Stars-in-black (np. kopniak dla R2), całoś jakaś tak naciągana.
W sumie dla dzieci troche za brutalny (obcinanie kończyn, egzekucje, spalony Anakin wijący sie z bólu).
Dla mnie reżysersko i scenariuszowo jest to porażka. Szczytem jest walka Windu vs. Palpatine, dawno nie widziałem mniej wiarygodnej i głupawej rzeczy.
Co musze dodać - niestety film został chyba zrobiony zbyt szybko, wiele scen z daleka śmierdzi komputerem w stopniu o wiele większym niż w poprzednich, chodzi mi głównie o animację postaci. O ile np. walka Anakin-Obi na Mustafarze jest zrobiona perfekcyjnie, to wiele postaci z drugiego planu animowana jest po prostu tragicznie.
Zwierz na ktorym jezdził Obi - perfekcyjny, ale kurde z innej bajki!
Z postaci chyba najbardziej zawiodłęm się Graviousem (o ile dobrze piszę) tym kolesiem czterorękim. Spodziewałem się, że będzie to postać kalbru Maula czy Jango Fetta, a tu jakis taki niewykorzytsany w sumie.
Spodziewałem się też jakiegoś większego zaznaczenia obecności wookiech, biorąc opd uwagę zapowiedzi filmu. To po prostu byli i tyle.
Co jest na plus: rewelacyjne sumarycznie efekty (z naciskiem na lawę i bitwy) i muzyka.
Podsumowujac, uważam, że w porównaniu ze najlepszym chyba z całej serii "Imperium kontratakuje" film jest słaby (jako film). TEchnicznie - epicko - bardzo dobry, bitwy powalają.

Admin

PS Także polecam TYLKO na duzym ekranie, na małym nic nie zaobaczycie, za dużo strzela wybucha mryga itd. a co do spłaszczania przekazu - ten film niestety jest płaski...

[...]

1. Nie obcięte czarne ramki.



To jest stosunkowo mała wada ale skoro można jej uniknąć...
Rozwiązanie jest proste: patrzyć co sie robi i obcinać na podglądzie
lepiej obciąć o ten milimetr za dużo niż zostawić milimetr czarnego.

2. Zdownsamplowany, "szeleszczący" (z 48 do 44,1kHz) dźwięk w MP3.



Najlepiej to nie konwertować do MP3 i pozostać przy oryginalnym
przestrzennym dźwięku AC3, w końcu płytki są teraz takie tanie.
Nie downsamplować i nie stoswać małego bitratu MP3, przy normalnym
kodeku warto stosować min 160kbs, przy VBR (zmienny bitrate) można
pozostać przy min. 128kbs.

3. Za cichy, nieznormalizowany dźwięk w MP3.



Zawsze po zrzuceniu dźwięku do MP3 posłuchać go i porównać
głośność z oryginałem z DVD, jak jest znacznie ciszej, to
poddać normalizacji w programie do edycji (np. CoolEdit)
lub skorzystać z gotowców (np. WAV normalize 0.241)

4. Szarpiący obraz - powtórzone klatki.



Korzystać ze sprawdzonych wersji programów, ja ze swojej
strony mogę polecić kompresor mpeg2avi wraz z interfejsem
GUI (np. aMPEG2AviGUI) i NanDuba do kompresji SBC.

5. Nienormalna (za mała) wielkość plików z filmem.



Niektóre filmy mają np. po 450 - 500MB i po prostu znaczna
część płytki marnuje się nie wspominając już o marnej jakości
takich filmów, należy dobierać "normalne" wielkości avików
czyli 650 lub 700MB (bardziej wskazane). Poprawną wielkość
plików otrzymamy stsosując odpowiednie kalkulatory uwzględniające
format dźwięku, rodzaj kodeka (np. Gordian Knot v0.17 beta).

6. Fatalna jakość - zbyt mały bitrate.



Są dwa polecane sposoby: albo zwiększamy liczbę płytek
(np. z jednego CD do dwóch, góra trzech) albo stsosujemy
kompresję SBC, lub to i to w przypadku długich filmów
(2,5 - 3 godzinnych). "Cięcie" dżwieku (kompresja z AC3
do MP3) czy obcinanie napisów końcowych jest mocno nie polecane.

7. Uszkodzone klatki - zatrzymywanie się filmu.



Tak jak w pkt.4
Korzystać ze sprawdzonych wersji programów, ja ze swojej
strony mogę polecić kompresor mpeg2avi wraz z interfejsem
GUI (np. aMPEG2AviGUI) ewentualnie NANduba do kompresji SBC.

8. Złe proporcje - za bardzo spłaszczony lub rozciągnięty w pionie.



Można skorzystać ze specjalnego "kalkulatora" automatycznie
obliczającego "crop" i "resize" na podstawie oryginału z DVD
lub "screenshootu" (np. Tsunami Parameter-Kalkulator lub
wspomniany Gordian Knot.

I NAJWAŻNIEJSZA UWAGA: Zanim zaczniecie kompresowac cały film
spróbujcie najpierw na małym fragmencie filmu np. na pierwszych
5-ciu minutach, to pozwoli wam dokładnie skontrolować wszystkie
parametry obrazu i uniknąć tych podstawowych błedów.

Serdecznie pozdrawiam


to SLOGANY pozbawione są jakiejkolwiek siły argumentu.Zwroty te niosą z  
soba
tylko spory ładunek emocjonalny. Są pewną ekspresją mającą "udawać"  
jakieś hipotezy, tezy, dowody.



one zadnych "hipotez, tez, dowodow" nie udaja, sa moimi komentarzami
odnosnietwoich niezwykle skomplikowanych teorii. zobaczmy:

2. Nóż wyglądający na dość tępy wbudza też emocje ( o nie własnie chodzi  
).



nie wiem ja dojzałes jakosc tego ostrza na tak kiepskim filmie, chyba
ze dysponujesz filmem wysokiej jakosci, tez chetnie obejrze.
IMO jest ostry, gdyz bardzo szybko ucinaja mu głowe, a przeciac wszystkie
sciegna szyjne jest trudno

3. Dorzynanie głowy ( aby odeszła od ciała ) to kolejne emocje.



patrz punkt pierwszy

4. Z trupa krew nie tryska. Z tetnicy szyjnej krew niestety ale tryska



za duzo filmow. krew nie tryska stumieniem, tylko wyplywa szybko.
IMO bym naćpany(prawdopodobnie jakimis lekami uspokajajacymi, zeby mogli
ze spokojem oswiadczenie odczytac)co obnizylo jego tentno i cisnienie krwi,
wiec nie bylo fontanny

a obcinanie głowy dość wolno idzie. To nieszybkie jedno cięcie.



patrz punkt pierwszy

5. Oprawcy ( a czasami bywają nimi partyzanci )  mają zajryte twarze i to
dokładnie wraz z oczyma ( mała na nie dziurka ) a mimo to uSSmany wiedzą  
( na zasadzie domysłu z filmu a nie jakiś inych informacji ) KIM BYŁ  
OPRAWCA.



nie wiem czy znasz arabski, ja nie, i nie znam tresci tego oswiadczenia
tam moga byc podane nazwy(moze ktos z grupowiczow zna i moglby  
przetłumaczyc?)
pozatym... terrorysci zawsze sie znajda ;-)

6. Jakośc filmu jest średnia. Widać zdarzenie dość dokładnie ale  
powiększenie klatek filmu nie wiele  da.



Aaa..., czyli masz tylko ta kopie filmu i wszysko co powyzsze
jest jedynie mglistymi wnioskami z podobnie mglistego filmu

7. Film na serwerze był dość długo



film jest od:
Index of /
  Name                    Last modified       Size  Description
  Parent Directory        11-May-2004 17:42      -
  Alluh_Akbar.wmv         12-May-2004 01:06   5.3M
  DISCLAIMER              14-May-2004 08:39     1k
Apache/1.3.29 Server at video.bmj.net Port 80

i miał sporą reklamę uSSmańską.



jaką reklame? nie kojarze, moze mam za mało kanałow amerykanskich ;-)

Ja podałem  uzasadninienie dlaczego tak myślę.



oto moje.

pojmali goscia, probowali nagrac oswiadczenie ale sie rzucał, wiec podali
mu cos (środek upokajajacy/nasenny - nie wiem jaki) i nagrali jeszcze raz
tym razem byl spokojny, na koniec go zamordowali.

Kilka słów od nas w związku z zaistniałą „aferą napisową”.

Jak powszechnie wiadomo wczoraj miały miejsce „naloty” na kilka osób związanych między innymi z serwisem napisy.org. Nie ma potrzeby ponownego przedstawiania sytuacji, gdyż wiele serwisów i wortali już to zrobiło. Oto nasze stanowisko w tej sprawie.
Tu i ówdzie spotyka się różne opinie na temat powodów tej, jak to określił jeden z większych polskich portali, „nagonki na napisy”. Nasuwa się w tym miejscu pytanie: czy naprawdę jest o co robić aferę? Cóż takiego złego robimy, że angażuje się jednostki policji z kilku województw, różne organizacje a nawet stosowne jednostki w innym kraju? Dlaczego robi się „wjazdy” do domów ludzi, którzy pragną tylko umożliwić innym podzielenie się swoją własną twórczością, podczas gdy np. serwisy pedofilskie, nazistowskie i Bóg wie jeszcze jakie spokojnie sobie funkcjonują? Nasi koledzy potraktowani zostali jak pospolici przestępcy. Zarekwirowano ich sprzęt (pardon, „zabezpieczono materiały dowodowe”), którego z dużym prawdopodobieństwem mogą już nie odzyskać, ciąga się ich na przesłuchania itp.
Ktoś powie: „Łamiecie prawo!”. Jakie prawo? Art. 116 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych? Nie zasięgnęliśmy jeszcze porady prawnej, więc możemy być w błędzie, ale na pierwszy rzut oka argument ten trochę kłóci się z jednym z wyroków Sądu Najwyższego, który mówi, że „dokonanie tłumaczenia warstwy słownej utworu audiowizualnego nie stanowi jego opracowania jako całości”. Ciężko jednak jest mówić o prawnych aspektach tej sprawy, ponieważ do tej pory zatrzymanym osobom nie przedstawiono żadnych zarzutów.
Pomijając jednak kwestie prawne, czy rozpowszechnianie amatorskich tłumaczeń do filmów jest czymś złym? Tłumaczenia tworzone są również do filmów czy seriali, które przez dystrybutorów w ogóle nie są do Polski sprowadzane, nie ma więc możliwości obejrzenia ich z „oficjalnym” tłumaczeniem.
Osobną kwestią jest to, że amatorskie tłumaczenia niejednokrotnie przewyższają jakością te oficjalne, wykonane na zlecenie dystrybutorów przez profesjonalistów. Wynika to z tego, że tłumaczenia amatorskie są w większości przypadków na bieżąco aktualizowane, jeśli ktoś dopatrzy się nieścisłości czy błędów; nie są robione „pod lektora”, a więc rzadko kiedy ma miejsce „obcinanie” kwestii (co często potrafi bardzo zepsuć efekt końcowy).
Trzecia sprawa – czas powstawania tłumaczeń. Często zdarza się, że jakiś film jest wydany np. w wersji DVD dużo wcześniej niż w Polsce. Co w takiej sytuacji mają zrobić osoby, które np. nabyły film za granicą, ale nie radzą sobie z językiem oryginału? My udowodniliśmy, że można zrobić dobre napisy szybko i na wysokim poziomie. Organy sprawiedliwości ścigają nas jak pospolitych przestępców. Jednak wiemy, że wśród osób korzystających z naszego serwisu są osoby spośród nich.
Można tak pisać i pisać, ale nie o to w tym wszystkim chodzi. Podobnie jak i Wy, tak my również czekamy na dalszy tok wydarzeń, gdyż sprawa jest naszym zdaniem dość kontrowersyjna. Pragniemy również podziękować wszystkim osobom, które wspierają dobrym słowem nas oraz naszych kolegów w tych burzliwych chwilach.

Członkowie Grupy Hatak
Hatak.pl

Kontakt w tej sprawie z nami. (Prasa, media, porady prawne) media@myblox.pl



Dla mnie to jest totalna bzdura...

Mod Info:
[

Tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni post
¤ Budowa ośrodka rekreacji wodnej w Gnieźnie przy ul. Jolenty
[ Idź do strony: 1, 2 ] 37 Sro Lis 19, 2003 16:57
Patryk 940 Dzisiaj 11:59
Karcia
Parkometry w Gnieźnie?
3 Sob Mar 11, 2006 18:05
Andrzej 96 Dzisiaj 10:58
pik
¤ MPK się rozwija?
[ Idź do strony: 1, 2 ] 39 Wto Gru 20, 2005 20:52
luziczek 1002 Nie Mar 12, 2006 22:24
Chris
¤ Sznasa dla Gniezna!!
5 Pią Mar 10, 2006 16:43
silmarill 151 Sob Mar 11, 2006 11:52
Lodolamacz
Obcinanie drzew - pielęgnacja czy masakra?
0 Pią Mar 10, 2006 16:09
pik 40 Pią Mar 10, 2006 16:09
pik
Nowe trasy MPK
5 Wto Lut 28, 2006 09:57
paulus 169 Czw Mar 09, 2006 19:10
silmarill
[ Ankieta ] ¤ 21 stycznia - Wyzwolenie czy początek nowej okupacji ?/
[ Idź do strony: 1, 2, 3, 4 ] 69 Sob Sty 21, 2006 15:14
Diabel-Tasmanski 1665 Wto Mar 07, 2006 09:33
Lodolamacz
¤ Mała refleksja...
[ Idź do strony: 1, 2, 3, 4 ] 71 Wto Paź 04, 2005 11:46
Viman 1548 Pon Mar 06, 2006 19:39
PeeM
¤ Zakazać palenia
[ Idź do strony: 1, 2 ] 32 Czw Lut 09, 2006 15:06
Marcin Woźniak 802 Pią Mar 03, 2006 13:51
Marcineek
¤ JEDEN MAŁY WIELKI PROCENT
14 Sro Lut 22, 2006 15:24
Maciej Wiczyński 282 Sro Mar 01, 2006 15:41
lukiszi
Parkowanie na chodnikach
13 Pon Lut 06, 2006 14:32
Diabel-Tasmanski 331 Wto Lut 28, 2006 22:52
Floyd
Czy Gniezno to dziura zabita dechami?
[ Idź do strony: 1, 2 ] 34 Wto Lut 10, 2004 14:04
staski 1206 Wto Lut 28, 2006 09:42
paulus
Gnieźnieńskie dachy
4 Czw Lut 23, 2006 16:14
luziczek 121 Pią Lut 24, 2006 09:56
Motopompa
¤ Wykorzystanie czasu pracy w Urzędzie Miejskim
[ Idź do strony: 1, 2 ] 32 Pią Lut 10, 2006 11:43
wuja 770 Wto Lut 21, 2006 22:51
Floyd
¤ Film o spaleniu Katedry Gnieźnieńskiej
13 Wto Sty 24, 2006 08:07
Viman 495 Wto Lut 21, 2006 17:47
Lodolamacz
Nieprzemyślana inwestycja !
[ Idź do strony: 1, 2, 3, 4 ] 71 Czw Cze 30, 2005 19:51
Nunia 1786 Pon Lut 20, 2006 18:02
Diabel-Tasmanski
¤ Renowacja katedry za pieniądze z UE
[ Idź do strony: 1, 2 ] 38 Sob Lut 11, 2006 10:24
Andrzej 887 Sob Lut 18, 2006 14:20
Andrzej
Rodzice porzucili nieuleczalnie chore dziecko
3 Pią Lut 10, 2006 15:13
Diabel-Tasmanski 102 Wto Lut 14, 2006 21:03
lukiszi
CPR 112
2 Pon Lis 24, 2003 19:35
Balik 189 Nie Lut 12, 2006 15:09
skorpione
¤ Gnieźnianin Roku 2005
[ Idź do strony: 1, 2 ] 29 Pon Sty 02, 2006 15:11
Andrzej 837 Pon Lut 06, 2006 23:39
ZIMNY PRYSZNIC
¤ Palenie w miejscach publicznych przez osoby publiczne...
[ Idź do strony: 1, 2 ] 33 Pią Sty 06, 2006 08:22
Viman 760 Pon Lut 06, 2006 19:43
Marek Szczepanowski
¤ Stan gnieźnieńskich cmentarzy?
10 Pon Sty 30, 2006 15:53
Lodolamacz 341 Pon Lut 06, 2006 17:41
Piotr Skrzypek
¤ B Bielecki - " Gnieźnianinem roku"
15 Pią Sty 27, 2006 10:14
Piotr Skrzypek 398 Sro Lut 01, 2006 10:02
maken
ZIMA ZNOWU ZASKOCZYŁA DROGOWCÓW W GNIEŹNIE
[ Idź do strony: 1, 2 ] 36 Sro Gru 21, 2005 00:54
takias 734 Pon Sty 23, 2006 09:50
Motopompa
Kierowcy MPK
[ Idź do strony: 1, 2 ] 36 Wto Lis 29, 2005 12:14
Diabel-Tasmanski 876 Nie Sty 22, 2006 23:35
fire28
Pierwsze w Gnieźnie kamery internetowe
[ Idź do strony: 1, 2, 3 ] 51 Czw Lip 07, 2005 15:54
Patryk 6230 Pią Sty 20, 2006 19:22
Andrzej
Miejsca parkingowe dla inwalidów
14 Pon Sty 16, 2006 10:58
Viman 512 Pią Sty 20, 2006 08:25
Viman
Gdzie jest zegar ?
[ Idź do strony: 1, 2, 3, 4 ] 61 Wto Lis 01, 2005 22:56
Floyd 1528 Pon Sty 16, 2006 08:53
Viman
Wspólnoty mieszkaniowe, czy małe i autentyczne spółdzielnie?
3 Pon Wrz 26, 2005 06:45
Henryk Mościbrodzki 161 Nie Sty 15, 2006 14:53
Henryk Mościbrodzki
Inetrnet a wspólnota mieszkaniowa
5 Wto Paź 04, 2005 18:26
kika 198 Nie Sty 15, 2006 13:43
Henryk Mościbrodzki
Urzędasy w skarbówce
3 Wto Sty 03, 2006 13:00
wuja 139 Wto Sty 03, 2006 23:31
Floyd
Wybieramy najpopularniejszego radnego Rady Miasta Gniezna

Co kolega Sopel ma do powiedzenia np w powyższych tematach]

Post nie na temat. Proszę nie stosować kolorów używanych przez administratorów i moderatorów
Przynajmniej hatak nadal działa: http://hatak.pl/
Kilka słów od nas w związku z zaistniałą „aferą napisową”.

Jak powszechnie wiadomo wczoraj miały miejsce „naloty” na kilka osób związanych między innymi z serwisem napisy.org. Nie ma potrzeby ponownego przedstawiania sytuacji, gdyż wiele serwisów i wortali już to zrobiło. Oto nasze stanowisko w tej sprawie.
Tu i ówdzie spotyka się różne opinie na temat powodów tej, jak to określił jeden z większych polskich portali, „nagonki na napisy”. Nasuwa się w tym miejscu pytanie: czy naprawdę jest o co robić aferę? Cóż takiego złego robimy, że angażuje się jednostki policji z kilku województw, różne organizacje a nawet stosowne jednostki w innym kraju? Dlaczego robi się „wjazdy” do domów ludzi, którzy pragną tylko umożliwić innym podzielenie się swoją własną twórczością, podczas gdy np. serwisy pedofilskie, nazistowskie i Bóg wie jeszcze jakie spokojnie sobie funkcjonują? Nasi koledzy potraktowani zostali jak pospolici przestępcy. Zarekwirowano ich sprzęt (pardon, „zabezpieczono materiały dowodowe”), którego z dużym prawdopodobieństwem mogą już nie odzyskać, ciąga się ich na przesłuchania itp.
Ktoś powie: „Łamiecie prawo!”. Jakie prawo? Art. 116 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych? Nie zasięgnęliśmy jeszcze porady prawnej, więc możemy być w błędzie, ale na pierwszy rzut oka argument ten trochę kłóci się z jednym z wyroków Sądu Najwyższego, który mówi, że „dokonanie tłumaczenia warstwy słownej utworu audiowizualnego nie stanowi jego opracowania jako całości”. Ciężko jednak jest mówić o prawnych aspektach tej sprawy, ponieważ do tej pory zatrzymanym osobom nie przedstawiono żadnych zarzutów.
Pomijając jednak kwestie prawne, czy rozpowszechnianie amatorskich tłumaczeń do filmów jest czymś złym? Tłumaczenia tworzone są również do filmów czy seriali, które przez dystrybutorów w ogóle nie są do Polski sprowadzane, nie ma więc możliwości obejrzenia ich z „oficjalnym” tłumaczeniem.
Osobną kwestią jest to, że amatorskie tłumaczenia niejednokrotnie przewyższają jakością te oficjalne, wykonane na zlecenie dystrybutorów przez profesjonalistów. Wynika to z tego, że tłumaczenia amatorskie są w większości przypadków na bieżąco aktualizowane, jeśli ktoś dopatrzy się nieścisłości czy błędów; nie są robione „pod lektora”, a więc rzadko kiedy ma miejsce „obcinanie” kwestii (co często potrafi bardzo zepsuć efekt końcowy).
Trzecia sprawa – czas powstawania tłumaczeń. Często zdarza się, że jakiś film jest wydany np. w wersji DVD dużo wcześniej niż w Polsce. Co w takiej sytuacji mają zrobić osoby, które np. nabyły film za granicą, ale nie radzą sobie z językiem oryginału? My udowodniliśmy, że można zrobić dobre napisy szybko i na wysokim poziomie. Organy sprawiedliwości ścigają nas jak pospolitych przestępców. Jednak wiemy, że wśród osób korzystających z naszego serwisu są osoby spośród nich.
Można tak pisać i pisać, ale nie o to w tym wszystkim chodzi. Podobnie jak i Wy, tak my również czekamy na dalszy tok wydarzeń, gdyż sprawa jest naszym zdaniem dość kontrowersyjna. Pragniemy również podziękować wszystkim osobom, które wspierają dobrym słowem nas oraz naszych kolegów w tych burzliwych chwilach.

Członkowie Grupy Hatak
Hatak.pl

Kontakt w tej sprawie z nami. (Prasa, media, porady prawne) media@myblox.pl

>