Szukaj:Słowo(a): objawy bólu trzustki
Czy decydowac się na wywołanie?
Dziewczyny doradźcie bo nie wiem jaką podjąć decyzję. Mam termin na 10
czerwca, jak narazie żadnych objawów porodu ale wiele dolegliwości związanych
z ciążą. Brzuch mam już ogromniasty, bardzo mnie boli wątroba, trzustka i
żołądek, praktycznie nie mam miejsca na jedzenie, potworna zgaga i wymioty i
nieprzespane całe noce od dwóch tygodni bo skurcze przepowiadające z których
nic nie wynika są bardzo bolesne.
Dzisiaj byłam w szpitalu na KTG i położna którą zamówiłam sobie do porodu
zaproponowała żebym w piątek (11.06) zgłosiła się do szpitala i od rana
zrobią mi lewatywę, później przebiją pęcherz i dadzą wlewkę oksytocyny.
Zapewnia, że powinnam w ten sam dzień urodzić. Co ja mam robić? Czy któraś z
Was miała taką sytuację? Jak wygląda taki wywoływany poród? Bardzo proszę o
odpowiedź bo nie wiem co robić.
To jeszcze raz ja mam trochę objawów ubocznych po braniu tej keppry a zażyłem
dopiero dwie tabletki. Moje objawy to : ospałość, uczucie chwiania się,
nudności, zwroty głowy. Trochę się boję bo moja mama twierdzi, że żółkną mi oczy
(ale może się jej tylko wydaje i jest przewrażliwiona), napiszcie czy mieliście
podobnie - strasznie się boję bo dodatkowo boli mnie tak jakby nerka z tyłu,
boje się ponieważ w ulotce jest napisane, że może powodować zapalenie trzustki
lub wątroby (bardzo rzadko).
zakupy_usa napisała:

> spektrum to jest kontinuum, nie ma czarnej krechy: odtąd autyzm, dotąd nie
> autyzm. są objawy do diagnostyki- które też są niepoliczalne- bo np. nie
> uwzględniają nasilenia.
> dlatego ja raczej bardziej wierzę w doświadczenie niż kogos, kto będzie się
> sztywno trzymał litery icd-10 ;)

Czy chciałabyś, aby lekarz wykluczał u Ciebie nowotwór trzustki na podstawie
doświadczenia czy na podstawie objawów kryterialnych z ICD-10? "Wie pani, ja
jestem lekarzem od 50 lat i z tego co pani mówi, to chyba jest zwykły ból
brzucha, na który proszę łyknąć manti plus paracetamol i będzie dobrze". - "A
może by zrobić badania?", -"A po co, mówię pani, ja już niejednego raka trzustki
widziałem i powiadam, to nie to. Szkoda czasu i atłasu na badania":)

Fachowy zespół diagnostyczny bierze pod uwagę nasilenie objawów. Do
interpretacji objawów i ich nasilenia przydaje się doświadczenie i wiedza, ale
kryteria są bardzo ważne.

pozdrawiam
Jaka dieta przy kłopotach z trzustką?
Od dłuższego czasu miałam liczne dolegliwości układu pokarmowego: codzienna
zgaga, wieczorna bóle brzucha, skręcanie w jelitach, po których natychmiast
musiałam lecieć do łazienki i ten .... zapach... okropność. Lekarz powiedział
mi,że tto jakaś niedoczynność trzustki- wydziela za mało enzymów trawiennych i
niedokońca strawiony pokarm fermentuje w jelitach i stąd ten smród. Zapisał mi
leki-przed,w trakcie i po posiłku, coś na trzustkę i kultury
bakterii.Skończyłam je brać i objawy w większej części minęły. Ale zdziwiło
mnie, że nie zalecił mi żadnej diety.
Czego mam się wystrzegać, żeby objawy nie wróciły? Mam 20 lat i za każdym
razem gdy idę z czymś do lekarza w poczekalni jestem jedyną osobą poniżej
piędziesiątki.
powtarzajca si goraczka
Mój 6 letni syn od czerwca raz w miesicu goraczkuje.Zaczelo sie jak
wspomnialam w czerwcu- goraczka 38-39 stopni trwala 3 dni.W lipcu dokladnie
za miesic powtorzyla sie tym razem z bolami brzucha -trwala 2 dni.W sierpniu
byl spokoj.We wrzesniu (pod koniec miesiaca ) , znow sie pojawila wraz z
kaszlem 38,5 ...,w pazdzierniku znowu , w listopadzie tez z bolem brzucha i
bolem miesni , w grudniu(dokladnie w wigilie)- 37,5- zadnych innych
objawow.Przyznam sie szczerze , ze jestm zrozpaczona , nie wiem co sie
dzieje.Lekarze tez nie wiedza....uspokajaja mnie , ze to jakas infekcja
wirusowa...i slysze to samo od czerwca.Nie wiem co mam o tym wszystkim
sadzic.Na wlasna reke zrobilam mu wszystkie badania- rozmaz krwi,
morfologie , krzepliwosc,proby watrobowe, USG brzucha , watroby , trzustki-
wszystko wyszlo bardzo dobre......jestem zdesperowana...skad ta goraczka?
Nie wiem co mam robic,Prosze o pomoc i porade.Z wyrazami szacunku Sylwia
Prosze o Wasza pomoc !!!!!!!!!
Mój 6 letni syn od czerwca raz w miesicu goraczkuje.Zaczelo sie jak
wspomnialam w czerwcu- goraczka 38-39 stopni trwala 3 dni.W lipcu dokladnie
za miesic powtorzyla sie tym razem z bolami brzucha -trwala 2 dni.W sierpniu
byl spokoj.We wrzesniu (pod koniec miesiaca ) , znow sie pojawila wraz z
kaszlem 38,5 ...,w pazdzierniku znowu , w listopadzie tez z bolem brzucha i
bolem miesni , w grudniu(dokladnie w wigilie)- 37,5- zadnych innych
objawow.Przyznam sie szczerze , ze jestm zrozpaczona , nie wiem co sie
dzieje.Lekarze tez nie wiedza....uspokajaja mnie , ze to jakas infekcja
wirusowa...i slysze to samo od czerwca.Nie wiem co mam o tym wszystkim
sadzic.Na wlasna reke zrobilam mu wszystkie badania- rozmaz krwi,
morfologie , krzepliwosc,proby watrobowe, USG brzucha , watroby , trzustki-
wszystko wyszlo bardzo dobre......jestem zdesperowana...skad ta goraczka?
Nie wiem co mam robic,Prosze o pomoc i porade.Z wyrazami szacunku Sylwia
Czesc,tez interesuje mnie temat witaminy D3,mieszkam za granica i tu sie tej
witaminy nie podaje,a mojej coreczce strasznie poci sie glowka,takze wertowalam
internet ile moglam.
Wklejam cytat o przedawkowaniu ktory znalazlam na wyszukiwarce.
..."Do objawów nadmiaru wapnia w surowicy krwi (hiperkalcemii tzn np sytuacji
przedawkowania wit D) należy :brak łaknienia, nudności, wymioty, zaparcia,
wzmożone pragnienie, wielomocz, nadciśnienie, zaburzenie świadomości,
niewydolność nerek, zwapnienia nerek, kamica nerkowa, wrzód żołądka, zapalenie
trzustki, śpiączka. Objawy te jednak występują naprawdę rzadko i tylko przy
długotrwałej hiperkalcemii lub zatruciu wapniem..."

i jeszcze jeden

..." Nadmiar witaminy D:

Nadmiar może spowodować zatrucie. W hiperwitaminozie D występują objawy i
dolegliwości związane ze wzrostem we krwi stężenia wapnia (tzw. hiperkalcemia):
utrata łaknienia, nudności, spadek masy ciała, w moczu pojawia się dużo wapnia
i fosforu, bóle szczęk, stawów i mięśni, nadmierne pocenie się , senność i
zaburzenia rytmu pracy serca..."

Pozdrawiam Magda
Tak minimalnie przekroczony,izolowany poziom amylazy w surowicy raczej nic nie
znaczy . Może wystąpić po przejedzeniu, po wypiciu wódeczki (szczególnie
większej ilości) albo przy problemach jelitowych (zaparcia, niektóre choroby
jelit). Wszystkie choroby jelitowe raczej dają niepokojące objawy, ostre
zapalenie trzustki o którym mówił lekarz rodzinny, daje straszliwy ból,
praktycznie nie do zniesienia i burzliwe objawy brzuszne (wymioty, biegunkę
itp.), tak więc skoro nie występują żadne objawy to prawdopodobieństwo ostergo
procesu zapalnego w brzuchu jest żadne. Radziłbym jednak skontrolować za jakiś
czas poziom amylazy i kilka innych parametrów (doktor będzie wiedział jakich)
oraz ewentualnie zafundował sobie USG jamy brzusznej (niewiele kosztuje i nie
boli). Jeśli pija Pan regularnie wódę lub jest żarłokiem tłustojadem zalecałbym
pewną wstrzemięźliwość - pewne postacie zapalenia trzustki mogą na początku
dawać dość skąpe objawy kliniczne, uchwycone w porę zwykle dają się wyleczyć.
Pozdrawiam
JUMBO
ale sie naczytalam o tym i sama teraz mysle mnie boli po prawej
stronie mialam MRI I USG watroby ,woreczka i trzustki nic nie
wykazuje wszsytko okey czy to by mogly byc jelita czy polipy bola w
srodku albo jakie sa objawy jak cos sie dzieje czasami mam uczucie
jakby mi ktos goracym zelazkiem jezdzil u gory tutaj tyle ludzi
moze ktos mial podobnie
Podobno czestym powiklaniem po zapaleniu trzustki sa torbiele, ja nie pamietam
zebym miala jakies bole czy inne objawy zapalenia, a zupelnie przypadkiem
wykryto u mnie torbiel na ogonie trzustki. Lekarze byli na prawde przejeci moim
przypadkiem i to mi dalo znac ze nie jest to jakas blahostka, wszyscy
podkreslaja ze to bardzo delikatny organ i w ogole.
Bogusławie, ale nic nie piszesz w jakich proporcjach stosować mieszanki tych
soków.Sama mam problem.Mam stwierdzone kamienie żółciowe i kamień zamknięty w
kielichu nerkowym.Jeżeli chodzi o kamienie żołciowe to sprawa jest prosta-
usunąć laparoskopowo.Jeżeli chodzi o nerkę to lekarz nie kazał mi nic robić,nie
stosować żadnej diety bo i tak mi kiedyś usunie kamien razem z nerką,Proszę
Cię,podaj swojego emaila.Akurat dziś boli mnie cały pas to jest mam wrażenie,
że watroba,żołądek i trzustka,Jestem wzdęta,W ogóle cały czas jestem
wzdęta.Cokolwiek zjem mam brzuch jak balon.Kiedyś przechodziłam żółtaczkę
wszczepienną, której nie leczono.Lekarz nie zwrócił uwagi na objawy a nie było
to zażółcenie.Serdecznie pozdrawiam i bardzo proszę o przepis na to sokowe
leczenie.Może przy okazji schudnę bo przy wzroście 164 cm, ważę 68 kg.
uzdrowienie :))
Przez 12 lat lekarze wmawiali mi, że mam zespół jelita drazliwego.
Biegunki, wzdęcia, bulgotanie, zaburzenia trawienia... jak ktoś
pisze w wątku obok szkodziła mi nawet czysta woda. Średnio raz na
kwartal ladowałam w szpitalu, o bólach i utrudnieniach w tzw
codziennym zyciu nawet nie chce pisać. Kilkudziesieciu specjalistów
wymyślało wciaz nowe teorie i nic. Od antybiotyków i różnej chemi
siadała mi już wątroba i trzustka.

W końcu miarka sie przebrała. Zdecydowałam się poszukać w
zielarstwie. Przewertowałam kilka dostępnych leksykonów leków
zielarskich i zdecydowałam sie na kuracje oregano. Konkretnie
olejkiem oregano w kapsułkach.

Na poczatku było strasznie - oszczędzę szczegółów, ale nasilenie
dolegliwości było przez ok 2 tygodnie straszne. Potem się poprawiło.
1 kapsułak łykana przez 2 miesiace i ustapiły WSZYSTKIE objawy,
które lekarze przypisywali ZJN. Minęło ponad pół roku. Teraz robie
kuracje przypominajacą.

Nie twierdzę, ze wszystkich was może to uleczyć, ale moze warto
spróbować. Przynajmnie ryzyko, ze moze zaszkodzić jest znikome ;-)
dziwne wibracje w brzuchu,zaczynam wariować :-((
Słuchajcie miałam juz wszystkie objawy, ale czegos takiego jeszcze nie
odczuwałam ... mam dziwne wibracje na wysokości pepka,troche wyżej po prawej,
takie jakby trzęsie mi się cos tam w środku, i okropne bulgotanie jakby ktos
tam normalnie mi w jelitach, czy gdzies rurka powietrze dmuchał :-( czy to
normalny objaw ?To mi przeszkadza,nie moge się skupic nad niczym prawie jak
sie zaczyna ten koncert !
Zaczynam znowu wariować bo od 5 dni mam znowu biegunki, bóle po lewej i po
srodku, kłucia, okropne gazy fuuj i wzdęcie !!Ja juz niewiem co robic,
poczytałam se o chorobach trzustki i dostałąm ataku paniki :-(
a mój lekarz twierdzi, ze jak mam amylazę w krwi i usg ok to trzustka zdrowa.
Niedługo sama uznam siebie za wariatkę !!!!
Przepraszam ale musiałam sie wygadać, pozdrawiam Was wszystkich
ma ktos mocne bole w LEWYM BOKU pod zebrem ?
Witajcie !!!Od trzech lat mam bardzo silne bole w lewym boku pod zebrem
czasem z przodu , czesto tez z tylu w plecach tak jakby na
przestrzal.Badania , ktore robilam nic nie wykazaly ale ja wciaz sie martwie
ze to cos innego niz IBS ...w okresach najsilniejszych bolow dochodzi do
zaparcia ,zapalenia zoladka ( kwasne odbijania , kwas w ustach)i bolu brzucha
i podbrzusza ..... boli juz własciwie caly brzuch ...Teraz jest powiedzmy
normalnie i wciaz czuje ten nieszczesny lewy bok tak jakby tam cos siedzialo
w srodku jakas rana sie otwierala czy cos takiego ( wrzodow zoladka ani
dwunastnicy nie mam , trzustka podobno tez w porzadku ).Pomozcie ...moze ktos
ma tez takie objawy i jakos sobie z tym poradzil ...nie potrafie tak
normalnie funkcjonowac bo ciagle mysle czy zaboli czy nie a jak juz sie
rozkreci to nie da sie pracowac !!!!!..Czy ja kiedys przestane o tym
myslec ???Pozdrowka
tak, stres moze nasilać Twoje objawy, jeżlei o tym ciągle myslisz, to możesz
czuć ból i ucisk, klucie itp. Też tak mam. A USG miałas robione? Gdyby było coś
nie w porzadku z trzustką powinno to wyjść. A badania krwii? Jak masz to podaj
wyniki.

A placki ziemniaczane... cóż ja ich nie jadam. Sa bardzo ciezkostrawne i nawet
zdrowi ludzie unikaja jedzenia ich w godzinach wieczornych. Noca przewód
pokarmowy pracuje słabiej, stąd mdłości po przebudzeniu. mogłas sobie coś wziąc
na żoładek, albo coś ziołowego usprawniającego prace przewodu pokarmowego,
najlepiej zaraz po tych plackach.

Zrezygnuj z plackow i innych tłustych i smażonych rzeczy, a jak juz to jedz je
w niewielkich ilościach, w południe, popijaj goracą herbatą i weź cos ziołowego.
ból lewa strona-czy to zespół jelita wrażliwego?
od dłuzszego czasu gnebi mnie ból po lewej stronie brzucha, ciezko
jest mi sprecyzowac dokladnie miejsce, czasami mam wrazenie ze
podobne jest to do kolki ból podchodzi czesto pod zebra, ból ten
praktycznie ciagle mi towarzyszy, w mniejszym lub wiekszym
nasileniu,dodatkowo czesto pojawia mi sie nalot zóltawy lub biały na
jezyku, uczucie gorzkiego samaku, mam na przemian zaparcia i
biegunke, uczucie pełności i czesto wystepują u mnie nudnosci i
puste odbijanie ale bez wymiotów, byłam u lekarza ogólnego miałam
zrobione kompleksowe badania morfologia i bichemia krwi wyszła w
porzadku, jedynie OB podwyzszone-22,prywatnie zrobiłam badania
watrobowe(lekko podwyzszona bilirubina całkowita ale niewiele 1,4-
podobno to nic złego), badania trzustkowe wyszło ok, dodatkowo usg
jamy brzusznej wszystko dobrze-wątroba, trzustka, pecherzyk
żólciowy,sledziona, pecherz moczowy, nerki,ginekologicznie równiez
wszystko w porządku,test na Helicobacter tez miałam wyszło
ponizej 20 IU/mL, a wiec ok, lekarz robiacy usg napomknął cos o
poszerzonych ujsciach jelita(czy jakos tak?), ale oczywiscie w
opisie nie uwzglednił tego gdzyz stwierdził ze to mało wazne, na nic
moje prosby sie nie zdały:(-zasugerował zespół jelita naDwrazliwego,
PROSZE POMÓŻCIE moze ktos miał podobne objawy, a moze ktos wie do
jakiego lekarza powinnam sie udac, BŁAGAM O POMOC, MAM JUZ DOSYC,
TEGO DYSKOMFORTU KTÓRY NA CODZIEN ODCZUWAM:(:(
W moich dwóch ciążach maluszki tak sie rozpychały, że już nie wiedziałam jaką
pozycje muszę przyjmować by ułożyły się wygodniej- dla
mnie:):):).....kłucia...rozpychania...bóle ostre i tępe...cała kolekcja do
wyboru......och.....trzeba to przeżyć...Miejmy nadzieje, że to własnie takie sa
powody.....dopiero lekarz pozwoli Ci sie mile rozczarować- ja co troche miałam
wątpliwosci- czy to nie jakas choroba wątroby czy trzustki....jest ze mna
koleżanka....w ciąży odczuwała to samo....i pamiętam jak moja mama gdy chodziła
z młodszym braciszkiem- to b.b. narzekała na takie objawy wyrastania
dzidzi:):):) pozdrawiam......Ciebie i malutkiego rozpychacza Twojego
brzuszka:):)
KOMPLIKACJE ZWIĄZANE Z WYMIOTAMI

Zapalne obrzęki ślinianek przyusznych, zapalne powiększeni trzustki we wzrostem
poziomu amylazy w surowicy, nadżerki w przełyku i żołądku, nadżerki tylnej
ściany gardła, chrypka, ból w zakresie nerwu twarzowego, dzwonienie w uszach,
ropne lub inne choroby dziąseł, erozja szkliwa z przebarwieniami i towarzyszącą
próchnicą zębów.

DODATKOWO

Obrażenia na grzbietowych powierzchniach dłoni powstające w wyniku pobudzenia
wymiotów.

KOMPLIKACJE Z NADUŻYWANIEM ŚRODKÓW PRZECZYSZCZAJĄCYCH I ODWADNIAJĄCYCH

Biegunka, duże, występujące w krótkim czasie, spadki masy ciała przebiegające z
objawami odwodnienia. Zaburzenia metaboliczne pojawiające się w wyniku
stosowania wyżej wymienionych działań kompensacyjnych uogólnionych lub
miejscowy obrzęk kończyn dolnych, duszność, zaburzenia rytmu serca, spadek
ciśnienia tętniczego, zmniejszony wyrzut serca, słabo wyczuwalne tętno, słabo
słyszalne topy serca, rozdęcie brzuch, niedrożność porażenia jelit, nagłe
rozszerzenie żołądka, neuropatie, objawy psychoorganiczne, zaburzenia
świadomości, stałe lub nasilone pragnienie, zwiększona ilość produkowanego
moczu, miopatia, napady drgawkowe i kurcze mięśniowe.

i to nie są bajki,to tylko kwestia czasu
CO MI DOLEGA?--
otoz od kilku lat mam temperature codziennie wachajaca sei od 37 do 38 ,
puchne, dretwiej ami konczyny, mam sucha luszczaca sie skore , nie moge spac,
wypadaja mi wlosy , mam depresje , myslalem ze to tarczyca ale badania mam
ok , serce i nerki tez ok , tak jak i krew i mocz , lekarz sam nie nie co
to , pomozcie
orgaznim , mam wciaz sucha skore, jestem spuchniety, nie moge spac, wypadaj
ami wlosy, ma slabe krazenie i erekcje, dretwieja mi konczyny, mam luszcacy
sie naskorek na brwiach i glowie, zatkane pory na skorze,i bole brzucha,
wymiotuje kwasem z trzustki ,zolcią , to niektore z mojich objawow, wydalem
juz kupe kasy na roznych lekarzy i zaden nie wie co mi jest bo wyniki badan
mam w normie, serce nerki itd, teraz chce zrobic tomografie komputerowa
calego ciala moze to wykaze przyczyne ,ile kosztuje i gdzie najlepiej w
trojmiecie to zrobic>?
nie odpowiedzialas na pytanie czy jesz mieso
jest ono nie tylko zrodlem zelaza ale tez naturalnej l-tyrozyny, jesli
dostarczasz zbyt malo zelaza i l-tyrozyny, to wtedy zaczynaja sie problemy z
tarczyca. Jesli zas Twoja dieta jest w 100% prawidlowa (i ktos to potwierdza),
to wtedy nalezy szukac przyczyn gdzie indziej i przeprowadzic dalsza diagnostyke
tarczycy

inne zrodla l-tyrozyny to jajka, fasola, soczewica, owoce morza

dodam, bo to wazne, jesli sie zje za duzo powyzszych i wystepuja przykre objawy
przedawkowania hormonow (u mnie wysokie tetno i bol glowy) wystarczy zjesc
banana, bulke z serem, lub troche slonecznika w polaczeniu z weglowodanami i
przykre dolegliwosci znikaja - tak jest u mnie. Te produkty zawieraja
l-tryptofan i jego dzialanie znosi dzialanie l-tyrozyny (przynajmniej w mozgu)

zrodlo na ktorym oparlam swoje wnioski jest tutaj
www.open-mind.pl/Ideas/Lebio.php
z niego co prawda wynika jedynie jaki ma wplyw l-tyrozyna na mozg, ale z tego
samego aminokwasu tarczyca i trzustka "robia" hormony tarczycy. Pewnie dlatego
wiele osob z niedoczynnoscia tarczycy ma problemy psychiczne, chocby takie jak
rozdraznienie, ciagly niepokoj, nerwowosc. Brak naturalnej l-tyrozyny w diecie
Czyzbym tylko ja przytyła bedąc chorą?
Co prawda miałam sensacje żółądkowo- jelitowo- watrobowe, ale ja przytyłam i to
w zastraszającym tempie! Podejrzewam problemy z trzustka po infekcji- może
zrobiła mi się insulinozależność i stąd to tycie i niemożność schudnięcia mimo
diety?
U mnie objawy prawie dokładnie takie jak u Ciebie.
Te trudności w wysławianiu sie i zapominanie to koszmar dla mnie. No i obecnie
bardzo silne, kilkudniowe bóle głowy, na które NIC nie działa :(
PODWYZSZONA TEMP CIALA 37,6 =
mam od kilku lat wciaz temp 37,5 ok i czuej ze ta temp wyniszca moj
orgaznim , mam wciaz sucha skore, jestem spuchniety, nie moge spac, wypadaj
ami wlosy, ma slabe krazenie i erekcje, dretwieja mi konczyny, mam luszcacy
sie naskorek na brwiach i glowie, zatkane pory na skorze,i bole brzucha,
wymiotuje kwasem z trzustki ,zolcią , to niektore z mojich objawow, wydalem
juz kupe kasy na roznych lekarzy i zaden nie wie co mi jest bo wyniki badan
mam w normie, serce nerki itd, teraz chce zrobic tomografie komputerowa
calego ciala moze to wykaze przyczyne ,ile kosztuje i gdzie najlepiej w
trojmiecie to zrobic>?
Nie wiem ile kosztuje tomografia w Trojmiescie ale czy miales robione USG jamy
brzusznej zeby sprawdzic trzustke, sledzione i watrobe? do tego morfologie z
rozmazem. Poza tym moze warto udac sie do specjalisty chorob zakaznych. Czasami
pasozyty tak wyniszczaja organizm. A wezly chlonne w normie?
Mysle, ze moze wczesniej to warto zrobic - moze na NFZ?
pozdrawiam
B
pedropedro napisała:

> mam od kilku lat wciaz temp 37,5 ok i czuej ze ta temp wyniszca moj
> orgaznim , mam wciaz sucha skore, jestem spuchniety, nie moge spac, wypadaj
> ami wlosy, ma slabe krazenie i erekcje, dretwieja mi konczyny, mam luszcacy
> sie naskorek na brwiach i glowie, zatkane pory na skorze,i bole brzucha,
> wymiotuje kwasem z trzustki ,zolcią , to niektore z mojich objawow, wydalem
> juz kupe kasy na roznych lekarzy i zaden nie wie co mi jest bo wyniki badan
> mam w normie, serce nerki itd, teraz chce zrobic tomografie komputerowa
> calego ciala moze to wykaze przyczyne ,ile kosztuje i gdzie najlepiej w
> trojmiecie to zrobic>?
>
Zaczelam czuc sie coraz lepiej.Ale od czasu do czasu sie pogarszalo.Jak mialam
pieniadze to robilam sobie testy czy przeciwciala sie podnosza a jak kasy nie
bylo to w ciemno bralam lekarstwa.Trwalo to pare lat z przerwami az w koncu
zapomnialam o tej toxoplazmozie.Potem zaczelo sie rwanie w
kosciach.Zastanawialam sie czy tak boli reumatyzm.Wreszcie w 2002 nadeszly nowe
objawy.Poczulam nieznany dotad bol po prawej stronie brzucha.Przypominal
pieczenie.Polecialam do ginekologa bo wygladalo mi to na jajnik.Bylo wszystko
ok.Potem zaczelam miec dolegliwosci zoladkowe.Nudnosci,mulenia.Bole po prawej i
po lewej stronie.Jak czasami lezalam w nocy to odczuwalam jakbym w okolicy
watroby,trzustki miala jedna wielka rane.Pomyslalam sobie,ze chyba zlapalam
zoltaczke(czesto mylam w gabinecie narzedzia).Pomyslalam,ze po pol roku i tak
sama wyjdzie.Ale nie wyszla.I jakos przestalo mnie tak ciagle mulic i
przestalam czuc ten ucisk w zoladku.Potem nagle z dnia na dzien przestalam
spac.Cale noce bez snu.Wytrzymalam troche i zaczelam stosowac rozne prochy
ktorych uzywam do dzis.Acha zapomnialam napisac ,ze pamiatka po mojej toxo sa
obrzekniete kolana.Po prostu ponizej kolan zrobily mi sie obrzeki.Najpierw na
lewej nodze potem na prawej.Ostatnio zapytalam paru lekarzy co moga powiedziec
na temat tych obrzekow
Jestem po MR
Witam,
dziś miałam rezonans dróg żółciowych i trzustkowych. Wszystko wyszło w
porządku, nie ma kamicy przewodowej. Teraz już wiem, że bolała i boli
mnie czasem przepuklina rozworu przełykowego. (dodam dla dla
niewtajemniczonych, że objawy jednego i drugiego mogą być bardzo
podobne)Wiem już, że nigdy mnie nie bolał kamyk jak miałam jeszcze
pęcherzyk żółciowy. Miałam kamicę bezobjawową, "Winowajca" był niewinny
jednak :-) Chciałam zrobić rezonans, bo nie chciałam aby doszło do
sytuacji jaką miała bub.u Jej historia dała mi do myślenia (miałam
podobnie jak ona). Pozdrawiam wszystkich, zdrowia życzę!
do iwta
Napisz jakie masz objawy i skąd wiesz że masz przewlekłe zapalenie
trzustki i kamienie w przewodach trzustkowych? Jakie masz wyniki
analiz? Ja też mam problemy , pobolewania, mdlosci, miałam kilka
ataków ale na USG i rezonansie nic nie wykazalo w przewodach (
woreczka już dawno nie mam ), wyniki watrobowe byly zle ale teraz
poza jednym ( GGTP )wrócily do górnych granic norm, a nadal mnie
boli. Od roku jem lekkostrawne rzeczy czyli dietka i nie wiem co mam
dalej robić. Proby trzustkowe mam ok. ale przechodziłam ostre
zapalenie przy usuwaniu woreczka 6 lat temu.
tez mnie boli tył plecow po prawej stronie nad tyłkiem, do tego wrażenie
ściskania jakby ktoś mnie tam sznurkiem wiązał i w boku ... po jedzeniu też i
mam odbijania pokarmem,Ale ja mam kamienie w nerkach i piaseek w moczu i wiąze
to z tą dolegliwością.A te dolegliwosci trawienne to po lekach bo biore
rowatinex i debelizyne, furadin i wit c
Mozna miec kamienie w nerkach i moga one byc nie widoczne na usg, bo się
przesuwają, a piasek daje podobne objawy.
Trzustka wedsług mojego lekarza boli okropnie, dookoła pasa i wyżej i ból jak
rozrywanie.
Jejku a może polecicie coś na kamicę nerkową ???Bo ja juz mam dość męczarni tak
mnie w boku boli i plecach że aż łzy się cisną do oczu :-(
Moje kamienie, a było ich 5 były wielkosci główki od szpilki. Miałam kilka
ataków i skończyło sie zapaleniem trzustki. Po 3 tygodniach w szpitalu i
wyciszeniu trzustki miałam zrobioną laparoskopie. Kamienie byóo widać na USG.
Za to teraz, po 5 latach mam znowu bóle i po objawach klinicznych stwierdzone,
że to chyba kamienie w przewodach żółciowych. Tych za to nie widać ani na USG
ani w rezonansie magnetycznycm, mam okropne wyniki wątrobowe i bóle,
pobolewania, złe trawienie, zgagi itp. Robiłam też gastroskopie i z żółądkiem
jest ok. Jakie masz wyniki wątrobowe?( ASPAT, ALAT, GGTP, AP i bilirubinę )
Hej, dopiero teraz przeczytałam ten post, a zaczęłam od góry.
Ja jestem 3 lata po laparo,teraz mam bóle takie kłucia jakby szkło po prawej i
lewej stronie i podejrzewam kamice drog zolc,usg nic nie wykazało, a lekarz nie
zlecił mi tomografii ani innego badania twierdzac ze mam kamicę nerkowa, ktora
daje takie objawy, kamyki wyszly mi na usg w obu nerkach, ale i wyszła mi
stluszczona watroba :-(
A jakie masz proby watrobowe i wyniki moczu ??Jakie masz objawy ??Prosze napisz
meczy mnie teraz ten temat, mam zgagę, odbija mi się, martwie sie też o
trzustkę choc amylazy i morfologie mam bardzo dobrą.
BLAGAM POMOZCIE
od kilku lat cierpie na coraz to nasilajace sie objawy zaalenia zoladku i
refluksu przewodu pokarmowego, tzn gastroskopia z przed 4 lat wykazala
refluks a ta ostatni anie tylko zapaleni ezoladka i polip , a w piatek bylam
n abasenie i sie napilam wody i od tego czasu mam biegunke , bardzo boli mnie
caly brzuch , ulge przynosza mi wymioty gorzkim kwasem zielonym lub zoltym,
ale po godzinie znow czuje jak kwas mi sie rozlewa od lewej strony, co to
moze byc? lekarze sa bezradni a ja bardzo cierpie , czy to cos z trzustka lub
woreczek zolciowy albo zoltaczka? jakie mam zrobic badania by wyklkuczyc te
wszytkie choroby najlepiej z krwi ?? tylko nie mowice zebym udala sie do
lekarza bu bylem nie raz, przepisuja mi tylko controolc i mam stosowac
dieteal emi sie wydaje ze przyczyna tych boli ni ejest refluks ale co
swlasnei zwiazanego z ta kwaem zoltym zolc?? waroba? prosze o dokladane nazwy
tych badan jakie mam zrobic, chce zrobic wszytkie badania ponoc z krwimozna
wszytko wyczytac
błagam pomozcie
od kilku lat cierpie na coraz to nasilajace sie objawy zaalenia zoladku i
refluksu przewodu pokarmowego, tzn gastroskopia z przed 4 lat wykazala
refluks a ta ostatni anie tylko zapaleni ezoladka i polip , a w piatek bylam
n abasenie i sie napilam wody i od tego czasu mam biegunke , bardzo boli mnie
caly brzuch , ulge przynosza mi wymioty gorzkim kwasem zielonym lub zoltym,
ale po godzinie znow czuje jak kwas mi sie rozlewa od lewej strony, co to
moze byc? lekarze sa bezradni a ja bardzo cierpie , czy to cos z trzustka lub
woreczek zolciowy albo zoltaczka? jakie mam zrobic badania by wyklkuczyc te
wszytkie choroby najlepiej z krwi ?? tylko nie mowice zebym udala sie do
lekarza bu bylem nie raz, przepisuja mi tylko controolc i mam stosowac
dieteal emi sie wydaje ze przyczyna tych boli ni ejest refluks ale co
swlasnei zwiazanego z ta kwaem zoltym zolc?? waroba? prosze o dokladane nazwy
tych badan jakie mam zrobic, chce zrobic wszytkie badania ponoc z krwimozna
wszytko wyczytac
BLAGAM POMOZCIE!!!
od kilku lat cierpie na coraz to nasilajace sie objawy zaalenia zoladku i
refluksu przewodu pokarmowego, tzn gastroskopia z przed 4 lat wykazala
refluks a ta ostatni anie tylko zapaleni ezoladka i polip , a w piatek bylam
n abasenie i sie napilam wody i od tego czasu mam biegunke , bardzo boli mnie
caly brzuch , ulge przynosza mi wymioty gorzkim kwasem zielonym lub zoltym,
ale po godzinie znow czuje jak kwas mi sie rozlewa od lewej strony, co to
moze byc? lekarze sa bezradni a ja bardzo cierpie , czy to cos z trzustka lub
woreczek zolciowy albo zoltaczka? jakie mam zrobic badania by wyklkuczyc te
wszytkie choroby najlepiej z krwi ?? tylko nie mowice zebym udala sie do
lekarza bu bylem nie raz, przepisuja mi tylko controolc i mam stosowac
dieteal emi sie wydaje ze przyczyna tych boli ni ejest refluks ale co
swlasnei zwiazanego z ta kwaem zoltym zolc?? waroba? prosze o dokladane nazwy
tych badan jakie mam zrobic, chce zrobic wszytkie badania ponoc z krwimozna
wszytko wyczytac
Apel
A oto ewentualne działania niepożądane powszecnie stosowanego leku
przeciwbólowego dostępnego bez rcepty w każdej aptece :
nudności, wymioty, bol w nadbrzuszu, zgaga, biegunka, niestrawność, zaparcie.
Rzadzej - wrzód trawienny, niekiedy z krwawieniem, nieżyt zoładka, zaburzenia
czynności nerek, zapalenie trzustki, zawroty głowy, nerwowość, bezsenność,
depresja, pobudliwość emocjonalan, zaburzenia widzenia, rekacje alergiczne (
wysypki, świąd, pokrzywka) , reakcje anafilaktyczne, niedokrwistość,
małopłytkowość, obrzęki.

Porażające ! Na dobro sprawę nikt normalny nie powinnien brać do ust takiego
leku ! A jednak zażywają go codziennie miliony ludzi ( w tym ja ) i nie
odczuwają ŻADNEGO z wymienionych objawów niepożądanych .

Zapewne podobnie jest z Modafinilem . Dlatego apeluję do lekarzy i decydentów -
zarejestrujcie Modafinil w Polsce .

To pomoże tysiącom ludzi codziennie zmagających się z sennością . Zapobiegnie
często śmiertelnym wypadkom drogowym . Spowoduje zwiększenie wydajności pracy .
Itd.
Uzależnienie od Durogesicu .
Teść chory na raka trzustki ma przyklejane plstry przaciwbólowe
durogesic od 8 miesięcy poczatkowo 75 bo był duzy ból Pozniej
stopniowo były zmniejszane bo bólsie zmniejszyl obecnie bbbbol nie
występuje lub jest bardzo słaby , poaostało jednak uzależnienie
ztypowymi objawami Teść potrzebuje coraz wiekszych plastrow mówi że
mu czegoś brakuje żle sie czuje po przyklejeniu plastra poprawia mu
sie samopoczucie nabiera energii Boimy sie że dalsze zwększanie może
go zabić wcześniej niż rak Co robic ,czy ktoś zetknooooł sie z
podobnym problemem?
BLAGAM POMOZCIE!!
od kilku lat cierpie na coraz to nasilajace sie objawy zaalenia zoladku i
refluksu przewodu pokarmowego, tzn gastroskopia z przed 4 lat wykazala
refluks a ta ostatni anie tylko zapaleni ezoladka i polip , a w piatek bylam
n abasenie i sie napilam wody i od tego czasu mam biegunke , bardzo boli mnie
caly brzuch , ulge przynosza mi wymioty gorzkim kwasem zielonym lub zoltym,
ale po godzinie znow czuje jak kwas mi sie rozlewa od lewej strony, co to
moze byc? lekarze sa bezradni a ja bardzo cierpie , czy to cos z trzustka lub
woreczek zolciowy albo zoltaczka? jakie mam zrobic badania by wyklkuczyc te
wszytkie choroby najlepiej z krwi ?? tylko nie mowice zebym udala sie do
lekarza bu bylem nie raz, przepisuja mi tylko controolc i mam stosowac
dieteal emi sie wydaje ze przyczyna tych boli ni ejest refluks ale co
swlasnei zwiazanego z ta kwaem zoltym zolc?? waroba? prosze o dokladane nazwy
tych badan jakie mam zrobic, chce zrobic wszytkie badania ponoc z krwimozna
wszytko wyczytac
boli od jakiegos czasu....HELP!
od jakiegos czasu po posilku, boli mnie w prawym boku mniej wiecej w
tali,szczegolnie nieprzyjemne jest gdy sie poloze (na prawym boku, bo na
lewym jest ok)dodatkowo ostatnio to sie nasililo i doszedl kolejny objaw
czyli klucie w tym samym miejscu (niekoniecznie po posilku).co to moze byc?
watroba,woreczek,trzustka?mam 21 lat.Prosze poradzcie mi cos bo sie niepokoje
a do pojscia do lekarza zostao jeszcze troche czasu.
trzustka
czy przy opisie usg:

"trzustka hypoechogenna, ksztaltu typowego. grubosc trzonu 13-14 mm.
strukrura jednorodna"

jest mozliwe, by cos bylo nie tak z trzustka?
sa dolegliwosci i objawy, ktore min moga wskazywac na zla prace tego narzadu
(bole brzucha w centralnej czesci, "blyszczace" stolce).
jakie badania warto wykonac dodatkowo na trzustke, by ewnetualnie wykluczyc
ja (chora) jako przyczyne dolegliwosci?
rozumiem - dzieki.
czy w przypadku, gdy amylaza (w surowicy i moczu) wyjdzie ok, wykluczone bedzie
schorzenie trzustki? czy powinnam dalej drazyc temat?...
bo powoli zalamuje sie - wciaz nie wiadomo, czemu miewam okresy tak zlego
sampoczucia, bolow brzucha i innych "chorych" objawow.....
dzieki za odpowiedz.
wiem, ze gastroskopia jest niezbedna - robie ja prywatnie, bo na kase chorych
to czekac musialabym 2 miesiace, z reszta nie wiem, czy dostalabym
skierowanie... a za dwa miesiace to ja wykitowac moge...
nie upieram sie, ze to trzustka. w usg - jak pisalam na poczatku watku -
"trzustka" miala dziwny obraz (poza tym, wszystko - bo to bylo usg jamy
brzusznej - bylo ok, zadnych zmian). nie wiem, czy badanie, jakie zrobilam
dzis, wyklucza calkowicie schorzenie trzustki...
trzustka najbardziej mi pasowala do objawow i dolegliwosci, jakie miewam od
dawna, okresowo. zwlaszcza te stolce, bole brzucha w okolicy mostka.
poza tym mam kupe innych objawow, ktore wciaz sa niewyjasnione (trzaskanie
stawow, problemy ze szkliwem zebow i dziaslami, jasny nalot na jezyku)...
nie wiem, ale czuje, ze to jakies przewlekle schorzenie, ktore "rzuca sie" juz
na caly orgaznizm, oslabia go.
byc moze to zapalenie sluzowki zoladka, dwunastnicy... chcialabym, zeby taka
byla diagnoza.....

dzieki za wsparcie!
czesc tigerness.74,
Tobie odpowiadam dzisiaj krotko - dziekuje Ci bardzo za porady. odezwe sie po
wizycie u lekarza.

droga lidiam1,
ja mam objawy jak z podrecznika dla mlodego lekarza. U mnie wszystko jest tak
jak w artykule od werbeny. zaczelo sie od ostrego klucia w lewym boku,
widzialam po ubraniach, ze chudne, mimo iz caly czas mialam bardzo dobry
apetyt, wtedy jeszcze nie tracilam na wadze. Na ogol boli w lewym boku, ale
mnie bardzo delikatnie, po prostu czuje, ze tam jest trzustka, czasami zakluje.
W czasie ataku bol jest ostry przeszywyjacy, promieniuje w kierunku mostka,
mialam wrazenie, ze zoladek naciaga sie jak balon i zaraz peknie, pojawily sie
biegunki tluszczowe. Poniewaz przeczytalam kilka artykulow na temat zapalenia
trzustki zanim dostalam pierwszego ostrego ataku, to w trakcie moglam juz tylko
niejako "odhaczac" poszczegole symptomy.

Podobne objawy do Twoich mialam kiedys na urlopie w Zakopanem. W dole brzucha
pojawil sie bol, ktorego nie potrafilam z niczym porownac ani dokladnie opisac.
Nie potrafie powiedziec czy przypominal bole porodowe, bo nie mam dzieci. W
kazdym badz razie okazalo sie, ze to reakcja na wode. Po powrocie do domu
wszystko minelo jak reka odjal. Nawet tabletki od lekarza juz na drugi dzien
nie byly potrzebne. Nie wiem jaka masz wode w kranie, ale moze sprobuj przez
jakis czas gotowac wszystko na wodzie "z butelki".

zycze wszystkim dobrego odpoczynku w niedziele.
kasia
Tak sie sklada, ze po lewej stronie naszego ciala znajduje sie kilka organow
ktore moga dawac znac o sobie : zoladek, trzustka, okreznica ... trudno
diagnozowac przez internet, jezeli masz goraczke ktora kojarzysz z bolem znaczy
to ze Twoj orgsanizm usiluje sobie z czyms poradzic/walczyc. Na wszelki wypdek
mozesz wziac IBUPRON dziala przeciwbolowo, przeciwgoraczkowo i przeciwzapalnie,
staraj sie dodatkow nie obciazac jedzeniem tluszczu i zastosuj diete tak jak w
przypadku problemow zoladkowych czerstwe biale pieczywo/sucharki i gorzka
herbata pic mozna bez umiaru. Jezeli te objawy utrzymaja sie dluzej idz
najlepeij do lekarza niech Ciie "obmaca" pewnie skieuje Cie na badanie krwi
wiec moze idz do niego najlepeij naczczo. Pozwole sobie wysunac wniosek ze
zapewne chodzi o ja´kis lekki stan zapalny poniewarz bol jest wyczowalny tylko
przy ucisku a przy problemach zoladkowych bol promieniuje na inne organy
najczesciej jelita i jest on niezalezny od pozycji ma charakter skurczow.
Ale bron Boze nie lekcewaz tego bo bol i goraczka to sygnaly alarmowe !!!
BŁAGAM POMOZCIE!!!
od kilku lat cierpie na coraz to nasilajace sie objawy zaalenia zoladku i
refluksu przewodu pokarmowego, tzn gastroskopia z przed 4 lat wykazala
refluks a ta ostatni anie tylko zapaleni ezoladka i polip , a w piatek bylam
n abasenie i sie napilam wody i od tego czasu mam biegunke , bardzo boli mnie
caly brzuch , ulge przynosza mi wymioty gorzkim kwasem zielonym lub zoltym,
ale po godzinie znow czuje jak kwas mi sie rozlewa od lewej strony, co to
moze byc? lekarze sa bezradni a ja bardzo cierpie , czy to cos z trzustka lub
woreczek zolciowy albo zoltaczka? jakie mam zrobic badania by wyklkuczyc te
wszytkie choroby najlepiej z krwi ?? tylko nie mowice zebym udala sie do
lekarza bu bylem nie raz, przepisuja mi tylko controolc i mam stosowac
dieteal emi sie wydaje ze przyczyna tych boli ni ejest refluks ale co
swlasnei zwiazanego z ta kwaem zoltym zolc?? waroba? prosze o dokladane nazwy
tych badan jakie mam zrobic, chce zrobic wszytkie badania ponoc z krwimozna
wszytko wyczytac
mam od kilku lat wciaz temp 37,5 ok i czuej ze ta temp wyniszca moj orgaznim ,
mam wciaz sucha skore, jestem spuchniety, nie moge spac, wypadaj ami wlosy, ma
slabe krazenie i erekcje, dretwieja mi konczyny, mam luszcacy sie naskorek na
brwiach i glowie, zatkane pory na skorze,i bole brzucha, wymiotuje kwasem z
trzustki ,zolcią , to niektore z mojich objawow, wydalem juz kupe kasy na
roznych lekarzy i zaden nie wie co mi jest bo wyniki badan mam w normie, serce
nerki itd, teraz chce zrobic tomografie komputerowa calego ciala moze to wykaze
przyczyne ,ile kosztuje i gdzie najlepiej w trojmiecie to zrobic>?
Świnka, czyli zapalenie ślinianki przyusznej, jest również chorobą wywoływaną
przez paramyksowirusa. Zarażenie następuje drogą kropelkową. Okres wylęgania
choroby wynosi od 13 do 22 dni. Na świnkę chorują głównie dzieci w wieku 5-15
lat oraz nieuodpornieni dorośli.
Choroba objawia się wysoką gorączką oraz bolesnym obrzękiem okolicy ślinianki
przyusznej po jednej lub obu stronach głowy. Może pojawić się ból w stawie
żuchwowym. Może pojawić się również ból brzucha, zwiastujący powikłanie ze
strony trzustki. Może także rozwinąć się zakażenie centralnego układu nerwowego
z bólami głowy, zawrotami, nudnościami, sennością czy drgawkami.

Powikłaniem świnki może być jedno- lub obustronne zapalenie jądra i najądrzy,
co zdarza się u około 30. proc. chorych, którzy zapadną na świnkę w okresie
dojrzewania lub później. Przechorowanie świnki może też prowadzić do głuchoty
ośrodkowej. Rzadziej dochodzi do powikłań pod postacią zapalenia jajnika,
tarczycy, stawów lub nawet cukrzycy. Najważniejsze jest zatem zapobieganie
śwince. Tutaj najskuteczniejsze są szczepienia. Leczenie polega na podawaniu
leków przeciwgorączkowych oraz na robieniu okładów zmniejszających obrzęk.
Chory zaraża innych na 2-7 dni przed wystąpieniem objawów i trwa to 5-9 dni po
chorobie.
zadzwoń najlepiej do swojego gin - ja bym nie ryzykowała :)
pozdrawiam
8tc 5dni :)
Moje dziecko też dostaje Kreon, a to z tego powodu, że nie trawi tłuszczu (tak
wykazały badania). Jego trzustka nie wytwarza enzymu w dostatecznej ilości.
Najczęściej dzieciom z czasem to mija (do 3-go roku życia, czasem do 7-go),
bywa też, że zostaje. Teraz mały dostaje dawkę o połowę mniejszą niż na
początku i przyzwoicie przybiera na wadze, więc mam nadzieję, że to jednak
przejściowe. A łyka to przy każdym posiłku (poza owocami). Najprawdopodobniej
przypadłość ta powstała od alergii.
Być może jest tak, że dzieci różnie reagują na Kreon - te częste wypróżnienia
pojawiły się z chwilą rozpoczęcia przyjmowania go (wcześniej 1-2x dziennie).
Nie kojarzyłam więc tego z alergią. Dr Piotr Albrecht na sąsiednim forum mówił,
że częste wypróżnianie (poza tym, ze tak bywa u zupełnie zdrowych dzieci) może
być objawem dużej ilości soków lub zbyt małej ilości tłuszczu w diecie. Z tym
tłuszczem to by się zgadzało - nie przerabia go we właściwy sposób.
Ogólnie rzecz biorąc, nie mogę powiedzieć, że moje dziecko ma jakieś szczególne
problemy z odparzeniami - zaczerwienienia lub kropeczki nie pojawiają się
często. Z brzuchem nie ma kłopotów, bo mały z pewnością pokazałby, że boli. Nie
mamy za to świeżych badań - to fakt. Jakie warto zrobić? Jakiś czas temu miał
na lamblie i pasożyty.
aggula, ile ma Twoja córeczka? na jakiej podstawie zalecono jej przyjmowanie
Kreonu i w jakich ilościach?

Pozdrawiam.
Choroba nie położyła mnie trwale do łóżka
ale to w nim zaczęłam spędzać więcej niż zwykle czasu, gdy rozwijała się w szybkim tempie
/min.przewlekłe zmęczenie, osłabienie ze spadkiem temperatury ciała, silne zawroty głowy, koszmarne migreny itp./

po 2,5 latach intensywnego leczenia
i ani jednego dnia przerwy w leczeniu od abx
z koinfekcjami : erlihia, babeszjoza, bartonella
po czasie wzlotów i wyczerpania psychicznego, fizycznego

z radością stwierdzam, że wygrywam

żyję intensywnie
czasem bardzo
mam siły, energię, nie wiem czym jest migrena (migreny ustąpiły mi całkowicie), ból nóg, czy brak sił /często postrzegany przez otoczenie jako lenistwo/ i szereg innych objawów - USTĄPIŁY

wyniki wątrobowe - wzorowe
podobnie morfologia krwi
trzustka

przeszło 100 kroplówek
łącznie 8,5 m-ca bolesnej debecyliny
chinolony przez długi okres czasu
malarone i inne liczne abx

sporo trzeba było przejść

ale warto było
miałam 18 wlew (ale to nie wątek o tym), objawy ze strony serca znacznie sie
zmniejszyły..natomiast bóle w dolnej części pleców niewiem czy nerki czy nie
pije dużo wody biorę ginjal trzustka czasem pobolewa brzuch z tym cukrem też są
wachania ale grzyb który ciagle jest też ma na to napewno wpływ..21 po wlewach
umówiłam sie na dokładne badanie usg jamu brzusznej tarczycy nerek węzłów
chłonnych bo badania z krwi póki co sa ok mimo ze boli ale co boli i od czego
nie wiem..wszystkiego na bb nie mogę zwalać a antybiotyki wydzielają szkodliwe
toksyny robią swoje..
Po skończeniu wlewów planuje też ostro oczyszczenie organizmu z toksyn ale nie
tabletkami;];]
Ps. Taki chleb na zakwasie zamawiany z piekarni myślicie ,że nie jest dobrym
pomysłem?? ja dziś odebrałam pycha..ale czy szkodzi czy nie to nie wiem bo
ogólnie mam objawy

Pozdrawiam,,
> Co może boleć z lewej strony brzucha, troche poniżej ostatniego żebra?
> Serio pytam!

W tym miejscu jest -mniej więcej- żołądek a troszeczką poniżej-trzustka.
To,że się skarży na bóle TAM w sytuacjach dla siebie hmmm...niekorzystnych to
są moim zdaniem takie bóle psychosomatyczne - buntuje się przeciwko czemuś,
nawet bez zewnętrznych oznak tego buntu i od razu go żołądek napieprza no i
wtedy to on tego czegoś niewygodnego NAPRAWDĘ nie może zrobić :))
Takie jest moje zdanie. Bynajmniej nie namawiam Cię do lekceważenia objawów :)
nieno
lekarz i to szybko - skoro nie wiesz tak naprawdę, co ci dolega, to nie wiadomo,
jaką dietę masz stosować:( a może to w ogóle nie żołądek, tylko np. trzustka?
albo inne wątpia? dość blisko leżą, a objawy dają typu 'bóle brzucha'

i lepiej odstaw tę miętę, chyba że ci wyraźnie dobrze robi, bo to jest środek na
zatrucia, pobudza wydzielanie kwasów żołądkowych i jeśli np. masz problemy z
nadkwasotą, to ci tylko zaszkodzi
Szpital Wojewódzki - Chora Izba Przyjęć
Witam Wszystkich Forumowiczów,
poszukuję pacjetów Szpitala Wojewódzkiego, którzy zostali
nieprofesjonalnie potraktowani przez lekarzy pełniących dyżur na
Izbie Przyjęć.
Jestem świadkiem, kiedy osoba z dużym bólem w okolicy brzucha
została na odczepnego zbadana przez chirurga dr "BRÓDKĘ" z gołębią
fryzurą na głowie. Pan "BRÓDKA" stwierdził, że nie widzi podstaw do
operowania i powiedział aby udać się do psychiatry. Sytuacja
powtórzyła się jeszcze raz za kila dni z podobnymi objawami i też
trafiliśmy na doktora "BRÓDKĘ" - diagnoza identyczna do poprzedniej
czyli odesłanie do psychiatry. Zaniepokojeni powracającymi bólami
poprośiliśmy o przyjęcie na oddział i zrobienie diagnostyki.
Pan "BRÓDKA" z ironicznym uśmiechem jeszcze raz odesłał nas na
wizytę do psychiatry. Po kolejnych kilk dniach ból powrócił i tym
razem udaliśmy się do Szpitala przy ul. Starowiejskiej. Tam
zostaliśmy przyjęci na oddział i po wstępnych badaniach stwierdzono
OSTRE ZAPALENIE TRZUSTKI. Lekarz prowadzący powiedział, że przy
pierwszej wizycie na Izbie Przyjęć w Szpitalu Wojewódzkim od razu
powinny być przeprowadzone kompleksowe badania krwi, które
wykazałyby OZT. Proszę o wypowiedź innych Forumowiczów podobnie
potraktowanch. Jestem ciekawy czy nasz przypadek jest odosobniony,
czy też jest to powszechna praktyka na Izbie Przyjęć w Szpitalu
Wojewódzkim, a dr "BRÓDCE" nie mając wykształcenia medycznego
proponuję wizytę u psychiatry.
Sytuacja
> powtórzyła się jeszcze raz za kila dni z podobnymi objawami
Po kolejnych kilk dniach ból powrócił <<
robaczku zmyślasz w OZT ból nie powraca ból jest cała czas, posa tym
po tych kilku+kilku+kilku dniach pacjent z nieleczonym OZI byłby na
cmentarzu a nie w innym szpitalu...
a teraz dodaj robaczku że przyczyną skierowania na konsultację
psychiatryczną (na której zresztą nie byliście, czyli olaliście
zalecenia lekarza) były zaburzenia pszychiczne w wyniku zespołu z
odstawienia (czyli tzw białe myszki) w przebiegu przewlekłego
alkoholizmu nieprawdaż? Potem pacjent sie napił ustąpiły objawy
psychiczne ale wystąpiło zaostrzenie przewlekłego zapalenia trzustki
co robaczku?
Wiesz ja myślę, że twój mały ma problemy gastryczne i wizyta u gastrologa
powinna pomóc. Nie piszesz ile ma twoj synek i czy alergia pokarmowa wyszła z
testów czy tez została stwierdzona na "oko", uważam że to bardzo istotne.
Zaobserwuj czy tłuszczowe bądź śluzowe stolce wystęuja po zjedzeniu czegoś
bardziej kalorycznego (coś smażonego, tłustego, większaej ilości słodyczy)i czy
bóle brzuszka występują włąsnie po zjedzeniu tych rzeczy. Moja córka ma
niewydolną trzustkę i własnie dopuki nie dostawała enzymu trzustkowego miała
takie objawy jak twój synek.
Napewno gastrolog skieruje was na badania kału na stopien strawienia i napewno
dobrze wami pokieruje.
Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka
Kontrolnie wystarczy morfologia, z jonów sód i potas, glukoza, kreatynina,
mocznik. Cholesterol jak masz koło 30, w rodzinie nikt nie miał
hipercholesterolemii a Ty nie masz choroby wieńcowej lub choroby trzustki to
niekoniecznie (objawy choroby wieńcowej- ból zamostkowy przy wysiłku fizyvznym
lub(i) w spoczynku, połączony lub nie z dusznością), magnez-ewentualnie też
możesz zrobić. Tzw. próby wątrobowe czyli enzymy wątrobowe, bilirubina,
fosfataza alkaliczna bez wskazań (kamica pęcherzyka żółciowego, nosicielstwo
Hbs itp)nie ma sensu robić.
My wlasnie diagnozujemy zespol zlego wchlaniania. Ale moj maluszek ma 19 m-cy i
jest megaalergikiem. A Ty mowisz, ze corka nie jest alergikiem, wiec skad te
bole brzuszka? Moze z trzustka cos nie tak? Dobrze, ze zrobicie te badania,
okaze sie czy trawi.
Pozdrawiam i zycze zdrowka.

P.s. Pamietaj , ze czesto problemy z niedowaga, z brzuszkiem, maja dzieci
uczulone na gluten. A to uczulenie daje objawy albo od razu, albo po dlugim
czasie. Nie ma reguly, wiec przypatrz sie jeszcze temu glutenowi w waszej
diecie.
A te pasozyty ti ile razy badaliscie i w jakim laboratorium?
I co Ci było? Ja przeszłam przez to we wrześniu. W badanich wszystko prawie OK.
OB 78, lipaza prawie dwukrotnie podwyższona i nieznacznie podwyższone GGTP.
Reszta badań ok, łącznie z usg i tomografią. Ta naprawdę to wyleżałam się w
szpitalach 4 tyg. i postawiona diagnoza:prawdopodobnie stan zapalny przewodu
pokarmowego.A, miałam też stany podgorączkowe.
Najśmieszniejsze jest to że do tej pory boli mnie w nadbrzuszu, a mój lekarz
rodzinny nie wie co ma ze mną zrobić. Podejrzewa coś z trzustką, ale moje
objawy są nietypowe. Dzisiaj znowu byłam u niego, bo lek który mi przepisał nia
działał, dostałam inny i skierowanie do gastrologa. I znowu się zaczyna
leczenie u różnych specjalistów.
ŻOŁĄDEK
Już trzeci dzień mam dziwne bóle żołądka. Nie boli bardzo, ale tak jakby
gniecie. Jest to bardzo uciążliwe. Objawy ustępują na jakiś czas po zjedzeniu
posiłku, ale wracają. Jestem niedługo po operacji usuniecia pęcherzyka
żółciowego i mam ścisłą dietę, więc to nie jest niestrawność. A może to
trzustka? A może ma to związek z zaburzoną gospodarką żółci w organizmie?
Dziękuję za wszelkie odpowiedzi i porady.
podobno zdajesz sobie sprawę z konsekwencji?

KOMPLIKACJE ZWIĄZANE Z WYMIOTAMI

Zapalne obrzęki ślinianek przyusznych, zapalne powiększeni trzustki we wzrostem
poziomu amylazy w surowicy, nadżerki w przełyku i żołądku, nadżerki tylnej
ściany gardła, chrypka, ból w zakresie nerwu twarzowego, dzwonienie w uszach,
ropne lub inne choroby dziąseł, erozja szkliwa z przebarwieniami i towarzyszącą
próchnicą zębów.

DODATKOWO

Obrażenia na grzbietowych powierzchniach dłoni powstające w wyniku pobudzenia
wymiotów.

KOMPLIKACJE Z NADUŻYWANIEM ŚRODKÓW PRZECZYSZCZAJĄCYCH I ODWADNIAJĄCYCH

Biegunka, duże, występujące w krótkim czasie, spadki masy ciała przebiegające z
objawami odwodnienia. Zaburzenia metaboliczne pojawiające się w wyniku
stosowania wyżej wymienionych działań kompensacyjnych uogólnionych lub
miejscowy obrzęk kończyn dolnych, duszność, zaburzenia rytmu serca, spadek
ciśnienia tętniczego, zmniejszony wyrzut serca, słabo wyczuwalne tętno, słabo
słyszalne topy serca, rozdęcie brzuch, niedrożność porażenia jelit, nagłe
rozszerzenie żołądka, neuropatie, objawy psychoorganiczne, zaburzenia
świadomości, stałe lub nasilone pragnienie, zwiększona ilość produkowanego
moczu, miopatia, napady drgawkowe i kurcze mięśniowe.
Musisz sobie uświadomić na przyszłość, że teraz lekarze leczą doraźnie.
Leczą tylko skutek nie przyczynę. Zniwelują objawy i nie zagłębiają się dalej,
żeby placówka nie ponosiła większych kosztów.
Moja mama ostatnio miała prawdopodobnie zapalenie trzustki. Poszła do lekarza,
a ten powiedział, że to prawdopodobnie trzustka, ale może być też wątroba. Dał
na "swoje oko"leki na trzustkę i tyle. Nie dał skierowania na USG jamy
brzusznej, na cukier, nic i jeszcze łaskę zrobił, że przyjął mamę z potwornym
bólem. Mieszkamy w W-wie i nie chce mi się nawet myśleć co się dzieje na
prowincjach tam juz chyba nikt nikogo nie obchodzi...
Dlatego jeżeli coś Cię bardzo niepokoi to idż i prywatnie porób sobie czy
bliskim badania, bo z naszą służbą zdrowia nie wygrasz...
Pozdrawiam
Pani doktor była szczera do bólu-i bardzo dobrze. Trzustka hyperechogenna-czyli
o podwyższonej echogeniczności (wtedy, kiedy głowica USG odbiera silniejszy niż
normalnie sygnał z narządu)może świadczyć np. o przewlekłych zmianach zapalnych
tego narządu, o kamicy przewodu Wirsunga. Lekarze w takich przypadkach czasami
podejrzewają także cukrzycę. Piszesz, że masz ogromny brzuch-a inne objawy? Czy
boli Ciebie ten brzuch, czy wystąpiły problemy z wypróżnianiem, nudności,
podwyższona temperatura? czy wykonywałaś morfologię (zwłaszcza cukier-na czczo
i po obciążeniu oraz enzym-diastaza w surowicy krwi)oraz badanie moczu? Moim
zdaniem wskazane byłoby wykonanie (oprócz morfologii i moczu) ERCP (inaczej
ECPW)-endoskopowej pankreatocholangiografii wstecznej:

www.zdrowie.med.pl/uk_trawienny/badania/cholangiopankreatografia.html

a na pewno tomografii komputerowej całej jamy brzusznej.
Chora trzustka-w którym miejscu bolą plecy ?
Proszę napiszcie,czy ból pleców na dole ale taki po dwóch stronach dziwny
może być objawem zapalenia trzustki ?Czy jest to raczej objaw po rwie
kulszowej i zapaleniu korzonków ?
Wariuję,niewiem już co mi jest :-( bolą mnie plecy z tylu na dole,ale też
czuję dziwne puchnięcie brzucha jakby opasowuje mnie ten ból (sam brzuch ba
górze nie boli)nie mam kolki itp.
Rok temu przeszłam operację usunięcia pęcherzyka żółciowego dlatego
zastanawiam się czy to może być trzustka ...
cała się trzęsę z nerwów,po poczytaniu sobie o objawach zapalenia trzustki
czuję,że brzuch mi robi się coraz wiekszy
przepraszam,bardzo sie zdenerwowałam :-( otóż ja po operacju usunięcia
pęcherzyka żółciowego,miałam lewostronne bóle i chodziłam do lekarzy,miedzy
innymi gastrologa i gastroene... robiłam usg,gastroskopię,morfologię i badania
na poniom żelaza,potasu.
Gastrolog stwierdził,że nie mam chorej trzustki,że to jelito drażliwe i reflux.
Jednak słyszałam,że trzistkę jest bardzo ciężko zdiagnozować,dziś zaczęły mnie
mocno boleć te plecy i brzuch mi bardzo urósł,czuję jakby puchnięcie.
Wypiłam dziś 2 szklanki pepsi,ale przecież nie spowodowalabyona takich objawów.
Dlatego chciałam tylko zapytać o rodzaj bólu pleców przy zapaleniu trzustki i
czy w czasie zapalenia może być tak,że ma się tylko bóle pleców i wzdęcia ...
szymucia napisała:

> spięte mięśnie w plecach , pod lewą łopatką czuje jakby piłke do
ping ponga ,
> ból pleców odczuwam dotkliwie bo zaraz mam wrażenie że coś mnie
"gniecie koło
> serca" Spłyca mi sie oddech i musze się wysilać żeby tak głęboko
zaczerpnąć
> powietrza.
> Poszperałam w necie i znalazłam opis podobnych objawów. Przypisują
to nerwicy.


To nie nerwica tylko liczne problemy z kręgosłupem, drażnienie
różnych włókien nerwowych.
Np - na odcinku szyjnym -nerwy twarzy i oczu, sztywność języka lub
jego suchośc
- na odc. piersiowym - zakłócenia przewodzenia - pracy
serca,oddychania -nadmierne lub osłabione napięcie
wątroby,trzustki,refluks
- zakłócenia pracy nadnercza to skoki ciśnienia.

> może uda mi się jakoś to pokonać bez
> chemii


skoki ciśnienia na tym tle można zbijać krótkimi intensywnymi
ćwiczeniami nie angażującymi kręgosłupa może to być rowerek.Szybkie
spalenie nadmiaru hormonów nadnercza.

A przedewszystkim stosować ćwiczenia "w odciążeniu kręgosłupa"
wykonywane b. wolno i ostrożnie, techniki oddechowe i rozluźniające

Unikać czynności wymagających pracy z wyciągniętymi do przodu/góry
rękoma
Cześć,
fajnie, że odpowiedziałaś. Również mam bóle po lewej stronie, "lekarz" do
ktorego na moje nieszczescie jestem zapisany rowniez stwierdzil, ze jest to
zoladek, ale chyba sam wiem lepiej gdzie lezy trzustka...

Jutro mam badanie krwi, w niedziele mam USG jamy brzusnej. Objawy mam podobne
takie dziwne kucie jak by niedotlenienie jakiegos narzadu - tylko u mnie bol
nasila sie tylko przy wisilku fizycznym np. przy chodzeniu :/

Kiedys juz tak mailem, ale przeszlo po 1 dniu, a teraz bol utrzymuje sie przez 6
dni :/

A jak u ciebie wyglada bol? Ciagle boli? :/
Triss
triss_merigold6 napisała:

> Można stwierdzić guzy i nacieki na narządy i jamę brzuszną... tyle, że wtedy
> pacjent jest na etapie tracenia przytomności z bólu.

Nie koniecznie. Mój ojciec, mimo stwierdzonego guza na trzustce, nie miał
typowych objawów. nie przywiązujmy się zbytnio do schwmatów, bo naprawdę bywają
wyjątki.
męska depresja czy tajemnicza choroba?
Witajcie,
Moze ktos z Was mial podobny problem?Mój mąż zdaniem psychiatry, psychologa,
gastrologa i internisty cierpi na depresję. On sam jednak uważa, ze nasza
kiepska sluzba zdrowia nie jest w stanie zdiagnozowac i leczyc jakiejs
tajemniczej choroby na którą on cierpi. Ciagle go boli prawy bok, czasem
stawy, sztywnieje kark, bolą płuca. Badany byl na wszystkie strony i wszystkie
wyniki ma super, a twierdzi, ze ma zniszczona watrobe, trzustkę, kregoslup.
Nie pracuje i wiele razy na dzien popada w ponury nastrój, uwaza ze wkrotce
umrze na te chorobę. Nie pracuje i obwinia mnie o swoj stan ,ma pretensje, ze
jego chorobe nazwano depresją.Czy mozliwe, zeby depresja objawiala sie calym
szeregiem dolegliwosci somatycznych?A moze rzeczywiscie on jest chory na cos
innego?Lek antydepresyjny odstawil po dwóch tygodniach twierdzac, ze mu
szkodzi na watrobę i odbija się chemią.Czy ktos z Was lub Waszych bliskich
mial podobne objawy depresji i udalo mu sie z tego wyjsc-przestal odczuwac
cala te udreke cielesną?Proszę napiszcie. Pozdrawiam.
szepichuniu kochana już wiem!!! Ty tak jeździsz, że menopauza nie może Cię
dogonić- kurcze, dobry pomysł.
Ja zaczęłam chodzić na canaletics, ale po 4 zajęciach musiałam zrezygnować, bo
miałam podejrzenie zapalenia trzustki- okazało się, że to dwunastnica, która
była cała owrzodzona dała takie objawy ( wielki ból). No i kombinuję co bym
mogła ćwiczyć. Skąd jesteście dziewczyny? Ja Tychy- Górny Śląsk
thorrey napisała:

> No i najgorszy jest ból głowy, ale to u mnie normalne przy każdym
> odchudzaniu. Mam nadzieję, że niedługo przejdzie.

Bó głowy to objaw niskiego cukru. Insulina jeszcze buzuje. Zwiększ może trochę porcje, albo spróbuj między posiłkami, gdy niedobrze się czujesz, zjeść odrobinę białka. Powinno być trochę lepiej. Poza tym zajrzyj do mojej odpowiedzi na post kury o głodzie po śniadaniu. Może wybór na początek węglowodanów łagodniejszych dla trzustki, ułatwi okres przejściowy.
Alkoholizm a cukrzyca
Alkoholizm:

przychodzi baba do lekarza od uzaleznien.
Lekarz pyta
- pije Pani?
- nie
- czyli tak, zaprzeczenie
- no tak
- no widzi Pani sama. ma pani kaca?
- nie
- a wlasnie, typowy alkoholizm
- nie no mam
- a widzi pani, typowy alkoholizm. Kontroluje Pani picie?
- nie
- ha, typowy objaw alkoholizmu
- to znaczy chcialam powiedziec, ze tak, uwazam na to ile pije
- typowy alkoholizm! normalny czlowiek nie mysli ile pije! Kubi pani
pic?
- nie
- a jednak pani pije, alkoholizm
- nie no naprawde to lubie
- widzi Pani- alkoholizm, normalny czlowiek nie pije bo lubi tylko
dla towarzystwa. Ma Pani poczucie winy?
- tak
- klasyczny objaw- alkoholizm!
- nie nie mam
- o jej, typowy alkoholizm, wypalone emocje i egoizm.
.......

cukrzyca:
przychodzi baba do lekarza od cukrzycy.
Lekarz pyta
- boli Pani trzustka?
- nie
- czyli nie unerwiona, cukrzyca
- no tak boli
- no widzi Pani sama. ma pani cukrzyce. Czy lubi Pani slodycze?
- nie
- a wlasnie, typowa cukrzyca
- nie no lubie
- a widzi pani, typowa cukrzyca.

tak glupie ze az wiecej nie da sie wymyslec...

ALkoholizm to jak cukrzyca.
sutanna to jak spodniczka mini
slon to jak mrowka
jaras to jak beczka

:)
zapalenie trzustki u kotka czy może zła dieta?
kotek chorował prawie 3 miesiące, pisałam tu. Jakoś sobie z lekarzem
poradziliśmy, chociaż przyczyna dolegliwości przewodu pokarmowego nie znana.
Od tej pory pokarm gotowany, czasami jedynie trochę świeżej wołowiny. Wiecznie
siedzę w garach. Dwa dni temu wróciły objawy braku apetytu, szukania trawy, by
wywołać wymioty, bóle w okolicy trzustki. Dostaje antybiotyk, dieta
ryżowo-drobiowa. Przyczyna nieznana. Może konsekwencja poprzedniej?
Obserwujemy, dzisiaj odrobinę lepiej, nie miauczy przy dotykaniu brzuszka,
żwawsza. Na co zwracać uwagę, czego nie robić?
głównie mam objawy takie że mam biegunki czy tzw. luźne stolce i jak
przynajmniej ostatnio - nietrawienie błonnika. poza tym - mam czasem
nadkwasotę ale nie codziennie, taką przemijającą. nie ulewa mi się,
żołądek mnie nie boli. jedynie mam jeszcze wrażenie że strasznie
łatwo napoje/leki powodują że dużo wydalam moczu. badania na próby
wątrobowe i trzuski robiono mi miesiąc temu (po tym jak miałam
biegunkę 3 dni non stop) i wyszły w normie - nie wiem czy to się
zmienia szybko nie. ale wtedy też robiono mi usg jamy brzusznej i
nie wykryto torbieli u góry trzustki którą wykryto mi kilka dni
temu. poza tym wykryto płyn w małej miednicy. byłam u chirurga kt
zajmuje się też gastorskopią itd. mam mieć robioną kolonoskopię
tylko musze wpierw uzupełniać potas bo miałam jego niedobory. no i
zrobić TK jamy brzusznej.
uuuh, na szczescie nic sie takiego nie dzieje zlego! naprawde,az jest mi lzej z
tego powodu ;) mialam pobrana krew. trzeba bylo sprawdzic zawartosc amylazy we
krwi, czyli jednego z enzymow trzustkowych. na szczescie amylaza jest
prawidlowa. mialam bardzo ciezkie objawy zapalenia trzustki. od soboty
wymioty,nudnosci,bol brzucha, kompetny brak apetytu, obolale wszystkie miesnie
po dzien dzisiejszy. teraz juz mam leki usprawniajace prace ukladu pokarmowego i
przeciwbolowe, wiec czuje sie znacznie lepiej. objawy stwierdzil u mnie lekarz.
zawartosc amylazy jest normalna, wiec nic sie zlego nie dzieje. jest to infekcja
albo jakies podraznienie trzustki. ale mimo wszystko weekend mialam ciezki z
tego powodu. dlatego, kate, nie ma powodow do obaw;) a tobie, magdulino dzieki
za info o diecie,ale twojego linku nie moge otworzyc;/ strona nie moze zostac
odnaleziona. mozesz mi podac jakies konkretne informacje na temat tej diety?
chetnie sie dowiem czegos wiecej. a tak poza tym, po dzisiejszym dniu
postanowilam dbac o swoje cialo i walczyc z bulimia, przestac w koncu zygac i z
wlasnej woli psuc swoje zdrowie! naprawde sie przestraszylam. 3majcie sie
dziewuszki! :*
odpowiedz jest prosta - zmuszasz swoje slinianki do nadmiernej roboty

a czy tata nie zauwazyl, ze jego córka ma tez:
• zapalne powiększenie trzustki ze wzrostem poziomu amylazy w surowicy,
• nadżerki w przełyku i żołądku,
• nadżerki tylnej ściany gardła,
• chrypka,
ból w zakresie nerwu twarzowego,
• dzwonienie w uchu,
• ropne lub inne choroby dziąseł,
• erozja szkliwa z przebarwieniami i towarzyszącą próchnicą zębów.

obrażenia na grzbietowych powierzchniach dłoni powstające w wyniku pobudzania
wymiotów.

• uogólniony lub miejscowy obrzęk kończyn dolnych,
• duszność,
• zaburzenia rytmu serca,
• spadek ciśnienia tętniczego,
• zmniejszony wyrzut serca,
• słabo wyczuwalne tętno,
• słabo słyszalne tony serca,
• rozdęcie brzucha,
• niedrożność porażenia jelit,
• nagłe rozszerzenie żołądka,
• neuropatie,
objawy psychoorganiczne,
• zaburzenia świadomości,
• stałe lub nasilone pragnienie,
• zwiększona ilość produkowanego moczu,
• miopatia,
• napady drgawkowe i kurcze mięśniowe.
* zaburzenia miesiączkowania.
Watroba, trzustka czy grzyb?
Cześć, od 2 dni mam bóle w okolicach wątroby, wędrujące wokół pasa,
kłucia również w żołądku. Boli mnie też w plecach pod łopatkami.
Zaczęło się od odbijania i zgagi, teraz "tylko" boli.
Od kilku tygodni stosuję profilaktycznie Essentiale Forte 2 x
dziennie. Próby wątrobowe trochę co prawda ostatnio wzrosły, ale
nadal w normie ze sporym zapasem(po 20 U/l).
Gdzieś czytałam, że to może być grzyb, ale zasadniczo objawy
nasilają się po zażyciu abx, zwłaszcza duomoxu.
Brałam niedawno flukonazol przez 2 tygodnie, chociaż wszelkie
posiewy na grzyby wychodziły negatywnie, ale miałam pewne objawy,
które mnie niepokoiły. Zrobiłam badanie p-ciał przeciw candida i
wyszło średnie miano, tak więc lekarka zdecydowała, że można
przeleczyć i zaobserwować reakcję organizmu. Reakcji jakiejś
drastycznej nie było.
Napisałam do mojego lekarza, ale jeszcze nie mam odpowiedzi i nie za
bardzo wiem, co robić...
Czy miał ktoś takie objawy?
Dzięki za poradę.
USG mam w planie na jutro, badania w kierunku robali robiłam kilka
miesięcy temu i nic nie wyszło, być może warto powtórzyć, ale raczej
w drugiej lub trzeciej kolejności. Pasuje mi trzustka, bo zapalenie
o łagodniejszym charakterze może być powikłaniem przy
antybiotykoterapii, no i niby taki opasający ból występuje w
nadbrzuszu, ale u mnie to i nadbrzusze i w innych częściach po
prawej, lewej stronie, centralnie. Wymiotów nie mam.
Myślałam, że być może ktoś miał podobne problemy.
Też mam tetrę w zestawie, ale przy samej tetrze takich problemów nie
miałam, dopiero jak dołączyłam duomox i rolicyn, no i mam wrażenie,
że objawy raczej nasilają się po duomoxie, chociaż kto to wie.
Piąty miesiąc kuracji
Jestem po 6 tygodniach biotraksonu 4g.
Odświeżyły się bóle łydek i kłucia stóp.
Od piątego tygodnia bóle i kłucia zaczęły być słabsze i rzadsze.
Miałam zapalenie żył i bardzo mi pomógł Pelethrocin.
Świetnie działa maść z arniki.
Zaliczyłam potężnego herxa po pulsie tini.
Było to akurat w czasie szalejącej grypy.
100 % osób, z którymi się stykam w pracy chorowało na nią.
Bałam się, że też się zaraziłam grypą.
Na szczęście był to "tylko" herx.
Wyglądałam ja z krzyża zdjęta, ale nie czułam się grypowo mimo podobnych objawów.
Na wszelki wypadek brałam po 2 Viregyty.

Dzisiaj zrobiłam badania kontrolne po biotraksonie.
Woreczek zabezpieczałam Cholestilem, zapomniałam o kurkumie.
Trzustka, wątroba mają się bardzo dobrze.
Omega 3 forte i Essentiale forte są skuteczne
Leukocyty skoczyły na 5,66.
Biorę Liść oliwny, Reishi i Cortex betulae.
Płytki krwi są ładne, krwinki czerwone w porównaniu do poprzednich badań
przyzwoite, bo nie spadły poniżej 12.
Jak widać z naszą odpornością w trakcie leczenia boreliozy nie musi być
najgorzej skoro nie dałam się zmasowanemu atakowi przeróżnych wirusów. Rok temu
łapałam wszystko co się dało.

Czeka mnie jeszcze USG.

Sztywny kark niestety jeszcze pozostał.
Zaczęłam ćwiczenia kręgosłupa.

Pozdrawiam
Pomimo odstawienia leków oczyszczajacych (detoxu) ponad dwa tygodnie
temu mam coraz wieksze biegunki praktycznie cała noc spedzam w
toalecie , od kilku dni doszła jeszcze goraczka dochodzaca nawet do
39 stopni. własciwie nic nie moge jesc niestety odszedłem od diety
poniewaz warzyw w takim stanie wogole nie toleruje mój zoładek, jem
tylko kaszki dla dzieci i kleiki. Nie wiem już co mam z tym robić i
jak przerwać te biegunki (wziałem chyba wszystkie mozliwe leki
przeciwbiegunkowe)ale bez zadnych efektow mam do tego straszne bole
w okolicach watroby i trzustki. Moze miał ktoś z was podobne objawy
i wie co w takim stanie mozna by było zrobić, narazie do lekarza nie
chce z tym iśc bo zapewne zapisał by mi jakiś silny lek sterydowy ,
a tego wole unikaknac.
Mam do was pytanie ponieważ mam coraz bardziej zaostrzone objawy i
nie wiem juz co z tym robić. Od kilku dni dosyć wysoka goraczka ok
39 stopni pod wieczor siegajaca nawet 40 stopni,silne bóle w
okolicach watroby i trzustki , ciagłe rozwolnienie którego niczym
nie moge zatrzymać. biore wegiel , nystatyne i stoperan ,jem tylko
krupniki i marchewke rozgotowaną z ryżem i żadnej poprawy a nawet
mam wrazenie ze to wszystko sie zaostrza. leże w domu bo nie jestem
w stanie nawet nigdzie wyjsc , leki na obniżenie goraczki tez nic
nie daja. Może powinienem w takim stanie położyć sie do szpitala ,
chociaż z drugiej strony wiem że metody leczenia w takich stanach
opierają sie na zaaplikowaniu leków sterydowych typu encorton itp.
ale nie mam już siły tak sie meczyć i może to jest jedyna droga zeby
to przerwać. Bardzo prosił bym o jakieś wasze sugestie dziekuje.
bubax...trudno cos powiedziec bo niedawno zaczęłam kuracje...nie miałam
żadnych zwiekszonych objawów...zaczelam tylko odczuwac bole trzustki i
zmniejszylam dawke do 3 kropli ale na krótko.Jesli dobrze znosisz to chyba
mozesz 5 kropli zazywac.Picie przez rurke to chyba jeszcze gorzej...brrrr.Ja
piłam duszkiem...a usta przed tym smarowałam kremem...i tak piekło )
Ja miałam te same obawy.Moja mama choruje na nowotwór, więc było duże
prawdopodobieństwo,że i ja mogę także cos mieć i o tym nie wiedzieć. Ja
zaryzykowałam. I miałam jak na razie szczęście(chociaż czasami pogorszenie może
być dopiero po II dawce).Poza tym jest dużo objawów jeśli ktoś ma raka:
szybciej się męczy, jest ogólnie osłabiony, bez sił,długotrwała chrypka u
palaczy, chudnie (czasami ludzie wiążą to ze stresującą pracą-tak było w
przypadku mojej mamy- conajmniej 6 miesięcy później zaczęła leczenie).
Jeśli ktoś ma obawy(i w rodzinie ktos chorował na raka) może zrobić usg lub
tomografem-niestety prywatnie. Żeby zmniejszyć koszty można pójść do lekarza
rodzinnego i powiedzieć ,że boli ogólnie brzuch - jakieś ataki ostrego bólu, to
skieruje na usg jamy brzusznej(wtedy żołądek,wątroba trzustka,śledziona i
pęcherz moczowy - będzie przebadany).Przynajmniej ogólnie będzie wiadomo że z
tymi narządami jest ok. Myślę,że jeśli guz byłby mały, to nie byłoby jakiś
poważnych objawów po zażyciu Anry. Gorzej jak jest duży i są np przerzuty,
wtedy tych toksyn z rozpadu jest bardzo dużo i wątroba nie nadąża oczyczszac
organizmu, wtedy samopoczucie jest okropne-mdłości, wymioty, biegunka, brak
apetytu.

Ja zaobserwowałam, że po zażyciu Anry miałam rano lekkie biegunki(na szczęście
nie było to bardzo uciążliwe)-tak pozbywa się organizm toksyn i grzybów- a
każdy organizm jest zagrzybiony. Po I dawce trwało to ok.2 tygodnie, po II 2
dni. Teraz jest ok. Podobno wszyscy tak reagują.
bole trzustki????
Dzien dobry, jestem w 19 tygodniu ciazy. Od okolo tagodnia pojawily
sie u mnie bole (jak na moje oko) w okolicy trzustki. Bole nie sa
bardzo silne, ale utrzymuja sie wlasciwie non stop (niezaleznie od
tego co jem, jak jem i kiedy jem). Ostatnie badania u lekarza mialam
ok 2 tygodni temu i wszystko bylo w porzadku. Czego to moga byc
objawy? Czy to cos niepokojacego, czy calkiem normalna rzecz?
(Dodam, ze przez pierwsze 3 miesiace ciazy nie wychodzilam z toalety
z powodu mdlosci). Dziekuje i pozdrawiam
zle to wyglada
Jesli chudniesz choc jesz - idz natychmiast do lekarza.
Sorry, ja cie nie chce straszyc, ale tak sie objawia rak. Jest wiele
odmian raka, ktore nie bola (np. watroba nie ma zakonczen nerwowych,
nic nie boli, podobnie trzustka). Pierwszym objawem jest wlasnie
chudniecie.
Inna choroba przy ktorej sie chudnie jest cukrzyca (chce ci sie
pic?) oraz nadczynnosc tarczcy. Kazda z nich nie leczona jest
niebezpieczna.
Warto sobie wczesniej zrobic morfologie krwi z rozmazem i cukier
(idziesz bez skierowania - w kazdym publicznym laboratorium za kilka
zl), to juz bedzie cenna wskazowka dla lekarza.
Aniu, dokladnie rok temu przechodzilismy przez to samo. Mój Tatuś
umierał na raka trzustki. Nie było takich objawów jak u Twojego
Taty, bo przez ostatnie dni spał bez przerwy i umarł w śnie. I to
daje nam choc odrobinę ukojenia, że nie cierpiał tak, jak to mogło
się zdarzyć. Dwie wczesniejsze doby były trudne. Tato zrywał się,
jakby chciał uciekać, my mogliśmy tylko go podtrzymywać i uspokajać.
Lekarze mówili , że można Tacie podać wzmacniającą kroplówkę , co
przedłuzyłoby Mu życie o kilka dni, ale mówili tez o tym, że ból
moze sie nasilić i będzie umieral w męczarniach. Pozwolilismy Tacie
odejść. Może to byłoby egoistyczne z naszej strony , gdybysmy go
zatrzymywali a poźniej skazywali na ogromne cierpienie. To bardzo
trudna decyzja. Ale dziś wiemy, że postąpiliśmy słusznie. Pamiętam
też słowa Taty, gdy w momencie, jak mial silny ból, powiedział, że
wolałby umrzeć niż tak cierpieć. Dziś nam go tak bardzo brakuje i
wiele rzeczy straciło sens. Życzę Ci dużo, dużo siły, bo przed Tobą
najtrudniejsze chwile.
Witam Cię serdecznie. Moja Mama ma raka trzustki, walczymy od
początku października, teraz występują objawy uboczne (przede
wszystkim puchnięcie stóp). Nie ma żadnych bóli, nic ją nie boli,
ale gdybyś mi poradziła co robić dalej, to byłabym bardzo wdzięczna.
Proszę, nie pozostawiaj mojej wiadomości bez odpowiedzi, jest mi
bardzo ciężko. Pozdrawiam Cię serdecznie, Ewa
Ewo, puchnięcie nóg to możliwy objaw niewydolności krążenia i chyba nie bardzo
da się z tym cokolwiek zrobić (choć nie mam stuprocentowej pewności - nie jestem
lekarzem!). Moja mama odeszła na raka trzustki miesiąc temu. W trakcie choroby
też miała spuchnięte nogi, a pod koniec czasem też dłonie, chwilami buzię. Ale
było tak, jak pisze Ola: wszyscy skupiali się na uśmierzaniu bólu mamy, a nie na
spuchniętych nogach, które w porównaniu z bólem były niewielką dolegliwością.
Mam nadzieję, że ktoś jednak zna jakiś sposób i Ci tutaj pomoże.
A niezależnie od tego życzę Ci dużo siły.
Pozdrowienia, Justyna
krotko historia choroby mojej mamy - diagnoza w sierpniu 2006 -
symptom; zoltaczka bez innych objawow. w tym samy miesiacu mam miala
zalozony stent i po paru tygodniach operacje - podwojny bypass
(obejscie) poniewaz biopsja srodoperacyjna wykazala zmiany na
watrobie (operacja Whippla nie wchodzila w gre). Mama doszla do
siebie w miare szybko - wtedy jeszcze klamalam zeby mama chciala
wierzyc ze sie uda. Po pary tygodniach mama zaczela chemie- Gemzar i
przyjmowala ten sam lek przez rok - w miare dobrze go tolerujac. Guz
na trzustce nie rosl (okolo 4.5 cm) a nawet nieznacznie zmalal do
4cm, zmiany na watrobie nie rosly. Po roku chemi mam miala przerwe
dwa miesiace jesli dobrze paietam i po badanich kontrolnych
rozpoczela nowa serie chemii. Tym razem 5FU od stycznia do dokladnie
dnia dzisiejszego. Zmiany so takie jak byly ale mama czesciej skarzy
sie na bole. jest jeszcze w szpitalu przyjmujac ostatnia dawke
chemii (6 cykl) ale marwi mnie to ze zaczely jej puchnac stopy. Po
raz pierwszy od momentu jak mama zaczela chemie pojawila sie ta
opuchlizna. Nie wiem co myslec - nerki, uklad krazenia etc. Poczekam
na informacje od lekarza, ale martwie sie: wiem ze to nie jest
dobry znak. Z tego co opisalam mamy tryb leczenia nie rozni sie od
standardowego - Gemzar, 5FU. Nie potrafie wyjasnic jak to sie
dzieje, ze mama bije na glowe wszelkie statystyki... chociaz boje
sie ze nie idzie ku lepszemu
Nigdy nie ufałam tak do końca lekarzom i nadal nie ufam,zwłaszcza po
tym wszystkim co przeszłam z synem.Nie wierzę i tyle.Lekarz to też
człowiek,może się czasem mylić- niestety.Na temat candidy naprawdę
wiem już stosunkow sporo,więc nie musiała mi pani irydolog wciskać
takiej diagnozy, a potem ziółek.Ja poprostu od bardzo dawna na
podstawie objawów domyślałam się,że może to być candida.Objawy mam
już od ponad 3 lat.Po zastosowaniu diety i odpowiednich
probiotyków,było lepiej.Na podstawie badań kału,grzyby nie zawsze
wyjdą(zależy jakie labolatorium,jak długo będę przetrzymywane itp)A
tym bardziej jak już zaatakują krwioobieg jak jest w moim
przypadku.Doszło do zanieczyszczenia jelit i wątroby objawem czego
miałam bardzo suchą skórę
(łokcie,palce u rąk,pięty,kolana,biegunki,bóle brzucha)do zaburzenia
pracy trzustki(dlatego z niewiadomych przyczyn tyłam) Nawet gdyby
irydolog wymyślił candidę,to jak wytłumaczyć fakt tego,że
stwierdziła również pozapalne zmiany w nerce i pęcherzu moczowym
które przechodziłam 2 lata temu,problemy z kręgosłupem który czeka
na rehabilitację,zaburzenia hormonalne(2 dniowy okres,zatrzymywani
wody)pozapalne zmiany gardła itd....Ja jej tego nie mówiłam.
przedłużająca się żółtaczka fizjologiczna u niemowląt, wypadająca śluzówka
odbytnicy, bóle brzucha, wzdęcia, śluz i tłuszcz w kale, niewydolna trzustka,
powiększona wątroba, słabe przyrosty masy ciała - to tak na przykładzie mojego
dziecka. Ale nie muszą występować wszystkie te objawy łącznie aby mówić o muko.
Moja córka ma postać pełnoobjawową więc dochodzą do tego objawy z układu
oddechowego.
proszę o pomoc
Pani Doktor niedawno poruszyłam wątek bolącego brzuszka u 2 latka. (w nocy nie
mówi że boli w dzień może raz i to nie zawsze). Mam jeszcze jedno pytanie do
Pani Doktor. Od około miesiąca (od wyjazdu na wczasy i zmianie jedzenia) synek
robi luźne ale nie biegunkowe kupki. Zauważyłam że są one śluzowate i
błyszczące z niestrawionymi niektórymi produktami. Czytałam że taki objaw może
być związany z trzustką. Czy to prawda? Bardzo proszę Panią Doktor o poradę
i z góry dziękuję. Pozdrawiam.
Iwea, myślę, że wiem, co czujesz. 6 tyg leczenia to max długi termin w Polsce.
Byłam w podobnej kropce, jak Ty, ale przerwałam - miałam jeszcze czasem
leciutkie pobolewania w stawie, po 3 miesiącach zrobiłam badania , IgG wysżło
dodatnie, ale słabo, powiedziano mi, że tak może już być do końca mych dni.
Antybiotyki skończyłam w lutym. Obecnie czuję się bardzo dobrze.
Aha, też oczywiście leczyłam sie prywatnie. Na Koszarową trzeba było długo
czekać, a poza tym również chciałam uniknąć różnych nieprzyjemności.

Ale widzisz, każdy przypadek, jest inny. Liczy się wcale nie antybiotyk, ale
tak naprawdę kondycja naszego układu odpornościowego i to, ile i jakiego typu
zarazki podarował nam kleszcz. Myślę, że ważne jest, jak długo chodziłaś ze
świństwem zanim podjęłaś leczenie , ważne, jakie miałaś objawy kliniczne (ja
tylko stawy rąk) no i wreszcie, jak czujesz się teraz.

Myślę, że warto jest stosować zasadę złotego środka i nie przeginać w żadną
stronę. Antybiotyk to nie "Lek" homeopatyczny, wątroba, trzustka też są
potrzebne. Ale jeśli kurczę, nie widzisz wyraźnej poprawy, to walcz.
I jeszcze jedno, niektóre dodatkowe bóle, mogą naprawdę nie mieć nic wspólnego
z boreliozą, a my już po prostu mamy taką fobię, że teraz będziemy sobie
większość rzeczy tym tłumaczyć.
Pozdrawiam ciepło.

I jeszcze jedno, teraz fajnie mi się to pisze, bo wszystko jest OK, ale zdaję
sobie oczywiście sprawę, że pewnego pięknego dnia...
Mimo to, trzeba życ
Też sie czesto zastanawiam jak odróżnić objawy Babesi od Boreliozy i Bartonelii.Z objawów które zostały po 18 miesiącach leczenia tylko Borelii zostały:
1]Postepujacy zanik mięśni obręczy barkowych i rąk.Bardziej prawa strona.
2]Zaczerwienione oczy.Czesem jakby coś wpadło pod powiekę,a po wysiłku typu rower czerwone jak u królika.
3]Pojawił się ból zębów od goracego lub zimnego tylko z prawej strony. {mam jeszcze ósemki po tej stronie co wskazywałoby że należy je usunąć}[nowość]
4]Krótkie nerwobóle w różnych częściach ciała.
5}Pojawił się wysoki dziwięk w uszach.Kilka godzin dziennie.[nowość]
6]Od niedawna lekkie rzadkie uczucie kłucia i pieczenia w stopach.[Nasze stopy mają receptory wszystkich narządów wewnętrznych.W miejcu receptora żołądka trzustki i dwunastnicy utworzył sie pod skórą twardy guz wielkości migdała].
7]Strzelajace wszyskie stawy.Barki to jeden wielki gruz.
8]Różne żrenice.
9]Mięśnie łydek drgają ,falują, non stop przez dwa lata.Pozostałe od czasu do czasu.
Co z tego przypisać koinfekcjom nie mam zielonego pojęcia.Może to, iż w pierwszej fazie ostrej infekcjii miałem bardzo duże problemy ze skórą[podejrzenie AZS], oraz bardzo silne zaburzenia psychiczno emocjonalne.
Ogólnie na dziś czuję sie całkiem nieżle.Jak zajmę sie pracą to tego wszystkiego nie czuje.Jak tylko nastąpi chwila wyciszenia zaraz tu strzyknie tam drygnie i tak w kółko.
Borelioza a trzustka
Witam.
sprawdzałam we wcześneijszych wpisach, ale nic mi się nie udalo znaleźć na
interesujący mnie temat, piszę więc z prośbą o info.
We wrześniu 2005 ugryzł mnie kleszcz, którego na oczy nie widziałam, ale
pojawił się rumień od razu leczony doxycykliną w prawidłowej dawce przez 4
tyg. Pojawiły się bóle stawów i zmęcznie, które wraz z postępem kuracji
ustąpiły. Do lutego 2006 nie było zadnych objawów wyniki kontrolne wykazały
duży spadek przeciwciał (ELISA) Od marca zaczęły sie pojawiać bóle stawów
wędrujące przy ogólnym dobrym samopoczuciu. 15 maja wylądowałam w szpitalu
(Zakaźny we Wrocławiu) na leczeniu dożylnym - 8 dni, teraz kontynuacja
doustnie (Zinnat) do 45 dni. Western Blot w szpitalu wyszedł dodatni. Chcę
zapytać o związek boreliozy z hiperglukemią czy dysfunkcja trzustki. Od roku
jestem na diecie, ćwiczę intensywnie, na wadze w tym czasie przybrałam 8kg.
Jestem po wizycie u endokrynologa - w badaniach wyszło, że mam wyrzuty
insuliny i zaburzoną gospodarkę lipidową. Czego wcześniej nie było. Decyzja
lekarza jest taka, że podejmujemy leczenie przeciwcukrzycowe (Glucophage) co
najmniej na rok (ze względu na wyniki, obciążenie wagowe i rodzinne). Czy
borelka i zaburzenia pracy trzustki są ze sobą powiązane? Czego jeszcze mogę
się spodziewać? Powiem, że ogólnie czuję się dobrze, mam dużo energii,
ćwiczę. Mam 32 lata i nie zamierzam ulec chorobie. Pozdrawiam wszystkich
walczących!
Hmm
Rzeczywiście USG brzucha jest dostępniejszym badaniem w rejonach, natomiast
dobrze prosperujący ginekolog ma na pewno możliwość zrobienia usg
przezpochwowego.

Będę się czepiał słówek, jak zawsze zresztą, ale chodzi Ci zapewne o ból
kręgosłupa na wysokości 'przejscia przelyku w zoladek i zoladka'. Szczerze
mówiąc, nie jestem pewien na 100%, ale wydaje mi się, że jest taka mozliwość,
niemniej jednak warto to skonsultować z tym, kto te cytostatyki zalecił, bo ból
jest objawem niespecjalnie charakterystycznym. Czasami taki ból zdarza się w
chorobach trzustki (zapalenie, guz itp.), ale nie chcę dywagować, bo nie widzę
pacjenta. :-)
C.d. dolegliwości
Zgodnie z sugestiami z forum poprosiłem lekarkę by skierowała mnie na badania
ASPAT, ALAT (pus jeszcze jakiś test ale nie pamiętam nazwy), żeby wyjaśnić, czy
na pewno kłujący ból po prawej stronie pod żebrem to przyczyna problemów z wątrobą.

I okazało się, że wszystkie trzy wyniki mieszczą się dokładnie po środku normy.
Więc zasugerowałem (cholercia, jeśli mamy takich lekarzy, że trzeba im sugerować
na co pacjent może być chory, to po diabła lekarze?!), iż może bóle nie pochodzą
z wątroby lecz z woreczka żółciowego lub trzustki?

Odpowiedziała, że z woreczka na pewno nie, gdyż wynik USG nie wykazał
powiększenia woreczka żółciowego, zaś co do trzustki "to możliwe" i dała mi leki
na trzustkę.
Już po mniej więcej dobie ich zażywania ból ze stałego ostrego kłucia przeszedł
w lekki tępy ból co jakiś czas, Zaś w nocy nawet w ogóle go nie odczuwam, więc
może faktycznie to trzustka?!

Zasugerowała, że mogą to być również objawy wrzodowe, choć jak wyjaśniła, leki
na trzustkę i wrzody są podobne, więc lecząc czy to czy to i tak powinno pomóc.
I znów nie skierowała na badania (bilrubina czy jakoś tak), za to powiedziała
mi, że jeśli ból nie ustąpi, to będzie musiała mi dać skierowanie do szpitala,
na co niestety nie mogę sobie pozwolić ze względu na taką a nie inną pracę i
związaną z nią odpowiedzialność.
Z resztą, jakie inne badania mogą mi zrobić w szpitalu niż te jakie mogę sobie
zrobić nie leżąc w nim?
Sondy żołądkowej nie zrobię, ponieważ już od urodzenia mam zwężony przełyk i
kilkukrotne próby robienia jej zawsze kończyły się niepowodzeniem, a w kilku
przypadkach reanimacją po zaduszeniu się.
preszłam to a raczej przeszlismy (cały dom) to były ciężkie miesiące ,a nawet
lata .Dziecko wstrzymuje bo boi się bólu kiedy po kilku dniach nie może się
załatwić .
NIe podejrzewam żeby sprawa zaparcia dotyczyła przedszkola bo gdyby nie
chciała się załatwiać w przedzkolu to robiła by w domu.
Panie przeszkolanki oczywiście robią źle napierając na małą i wymuszając , a
wiadomo dziecko im bardziej namawiane tym gorszy wynik starań.
Na pewno musi być to jakiś okres aby wyregulować stolec dobrze aby dziecko nie
musiało w tym czasie chodzić do przedszkola a jeśli musi to zacząć od
wolnego ,w piątek podac coś co spowoduje że córka się załatwi w sobotę np.podać
laktulozę , w sobotę dieta obfita w owoce i warzywa ,np.po śniadaniu na drugie
kiwi ,marchew do chrupania ,na czczo woda mineralna .
Obiad lekki raczej bez jakiś mięs i klusek ,na bazie świeżych produktów.tak do
poniedziałku , laktuloza na czczo i wieczorm , dziecko powinno się załatwić .W
poniedziałek pójdzie do przedszkola ze świadomością że nie musi tam robic kupkę
bo robiła w domu ,a załatwi się jak przyjdzie do domu , i postępowac podobnie
co dzień aż do momentu że zacznie sie wyprózniać bez problemu .
ważne jest znaleźć przyczynę zaparcia innaą od tej psychicznej -
powstrzymywania się od załatwienia .Dziecko na pewno gorzej trawi bo jest to
objaw niedomagania któregoś z gruczołów odpowiedziałnego za
trawienie ,trzustka ,wątroba ,nie musi być to choroba ,może niedojżałość tych
narządów brak dostatecznego wydzielania .Tak mogłobyć wcześniej a teraz
zaparcie jest nawykowe. MY znalazłysmy warzywo które działa na córki
perystaltykę to surowa marchew którą zaczeła chrupać jak dostała świnkę i
spodobało się że świnka codziennie zjada marchewkę , może jogurt z owocami lub
naturalny z orzechami , lub orzechy włoskie same ,
nam ( bo obie cierpimy na to samo) pomagają algi morskie w których jest
mannitol substancja wpływająca na perystalytkę jelit ,ponoć ci którzy jedzą
naturalne algi i owoce morza zachowują długo młodość ,a ja jeszcze jako
dorosła wspomagam się sylimarolem który wyregulował moje trawaienie tylko moja
wiedza była ciut za późno .
Staram się dbać o wypróżnienia córki bo wiem że potem to problem nieraz na całe
życie .
Gość portalu: Jumbo napisał(a):

> Tak minimalnie przekroczony,izolowany poziom amylazy w surowicy raczej nic
nie
> znaczy . Może wystąpić po przejedzeniu, po wypiciu wódeczki (szczególnie
> większej ilości) albo przy problemach jelitowych (zaparcia, niektóre choroby
> jelit). Wszystkie choroby jelitowe raczej dają niepokojące objawy, ostre
> zapalenie trzustki o którym mówił lekarz rodzinny, daje straszliwy ból,
> praktycznie nie do zniesienia i burzliwe objawy brzuszne (wymioty, biegunkę
> itp.), tak więc skoro nie występują żadne objawy to prawdopodobieństwo
ostergo
> procesu zapalnego w brzuchu jest żadne. Radziłbym jednak skontrolować za
jakiś
> czas poziom amylazy i kilka innych parametrów (doktor będzie wiedział jakich)
> oraz ewentualnie zafundował sobie USG jamy brzusznej (niewiele kosztuje i nie
> boli). Jeśli pija Pan regularnie wódę lub jest żarłokiem tłustojadem
zalecałbym
>
> pewną wstrzemięźliwość - pewne postacie zapalenia trzustki mogą na początku
> dawać dość skąpe objawy kliniczne, uchwycone w porę zwykle dają się wyleczyć.
> Pozdrawiam
> JUMBO

Zgadza się. Przy ostrej trzustce - miałam dwa ostre i parę lżejszych ataków
zapalenia trzustki, bóle są tak wielkie, ze nawet morfina mi nie pomagała.
diastazy w moczu w nagorszym stadium mej choroby wynosiły koło 40.tys.
Dodam, ze prócz wódy i żarcia, częstym powodem zapalenia trzustki, które moze
skończyć się nawet śmiercią w męczarniach, jest kamica. Dotyczy to szczególnie
kobiet - wieloródek i tłuścioszek - często zwlekają z usunięciem kamlotów z
brzucha nie wiedząc, jak poważnie mogą sobie zaszkodzić.
a.
Taki gwaltowny, silny, rozrywajacy bol promieniujacy do lopatki moze
ewentualnie byc objawem zapalenia trzustki.
Gość portalu: amlutka napisał(a):

> Nie jestem pewna, czy hipoglikemia poposiłkowa to to samo co neuroglikopenia
> reaktywna, ale jeśli tak to mogę Ci przekazać jakie zalecenia dostałam od
> diabetologa. Jak to stwierdziła p. doktor diabetolog, jest to zaburzenie
> dotykające ludzi młodych, mających np. stresującą pracę. Wytłumaczyła mi to w
> ten sposób, że pod wpływem stresu trzustka wyrzuca po każdym posiłku
> tzw. "bombę insulinową", czyli więcej insuliny niż jest jej rzeczywiście
> potrzebne do rozłożenia cukrów. Diabetolog twierdzi, że z tego się "wyrasta",
> zalecił jedzenie 6 posiłków dziennie, przy czym trzeba unikac słodyczy i
cukrów
>
> prostych, a więc głównie pokarmy białkowe, ciemne pieczywo, nabiał, unikać
> soków owocowych itd. Jeśli będziesz jeść duże ilości słodyczy, to trzustka
> będzie produkować tej insuliny jeszcze więcej, a do tego utyjesz, tak więc
> lepiej uważaj :)
Amlutka - serdecznie diekuję za te informacje. Chyba faktycznie bedę musiała
zmienić nawyki co do jedzenia, ale zupełnie sobie nie wyobrażam dnia bez
słodyczy :). Na szczęście z tego co piszesz nie chodzi tu o żadną poważną
chorobę. Pewnie z tego "nie wyrosnę" bo mi się przekroczyło trzydziestkę, ale
rzeczywiście prowadzę intensywne i stresująze życie. Czy mogłabyś mi jeszcze
powiedzieć jak w Twoim przypadku poskutkowała odpowiednia dieta (co właściwie
jesz?). ja muszę uważać, żeby nie stracić zbyt dużo kilogramów bo i tak jestem
szczuplutka (pewnie z powodu tych bomb insulinowych, które mi
wszystko "spalają"). Chciałabym jednak poprwić swoją przemianę materii - ciągle
chce mi się jeść, natychmiast boli mnie żołądek i głowa z głodu, jestem
rozdrażniona, senna, trzęsą mi się ręce i kilka innych niezbyt przyjemnych
objawów. Jeśli znajdziesz chwilę czasu na dodatkowe informacjeto będę bardzo
wdzięczna.
Może też ktoś inny z Forumowiczów udzieli mi jakichś rad???
Serdecznie pozdrawiam -A.
Czy to trzustka?
Objawy - ból po zjedzeniu czegoś pieczonego lub też gotowanego / np. leczo /
w lewym boku pod sercem przechodzący aż na plecy. Czy ktoś też tak ma ? :))
niezbyt klasyczne objawy
witam wszystkich "brzuchomowcow" ;)
debiutuje na forum, pewnie powinienem sie dopisac do istniejacych watkow, ale
ciezko tu odnalezc poszukiwane informacje...

moj problem polega na tym, ze gastrolog ciagle utwierdza mnie w przekonaniu
ze mam ZJN. ok przyjalem do wiadomosci, zmagam sie z podobnymi co wiekszosc
problemami, ale czy na pewno?

naczytalem sie juz o wszystkich biegunkach i zaparciach, bolach i wzdeciach.
wszystko sa to rzeczy dezorganizujace pewien porzadek, ja natomiast wszystkie
swoje objawy mam bardzo systematyczne, z zegarmistrzowska precyzja.

moje problemy zaczely sie jakies 2, 3 lata temu. w zasadzie mam waskie
spektrum syndromow choroby. objawia sie ona raz na pol roku, zawsze podobnie,
z wiekszym lub mniejszym nasileniem.
najbardziej charakterystycznym punktem jest ostra kolka, od ktorej rozpoczyna
sie przewaznie cykl choroby. bardzo silny bol w okolicach zoladka,
doprowadzajacy niemalze do utraty przytomnosci. towazysza mu co trzygodzinne
wyproznienia, czasem czastrze, bywaja rowniez wymioty. po ok 7-10 godz takich
meczarni bol wedruje w dol jamy brzusznej i przewaznie pozostaje przez 3-4
dni w prawym boku jako klucie, lekki dyskomfort. dwa razy przy okolicznosci
takiej kolki trafialem na chirurgie z podejzeniem zapalenia wyrostka (
ostatnim razem nawet mi zdiagnozowali ostre zapalenie trzustki podwazone juz
przez szerego lekarzy!)
Po takiej koleczce zwykle kilka tygodni wracam do siebie, tzn normalizuje mi
sie cykl wyproznien. biore przy tym lekarstwa ( swego czasu Duspatalin,
famogast, ostatnio sulpiryd 50mg), czasem sie po nich czuje lepiej czasem
gozej, nie w tym rzecz. po jakichs 2 miesiacach doprowadzam sie do normy -
dosc regularne wyproznianie, wzdecia jesli sa, to nie dokuczaja bardzo.
sek w tym ze czego bym nie robil, to jak w banku mam to ze za pol roku po
kolce mam nastepna.
wlasnie dzis sie przemeczylem, ostatnia mialem rowniutko 5 mcy temu.
zadziwiajace...
wszedzie gdzie czytam, ZJN laczy sie z wzmozonym stresem. u mnie odwrotnie, w
czasie ociazenia psychicznego chodze jak robot, dopiero jakos w miesiac po
kulminacji zaczyna sie jazda z traktorem w brzuchu...
czemu choroba ktora jest z natury tak dyscharmoniczna, przylazi do mnie tak
systematycznie?

macie moze jakies podobne spostrzezenia, a moze jestem jakims odszczepiencem?

aha no i jeszcze na koniec. od pol roku rezem z kolka pojawila mi sie
wysypka. przewaznie nadgarstki, ogolnie rece i brzuch. nasila sie przy
przegrzewaniu organizmu, podczas sportu, jedzenia goracych posilkow...
niedawno prawie sie juz wyzbylem, ale z dzisiejsza koleczka wrocilo i to
swinstwo. macie podobne doswiadczenia?

z gory dzieki za odpowiedzi, pozdrawiam :D
Opis objawów zakażenia motylicą ze strony:
www.parazyt.gower.pl/parazytologia2002.htm
Objawy fasciolozy: gorączka, dreszcze, złe samopoczucie, osłabienie, nudności,
wymioty, zaparcia (=obstrukcje) na przemian z rozwolnieniami, bóle brzucha,
powiększenie i bóle wątroby i trzustki, eozynofilia, stan zapalny dróg
żółciowych i trzustki, stany podżółtaczkowe, zmiany pokrzywkowe na skórze,
przyśpieszone OB.

Diagnostyka. W kale i w treści dwunastniczej stwierdza się jaja pasożyta.
Tomografia komputerowa pozwala na wykrycie zmian w wątrobie (ubytki).
Ultrasonografia wykazuje zwężenie dróg żółciowych i zapalenie pęcherzyka
żółciowego.

Epidemiologia i profilaktyka. Człowiek zaraża się metacerkariami żując
przypadkowo źdźbła traw, jedząc szczaw lub zioła w formie świeżej (np.
rzeżucha, mniszek, pokrzywa, żywokost). Zakażenie jest możliwe również przez
spożycie zanieczyszczonej metacerkariami, nieprzegotowanej wody. Obecnie rzadko
występuje, dotyczy z reguły ludności wiejskiej.

Fascioloza powoduje duże straty wśród bydła, owiec, kóz, saren, dzików i
jeleni. W rolnictwie stosuje się odpowiednie zabiegi agrotechniczne,
zmierzające do uregulowania stosunków wodno-powietrznych gleby (melioracje)
oraz zmniejszenia liczebności populacji błotniarki moczarowej (pestycydy,
nawożenie).

Leczenie. Stosuje się jeden z wymienionych preparatów:

Prazykwantel (Praziquantel): 25 mg/kg m.c. 3 razy dz. Lub 40 mg/kg m.c.
jednorazowo (nazwy handlowe leku: Biltricide Bayer – tabl. 600 mg; Cesol Merck –
tabl. 150 mg).

Albendazole (Albenza – tabl. 200 mg, Eskazole – tabl. 400 mg, Zentel SmithKline
Beecham – tabl. 200 mg, fl. 20 ml – 5 ml zawiesiny zawiera 100 mg): dzieci 100
mg, dorośli 400 mg jednorazowo, po 7 dniach powtórnie zastosować lek; albo też
10-15 mg/kg m.c. przez 3-5 dni.

Bitinol – 50 mg/kg m.c. przez 2-4 tygodnie co dwa dni.

Jak widać, leczenie pod kontrolą lekarza. Jeśli chodzi o naturalne terapie, to
TYLKO osobista wizyta u kogoś doświadczonego i wiarygodnego.

pozdrawiam,
D.
A ja znów do Lw i nie tylko- zapalenie nerwu(?).
Ja jednak mam ciągle chorowite psiaki. Wczoraj moja O-nka ( 12 miesięcy) ,
która nienawidzi jeść , choć badania kału ( pasożyty, trzustka ) i badania
krwi wychodzą dobrze , wcześnie rano ( gdy nie było jeszcze upału ) biegała z
innymi psiakami , wprost szalała . Zdziwiłam się skąd tyle w niej siły, bo
dzień wcześniej ( po tym jak ganiam za nią wokół domu z miską i karmię ręką -
gotowana wołowina lub kurczak z ryżem , warzywami , makaronem) ) zbuntowałam
się i ją dzień chciałam przegłodzić, dająć troszkę jeść wieczorem , ale to
ona "wzięła" mnie , bo i wieczorem nic nie zjadła. Nagle przestała biegać
odeszła zrobić na bok "kupsko ", po zrobieniu odrobiny ( bo i po czym ) ,
tak jak by się zmęczyła wybrężaniem zaczeła się pokładać , po chwili nuie
mogła iść - tylnie łapy były w przykurczu . Położyła się na bok i przez
moment myślałam , że już po psiaku , bo patrzyła w jedno miejsce. PO 15 min.
byłam już u weta, ktory po badaniu stwierdził , że boli ją tylko w okolicy
pupy- kończyn tylnich , a jelita , brzuch w porządku. Stwierdził , iż to
chyba zapalenie nerwu , dał dwa zastrzyki stwierdzając , że powinny pomóc (
zapomniałam z nerwów spytać co to są za zastrzyki , spytam na kontroli) .
Istotnie pomogły , po po przyjeżdzie do domu Zuśka zaczęła wstawać , ale
puchła na pyszczku , wokół oczu , drabała się i w momencie zrobił sie z niej
bulterier. Znów do lekarza okazało się , że dosłownie jeden na tysiąc
przypadek nawrażliwości na poprzednie zastrzyki , dostała odczulający jakiś
steryd .Pouchlizna zaraz zeszla , a ta ( po sterydach ?) szalała po południu.
Dziś cghodzi normalnie , ale jest sLabiutka. Zaczęła ( ale dopiero po
pierwszych zastrzykach ) dużo pić . Mówiłam o tym lekarzawi bojąc się
ropomacicza , czy skrętu jelit. Powiedział , iż to możer ze stresu. Chętnie
wczoraj i dziś jadła - choć podsuwałam same smakołyki , uważając , że jest
słabiutka. Niepokoi mnie to , że po lekkim , a właściwie prawie żadnym
wysiłku dyszy ( co zdarzało się jej i wcześniej ) , tak było w nocy ( choć
okna zostawiłam otwarte ). Nie wiem czy to upał , czy rekacja po zastrzykach
( i jakich?) , czy też może to serce - jakie w tym wypadku są objawy (?) .
Dodam , że raz była usypiana do czyszczenia III powieki , więc musiała chyba
mieć badane serce( nie wiem ) tego . Wybiorę się do psiego kardiologa , ale
jest teraz na urlopie. Dlatego proszę o radę , z czym Wam się kojarzą te
objawy i czy może mieliście coś podobnego z Waszymi pupilami.
Jak tylko przestaniesz wymiotowac to Twoja twarz wroci do normy. Rzeczywiscie
opuchnieta twarz nie jest najgorszym skutkiem bulimii. Jezeli jeszcze ich nie
znasz to prosze:

Skutki fizyczne bulimii to:
- ciagle zmeczenie
- ospalosc
- dyskomfort w jamie brzusznej
- zaparcia
- nieregularne miesiaczki lub ich brak
- sucha skóra
- zgrubienie skóry palców
- uszkodzenia tylnej sciany gardla i przelyku az do przerwania jego ciaglosci
- rozstepy skórne wynikajace z wahan wagi
- opuchniecie twarzy
- biegunki i zaparcia wynikajace z naduzywania srodków przeczyszczajacych
- bóle glowy, miesni, gardla.
- awitaminoza
- rozciagniecie do znacznych rozmiarów zoladka
- oslabienie serca, watroby i ukladu pokarmowego
- uszkodzenie szkliwa zebów (wyszczerbienia, nierównosci)
- zasadowica metaboliczna z hiperchloremia, wzrost poziomu wodoroweglanów,
wtórna hipokaliemia,
-hipowolemia z wtórnym hiperaldosteronizmem
- kwasica metaboliczna z pozornie prawidlowym poziomem potasu,
- nefropatia hipokaliemiczna z zaburzeniami zageszczania moczu,
- alkaloza hipochloremiczna, hipomagnezemia
zapalne obrzêki œlinianek przyusznych,
-zapalne powiêkszenie trzustki ze wzrostem amylazy w surowicy,
-nadzerki w przelyku i zoladku,
-nadzerki tylnej sciany gardla,
-chrypka, ból w zakresie nerwu twarzowego, dzwonienie w uchu
-ropne lub inne choroby dziasel,
-erozja szkliwa z przebarwieniami i towarzyszaca próchnica zebów
- obrazenia na grzbietowych powierzchniach dloni powstajace w wyniku pobudzania
wymiotów(objaw Russela)
- duze, wystepujace w krótkim czasie, spadki masy ciala przebiegajace z
objawami odwodnienia
- uogólniony lub miejscowy obrzek konczyn dolnych,
-dusznosc, zaburzenia rytmu serca, spadek cisnienia tetniczego,
-zmniejszony wyrzut serca, slabo wyczuwalne tetno, slabo slyszalne tony serca,
-rozdecie brzucha, niedroznosc porazenna jelit, nagle rozszerzenie zoladka,
-neuropatie, objawy psychoorganiczne, zaburzenia swiadomosci,
-stale lub nasilone pragnienie, zwiekszona ilosc produkowanego moczu,
-miopatia, napady drgawkowe i kurcze miesniowe.

Skutki psychologiczne to:
- zly nastrój
- niechec do samej siebie
- napiecie
- stany depresyjne
- niepokój
- poczucie wstydu, upokorzenia, poczucie braku kontroli nad wlasnym zyciem
- psychiczne uzaleznienie sie od wymiotowania, srodków przeczyszczajacych czy
odwadniajacych
i wiele innych..

malo?
ból pod żebrem
Od 13 dni jestem na diecie wszystkie przykre objawy ustapiły, a zaczęło mnie
boleć pod żebem lewym, trzustka, albo jelito, czy ktos tak miał, ajesli tak
to co z tym robić
justa_79 napisała:

> i co, nie ma żadnej rady?

Oj coś nerwowo zeznajesz :-). Forum to nie przychodnia. W pierwszym liście
piszesz "nad biodrem", w innym "poniżej żeber". Weź atlas anatomiczny człowieka
i spróbuj przyporządkować miejsce do narządu. Zobacz choćby tu:
www.nlm.nih.gov/medlineplus/ency/article/000256.htm
Kliknij pierwszy rysunek:
www.nlm.nih.gov/medlineplus/ency/imagepages/1070.htm
Tu masz pokazane jak dzieli się ciało człowieka, aby określić położenie chorego
narządu.
"Right costal margin" jest granicą żeber.
"Inquinal fold" jest pachwiną.
Obszar między żebrami, a pachwiną podzielony jest na cztery kwadranty.
Punkt opisany McBurney's point - to jest miejsce, gdzie boli wczesne zapalenie
wyrostka. Jeśli masz bóle w górnym kwadrancie (right upper quadrant), to raczej
nie wyrostek.

Kliknij rysunek drugi:
www.nlm.nih.gov/medlineplus/ency/imagepages/1090.htm
Liver - wątroba
Gallbladder - pęcherzyk żółciowy
Large intestine - jelito grube
Small intestine - jelito cienkie
Pancreas - trzustka
Stomach - żołądek
Rectum - odbyt
Na tym rysunku nie ma zaznaczonego wyrostka. Wyrostek jest zakończeniem "Large
intestine".

Kliknij rysunek trzeci:
www.nlm.nih.gov/medlineplus/ency/presentations/100001_1.htm
Large intestine - jelito grube
Cecum - nie wiem, jak to nazywa się po polsku. Opisowo to jest jama, w której
jelito grube przechodzi w okrężnicę.
Appendix - to jest wyrostek robaczkowy. Jak widzisz - to jest pod biodrem i
bliżej środka niż boku. Jeśli piszesz, że boli Cię pod żebrem, to może być
pęcherzyk żółciowy, trzustka, wątroba?

Badanie usg jest bardzo cenne w takiej sytuacji, nie wiem czemu nie wzięłaś
skierowania do szpitala. Było wziąć skierowanie, a w szpitalu poprosić o
zrobienie usg bez "kładzenia się" na oddział.
A co do leczenia i sugestii o braku reakcji na forum - to nie są objawy do
leczenia na odległość.

Przepraszam forumowiczów za ten niehomeopatyczny list :-).

Stefan
do doras 75
Najpierw, dwa tygodnie po porodzie zaczął pobolewać i boleć żołądek, myślałam
że to moze jakieś wrzody ( kiedyś miałam nisze na dwunastnicy - 15 lat temu )
bo brałam antybiotyk po porodzie. Brałam lakcit, Po następnych dwóch tygodniach
najpierw zaczął bolec mnie bok prawy, myslałam że od kręgoslupa przy karmieniu
piersią ale zaczęło się to rozchodzić i dostalam ok 15 minutowego silnego
ataku : bólów jakby w trojkącie: splot sloneczny - koniec żebra pod ręką i pas
z tej strony, to był mocny ból jak przy woreczku ale przeszedl sam. Od tamtej
pory mamrózne objawy, pobolewania na wysokości wątroby i pleców po tej samem
stronie, mdlości, palenie i gorycz w przełyku i w ustach, pobolewania i
ciężkość w żółądku. Bywa, że i dwa - trzy dni nic mi nie jest. Robiłam od
lutego do teraz 3 razy USG. Na pierwszym miałam szerokość 10 mm dróg ż. bez
widocznych kamieni i poszerzeń, na drugim 5 mm na ostanim od 5 do 10 mm w
jednym miesjcu. Obraz zawsze wszystkiego prawidłowy. W lutym robiła próby
wątrobowe i jakieś fosfocośtam i wszystko było wielokrotnie podwyższone. Miałam
sprawdzane czy to nie żółtaczka i nie. Poszłam do przychodni przyszpitalnej do
chirurga i ten dal mi skierowanie na ECPW ale jak poszłam do gastrologa, który
prowadzi tą poradnie przez którą zapisują na zabiegi - stwierdził że jak nie
mam poszerzonych dróg żólciowych to nie kwalifikuje się na takie zabieg.
aproponował mi wizytę u niego w przychodni tejże przyszpitalnej ale ma miejsca
na listopad. Jestem zapisana do niego na środę do prywatnej przychodni.
Zobaczymy. Pytałaś o objawy zapalenia trzustki chyba ? To okropny ból wokoło,
jakby coś ci się w środku rozywało - pękało. Myślałam, że to koniec ze mną.
Próby trzustkowe są wtedy podwyższone i obraz w USG jest nieprawidłowy. Pewnie
wiesz, że zapalenie trzustki oznacza najprościej mówiąc, że ona zaczyna się
sama trawić swoimi enzymami trawiennymi. U mnie skończyło się na sondzie przez
nos, glodówką tygodniową, a potem tyko woda. Jak wyciszyli po trzech tygodniach
trzustke zrobili mi laparoskopie i wyjeli woreczek. Niestety długo wracalam do
siebie, brałam enzymy trzustkowe. Jednak moglo skończyć się intensywną terapią
i podaniem takich leków, że caly czas sie śpi, a wnajgorszym wypadku otwiera
się brzuch i zostawia klapkę, ktora otwiera się co kilka dni i oczyszcza
zepsute częście trzustki, obrazowo : zeskrobuje to co się strawiło. I tak
mialam szczęscie. Dlatego teraz pilnuje diety niskotluszczowej, żeby nie
doprowadzić do tego co wtedy. Było to tymbardziej dotkliwe, że byłam w szpitalu
miesiąc i zostawilam 10 miesięczne dziecko, które jeszcze było przy piersi.
Pozdr.
Ja od jakiegos czasu po troszku Was podczytuję, jeszcze nie mam dziecka jestem w
ciązy ale jak byłam takim niejadkiem....
a lizbetko cukrzyca jest bardzo niebezpieczna dla dzieci, poczytaj-"W Typie I
komórki ß trzustki ulegają w różnym stopniu zniszczeniu i nie funkcjonują
prawidłowo co powoduje, że poziom insuliny jest za niski w porównaniem do
zapotrzebowania organizmu. Oprócz tego glukoza "ucieka" z moczem, następuje
niedożywienie komórek i powstawanie w organizmie trujących związków: ciał
ketonowych.Cukrzyca typu pierwszego rozpoczyna się z reguły nagle. U młodych
osób będących w pełni zdrowia pojawiają się nieoczekiwanie takie objawy jak:
chudnięcie, osłabienie, wzmożone pragnienie , zwiększenie ilości i częstości
oddawania moczu. Na tym etapie możemy wykryć obecność cukru w moczu oraz
podwyższone jego wartości we krwi. Jeżeli rozpoznanie choroby nie dokona się,
bardzo szybko dochodzi do rozwoju kwasicy ketonowej, która objawia się znacznym
nasileniem w/w objawów, a także silnymi bólami brzucha, nudnościami i wymiotami.
Od chorego możemy wyczuć zapach wydychanego acetonu, a w moczu poza obecnością
cukru wykryjemy ciała ketonowe. Na ogół rozpoznanie w pełni rozwiniętej cukrzycy
typu 1 nie powinno nastręczać większych trudności. W 30% przypadków, w 3-4
miesiącu od wystąpienia objawów następuje przejściowa remisja, trwająca zwykle
kilka miesięcy.Śpiaczka kwasicza jest stanem nieprzytomności spowodowanym przez
nagromadzenie się we krwi i tkankach dużej ilości związków ketonowych (kwasica
ketonowa). Rozwija się ona wskutek braku lub znacznego niedoboru insuliny.
Wcześniej opisano jak niedobór insuliny doprowadza do gromadzenia się we krwi
związków ketonowych. Ciała ketonowe działają szkodliwie na organizm
doprowadzając do powstania kwasicy.

Kwasica ketonowa nie występuje nagle. Zwykle jej rozwój poprzedzają objawy
niewyrównania cukrzycy jak: duże pragnienie (związane ze wzrostem poziomu cukru
we krwi), wielomocz ze znacznym cukromoczem oraz obecności związków ketonowych
(acetonu). Stopniowo pojawiają się: ogólne osłabienie, nudności, bóle brzucha,
wymioty, bóle głowy. Dochodzi do odwodnienia organizmu, oddech przyspiesza się i
pogłębia, z ust wyczuwa się zapach zielonych jabłek (zapach acetonu). Jeżeli
stan ten się przedłuża, pacjent zapada w śpiączkę, która nie leczona w porę może
doprowadzić do śmierci.

>