| ||
|
Czytasz posty znalezione dla słów: objawy Owsik
|
| Szukaj:Słowo(a): objawy Owsik |
Dzięki za informacje o drze Dyńskim.Może spróbuję skorzystać z jego porady, choć w badaniach nic nie wychodzi.Podejrzewam jednak u mojego dziecka obecność owsików, bo wiele objawów na to wskazuje.Ponieważ jednak badania do tej pory wyszły czyste, to lekarze nie chcą rozmawiać o pasożytach.Na jutro mamy wyznaczoną wizytę w poradni pasożytniczej w Biegańskim u dr Sas.Spróbujemy, zobaczymy. Pozdrawiam |
Mkrzatala, ja bym zrobila wymaz z gardła i z nosa i badanie kału w kierunku wszystkich grup pasożytów, tzn. robaki, lamblie, grzyby. U wielu dziewczyn na formum "Alergie" okazało się, ze alergia u ich dzieci nie byla alergią, ale albo jakąś zasiedziałą bakterią (po to te wymazy), albo pasożytem. Po przeleczeniu, w bardzo wielu przypadkach alergia albo znikała, albo słabła na sile. Nie chce Ci niepotrzebnie mącić w głowie, bo u nas akurat w wymazach wyszla grzybica i gronkowiec. Po przeleczeniu grzybicy gronkowiec tez zniknał - nie miało to jednak wplywu na chorowanie synka. Teraz zaczynamy odrobaczanie Pyrantelum (po objawach u synka, nasza alergolog obawia sie, że moze miec owsiki). Myśle, ze jak zrobisz wszystkie te badania, ktore zlecila Ci lekarka i dodatkowo te, o ktorych ja pisalam, to przynajmniej bedziesz wiedziala, ze dzieci na pewno maja alergie (chociaz tego akurat Ci nie zycze), a nie nic innego, co tylko ją nasila i dodatkowo podnosi zapadalność na infekcje. Pozdrawiam Cie serdecznie i zdrówka dla dzieciaczków życzę. Marysia |
Asia, tak jak pisalam w ktoryms z poprzednich postow, pasozyty daja IDENTYCZNE objawy jak alergia. U niektorych dzieci wyglada to jak alergia pokarmowa, inne reaguja drogami oddechowymi i wielu lekarzy diagnozuje to jako astme. Jest BARDZO niewielu lekarzy, ktorzy zanim zdiagnozuja astme czy AZS zlecaja odrobaczenie. Taki lekarz to skarb!! Gratuluje! Bez wzlgledu na to jednak czy u Was to byly robale czy pneumokoki, najwazniejsze, ze leczenie daje rezultaty. Ja badanie kalu na pasozyty robilam kilkakrotnie i nic. Nie wiem czy sie cieszyc czy martwic. Przez jakis czas zylam nadzieja, ze ta astma to moze glizda, albo owsiki... a tak, to mam wyrok - astma, i jestem w punkcie wyjscia :-( Bardzo sie ciesze, ze u Was lepiej :-)) Daj znac jak juz bedziecie po wizycie u lekarza i co dalej zlecil. Pozdrawiam serdecznie. Marysia |
Iwa, z tego co wiem, to leczenie pasożytów powinno byc przeprowadzana w 3 seriach. Podajesz lek - 10-14 dni przerwy, powtorka leku, przerwa i jeszcze raz. Co do samego leku nie potrafie sie wypowiedziec. Ale wiem na 100%, ze dawka jednorazowa nie wystarczy. Wybije dorosle osobniki, ale nie jaja czy larwy (chyba jakos tak to jest). Na jaja leki nie dzialają. Dlatego wazne jest, zeby badanie bylo przeprowadzone w 3 seriach, aby jaja po "przerodzeniu sie" w formę dorosłą, można było dobic. Bardzo wazne jest aby bardzo dokladnie wysprzatac mieszkanie na mokro, bo jaja owsikow lubia bytowac w kurzu, dokladnie wyprac posciel, pojemniki na pościel. Jeszcze ważniejsze jest to aby wszyscy domownicy sie leczyli (nawet jesli nie maja objawów). Owsiki bardzo, bardzo łatwo sie przenoszą z jednej osoby na drugą. Iwa, ja niestety nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, ale bardzo Ci polecam wejscie na forum "Alergie". W wyszukiwarke wrzuc "owsiki" i dokladnie przeczytaj posty dziewczyny o nicku "Sigvaris". Ona jest niesamowitym ekspertem w tej dziedzinie i bardzo, bardzo duzo wie. Mozesz tez do niej napisac na adres sigvaris@gazeta.pl, ja sama kilka razy do nie pisałam i zawsze odpisywala. Dobra wiadomosc jest taka, ze wszystkie trudnosci jakie masz w leczeniu synka moga byc spowodowane przez pasożyty własnie. Ich toksyny daja IDENTYCZNE objawy jak astma i alergia. Ja przez długi czas wrecz mialam nadzieje, ze moj synek ma pasozyty. Wtedy bylaby nadzieja, ze nasza astma to nie astma. Ale u nas niestety astma jest astmą :-(( |
Kerstin, widzę, że nie tylko problemy z rękami mamy wspólne, również z zębami. Ja też zaciskam zęby, też miałam szynę (ale się gdzieś zgubiła). Muszę zrobić nową , bo zęby mam strasznie pościerane na brzegach - dobrze, że chociaż wyglądają całkiem ładnie. Lekarz zalecił picie melisy na noc, ale teraz, przy karmieniu piersią, nie będę eksperymentować. A do spania z szyną jakoś się przyzwyczaiłam, chociaż było ciężko na początku. Moje dziecko (starsza córka) też trochę zgrzyta w nocy. Zrobiliśmy jej kurację na owsiki, mimo, że śpi OK, i nie ma innych objawów. Kupy nie badaliśmy, bo niektóre pasożyty (m.in. owsiki) podobno bardzo trudno wytropić w kupie. Więc, jeśli nawet wynik jest ujemny, to wcale nie oznacza, że nic tam nie ma. Dziecko mojej koleżanki miało glistę (błeeee...), mała była apatyczna, ale wszyscy myśleli, że jest po prostu spokojnym dzieckiem (nigdy nie była zbyt energiczna). Dopiero któryś z kolei lekarz (mała miała jakieś problemy zdrowotne - nie pamiętam, co tam się działo, może anemia),wpadł na pomysł, żeby zrobić test na pasożyty - wyszło w którejś próbce (badali chyba 6 razy). Pozdrawiam, Dominika |
Akowniku- czyzby to działo się w miejscowosci o nazwie Otrocz lub jakoś tak? Ja pochodzę z Zamojszczyzny i taki zwyczaj pozbywania się pasozytów (chodziło albo o włosogłówki albo o owsiki) był znany w czasach mojej młodosci i stosowany własnie przez kogos w Otroczy (?).Do owej zielarki zjezdżały tłumy, bo faktycznie zdecydowanie polepszało stan "leczonych" dzieci. A oto , co napisałam na tamtym forum: Smarowanie skóry miodem i ew, maką podczas ciepłej kapieli to stary zwyczaj pozbywania się włosogłówek. Te pasozyty nie bytuja tylko w jelitach- przeciez u części mocno zarobaczonych dzieci dochodzą do krtani i w ten sposób powoduja uciązliwy kaszel w nocy- toz to jeden z podstawowych objawów w robaczycach. A skoro przechodzą do dróg oddechowych, to na zewnątrz za słodka glukozą, która jest najlepszym źródłem energii, także wylezą. Mąka jest po to, by je po prostu zatjkać czy zalepic- stąd najczęściej juz się nie ruszają po przedarciu się przez skórę. Jesli uzywa się tylko miodu, to mozna zaobserwować jak się ruszają- widziałam na własne oczy podczas takiego "leczenia". Gdyby to była wydzielina z gruczołów łojowych czy toksyny, to wystapiłyby u KAŻDEGO, a nie tylko u części korzystających z tego sposobu. Wg starych zwyczajów nie smarowało się skóry miodem w okolicy serca i krtani, aby przełażące robale nie uszkodziły tych ważnych narządów. PS Taki sposób leczenia robaczyc mozna wyczytać w starych przedwojennych podręcznikach do medycyny. Mozna sprawdzić w bibliotekach. Przyjemnej lektury. |
Zajrzyj na forum alergie... Nigdy nie zapomnę słów naszej lekarki, kiedy powiedziała, ze pod drzwiami alergologów kłębią się tłumy, a rzadko komu wpadnie do głowy dać skierowanie na badanie, albo receptę na pyrantelum. Wiekszość z tych "alergików", to po prostu "zarobaczone" dzieci. Owsiki, glista czy lamblia dają prawie identyczne objawy jak alergia. |
Beba, w tej całej dyskusji naprawdę nie chodzi o to, żeby Ciebie "nawracać". Podjęłaś taką decyzję, podzieliłaś się nią i nie w tym rzecz, aby to krytykować. Ponieważ jednak problem robaczyc jest istotny, zastanawiam się nad czymś innym, a mianowicie: 1) Czy rzeczywiście masowe odrobaczania wszystkich, cyklicznie, profilaktycznie mają sens? Czy nie osłabiają sił obronnych organizmu i jednocześnie czy nie przyczyniłyby się do powstawania odpornych mutantów? Ja wiem, że to inny mechanizm działania niż w przypadku baktrii, jednak zauważ, że podobne argumenty jak Ty wysuwano kiedyś za podawaniem antybiotyków. 2) Tak strzelam, jednak wydaje mi się, że zdecydowana większość dzieci chodzących do przedszkoli ma robaki,chociaż nie zdaje sobie z tego sprawy, wiele tych nieleczonych samoistnie pozbywa się intruzów. Może takie samoistne pozbycie się robali ma jednak sens? Tylko znowu nie odbieraj tego, jako ingerencję w zdrowie Twojego synka. Tak jak i podanie antybiotyków jest czasami niezbędne, podobnie i wkroczenie z chemią. Jednak kiedyś czytałam wywody homeopaty, który optował za tym, aby lamblie itp w przypadku nawrotów leczyć konstytucyjnie, bo w przeciwnym razie zawsze będą powracać. > Nigdy nie zapomnę słów naszej lekarki, kiedy powiedziała, ze pod drzwiami > alergologów kłębią się tłumy, a rzadko komu wpadnie do głowy dać skierowanie >na badanie, albo receptę na pyrantelum. Wiekszość z tych "alergików", to po > prostu "zarobaczone" dzieci. Owsiki, glista czy lamblia dają prawie identyczne > objawy jak alergia. To tyż prowda .. |
Jak mozna się nie przejmować dwumięiecznym kaszlem???Objawy ktore opisujesz nie sa objawami zdrwoia dziecka, niestety. A moga one wskazywac na: - alergię wziewną - robaczycę ( czyli np. owsiki, glista, ale także grzybica lub zakazenie pierwotniakiem lamblią) - zapchanie zatok wydzieliną ( bardzo częste przy alergii wziewnej lub robaczycy ) - mocno przerośniety trzeci migdał. Dopóki nie sprawdzisz nie będziesz wiedziała. A przejmowac radzę sie juz od dzisiaj, no moze od jutra :) W kazdym razie zaniedbanie takiego stanu prowadzi do tego ze ;przchodzi w chorob przewlekłe bardzo trudne do leczenia z astmą włącznie. Nie straszę broń Boże, tylko uczulam, bo przechodziłam z moim młodym i przez trzy lata zaden konował nie potrafił powiedzieć co dziecku jest. Do dzieła więc. |
Odrobaczamy nie dlatego, ze kontakt z psem czy kotem, bo ludzie dośc rzadko mają pasożyty odzwierzęce, ale odrobaczamy, bo dziecko ma kontakt z innymi dziećmi (przedszkole, terapia itp.), a odsetek zarobaczenia dzieci jest dośc wysoki (wystarczy jedno dziecko z owsikami, a mamy całą grupę zainfekowaną). Często jesteśmy zarobaczeni od przedszkola i przyzwyczajamy sie do różnych objawów. Dopiero po odrobaczeniu ze zdziwieniem konstatujemy, że niektóre z nich... zniknęły. Pewne obajwy robaków mogą wychodzić w zachowaniu - np. tak czeste problemy w czasie pełni (to zwykle robaki składają jaja), tzw. bóle wzrostowe, okresowa zarłoczność, potrzeba jedzenia w nocy, trzymanie rąk w majtkach, poranne bóle brzuszka... Poza tym - nadkażenia około- cewkowe u dziewczynek, kaszel nad ranem i jeszcze multum innych. Byc moze powinniśmy sie odrobaczać regularnie co pół roku |
Marika miała też pasożyty (lamblie i owsiki na pewno) i z uwagi na jej bardzo niską wagę i właśnie osłabienie organizmu lekarka dała tylko Vernicadis i zioła chińskie Huayi (chociaż one są głównie na odbudowę śluzówki jelit. Dostawała tydzień Vernicadis, tydzień zioła, później znów tydzień Vernicadis i znów zioła. Po kilku miesiącach powtarzaliśmy odrobaczanie (profilaktycznie warto co kilka miesięcy) i wtedy był tylko Vernicadis. Wystarczyło bo Mała pozbyła się mieszkańców (i z badań nic nie wyszło i nie miała żadnych objawów) Teraz, za 3 tyg, mamy kontrolę u lekarza i pewnie zrobimy odrobaczanie Vernicadisem całej rodziny. Jeśli Twój synek jest po antybiotyku to też nie ryzykowałabym podania mu Furozalidonu bo własnie tak jak piszesz, pomoże na chwilę ale osłabi organizm i robale szybciej wrócą. Myślę, że Vernicadis wystarczy, najwyżej jeśli będzie konieczność to leki chemiczne podasz mu jak już się trochę wzmocni i zregeneruje po tych lekach, za kilka tygodni/miesięcy. Chociaż moim zdaniem Vernicadis wystarczy |
Pasożyty dają właśnie takie objawy jak opisałaś: fatalne spanie i takie wysypki typu alergia. Ja bym spróbowała metod naturalnych czyli pestki z dyni (najlepiej świeże), czosnek dodawany do potraw, ogórki kiszone, kapusta kiszona, śledzie, świeży sok z marchewki. A tu fajny przepis na naturalny lek na owsiki: forum.gazeta.pl/forum/w,86962,90027860,90062576,Re_sok_z_ogorkow.html |
Hm- u nie dokładnie to samo- synek ma 10- ty miesiąc, ma takie zaczerwienienie kolo odbytu ponad 1,5 m-ca. Obok zaczerwienienia na skórze porobiły sie maleńkie kropki- jakby pryszczyki. próbowalam Linomagiem, bepanthenem, pudrowałam, od ok. 3 tyg mam sudocrem i nic. Synek robi 1 kupke dziennie, zaraz po oczyszczeniu pupki smaruję sudocremem. Zaczerwienienie raz jes, czasem znika, ale częściej jest- raz wieksze, raz mniejsze. Czy takie małe dziecko naprawdę może mieć owsiki? I skąd? I jakie sa objawy? Bo na kupce niczego nie zauwazyłam pozdrawiam- Aurelia |
To prawda, że pasożyty dają objawy identyczne jak alergia i AZS. Szkoda tylko, że tak nie wielu lekarzy o tym informuje swoich pacjentów. Trzeba pamiętać, ze pasożyty to nie tylko owsiki, glista i tasiemiec, ale również lamblie i grzyby. A głupie stwierdzenie, że niemowlaki nie mają pasożytów to już mnie po prostu rozbraja. Przecież wiadomo skąd mają, zarażają się od dorosłych, rodziców. Szkoda gadać. A jeśli chodzi o badanie kału, to prawda. Warto je zrobić ale w sprawdzonym labolatorium, ale w naszym mieście niestety takiego nie ma. Pozostaje badanie w labie w innym mieście. Wiem co piszę, chociaż wiem też , że trudno w to uwierzyć. Pasożyty bardzo często nie wychodzą w badaniach niestety. Poczytaj forum Alergie. Tam dowiesz się wszystkiego i na pewno pomożesz swojemu maluszkowi. Życzę dużo zdrówka i pozdrawiam |
Mój synek ma teraz 11 m-cy i też zgrzyta zębami. Pierwsze co mi przyszło na myśl to właśnie owsiki. Ale po konsultacji z lekarzem wiem teraz, że objawem dodatkowym owsików są też podkrążone, podpuchnięte i zaczerwienione oczka. Te objawy nie muszą być wszystkie na raz ale jeżeli jest chociaż jeden z nich + zgrzytanie ząbkami to jest powód do "niepokoju". Poza tym jeżeli Sebcio nie chodzi do przedszkola ani nie korzysta jeszcze z toalety to raczej nie powinien dostać żadnych robaków bo niby skąd. |
Jeżeli do tej pory spał dobrze, a nie jest alergikiem i nie wprowadziłaś do diety czegoś, co mogłoby wywoływać nocne bóle brzucha, to stawiam 2 hipotezy: 1. Ząbkowanie (obejrzyj dziąsła oraz zaobserwuj, czy w dzień też "majstruje" w okolicach dziąseł i czy się ślini). 2. Owsiki - najlepiej zrób badania kału, albo sama spróbuj sprawdzić w nocy, jak rozchylisz pupcię to mogą być widoczne robaczki, ale niekoniecznie, więc lepiej zrobić badania. Moja Zuzia niedawno miała podobne objawy, nawet zaczęłam podawać jej panadol, bo myślałam, że to ząbki, ale odkryliśmy owsiki i po wyleczeniu nocki już są spokojne (Ale przez prawie 2 lata nie przespałam ani jednej nocy w spokoju, bo najpierw alergia, potem baaardzo bolesne ząbkowanie, a ostatnio jeszcze te robale bleee) |
U mojej córki objawy były bardzo silne, stwierdzono AZS ale ja jakoś nie przyjmowałam tego do wiadomości. Coś mi nie pasowało. Dziecko miało przepisane sporo silnych leków, kazano jej totalnie zmienić dietę, odstawić produkty mleczne (które uwielbiała). Nie korzystałam z żadnych lekarzy medycyny niekonwencjonalnej. Po prostu zainwestowałam w dobre laboratorium, wyszło, że jest mocno zarobaczona (lamblie, candida i owsiki). Proces leczenia trwał kilka miesięcy (żadnych sterydów). Teraz ślad minął, dziecko jest super zdrowe, skóra śliczna, je wszystko na co ma ochotę. |
Dostaje drugi dzień,podaje jej rano po pół tabletki. Nie wiem czy to juz działa ale w piątek wieczorem zaśpiewała piosenkę z przedszkola tak od siebie sama ,powiem szczerze cud!! Czy mogę jej bez obaw podawać całą?Jest taka duża? Wogóle kidys mówiła dziwnie bo przekręcała wyrazy np. usiądż-ukeć banan-baran kwa kwa-kawka itp. teraz jak jej powiem że nie rozumiem,potrafi powiedziec poprawnie tak jak powinno sie mówić. Napiszę Tobie za tydzień jakie efekty:) A tak z innej beczki byłam u alergologa-testy nic nie wykazały tz.brak uczuleń (pokarmowych i wziewnych) Pani alergolog wspomniała o dzieciach które u niej sie leczyły lub były na wizytach,że objawy opóżnień dają często pasożyty. Mam taką cichą nadzieje że to był powód:) Po tygodniu od odrobaczania Natalia je,je i je-stale jestem w kuchni:)a była niejadkiem,teraz dostaje znowu na powtórzenie vermox i za tydzień znowu aby wybic resztę. Lambrie z tego co czytałam są bardzo trudne do wykrycia na badaniu kału,a dziecko może mieć. Wszędzie piszą,że objawem lambrii są zaburzenia mowy,rozwoju nadpobudliwości,budzenia w nocy itd.więc może? A wy odrobaczaliście małego?może warto nawet profilaktycznie przecież chodzi do przedszkola. U Natalki w kupie znależliśmy owsiki,gliste,czarne jakby oczka ale nie wiem co to,podejrzewam ze lambrie tez miała,ma. Mamy psa,niestety bardzo go mała kocha i wiadomo(całuje).Choć na nią krzyczymy. |
O! widzę, że popadłyście w tę samą fobię robaczkową co ja... ja całe życie oglądałam syna pod tym kątem ( mamy psa, piaskownica, klub dla maluchów itd) Panie w laboratorium to pukały się już w czoło na mój widok jak niosłam znowu kupkę do badania ciągle wietrzyłam gdzieś lamblie, owsiki, glisty i inne cuda... i w końcu po X razach negatywnych wyników dałam sobie spokój...choć wiem że negatywny wynik nie oznacza, że robaczków nie ma... ale mieliśmy już wszyscy dość. Wiem, że obecność robali daje często objawy alergiczne, maluchy chorują cyklicznie na zapalenie oskrzeli, nie mają apetytu itd. Więc ja oprócz leczenia alergii zmieniłam dietę ( już i tak rygorystyczną) teraz daję Małemu pestki dyni, wcina kiszone ogórki, czosnek... korina- przeleczenie musisz zrobić koniecznie pod opieką lekarza! Nie próbuj sama - dzieci są za małe! Jakby faktycznie miały glistę to może nastąpić wstrząs od toksyn po podaniu leku. Naprawdę trzeba uważać. Udanego tropienia buziaczki |
Pani Marcelino! Maśc tridem to taka maść na wszystko i na zakażenia bakteryjne i grzybicze i ma działanie przeciwzapalne i przeciwświądowe. A więc powinna pomóc a nie pomogła Pimafucort też nie pomógł. Wydaje mi się że to mogą być zmiany o chrakterze alergicznym (dziecko może mieć tzw atopię a zmiany są o charakterze AZS-atopowe zapalenie skóry) a więc 1. pielęgnacja skóry odpowiednio nawilżająca i nałuszczająca np emulsja i krem z serii Oilatum- do kąpieli 1-2 razy dziennie 2. mocno nasilone swędzące zmiany powinno się łagodzić maścią ze sterydem ale?? w przypadku pewności co do nadkażenia grzybicą należy zastosować ją ostrożnie i najlepiej z dodatkiem środka przeciwgrzybiczego np.Lorinden C 3 Aby zmniejszyć świąd i nasileie objawów powinno dziecko otrzymać środek przeciwhistaminowy np Zyrtek w syropie 4. spróbować "dojść" po czym np po jakich pokamach objawy nasilają się, czy nie ma uczulenia na proszek do prania itp 5 wykonać badanie w kierunku pasożytów łącznie z wymazem celofanowym na owsiki!! w wieku 14 miesięcy to już możliwa przyczyna opisanych dolegliwości. Dobrze jest również wykonać rozmaz krwi,badanie to jest bardzo przydatne do postawienia prawidłwej diagnozy Pozdrawiam Proszę napisać jak się coś zmieni albo przypomni Pani sobie o innych szczegółach |
dzieki za odpowiedz.forum alergie znam i je sledze.od roku borykam sie z problemem u swojej coreczki i nikt nie moze dojsc co to jest i co ja uczula?w zeszlym roku zaczelo sie na jesieni, skora wokol oczu byla czerwona cala jesien i cala zime, byly tez krostki na ciele.pozniej 5 miesiecy bylo spokoju z oczami i teraz przyszla jesien i znowu to samo. Miala robiony panel pokarmowy-nic nie wyszlo.Robilam jej pasozyty,lambie,owsiki,toksokaroze-nic nie wyszlo.Wyszla jedynie candida albicnas liczna.Mala byla leczona,jest na diecie.Teraz bede jej powtarzac znowu badania.Podejrzewam tez ze winowajca moga byc plesnie.Ale czy tylko jesienia i zima by miala objawy?Czy robilas swojemu dziecku test i wyszlo ze jest uczulone na plesnie?jakie ma dokladnie objawy?ma czerwona skore wokol oczu?czy ma krostki na ciele?czy trwa to caly rok?jak jest u was?czy odczulasz dziecko? |
gratuluj nie mi, tylko sigvaris, bo to ona zrobila burze na forum. A skad u takiego malucha z piaskownicy, z kurzu domowego (lamblie na przyklad), z butelkowanej wody (niegotowanej), od pieskow, kotkow... Albo od doroslych. Przeciez doroslych sie nie bada na pasozyty, bo po co? szuka sie innych przyczyn dolegliwosci. NIGDY nie dajcie sobie wmowic, ze dziecko jest za male na pasozyty. Juz z chwila urodzenia jest na nie narazone. Moze wstyd powiedziec, ale pierwsza przygode z robakami julka miala w wieku 9-10mcy. Wtedy to byly owsiki... Podlapane prawie na pewno od jednej z osob z rodziny... A corka sigvaris zarazila sie lamblia od mamy w pierszych dniach zycia. No nic, teraz przynajmniej wiem, co leczyc, jak sie pozbedziemy tasemca, to moze i candida pojdzie precz i te objawy pseudo-alergiczne. pozdr |
witaj, powodód zgrzytania zębami - z tego co wiem - może być przynajmniej kilka. Może to być jeden z objawów "posiadania" owsików, to najłatwiej w sumie sprawdzić. Czytałam też trochę o zjawisku "bruksizmu" - na stronach stomatologicznych być może dotrzesz do informacji na ten temat. Jest to dolegliwość polegająca na nerwowym zaciskaniu zebów, jakby "dopasowywaniu" szczęki górnej i dolnej przez sen. Wówczas słychać zgrzytanie. Nasze starsze dzieci też miały okres zgrzytania zębami, owsiki wykluczyliśmy, martwiłam się, że to nerwowe, ale przeszło. e. |
Jeśli to było do mnie to spieszę z wyjaśnieniami: tu jest Warszawa (a nie Moskwa czy Londyn) tu schody ruchome nie mają "setek metrów" nawet te na stacji Centrum. Proste? I jeszcze raz powatarzam: biegnąc "z biegiem" schodów zarobić można co najwyżej 15, 20 sekund czasu. Bieganie po nich, jak więc widać, jest NIEUZASADNIONE i jest co najwyżej objawem posiadania owsików gdzieniegdzie. _______________________________________ ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu... >>> |
> Rengen płuc i serca również. > Podejrzenia były w kierunku schorzenia > kardiologicznego, ze względu na ten kaszel > i duszności. nasz pies ma problemy z sercem, co sie objawia wlasnie pokaslywaniem. Moze u Twoejgo psa jest to samo? Ale nasz nie schudl, wrecz przeciwnie, tato go upasl, a piesek lubi jesc. > Będę więc drążyła temat dalszych > poszukiwań glist ew. tasiemca. ja nie mialam zadnych objawow, ktore by mnie zaniepokoily. Jest postac tasiemca psiego, ktory w kale wyglada jak owsiki, tzn. widac malenkie krecace sie biale robaczki. Psa zreszta nalezy co jakis czas profilaktycznie odrobaczac. Poza tym objawy moga byc nietypowe dla danego schorzenia. Powodzenia zycze. Pieskowi zdrowia. |
Witam! Gdzie robisz te badania? W jakim laboratorium? Bo rozumiem ze we Wrocławiu. Mi dziewczyny polecily laboratotium dr Adamskiego na Ul Staffa we Wrocławiu wyszly nam lamblie on podobno jest specjalista od lamblii. Jesli chodzi o np owsiki to wiem ze ciezko je znalezc w kale jest jakas metoda plasterkowa ale trzeba pytac w laboratoriach, ja tez chialabym dodatkowo na te owsiki synkowi zrobic bo w kale nie wyszlo nic, ale wiecej o tym mozesz poczytac na forum alergia np tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=36528205&v=2&s=0 Na tym forum jest ogrom tego typu postów wystarczy poszperac. Dziewczyny pisza tez ze sa lekarze ktorzy tylko na podstawie objawow lecza pasozyty ale ja niestety nie znam takich :( pozdrawiam |
Lamblie to pasożyty żyjące w jelitach. Uwielbiają "słodkie" środowisko dlatego dzieci zarażone jedzą bardzo dużo słodyczy. Moja mała miała takie objawy jak bóle brzucha częste, wymioty poźniej, dużo słodkiego, kiepski apetyt, bladość, objawy nasilały się gdy była przeziębiona czy chora. Pasożyty w stanie obnizonej odporności nasilały swą działalnosc.Wiem,że objawów może być znacznie wiecej nawet objawy wskazujace na alergię. Ja akurat nakłoniona przez kolezanke, ktorej synek tez przez to przechodzil robilam konkretne badanie na antygen lamblii w kale i wynik byl dodatni. Córka byla leczona antybiotykiem Metronidazolem. Zalecane jest spozywanie kwasnych pokarmow gdyz lamblie źle sie czuja w takim srodowisku. Podobno dobrze tez dzialają pestki dynii - tylko nie zawsze dzieci chcą je jesc. Tylko ze trzeba sie zorientowac gdzie oznaczają antygen lamblii, bo u mnie tylko w sanepidzie. Koszt badania ok.35. Ztego co wiem lamblie są bardzo popularne w duzych skupiskach dzieci. Są podobno tak "modne" jak kiedys owsiki... |
owsiki Jak to jest z tymi owsikami. Okazało się, że dziewczynka, która jest koleżanką mojej córki (2,5l) ma owsiki. Dziewczynka kilka razy była u nas w domu, korzystała z nocniczka (Kasia już nie robi siusiu na nocniczek więc napewno na niego nie siadała), piła z Kasi kubeczka (umyłam go później w zmywarce). Mama dziewczynki zauważyła u niej w kupie robaki i w sobotę przyjęli lekarstwa na owsiki. Nie wiem co robić z moją córką? Nie zauważyłam, żeby drapała się po pupie. Podobno takie są objawy tej choroby. Śpi w nocy spokojnie, ma apetyt. Nie mam pojęcia czy ja też powinnam profilaktycznie zastosować lekarstwa? Czy można zrobić jakieś badania na obecność owsików? Czy czekać na objawy? I jeszcze jedna ważna sprawa, czy trzeba ograniczyć kontakt z dziewczynką. Pozdrawiam Pyza |
Kontaktu nie musisz ograniczać. Profilaktycznie nie warto nic podawać, trzeba tylko być wyczulonym na różne objawy. To nie musi być świąd pupy, mogą być różnej maści bóle brzucha, podgorączki "bez" infekcji... Gdyby ci się trafił jakiś problematyczny problem zdrowotny, warto przypomnieć pediatrze, że kontakt z owsikami był. Aha, badania możesz zrobić, ale rzadko wychodzą dodatnie, nawet w przypadku oczywistego zakażenia... Buziaczki. |
nocne budzenie Mój synek ma 13 miesięcy, od długiego czasu budzi się w nocy z płaczem, trzeba go utulić, ululać i zasypia. Budzi sie ok 3-5 razy. Może raz na miesiąc przesypia noc. Nie wiem jak może być tego przyczyna, jest na butelce, nigdy w nocy nie podjadał, więc to, że jest głodny wykluczam. Przeczytałam tu na Forum o tym, że takie małe dzieci mogą mieć np. owsiki. Czy takie budzenie może być objawem min. tego schorzenia? |
pasożyty - tak czy nie Witajcie, mój problem, a raczej mojego syna dotyczy biegunek. Zdarzają mu się prawie co miesiąc i trudno je wyleczyć - pomaga tylko Baktrim. Osatnio sugerowałam lekarzowi pasożyty, ale stwierdził, że objawy na to nie wskazują. Czy Wasze dzieci miały (jakieś - nie myślę to o owsikach) pasożyty i czy były jakieś charakterystyczne objawy, które pozwoliłyby mi mieć podejrzenie. Syn ma "tylko" biegunkę (i to nie z dużą ilością kupek co raczej z ich wyglądem i zapachem jest kłopot), nie ma temperatury, bólów brzuszka, osłabienia. W jedzeniu nic nie zmieniłam i często myjemy ręce. Pozdrawiam i życzę miłego weekendu Bogusia |
Pytanie nr 1, pocenie się: mój Kubuś (13 m-cy) jak jest śpiący to pierwszym objawem jest spocona główka za uszkami, ostatnio też zauważyłam czasami mokrą poduszkę, więc będąc niedawno w CZD zapytałam o to pocenie. Pani doktor, powiedziała, że dzieciom do 2 lat reguluje się "termostat" i niektóre pocą się mniej inne bardziej. Więc najpierw może się pocić główka, a po pewnym czasie możemy dojść do momentu, że w nocy będzie spocony jak "szczur" i będę go musiała przebierać i to wszystko jest podobno normalne. Pytanie nr 2, owsiki: to jest "choroba" tzw. brudnych rąk i głównie dzieci je mają bo brune łapki dają do buzi, więc już masz odpowiedź. |
Wszystko już właściwie zostało napisane. Ja dodam tylko, zeby nikt nie miał złudzeń : W kolejkach do alergologów stoją tłumy dzieci, które tak naprawde są jedynie zarobaczone, a nie uczulone. Robale potrafią w naszych organizmach poczynić niesamowite spustoszenia, dając objawy takie jak przy alergii. A niestety bardzo często robaczki nie wychodzą w badaniu na pasożyty. A skoro nie wychodzą ( nawet jeśli faktycznie są ), to panie laborantki ( zdarzają się niestety takie) nie kwapią się do rozcierania kupki na szkiełku - wolą wpisać wynik : jaj pasożytów nie znaleziono. Dlatego przezorni pediatrzy przynajmniej raz w roku powinni dać leki na odrobaczenie wszystkich domowników, nawet jesli wynik badania jest ujemny ( i oczywiście wtedy kiedy są jakieś objawy sugerujące, ze mamy pasażerów na gapę ). Leki te wbrew pozorom ( Pyrantelum, Vermox) nie są preparatami obciążającymi organizm. Nie wchłaniają się z przewodu pokarmowego. Mówię to z własnego doświadczenia. Dziecko chrząkało, drapało się, a po odrobaczeniu ( w badaniu owsiki nie wyszły), wylazły z kupencją i widziałam je gołym okiem + maksymalne obtarcie skóry wokół odbytu. I już po wszystkim. A homeopatia, jesli jest uprawiana przez dobrego fachowca, potrafi działać cuda o jakich medycynie akademickiej się nie śniło. I niech sobie mówią co niektórzy co chcą : że to placebo itp. A ja się cieszę, ze ta woda z cukrem działa na całą moją rodzinę. I niech to sobie będzie na zasadzie: wiara czyni cuda. Niech czyni |
neurolog ok, zeby niczego nie zaniedbac, ale przede wszystkim postaraj sie wykluczyc robaki u dziecka, zwlaszcza owsiki. Byc moze mala po prostu probuje sie w ten sposob podrapac Zajrzyj na alergie dzieciece, szczegolnie na posty sigvaris, ktorej dziecko tez mialo rozne objawy neurologiczne (rozpoznane oczywiscie przez wysokiej klasy lekarzy...), a okazalo sie, ze dzieciak po prostu mial pasozyty... pozdr |
pasożyty Najczęściej występuja owsiki dot. to gł. dzieci chodzacych do przedszkola, tu często mama sama dostrzega je w ok. odbytu, wtedy nie ma sensu potwierdzać badaniami tylko leczyc , zdarza się glistnica, której jednym z objawów jest kaszel bo glizda, wędruje do płuc i z tamtąd jest wydalana, w przyp. podejrzenia glizdy konieczne badanie kału i rozmazu krwi,przy podejrzeniu lamblii najlepiej zrobić test enzymatyczny ,bo w zwykłym badaniu kału nie zawsze jaja lamblii są obecne.Co do "odrobaczania " raz na jakiś czas , no cóż dziecko to nie pies, ale skądinąd wiem, że są zwolennicy tej metody. |
U nas owsiki w końcu wylazły pojawiły się w kupce dziecka, ale ile się wcześniej ucierpiała, szkoda gadać. A ja brałam jej humorki za objaw buntu dwulatka, naczytałam się mądrych tekstów o nieustępowaniu dziecku, że dziecko potrzebuje dyscypliny, więc starałam się ją wprowadzić, podczas gdy moje dziecko płakało bo potrzebowało mojej pomocy..... i teraz mam wyrzuty sumienia i teraz wiem że trzeba zaufać intuicji bo same znamy nasze dzieci najlepiej i widzimy kiedy dzieje się coś z nimi złego. Wracając do robali jedno badanie nie wystarczy. Owsiki po jakimś czasie na pewno zauważymy, gorzej z innymi pasożytami. Spotkałam się z opinią niektórych pediatrów, że powinno się co jakiś czas odrobaczać "profilaktycznie" dzieciaki, szczególnie te źłobkowe i przedszkolne, oczywiście ten pogląd budzi spore kontrowersje. |
to jest jeden z objawów, poczytaj te artykuły, do których linki zamieściłam powyżej. Oczywiście ten świąd jeszcze o niczym nie świadczy, może oznaczać zupełnie coś innego (czy owsiki wykluczyłaś?). Mnie ani nic nie boli, ani nie swędzi, a małego hemoroidka mam, ohyda. |
Czy to owsiki? [niesmaczne] Witam. Jestem zaniepokojona. Zauważyłam dziś w stolcu jakieś paskudztwo. Małe (ok. 1 cm) cienkie i białe. Najpierw pomyślałam, że może jest to jakaś niestrawiona cześć pokarmu, jednak przyjrzałam się dokładnie. Było tego kilka sztuk i bardzo powoli się ruszało. Przeraziło mnie to. Poczytałam trochę w Internecie, wygląda na to, że mogłyby to być owsiki. Ale w wieku 25 lat? Wydawało mi się, że to może być przypadłość dziecięca. Jako objawy podane jest swędzenie okolic odbytu - nie zdarzało mi się to do tej pory (teraz czuję, że mnie swędzi, ale to chyba przez sugestię). Co mam robić? Czy są jakieś domowe sposoby leczenia tego paskudztwa, czy też bezwzględnie muszę udać się do lekarza? Ile trwa leczenie i na czym polega? Co może to być, jeśli nie owsiki? Jak mogłam się zarazić tym cholerstwem? Proszę o hipotezy i rady. |
Owsiki Nurtuje mnie kilka pytan: 1)Czy majac robaki mozna o tym nie wiedziec od samego poczatku?Po jakim czasie ujawnia sie obecnosc pasozytow? 2)Jak-nie idac do lekarza mozna sie o tym przekonac?Czy jedynymi znakami sa objawy swedzenia i bolu oraz obecnosc owsikow w kale? 3)Jezeli okaze sie ze mam ten problem,jak sie zachowac?Podobno w aptece sa jakies tabletki bez recepty,wiem tez ze nalezy codziennie zmieniac posciel i bielizne w ktorej sie spi. Kilka lat temu mialam juz robaki,wspominam to bardzo zle i dlatego teraz przy podobnych objawach bardzo sie niepokoje.Dodam jeszcze ze chcialabym,aby nikt nie musial sie o tym dowiadywac(wiem,ze kuracja jest dla calej rodziny,ale skoro mam oddzielny pokoj...?),poniewaz jest to dla mnie bardzo krepujace. Z gory dziekuje za odpowiedz Pani Doktor i pozdrawiam! |
w przypadku owsików objawy są tak dokuczkiwe (swędzenie), ze zwykle od razu wiesz, ze je masz. ale inne pasożyuty,np. glista ludzka mogą nie dawać objawów. możesz prywatnie zbadać kał na obecność pasożytów. w aptekach nie ma żadnych tabletek bez recepty, skutecznie zwalczająceych ten problem. idź do lekarza. |
candida występuje nie tylko u chorych, których wymieniłeś. To przede wszystkim grzyb alegików. Ona się żywi cukrem ze wszystkiego. Dieta wyklucza miód, cukier, równiez w owocach, właściwie tylko jabłka zalecają i jeszcze wiele innych. Nie wiem skąd jesteś, ale ja byłam z moim dzieckiem u lekarza na biorezonansie. Podał nam wszystkie niezbędne informację. Polecam Ci więc w W-wie firmę NaturMed a kiedyś Bona Vega. Telefonu nie pamiętam, możesz sprawdzić pod 913. Adres - Filtrowa 68/38. Sprawdż czy nie masz owsików. Normalny test może nie wykazać. Próbuj, gdy będziesz miał objawy. Powodzenia. Matula |
pytanie z pozoru wydaje sie glupie i obrzydliwe. Ale w zyciu i medycynie nie ma obrzydliwosci. Radze zagladnac ( po 28 maja ) pod miejsce : www.nationalreviewofmedicine.com/ i poszukac sobie w archiwum tekstu zatytulowanego : "Mmm, worms" ( ja mam papierowa kopie tego czasopisma, wiec wiem co tam bedzie pisalo , dostepne od 28 maja, podkreslam, w archiwum czasopisma - wydanie z data 15 maja 2004). Otoz pisze w tym artykule, ze jedzienie owsikow swinskich zmniejsza objawy tak zwanych "inflammatory bowel disease", w tym na przyklad choroby Crochna- Lesniowskiego . Jak sie wydaje, lek oparty na tych wlasnie owsikach bedzie zatwierdzony do uzytku w EU juz niedlugo. Okazuje sie, ze niespecyficzna stymulacja ukladu odpornosciowego tymi wlasnie owsikami powoduje "wyciszenie" schorzenia. Praca w tym zakresie miala byc prezentowana przez Dr. Joela Weinstocka z University of Iowa na konferencji gastroenterologicznej w Nowym Orleanie. Jak dobrze wiec pojdzie niektore osoby beda mialy jako alternatywe ( do lekow) jedzenie owsikow z odbytu swinskiego. Pozdrawiam |
kiszona kapusta - dostepna w kazdym sklepie spozywczym jak i wiekszosc polskich produktow.. :) lekarz - wlasnie on mi przepisal recepte, oczywiscie ze u niego bylem.. nie zapytalem tylko jakie beda objawy kiedy juz lek zacznie dzialac... I wlasnie pierwsza noc to byl jeden wielki wysyp owsikow ... wygladalo to jak uciekaja przed czyms. Dowiedzialem sie takze by nie starac sie ich w zaden sposob zatrzymac bo inaczej moga nawet szukac ucieczki przez usta (OKROPNOSC!) Dodatkowo pije kazdego dnia na czczo mleko z czosnkiem. Ostatnia noc juz nie byla taka uciazliwa.. nadal sie pojawily ale tylko 2 osobniki wiec moglem zasnac spokojnie. Dziekuje za porade i zycze Tobie JUZ NIGDY WIECEJ OWSIKOW :) |
kaja a co Ty z rana taka pod..wiona? :D do ptomba: owsiki to tez jakis trop. pytalam o to bo sama mialam infekcje helicobactera w zoladku i blizej nieokreslonej bakteryjnej mieszanki w jelicie. to bylo 5 lat temu i wtedy zaczely sie moje problemy z przewodem pokarmowym. infekcje leczono u mnie antybiotykami, niestety objawy chorobowe powrocily w kilka tygodni po rzekomym wyleczeniu. a magdak, mialas jakies stwory w brzuchu? pozdr :* |
Ja od kilku ładnych lat mam boleści w tzw. prawym dolnym kwadrancie brzucha tj.od pępka w prawo dól do pachwiny i w prawo do biodra. Nie raz tak mnie pobolewa, że ból promieniuje do prawej nogi. Badałem sobie wszystko łączie z wyrostkiem (bo on nieraz daje takie objawy) i nic. Typowe leki mało co pomagają, lekarz stawia na zjn i mówi ze trzeba się przyzwyczaić. A dodatkowo walczę z glistą ludzką i owsikami. Wyszło mi to przypadkowo przy badaniu kału. Biorę : vermox 2 x po 1 tabl 100 mg przez trzy dni. Zobaczymy cp z tego będzie. 3-majcie się Leon |
Owsiki po raz kolejny Witam, wiem że pewnie zaraz dostanę odpowiedz było juz sporo wątków na ten temat, Wiem czytałam je prawie wszystkie.Ale moje dziecko nie ma połowy z tych objawów o których piszecie ale mam wrażenie że ma owisiki. Jest od niedawna bardzo niespokojny, zwłaszcza w nocy i to zawsze o podobnej godz od ok 3 nad ranem. Płacze ,kręci się , wije, wchodzi na mnie, bije mnie przez sen, nie chce żebym go brała na recę, odpycha mnie a za chwilę mu przechodzi i mnie przytula strasznie mocno. W dzień też jest rozdrażniony i taki dziwny objaw, swędzenie pępka. Czy to mogą być owsiki, jak myślicie? Nie widzę ich jednak w kupce ani w okolicy odbytu. Nie zgrzyta też zębami. Czytałam żeby nie podawać mleka, czy o mleko typu Bebiku też chodzi czy tylko o takie mleko ww kartoniku , pasteryzowane? Czy mam powiedzieć że chcę zrobić badania na pasożyty? Czy powiedzieć że chodzi mi konkretnie o badania na owsiki? Czy to jakaś różnica? Czy badanie na pasożyty może wykryć inną możliwość ? |
a jam pytanie odnosnie tych owsików czy objawem może być niespokojny sen dziecka, apetyt mu nie spadł bo njest łakomczuchem, dziecko ma 15 m-cy tak mi sotatnio zasugerowała pediatra że nocne jęki i "buczenie" to mogą być owsiki, nigdy dzieciom nie robiłam takiego badania, starszy miał tylko w przedszkolu ale było ok. nie wiem co myślec pozdrawiam Agnieszka |
www.republika.pl/tszelag/Toks.htm Wiekszosc jak mowi o robalach - to mam na mysli chyba glownie owsiki, tasiemca, lamblie. A moze trzeba tez robic badania w kierunku wykrycia Taksokarozy??Objawy zakazenia moga sie m.in. manifestowac w postacji AZS, astmy, wysokim IgE i wysokim poziomem leukocytow. Poczytajcie, tym bardziej, ze nasze psiaki i kociaki moga to badziewie roznosic. pozdr. |
dziękuję bardzo za odpowiedzi! tak, mamy 2 koty. W sumie od porodu ani razu ich nie dotknęłam, ale rzeczywiście od wielu lat nie badałam się pod kątem pasożytów.a jeśli to to- czy można takie małe, 2,5 miesięczne dziecko leczyć od pasożytów? wiecie, może to głupie, ale kiedy jeszcze nic nie wiedziałam o podobieństwie alergii do objawów obecnosci pasożytów i mój mały nie miał nawet jeszcze stwierdzonej alergii to...śniły mi się pewnej nocy dwa owsiki...Serio! Tylko jakoś do tej pory nie brałam tego pod uwagę.W sumie sama jestem alergiczką ( roztocza), więc siłą rzeczy od razu przyjełam bezwzględnie do wiadomości że to alergia. |
Candidy przed dieta nie badalam, bo dr M stwierdzila, ze jest ewidenta. Dzieci wczesniej byly leczone antybiotykami, trwalo to nawet miesiac, a do tego strasnzie ich wysypalo ( zadne wczesniej nie mialo objawow alergicznych) owsiki leczylismy pod koniec wrzesnia, dzieci pyranthelum my, rodzice, zentel. pozniej miesiac diety i badania. w miedzyczasie bylam dr M z okzji infekcji wirusowej dzieci i stwiedzilysmy zgodnie, ze caly czas sa owsiki( zaczerwinieony odbyt, okropny kaszel,ciagle dlubanie w nosie). Dzieci dostaly zentel w zawiesinie( 2razy 10ml) . Czyli badania z pomiedzy kuracji sie potwierdzily, pyrathleum nie zadzialal, albo dzieciki znowu sie gdzies zarazily. Ciekawa jestem co teraz dr M wymysli, bo moim zdanie owsiki caly czas sa. Ja juz nie mam pomyslu, jak sobie pomysle, ile jest miejsc i mozliwosci , w ktorych dzieci moga sie zarazic, to robi mi sie slabo. |
jakie objawy owsików? witam ostatnio robilam badania w kierunku lambi i pasozytow poniewaz moja corka w nocy drapie sie ale nie tak jak to przy owsikach przy pupie lecz po calym ciele spi niespokojnie ma slaby apetyt i co jakis czas strasznie czerwona pupe czy to objaw owsikow ?pozdrawiam |
1. Z grzybami jest tak sobie, bo nie chcą przy metodzie hodowlanej trzymać próbek 14-stu dni. A powinni. Ale najczęśtszy candida albicans rośnie w miarę szybko, więc diagnozują powiedzmy 70% chorych... 2. Z lambliami zależy od laboranta... I od świeżości pobranego materiału, powinien byc świeży lub przynajmniej przechowywany w niskich temperaturach (nie mrożony). Powiedzmy, ze 25% chorych ma sznasę na dobrą diagnostykę. 3. Z robakami ... cóż zależy od cyklu robaka...od rodzaju robala (czy nie jest albo jednopłciowy jak czasami glista i jaj wtedy nie ma!, czy nie składa jaj pozaustrojowo, jak owsiki)i od laboranta. Trzy czynniki... Wykrywalność, to może 10%? Strzelam, ale myślę sobie, że coś koło tego... Ano tak to wygląda, ale badania warto zrobić, nawet dla tych kilku procent szans. Chyba, że objawy są ewidentne, wtedy zerknij na post "prewencyjne odrobaczanie". |
Robaki często właśnie nocą "buszują". Np. owsiki w nocy składają jaja. Przy gliście zwłaszcza w nocy nasilają się ataki kaszlu (jeśli są). O innych robakach wiem mniej, ale przy lamblii też objawy moga nasilać się pod wieczór i w nocy. Przy grzybach także (wieczór), wtedy może nasilać się np. świąd. Niestety nie pamiętam wątku o wrocławskich laboratoriach. Ale grzyby - można szukać przychodni mykologicznej. A do lamblii i robaków - np. laboratorium przy przychodniach parazytologicznych. Info czy takie przychodnie są i gdzie dostaniesz pewnie u lekarza rejonowego. Albo zadaj pytanie w osobnym wątku na tym forum. |
U Ciebie test Elisa wyszedł pozytywnie, tak? U męża? U syna 2x negatywnie? U brata (ciągle w tym samym laboratorium) też pozytywnie? Dobrze zrozumiałam? Próbuje jakoś ustalić, czy to laboratorium jest wiarygodne... Jest to prawie niemożliwe tak na odleglośc, ale spróbujmy choć trochę. I jeszcze z innej strony... Masz możliwość zrobienia badań metodą mikroskopową? Nawet w laboratorium weterynaryjnym? Lub innym niż dotychczas? Dla porządku dodam, że test Elisa jest testem opartym na odczynnikach chemicznych. Metoda mikroskopowa jest starsza, ale uważana przez speców za najbardziej wiarygodną/pewną w rękach laboranta co sie zna... Dlatego pytam. Z objawów o których piszesz trudno wnioskować, czy dają to lamblie, czy owsiki. Pasożyty ogólnie wszystkie (nawet grzyby) moga dawać takie objawy, jak i setki innych. Nie odgadniesz po objawach jaki to pasożyt. Niestety. |
Ja miałam podobną sytuację. Lekarz przepisał córce (i nam, za wyjątkiem młodszego syna) trynidazol na lamblie na podstawie rzekomych objawów, pomimo negatywnych wyników badania. Ja nie przemyślałam tej decyzji i pomimo moich wątpliwości wzięliśmy wszyscy pierwszą dawkę. Być może tabletka ta spowodowała skutki uboczne, być może córka przy okazji złapała grypę żołądkową, w każdym razie przez tydzień bolał ją brzuszek, miała biegunkę i wymiotowała. Nie podałam jej więcej leku. Radziłam się innego lekarza - wyważonego, z ogromnym stażem, który stwierdził, że o ile zwykłe robaki można profilaktycznie leczyć o tyle środki na lamblię nie są obojętne dla organizmu i tak pochopnie nie powinny być podawane ( dodam, że córka nie ma ewidentnych i nasilonych objawów lamblii a to co wskazuje u niej na ewentualne robaki może być spowodowane chociażby przez owsiki). W każdym razie mój wniosek jest taki, że nawet jeśli jest podejrzenie to lepiej przeleczyć zwykłe robaki a później ewentualnie brać pod uwagę lamblię i próbować ją potwierdzić badaniami. Chyba że dziecko ma objawy, które pozwalają z dużą pewnością stwierdzić lamblię a lekarz prowadzący z rozwagą i ostrożnością zaleca ewentualne leczenie a nie na "fali robaków" leczy wszystkie dzieci jak popadnie (a to zdaje się zrobił nasz lekarz - być może chodzimy do tego samego? pozdrawiam |
Zależność: zgrzytanie zębów a robaki?? Gdzie nie czytam,wszedzie o robakach i byc moze panikuje(mam nadzieje,szczerze mowiac)ale mam 1,6 mieś dziecko.Ma (od kiedy pamietam) zaczerwieniony odbyt(na co mial rozniste mascie i nic) i alergie.Teraz przechodzimy zapalenie uszu i oskrzeli,co mimo antybiotykow idzie ku gorszemu. Od jakiegos czasu "pozgrzytuje" sobie zebami.Ma tez refluks jelitowo-zoladkowy. Innych objawow,ktore pokrywaly by sie z lamblia nie obserwuje.Ale musze dodac ,ze od czasu porodu,(pobytu w szpitalu generalnie) co jakis czas mam owsiki.Innych badan nie mialam. Pytanie:czy czerwona pupa i zgrzytanie moze byc objawem tylko i wylacznie owsikow i jak go leczyc,razem z innymi lekami na robaki??.Prosze pomozcie... |
A co mówi lekarz? Bo chyba wam coś poradził? To prawie niemożliwe być uczulonym na wszystko. Lamblię badałaś? Zbadałabym jeszcze owsiki. Jak poczytasz moje posty to zobaczysz co ten potwór z nami zrobił. Są oczywiście przypadki ale trzeba mieć pewnosć. Jak zdażyłaś przetestowac aż tyle produktów do 14 mc życia? Wymieniłaś tutaj przynajmniej 15 produktów których nie może = 15 tygodni podawania równym cięgiem... czyli około cztery miesiące wprowadzania gdyby wszystko wchodziło jak trzeba, a pewnie to nie wszystkoc co je. Myslę że się trochę pogubiłas w tym wprowadzaniu. Upewnić się mozesz czy coś uczula jeśli wycofasz to na jakiś czas i wprowadzisz ponownie. Tak mozesz tylko gdybać. zasada jest taka. Wycofujesz wszystko co podejrzane na tydzień, dwa. Dopóki objawy nie ustąpią i zaczynasz wprowadzać po 5-6-7dni obserwując i notując. Jak jest ok. to następne, jak nie notujesz wycofujesz czekasz i wprowadzasz za jakiś czas. Jeśli się powtórzy sytuacja znaczy uczula jeśli nie to znaczy że nie. Oczywiście nie wprowadzasz kiedy choruje lub ma zła skórę... proponuję jeszcze raz bez nerwów i pokolei. pozdrawiam |
leczenie owsików a karmienie piersią witam, mam 4letnią córeczkę u której znalazłam w kupce owsika, mam również synka który ma 3 miesiące i karmię go piersią i w związku z tym kilka pytań. wiem że leczenie musi być nie tylko dziecka ale i pozostałych członków rodziny, ale karmiąc piersią nie mogę brać leków, co robić żeby po wyleczeniu córeczki i męża nie zarazić ich znowu? i czy takie leczenie wogóle ma sens, może lepiej poczekać aż przestane karmić(chociaż chciałabym jak najdłużej, no i czy mój 3 miesięczny synek też może mieć owsiki i czy takie malutkie dziecko można juz leczyć? Synek nie bardzo chce jeść, bardzo słabo przybiera na wadze, czasami spada z wagi, ma skaze białkową(córeczka też miała, ale już nie ma robiliśmy testy) czy to mogą być objawy owsików u niego? bardzo proszę o odpowiedź. |
Mozesz ewentualnie przetrwac okres swojego leczenia odciagajac pokarm, a w tym czasie synkowi dac jakies bezpieczne mleko. Nie kazdej mamie jednak to odpowiada. Trudno sie zabezpieczyc przed ponownym zarazeniem, gdy jedna osoba w domu ma robaki, wydaje mi sie to klopotliwe szczegolnie w przypadku owsikow. Na twoim miejscu zrobilabym synkowi koniecznie badanie kalu na pasozyty: lamblie, grzyby, robaki w dobrym laboratorium, owsiki bada sie raczej metoda 'plastrowa' - czyli rano przylepia sie do odbytu dziecka tasme klejaca, to sie przylepia do szkla, ktore nastepnie jest zbadane w laboratorium. Niestety pasozyty ida parami, jedne oslabiaja organizm i otwieraja drzwi nastepnym. Szczegolnie, ze syn nie chce za bardzo przybierac. W przypadku, gdy w badaniu wyjda jakies robaki, to rowniez takie malutkie dziecko sie leczy, jednak nie w ciemno. Niestety tzw. skaza bialkowa moze miec podobne objawy jak obecnosc pasozytow. K. |
Zgadzam sie, ze nie warto zrobic afery z owsikow, ale warto sie ich pozbyc. Owsiki moga spowodowac rozne nieprzyjemne objawy, do ktorych np. lezy swiad odbytu - mogloby to byc powod, ze dziecko gorzej spi. Nie wyobrazam sobie, co bybylo, gdyby najmniejszy zlapal owsiki od siostry - co jest przeciez bardzo mozliwe. Jaja owsikow zbieraja sie w kurzu, a taki maluch niedlugo zacznie raczkowac i brac wszystko du buzi. Wydaje mi sie, ze powinnas przebadac cala rodzine na pasozyty. One lubia isc parami, macie objawy u syna, ktore moga byc spowodowane pasozytami (ale nie musza), badanie kalu jest nieinwazyjne. Poniewaz nie zawsze wychodzi w badaniu obecnosc pasozytow (zalezy to od cyklu rozmnazania i wydalania z kalem) i poniewaz latwo sie zarazic od najblizszych, to lepiej przebadac cala rodzine. Uzgodnij z laboratorium, w jakiej postaci zawiesc kal syna. Oczywiscie, ze corka moze kolejne owsiki przyniesc z przedszkola. Warto zadbac o mycie rak przed jedzeniem. Gdy ja bylam mala, to moja mama zawsze mowila, ze surowa marchewka jest dobra na robaki (miala na mysli owsiki), robaki nie lubia czosnku - wiec moze warto wprowadzic do jadlospisu. Ogolnie warto zadbac o odpornosc organizmu poprzez zdrowa diete. K. |
Pasożyty - to słowo określa dwie różne grupy: - robaki - tu obłe i płaskie. Obłe leczy sie innymi lekami niż płaskie.. - pierwotniaki - w Polsce wytępuje lamblia - leczy sie ją innymi lekami niż robaki. Więc pisząc, że chcesz leczyć pasożyty w ciemno już musisz się liczyć z różnymi odpowiedziami. Najczesciej "w ciemno" leczy się robaki obłe - w tej grupie są m.in. owsiki, glista ludzka, tegoryjce, włosogłówka. Lamblie też są b. popularne i czasami leczy się je w ciemno - po objawach, ale tylko z lekarzem. U dziecka 12 msc najlepiej byłoby leczyć cokolwiek z lekarzem. Jedyne co to możesz sama to zastosować dietę przeciwgrzybiczną w wersji nawet czteropunktowego zalecenia (będzie w drugim poście)- nie zaszkodzi bo jest zdrowa i nie wymaga leków. W drugim poście wkleję Ci skrót info o pasożytach, skrót co jest co i jakie leki konwencjonalne się stosuje w każdej z grup. Co do wrzucenia w jeden wątek tematów pasożytniczych - wejdź do najczęściej zadawanych pytań w nagłówku tego forum - tam znajdziesz już takie wątki. |
Do mam, które "przerabiały" owsiki Jakie objawy miały Wasze dzieci a zwłaszcza te, u których wyniki były negatywne? Zaczynam podejrzewać, że moja mała (2 lata) może je mieć. Początkowo wszystko (fatalny apetyt, noce i zachowanie córki) zrzucałam na być może wychodzące 5., ale już sama nie wiem. Źle śpi od prawie miesiąca a zębów nie widać, więc zaczynam wątpi, że to to. Apetyt kiepski (coraz gorszy) od prawie 2 miesięcy po wyleczeniu bakterii w moczu i po zapaleniu gardła przeszło miesiąc temu nie powrócił a jest nawet gorzej. Noce (w ogóle sen) od 3 tygodni złe, od tygodnia faaataaalne. Mała bardzo mało i niespokojnie śpi (z 10-12 godzin na dobę zrobiło się niecałe 7 do 9). W ciągu dnia bywa padnięta a zasnąć nie może. No i Jej zachowanie. Od jakichś dwóch tygodni (a zwłaszcza ostatni tydzień) jest bardziej niespokojna, marudna i płaczliwa. Bardzo grzeczne dziecko stało się momentami nie do zniesienia i wątpię, żeby to był tylko "bunt 2-latka". Dodam jeszcze, że bardziej niż zwykle boli albo szczypie (nie mówi, co sie dzieje, po prostu to widzę) Ją pitusia (wyniki moczu dopiero dziś odbiorę). I jeszcze jeden raz w ciągu dnia po zrobieniu kupki swędziła Ją strasznie pupa (wierciła się, jeździła na dupsku). Do tej pory czegoś takiego nie było a odparzoną pupę miewała, np. po biegunkach. Raz męczyłam się nawet chyba jakieś 3 miesiące z odparzona pupą i nigdy tak się nie zachowywała. Co o tym myślicie? Co Ty na to Sigvaris (jeżeli to czytasz)? |
moja mala jest na diecie przeciwgrzybicznej (chodzi o candide) bo miala liczna candide albicnas.jesli chodzi o testy to bede jej robila testy alergiczne zeby sprawdzic co ja uczula,bo minimalnie cos ja uczula i mimo tego ze prowadze zapiski co ona je to i tak bardzo trudno zarowno mnie jak i lekarzowi wylapac alergen.zrob po pierwsze tak jak ci pisalam badanie mykologiczne w kierunku grzybow czyli walsnie candidy z kalu,oprocz tego mozesz sprawdzic pasozyty,lambie i owsiki chociaz te trudno wylapac i nie zawsze w badaniu wychodza.jesli ci wyjdzie candida to prawdopodobnie ona daje takie objawy.oprocz tego oczywiscie dzieckomoze byc na cos uczulone.ja leczylam corke na candide lekami homeopatycznymi,oprocz tego dieta przeciwgrzybicza czyli zero nabialu,maki pszennej i cukru.teraz jest rowniez po odrobaczaniu w ciemno lekami homeopatycznymi i jest widoczna poprawa.pozbylismy sie naszych glownych problemow.teraz pozostaje tylko uczulenie bardzo niewielkie.w tym celu musze wykonac jej wlasnie testy. |
nie mam doświadczenia w temacie owsików, wiem jedno, że przy owsicy swędzi okolica odbytu - czy zauważyłas to u swojego synka? w naszym przypadku toksyny jakie wydziela glista powodowaly reakcję uczuleniową na skórze - wysypka na klatce piersiowej i plecach, suche luszczące się liszaje na karku, w zgięciach kolan, łokci, na nadgarstkach, pod paszkami, pod jądrami wlaściwie 100% powierzchni ciała i do tego potworny świąd taki, że synek wpadał w rodzaj transu i drapał się nie zważając na lejącą się krew. Inne objawy to powiększone węzły chłonne do wielkości prawie kasztanow i ślinotok. Wszystkie te objawy ustąpiły po podaniu aż 5 dawek Zentelu. Nie wiem czy toksyny owsików są podobnie silne ale wg. mnie powinnaś iść tropem "robakow", bo całkiem możliwe, że Twój synek ma z nimi problem. Po tym co przeżyłam skłaniam się ku teorii, że większość problemów alergicznych, z jakimi borykają się nasze dzieci ma podloże "odpasożytnicze". Pozdrawiam K |
Byłam wczoraj u lekarza z córką - 4 latka, który na podstawie objawów, bez robienia żadnych badań i posiewów stwierdził u niej lamblię i owsiki. Nie jadła, brzydki zapach z ust, zgrzytała zębami, robiła twarde kupy, nie spała w nocy, była niespokojna i pobudliwa. Diagnozę postawił macając jej brzuch. Jak była mała-2 lata miała podniesione Eo. Teraz bierzemy po 1,5 łyżeczki trzy razy dziennie Furazolidonu przez 10 dni iVermox2 razy po tabletce przez 3 dni, nasrępnie 7 dni przerwy i znowu Vermox, przerwa i powtórka. Ja mieszkam w województwie podkarpackim i u nas tak łatwo nie dają ani skierowania do specjalisty, ani na badania nie wspominając już o wymazach i antybiogramach o tym można sobie pomarzyć. Lekarze leczą na zasadzie chybił trafił. Ale się rozpisałam. Pozdrawiam wszystkich |
a propos lamblii, owsików i pyrantelum-ciekawostka Rok temu podejrzewałam u synka owsiki. Chodzi do przedszkola, ma więc kontakt z wieloma dziećmi, poza tym miał typowe objawy (świąd odbytu, kaszel, podkrążone oczy, rozdrażnienie). Nasza pediatra od razu zafundowała kurację Pyrantelum. Efekt kuracji był na ok. 30 cm długi i zwał się tasiemiec psi Lekarka była w większym szoku niż ja. Od tej pory co 3 mies. wozimy kał na pasożyty i co pół roku posiew. Aga PS. choć u nas raczej alergia nie odpuściła... |
Mówiono ,ze allergia a okazało się ...że glista Witam wszystkie e-mamy! Mam 6-letnią córeczkę , która od roku jest ponoć allergikiem.Wyszły na tescie skórnym roztocza, kot , plesnie i inne cuda.Leczyłam ja ponad rok (TELFAST) i smarowałam różnymi masciami( Elcom- sporadyczbnie, elidel- zabójczo drogi).Córeczka miała coraz gorsze zmiany skórne, liszaje, skóra sucha jak tarka.Cały czas chorowała, drapała się w nocy, pokaszliwała. Juz zaczęłam podejrzewać AZS. Próbowałam wszystkiego- róze mydła,zele, ograniczenie mleka, czekoladsy itd. Straciłam zaufanie do allergologa, bo leki tylko wyciszały na jakiś czas a potem liszaje i brzydka skóra wracały.Poszłam do dermatologa z buzią ( wielki loiszaj na policzku0 - znów nowe leki i nic. W końcu straciła cierpliwość jak córcia zaczęła sie skarzyć na swedzacą pipcię i upławy.Ból był taki jże opłakała.Postanowiłam pójśc go ginekologa( kobiety) po pomoc.oCZYWISCIE nie było to badanie na fotelu tylko obejrzała zmany na pisi i kazała zrobić kał na pasożyty. Była mowa o owsikach.Do głowy by mi nie przy szło coś innego.W trzecim kale wyszły jaja glisty ludzkiej.....boze . Póżniej dowiedziałam się ,ze to 'bydle" jest tak silnym allergikiem jak "cholera".Wszystkie objawy mojego dziecka to wynik pasożyta. Piszę to po to ,ze czasami szukamy winy w allergi a przyczyna jest zupełnie inna. pozdrawiam kasia |
jakie objawy-lamblia u 7 mies???? moja córeczka rozwija się fantastycznie, ale czytając wasze posty przeraziłam się. mała zgrzyta zębami (aż nas ciarki przechodzą), kupki robi ok 3 razy dziennie (przy sztucznym karmieniu) i do tego bardzo różne (tego samego dnia jest twardy bobek i zielona musztarda z jakimiś kłaczkami...i jeszcze kupa koloru żółtego z piaseczkiem jakby pękła pieluszka) i do tego właściwie ciągle ma jakieś krostki na twarzy. dodam, że ja będąc w ciąży miałam poważne problemy z jelitami. Czy to może wskazywać na jakieś paskudztwo typu lamblia czy owsiki?? jakie są objawy tych chorób u 7 miesięcznych maluszków???? pomocy!!!! |
choroby "alergio-podobne"....podsumowanie z roznych postow, ktore ostatnio sie tu ukazaly wynika, ze do chorob ktore moga (ale nie musza...) dawac podobne objawy do alergii naleza: -pasozyty (w tym lamblie, owsiki, glista itp.) -grzybica ukladu pokarmowego -gronkowiec -mukowiscydoza cos jeszcze? pozdr INKA |
candida a owsiki Witam wszystkich. O jakiegos czasu zastanawiam sie, czy istniej korelacja pomidzy owsikami a candida. Po krotce opisze problem. Mam dowjke dzieci, 4 i 2 lata. Dzieciaki niegdy nie mialy alergii, za to czesto chorowaly szczegolnie na zapalaniea uszu. Oczywsicie jedynym sposobem, lekarzy na uszy byly antybiotyki. Dzieci byly na naprawde dlugich kuracjacach antybiotykowych. Na poczatku wrzesnia dzieci strasznie cos uczulio, lekarze oczywiscie wyrokowali, pomysly byly rozne : rumien, ospa (!!!) alergia. Na szczescie trafilam do lekarza , ktory stwirdzil, ze to to candida. Dzieciaki prawie dwa miesiace na diecie-scislej,do tego leki sanum i Lymphomyosot. W miedzyczasie cala rodzina zrobilismy badania na obecnosc pasozytow, lamblii i owsikow. U dzieci wyszly owsiki. Lekarz zalecil odrobaczania dla wszystkich( najpierw Pyranthelum , pozniej Zentel) I co dalej..... podalam dzieciakom w weekend mleko i nic, zadnych objawow!!! Zadnej wysypki i pogorszenia samopoczucia. Tak sie zastanawiam, czy owsiki i antybiotyki mogly nasilic candide?? Owsilow juz nie ma, objawow candidiy tez. Diete caly czas stosujemy, podeje im Lisc Oliwny....i nie wiem co dalej. Widze znaczna poprawe odpornosci. prosze napiszcie, jesli slyszeliscie cos na ten temat ewentualnego wplywu owsikow na nasilenie candidy. Bede wdzieczna za wszystkie podpowiedzi |
bóle mięsni i stawów.......... ..po wzięciu pyrantelum przeszły...........przypominam, że jest to lek na owsiki i gliste ludzka..........wziełam go razem z synkiem........efekt dokonaly....................polecam wszystkim, którzy maja objawy robali....nie wszystko jest kandydozą...........a mało który ze stosowanych przez Was leków pomoże w tym przypadku............. |
tomku, nie wiem, czy ktos zdola ci szybciej niz ja dzis odpowiedziec. a moze sie to okazac dla ciebie wazne. lamblie i robaki bardzo lubia "nie wychodzic" w badaniu kalu :o( dobrze, ze obserwujesz to, co zosatwiasz w ubikacji. czy ta biala "glizda" to aby nie sluz jakis? jesli sluz, to mogloby to wskazywac na to, ze jednak masz przerost grzybow lub jakies bakterie. w tym przypadku przydaloby sie zmienic labolatorium i powtorzyc badania. czy stosujesz jakies srodki "wpomagajace" w tej chwili? pamietaj, ze przed robieniem badan, musisz je odstwaic na min tydzien. jesli owa "glizda" miala wyraznie bardziej stala "konsystencje", byc moze to jakis pasozyt, owsik? nie wiem. w tym przypadku polecam zrobic dokladnie to samo. zmienic labolatorium i powtorzyc badanie. robic je kilkakrotnie, w odstepach mniej wiecej tygodniowych. co do "ziarenek maku". hm, byc moze to jakies skrzepy, jakies odpadki z watroby, woreczka zolciowego? wiem, ze takie cos moze z nas wychodzic, gdy ktorys ztych narzadow jest bardzo zanieczyszczony... moze w tej kwestii pomoze ci dr Janus? co do objawow. przy kandydozie i lambliozie sa one bardzo podobne. przy czym, i przy jednym i przy drugim, moze byc tych objawow niewiele lub wcale ich nie byc. jak jest u ciebie z wyproznieniami? przy lambliozie jest problem z trawieniem tluszczow; moga sie pojawiac rzadkie, zolte, "tlustowate" (przylepiajace sie do muszli) stolce. sory za opis szczegolowy. ale moze ci pomoze jesli chcesz, pisz do mnie na priv. pozdrawiam cie sredecznie i zycze powodzenia |
Brałam Candida Clear, piłam Citrosept, aloes, obecnie jestem na etapie propolis. Wasze forum czytam od dawna i wiem, co polecacie. Właśnie chcę spróbować Enterolu. Nie to, że mój lekarz nie chce leczyć mnie na grzybice, to nie tak, bo sam pisał mi leki prewencyjnie i stwierdził, że jeśli w kale wyjdą grzyby, to kuracja p./grzybicza może trwać kilka miesięcy, ale po 2 razie nie wyhodowano, sama zwątpiłam. Nie chcę rozwalić wtroby niepotrzebnie. Zawsze lecząc jedno szkodzimy na inne. leczyłam boreliozę, uszkodziłam jelita. Teraz nie chcę znowu czegoś sobie sprezentować. Nie mam innych problemów żołądkowo- jelitowych, mogę zjeść tłusto, ostro, czosnek uwielbiam, smażone też mi nie szkodzi, nie odbija mi się. Czytałam, że podobne objawy mogą dawać owsiki i glista, ale czy po 2 krotnym badaniu w kierunku pasozytów mogły nie wyjść? |
Co do owsików to nie mam pojecia, ale co do glisty, to moja lekarka poleciła mi powtórzenie badania w tym kierunku ze 3 razy. Natomiast , co do candidy, posiewy na nią robiłam w sumie 5 razy i nic nie wyszło a objawy były. Dopiero badanie przeciwciał wykazało , że naprodukowałam ich dośc sporo, co świadczyło ewidentnie o jej obecności. Zdaniem mojej lekarki, tylko u około połowy chorych badania kału wykazuja obecnośc candidy. Dzieje sie tak wtedy, gdy candida zaimplantuje sie w ścianie jelit na tyle mocno,że do kału już nie migruje |
Sorry, łapka mi sie omskła. Mam kilka pytań co do robali.Czy mieliście jakies objawy, czy tez profilaktycznie zazywacie te środki.Tak sie wacham od dłuższego czasu czy nie zazyc czegoś ANTY robalowego, choć badań nie robiłam, no ale przy grzybicy organizmu to może i owsiki mam do towarzystwa? Poradzcie coś mądrego.Dzięki. |
Mój były alergolog tez tak twierdził. Kiedy, po zastosowaniu diety (i to nie restrykcyjnej) robiłam ponownie testy skórne w drugiej poradni okazało sie, że zostało jedynie niewielkie uczulenie na truskawki, gluten i coś tam jeszcze (nie pamiętam). Niesamowite, prawda ? Dodam, że jednocześnie cała nasza rodzinę odrobaczaliśmy - najmłodszy miał owsiki i prawdopodobnie glistę. Bo musisz wiedzieć, że robaki także daja pseudoalergiczne objawy, które mogą potwierdzic także testy (glista, lamblie). |
my leczmy grzyba przeszło rok!! nadal cholera jest ale .... a czy młody ma pasożyty, zanczy robale, bo to towarzystwo bardzo czesto występuje razem. i leczenie grzyba nie ma sensu, gdy są np lamblie czy owsiki bo grzyba niszczy się na końcu. nie leczy się wyników- leczy się objawy!! ja po objawach widzę, że jest dużo lepiej. a jakie objawy mały ma, albo czy coś mu ustapiło?? bo to ważne, żeby była jakaś poprawa, choćby minimalna. a diete stosuje bardzo rygorystyczną, z pewnymi zasadami podanymi przez dietetyka. |
Pasozyty moga wyrzadzic podobna szkode, jak grzyby. KAZDE dziecko powinno byc profilaktyczie odrobaczanie co pol roku, bo nie ma opcji, zeby jakies dziecko nie zlapalo owsikow lub innych pasozytow. moga dawac niewielkie lub zadne objawy, albo niespecyficzne- alergia, katar, kaszel, moczenie nocne. Yermox lub pyrantelum, na lamblie metronidazol. z naturalnych srodkow sok z kiszonej kapusty, paraprotex. |
pestki ze swierzej dyni, surowa marchew, cebula i czosnek w codziennej diecie uchronia nas przed nieproszonymi goscmi. Dla mnie najgorsza jest glista. Owsiki duzo szkody nie moga zrobic. Ale glista to obrzydlistwo. Albo tasiemiec. Pilam Vernicadis na ewentualne robale. Ale chyba nic we mnie nie bylo bo nic nie odkrylam w kale. A objawow tez nie mam. |
Czy to bulgotanie ma miejsce w jelitach czy gdzieś poza ? To może nie mieć żadnego związku z porodem zwłaszcza, że minęło aż 8 mies. a piszesz że objawy masz od kilku (też pytanie ilu..) U mnie przyczyną opisywanych przez Ciebie objawów były pasożyty, i to nie takie nasze polskie pospolite :) (owsiki czy tasiemce) tylko jakieś egzotyczne pierwotniaki. Zastanów się, czy nie miałaś bliższego kontaktu z osobami, które wróciły z jakiś dalekich podróży.. bo zakładam, że sama z noworodkiem nie jeździłaś :) To czasami bardzo ciężko zdiagnozować, póki nie dochodzi do ostrej infekcji - bardzo ciężko wykryć pasożyty w badaniach, nawet powtarzanych.. U Ciebie oczywiście przyczyny mogą być zupełnie inne, może to być coś poważnego a może zupełnie nic ważnego (czego Ci oczywiście życzę). Tak czy siak - tak jak radzi Pani Katarzyna - koniecznie się zbadaj. Na początek przynajmniej badania ogólne - na pewno nie zaszkodzą... Szczerze - myślę, że ginekolog wiele w tej kwestii nie poradzi, ale może się mylę.. Dużo zdrowia dla Ciebie i Twojego Malucha !! |
Moja corka jak nagle przestala jesc,okazalo sie ze to owsiki.Cos podejrzewalam i dalam kal do badania 2 razy,ale nic nie wyszlo.Dopiero sama zauwazylam robaczki w toalecie,po tabletkach nagle wrocil apetyt,po paru tygodniach nie jedzenia.Mojej kolezanki corka tez slabo jadla okazalo sie ,ze z powodu lambrii,takze ja bym brala tez taka mozliwosc.Dodam,ze Sara nie miala zadnych innych objawow tylko slabo jadla. |
Krew -co to moze znaczyc? Pisze na moim ulubionym forum , chcialam was spytac o taka rzecz czy mialyscie juz taki przypadek ze u dziecka po oddanym stolcu wraz z niewielka iloscia sluzu wydostała sie odrobina krwi? Dodoam ze pare dni temu podalam corce lek na owsiki o nazwie Pyrentalum w ulotce nic nie pisze o takisch objawach i dlatego troche mnie to zaniepokoilo.lecze corke u homeopaty i wlasnie teraz tez bo kaszle juz od 3 tygodni , pomimo podawania leków homeo kaszel jednak nie ustepuje , corka mocno zgrzyta zebami w nocy i czasami w dzien wyksztusza troche zóltej gestej plwociny. Stan dziecka b. dobry jesli chodzi o samopoczucie , apetyt tez dopisuje i humor. Dlatego prosze o porade w sprawie tegj krwi. Aha jeszcze moj małzonek zostal razony w tzw" korzonki" i lezy a jak wstaje to niestety z bolu az mdleje tak wiec nawet do WC nie dojdzie o wlasnych silach ., Dostał jakes leki od medyka ale moze sa jakies skuteczne w tej chorobie homeopatyki. Jka lezy to jet ok ale jak wstanie to poprostu go zwala znog. prosze was kochane o jakies slowa otuchy bo normalnie w nerwach caly czas jestem. Pozdrawiam Agnieszka |
Czekaj czekaj- czy dobrze zrozumialam? Owsiki powoduja ze swedza cie wargi s.? Slyszalam ze owsiki sa przyczyna swedzenia odbytu wlasnie w nocy. U mnie to chyba nie to. Czy Ty sie leczysz homeopatycznie na owsiki i jakie masz leki? Czy masz jeszcze jakis pomysl co mi jest? Czy to moze byc kolejny objaw oczyszczania i dzialania Sepii i Psorinum? |
Cześć Dziewczyny, Zacznę od tego, że b. gorąco Cie pozdrawiam Sylles, mam szczerą nadzieję, że to co wycierpałyście z córeczką juz nigdy się nie powtórzy. Teraz będzie już tylko lepiej... U nas bez większych zmian - ani na lepsze, ani na gorsze. Mała je znośnie, ale coraz bardziej martwia mnie jej częste bóle brzuszka. Zaczynam podejrzewać, że to jakies robaki - ma objawy jak przy lambliozie ( tak według mnie). Dzisiaj idę z nią do nowej pani doktor, z poprzedniego pediatry zrezygnowałam. Zobaczymy co mi powie. Najgorsze jest to, że mała cały czas "walczy" z kupą - tzn. robi ją stosunkowo rzadko i z problemami i w związku z tym nie moge pobrać próbki do badania ( musiałaby zrobić na nocniczek, a to odpada, bo nie chce). Może p. pediatra da mi leki na odrobaczenie bezbadania kału, wiem że tak czasami mozna robić. A czy Wasze dzieci miały może jakeś robaczyce, np. lamblie, glistę, tasiemca, owsiki? Jakie były objawy i jak leczyłyście, będę wdzięczna za podpowiedź. Odezwę się niedługo. Życze wszystkim zdrowia i słoneczka. Pa |
Nie pisz, że z ciemnogrodu, bo to jest bardzo ważny objaw zgrzytanie zębami a do tego drapanie sie po pupie. Robaki ma prawie każdy i trzeba co jakis czas przeleczyc całą rodzinę. Poczytaj sobie o pasożytach u ludzi to sie zdziwisz. Owsiki, lamblie to normalka u dzieci - lamblie o wiele częściej niz owsiki o czym często lekarze nawet nie myślą a badania rzadko wykazuja obwcność. Dlaczego odrobacza sie zwierzęta dwa razy w roku a o ludziach to od razu ciemnogród? Dizeci nie dbaja za bardzo o higienę. Objawów robaczycy jest mnóstwo - ja jestem zdania, że przynajmniej raz w roku powinno sie odrobaczyc cała rodzinę - i to nie srodkami chemicznymi, bo obciążaja za mocno wątrobę. Jak chcesz wyeliminować taką możliwą przyczynę (bo nie neguję, że emocje albo nowe zęby mogą byc przyczyną - tylko dlaczego akurat oboje), dawaj im przez miesiąc pestki z dyni - 3 łyzki łuskanej do bardzo dokładnego przeżucia - całej rodzinie sie przyda, bo to zdrowe a dla facetów zbawienne na prostatę. |
Skierowanie na badanie kalu od GP, ale to nie jest badanie rozstrzygajace. Przy mocnym podejrzeniu trzeba i tak odrobaczac. Mozesz sama sprawdzic w nocy, czy wokol odbytu nie widac owsikow (wygladaja jak biale niteczki). Objawy skorne to moze byc tylko egzema, niekoniecznie zwiazana z robalami. |
Mój starszy też zgrzytał, uwielbiał to. Babcie piłowały, żeby sprawdzić czy nie ma owsików, bo podobno... Do dziś nie sprawdziłam, bo owsiki widać w stolcu i są inne objawy, niż zgrzytanie zębami. JAk miał dwie pary jedynek, to zahaczał bokiem dolne o górne i chodził z wykrzywioną szczęką, co uważał za zabawne. Na zęby dawałam mu osteocynesine (homeopatyczne tabletki), pilnowałam racjonalnego jedzenia słodyczy i mycia zębów, pierwszy ubytek miał w wieku sześciu lat mimo wytężonego zgrzytania zębami, co trwało ok. roku. |
Poproście lekarzy o skierowanie na badanie kału na pasożyty. Wskazuje na to nietolerancja na mleko i czasami właśnie zatwardzenia (częściej występują biegunki, ale pasożyty zawsze dają inne reakcje osobnicze). Jest cały szereg innych objawów... Jeśli chcecie sprawdzić to szukajcie przez wyszukiwarkę ogólną na forach: lamblie, grzyby (Candidia), np. owsiki. Wiek dziecka nie ma tu nic do rzeczy. Higiena niestety też nie.... Posiew ogólny nie obejmuje ani grzybów, ani lamblii, ani owsików i wielu innych pasożytów. Dlatego polecam i poczytać i udać się do lekarza Z PROSBĄ TYLKO o wypisanie skierowań. Taka nasza smutna rzeczywistość. |
Zgrzytanie zębami!!! Malunio od paru dni pozgrzytuje sobie zębami... dźwięk okropny, zaklasyfikowałabym go razem z dźwiękiem styropianu przejechanego po szybie.... brrrrr.... Czy Wasze łobuzy też tak ostrzą sobie zęby?? Aha wczoraj pewna pani poinformowała mnie, ze to objaw OWSIKÓW (!)?????? |
Wydajemi sie ze nie masz pojecia co to znaczy zdrowie, tak samo z reszta jak dobrostan. Pozostaje mi zyczyc samych sukcesow w wychowaniu i opiece nad dziecmi. Zobaczymy efekty za 20 -30 lat > idąc tym tropem to zapewne jak mnie tyłek zaswędzi to oczywiście mam przyjąć, > że jest to objaw świerzbu...? Raczej owsiki. Dośc popularne u dzieci, ktorych stanem zdrowia mamusie nie maja zwyczaju sie przejmowac. Spotykane też u dorosłych. |
anndelumester napisała: > Wydajemi sie ze nie masz pojecia co to znaczy zdrowie, tak, źle sie odżywiam tak samo z reszta jak > dobrostan. to tak jak dobrobyt? Pozostaje mi zyczyc samych sukcesow w wychowaniu i opiece nad > dziecmi. Zobaczymy efekty za 20 -30 lat zobaczymy, pod warunkiem, że nie poumieramy od tego kataru > > > idąc tym tropem to zapewne jak mnie tyłek zaswędzi to oczywiście mam przy > jąć, > > że jest to objaw świerzbu...? > Raczej owsiki. > Dośc popularne u dzieci, ktorych stanem zdrowia mamusie nie maja zwyczaju sie > przejmowac. Spotykane też u dorosłych. O, to mnie uspokoiłaś. Owsiki są chyba uleczalne i generalnie nie kończą życia towarzyskiego zdrowia > |
drapanie - to objaw owsikow a ty chyba pisalas o innych pasozytach? o ile wiem, to badanie na mocz czy krew nie jest takie trudne, ale nie wiem o kale wiesz - Anglicy tak wiktoriansko brzydza sie wszelkich spraw cielesno-odbytowych dlatego tez taka niechec do czopkow jest u nich a nie ma jakiegos lekarstwa,coby mogl choc jedna glisteczke wygonic j wnetrza malego, jeli takowa tam jest? pamietam,ze bedac mlodym dzieckie przezywalam jakies straszne kuracje czosnkowe - moze teraz maja cos nowoczesniejszego? |
na razie nic sie nie zmienilo. w kale nic nie wyszlo. badal ja drugi lekarz... na razie twierdzi on i chyba wynika z tego, ze moze sobie cos "uroila" i tak ma, ze podobno dzieci w tym wieku nagle inaczej zaczynaja sie zachowywac... np. kopac, krzyczec... ze sobie o czyms mysla i juz... ze nie zwracac uwagi na spokojnie podchodzic. moja czasem jak ja klade mowi: "boi", tlumacze powoli i juz jest w miare ok. po badaniu wyszlo ze raczej jest wszytko ok. Ale lekarz byl fajny, powiedzial mi, ze takie objawy to rzadko cos z pasozytami, owsiki by bylo tez widac w kale, ze czesto jest to albo cos z uchem, albo z cisnieniem w czaszce, jakis guz, ale wtedy nie bawila by sie sama, np. zmieniala pozycje, ze by chodzila inaczej, blada, kazda zmiana pozycji by wywolywala bol. wiec wychodzi na to, ze to zwiazane z wiekim i spokojnie trzeba przeczekac. licze na to, bo niedlugo jade na wakacje |
Tylko prędzej glisty niz owsiki. (Musiałabym pokopać w książce, ale owsiki chyba nie atakują dróg oddechowych tylko larwy glist) Ja mojemu podałam na poczatku tego roku i żadnego kaszlu nie było (ale jest starszy, ma 5 lat), ale nie było też w kupie żadnych robali (nie grzebałam dokładnie, ale glisty są na tyle duże, że powinnam coś zauważyć)Mimo wszystko w najbliższym czasie podam mu druga dawkę, chyba że wcześniej wydębię skierowanie na dokładne badania. Obserwuj ten kaszel, tu gdzieś był watek o długotrwałym kaszlu bez innych objawów przeziębienia. Chyba się nazywał "kaszel - ku przestrodze" czy jakos tak. O plastrach nic nie wiem, pierwszy raz w ogóle czytam o takiej możliwości. |
A mnie objawy, o których piszesz wyglądają na obecość pasożytów. Jak nic. Dwa latka to duży staż w braniu wszystkiego do buzi. Poza tym pasożyty to też grzyby, a antybiotyki jak piszesz były. Grzyby w przewodzie pokarmowym, rzecz jasna i można je sprawdzić przez badanie kału dziecka w kierunku grzybów. Jagoda wejdź na forum alergie dziecięce. eMamy dużo tam piszą o pasożytach. Zerknij przez wyszukiwarke tamtego forum na hasła, będziesz miała szybciej: 1. "lamblia" ( to pierwotniak i daje też takie objawy, jak piszez), bada sie przez badanie kału w kierunku lamblii (taka jest nazwa badania) 2. "glista", "owsiki" (oba te robaki też dają takie objawy, zwłaszcza nocą), badanie kału w kierunku pasożytó - tak to się obiegowo nazywa, choć dotyczy tylko robaków (to badanie prawie nigdy nie wychodzi, dlaczego doczytasz pewnie). 3. "candida" (grzyb i ostatni z grupy trójcy pasożytów), badanie kału w kierunku grzyby. W cudzysłów wpisałam hasła do wyszukiwarki. |
jAK WYGLĄDAJĄ OWSIKI?? Cześć dziewczyny. Dziś zaobserwowałam u córci w kupce takie białe niteczki, krótkie na ok-2 mm i kropeczki. Co to może być, owsiki?Marta ma 7 miesięcy, nie wiem czy w tym wieku mogą się pojawiać? Jakie jescze objawy o nich świadczą? Pomóżcie!!Ilona |
Zlecono Ci badania n apasożyty? Ale nie zwykły posiew kału, tylko celowy: posiew kału na lamblie? wymaz na owsiki? posiew kału na grzyby? Alergia, chudnięcie, brak apetytu, wymioty, rozwolnienia, czasami zaparcia, nerwowość, cienie pod oczami, niespokojny sen, zgrzytanie zębami i itp itd. to objawy pasożytów. Twoje dziecko ciągle jest w okresie pakowania do buzi.. no przynajmniej rączek, którymi poznaje cały świat! U nas pasożyty były już w wieku 6 mies. I warto było sprawdzić. Oj, warto. Zajrzyj na link: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=22185371 a dla uzupełnienia: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=22274618 |
Doskonale Cię rozumiem. Nie wiem, skąd przypałentały się nerki, ale może jest tak, że na osłabiony organizm przykleiło się.... Ale DWA objawy, które opisałaś (alergia i chudnięcie) to może być spowodowane chorobą odpasożytową. Domyślam się że dziecko w szpitalu miało robiony posiew kału. Niestety zwykły posiew kału nie wyklucza wielu pasożytów: lamblii (pierwotniak), owsików (robaki), grzybów. Poproś lekarza o skierowanie Cie na takie badania. Zrób to jak najpilniej. Moje dziecko (teraz 6 mies.) dwa razy leżał w szpitalu. Lekarze nie zrobili posiewów na pasożyty, ponieważ panuje jakaś dziwna opinia, że pasożyty występują tylko w rodzinach patologicznych (tak usłyszałamod lekarza! w W-wie w szpitalu). To kompletna bzdura. Małe dziecko, które wszystko kładzie do buzi ma OGROMNĄ szansę na .... NIESTETY. U nas wyszła i lamblia (w specjalnym posiewie) i w posiewie kału na grzyby wyszła candidia (właśnie w przewodzie pokarmowym). Szczegóły, jeśli Cie zainteresują doczytaj na : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=22185371 a na pocieszenie, że potrafimy pomóc naszym dzieciom: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=22274618 Trzymaj się! |
Z mojego doswiadczenia: Nocny kaszel bez innych objawów powodują robaki np. owsiki, glista.Przerabiałyśmy to z moja córą w zeszłym roku (owsiki).Po wytruciu robali (Pyrantelum) kaszel jak ręką odjął. W tym roku,a właściwie obecnie: od 3 tyg. napady nocnego kaszlu tak mniej więcej 1 godz.po zaśnięciu , trwajace nawet do 3 h. Osłuchowo-nic, mase badań porobiliśmy i okazalo sie ze to bakteria: mycoplasma pneumoniae. To ona powoduje rodzaj atypowego zapalenia oskrzeli czy cos w tym stylu, i daje takie objawy tylko nocny męczacy kaszel. |
od czego zacząć znowu? witam. Jestem w rozterce zupełnej. Moją 4 letnią małą od roku leczę na różne choroby: Glistnicę, owsiki, zapalenie górnych dróg oddechowych, bakterie w moczu, różnego rodzaju swędzące wysypki( pupa i zgięcia za kolanami). Każda z tych chorób powtórzyła się lub ciągle trwa. Toksoplazmozę ponoć się nie leczy. Ją też złapała. Zatracam pomału poczucie odpowiedzialności, nie wiem czy jestem niechlujem czy przesadnie dbam o czystość. Brak mi już cierpliwości, wiary w siebie i lekarzy. Co mam zrobić jeszcze raz, aby znależć przeyczynę w/w stanu zdrowia, a nie ciągle leczyć objawy. Proszę pomóżcie mi. |
a sprawdzaliście pasożyty? Ale nie zwykłym posiewem kału, tylko posiewem na lamblie, posiewem na grzyby, wymazem na owsiki (wbrew obiegowej opini ich wogóle nie widać! w kale). Niespokojny sen to bardzo często objaw pasożytów w organiżmie. Weźcie skierowanie do PARAZYTOLOGA i będziecie spokojniejsi. Stękanie może być objawem nie tyle snów co swędzeniem (a w nocy się człowiek nie podrapie, mały czlowiek zwłaszcza). A w nocy pasożyty np. owsiki składają jaja na skórze - to swędzi. Dlatego po wybudzeniu i ponownym zaśnieciu dziecko znów stęka (sen by tak szybko nie powrocił). Pasożyty mogą też powodować zgrzytanie zębami i wiele innych objawów. Może coś więcej o innych objawach znajdziecie na forum alergie dziecięce. Poszukajcie, tam dużo pisze się o pasożytach (np.lamblie, candida, owsiki). |
Poczytaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=22274618 dodam tylko, że moje dziecko jest ledwie na 3 centylu, ale u nas pasożyty objawiły sie maksymalna chyba listą występujących objawów. Pasożyty zawsze objawiają się osobniczo inaczej. Łączą je pewne wspólne cechy, pewne symptomy występują inne nie.. Pasożyty często też dają okresowe występowanie objawów, ale to też nie jest reguła.. Nie znam i nie polecam innego laboratorium. Jak słysze lekarza, który mówi że dziecko jest za małe na pasożyty to mnie mdli. Niedouczone...b(...)y! Owsiki są b. popularne np. na basenie, w kurzu w mieszkaniach w Warszaie są ich jaja (w 80 na 100 pobranych wyrywczo próbek!). A lamblie roznoszą muchy. Więc niech poczyta... Wkurzam się tak, bo mnie kazano czekać aż dziecko z tego wyrośnie! Taki b(...)ł właśnie! Po przeleczeniu na pasożyty 4 tydzień jesteśmy w szpitalu, może teraz wyjdę z dzieckiem na przepustkę. Tak małym dzieciom pasożyty czasami dają w kość. Na początku po lekach było super, tylko potem wylazło, że są toksyny w organiźmie (czyli odchody popasożytnicze) i się zaczęło. Ale już teraz będzie OK. |
Czasami pasożyty potęgują objawy przy okazji innych chorób. Stąd może wybroczyny sie pojawiają i znikaja, jak minie np. przeziębienie. Pasożyty dają takie spectrum objawów, że nie jestem w stanie ich tu wymienić. Mało tego, często te objawy są osobniczo różne, tj. u jednych biegunka, u innych zatwardzenia. Jeżeli chcecie coś sie dowiedzieć więcej, wrzućcie w wyszukiwarkę (dla ułatwienia na forum alergie dziecięce) hasła: candida (grzyb, drożdżaki, pleśniawki), lamblia (pierwotniak), owsiki, glista (dwa ostatnie to robaki). To w nawiasach to opis tylko tych trzech grup pasożytów. Badania, cóż nie jest tu najlepiej fakt. Owsiki sanepid zaleca badać 7-krotnymi próbami w różnych porach dnia iw ciągu różnych dni... Próby na plastrach, które sami przygotowują. Badanie musi być świeżo doniesione do laboratorium. Więc wiadomo, że zwykłe badnie kału pod kątem pasożytów to ... bzdura... delikatnie rzecz ujmując.Acha, zwykłe badanie na pasożyty to okazuje się że tylko na 1/3 pasożytów, ono w ogóle nie obejmuje lamblii i grzybów! Testy Elisa (immunoenzymatyczne) na lamblie też są mało skuteczne. Często ujemne, choć pacjent ma ewidentne objawy lambiozy. Więcej na ten temat: alergie dziecięce i poszukajcie w wyszukiwarce. Warto. Moje dziecko choć miało tylko 5 miesięcy miało lamblię, tylko dlatego że nas nikt nie przebadał i głównie nie przeleczył pod tym kątem ... wcześniej. |
Po tym boli pupa... tak myślę: sprawdzałaś pasożyty u dziecka? Taki bolący odbyt dają owsiki, a dziecko w tym wieku łapie je bardzo często. A może to inna lamblia (też pasożyt) ? Poszukaj na tym forum w wyszukiwarce. Dziewczyny pisały o różnych problemach i przeróżnych objawach, które dają pasożyty. |
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=23815042 zerknij do tego wątku. Pasożyty często dają zatwardzenie i silny ból odbytu. Jeśli masz pytania poszukaj przez wyszukiwarkę haseł: lamblia, owsiki, glista. Wiele mam pisze tam m.in. o zatwardzeniach, choć częściej pasożyty dają biegunki, ale zawsze dają przeróżne objawy.., więc szukaj nie sugeruj się tylko pierwszymi postami do których zerkniesz. Potem jest sprawa jak je zdiagnozować... Oj, trudno. Dużo na ten temat pisałyśmy na forum alergie dziecięce. Będzie łatwiej w wyszukiwarce. |
Zerknij na ten wątek... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=23815042 Brzydki zapach z ust, czasami objawy w formie zaparć... I wiele, wiele objawów, często sprzecznych (jak np. raz zaparcia - raz biegunki) - to pasożyty. Pasożyty, czyli 3 rodzaje: 1)robaki (tu owsiki, glista, tęgoryjce), 2)lamblia (pierwotniak), 3)grzyby. Każdy bada się w inny sposób. Inne badanie kału w kierunku lambli, inne na grzyby. Robaków praktycznie nie da się zbadać. Powszechne wśród badań kału, które lekarze zlecają, w ogóle nie sprawdza pasożytów. Dlatego owsików nie widać, ani w badaniach, ani okiem... To obiegowa opinia, że widac białe nitki... Też się dałam wrobić w ich poszukiwanie w kupie, albo na pupie. Sanepid, żeby je znaleźć zaleca 7 prób, w ciągu minimum 7 dni, świeżo dostarczone do laboratorium, na specjalnych plastrach, których nie kupisz w żadnej aptece. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=23794024 Szukaj na forum alergie dziecięce. Tam eMamy pisały duzo na ten temat. Wytrwałości. |
Dziewczyny... to chodzi o badanie kału na pasożyty między innymi. Tylko, że laboratoria w Polsce nie potrafią ich badać. I zwykłe badanie (standartowe badanie kału) tego nie obejmuje. Musiałabym pisac 10 godzin, żeby Wam tu coś napisać sensownego. Bo i wolno piszę i objawy są tak przeróżne... osobniczo.. Wejdźcie na forum alergie dzieciece (na stronie głównej jest ono pod tym forum). Wrzućcie w wyszukiwrkę (bo będzie łatwiej i mniej czytania) na forum alergię hasła: lamblia candida pasożyty owsiki glista Warto. |
Gaga zrób badanie z czterech próbek w sanepidzie, zobaczysz... jak oni: 1-wsza próbka zrób badanie kału w kierunku grzybów (chęć na słodkie!) 2-ga próbka badanie testem Elisa lamblii (w sanepidzie też robią testem Elisa, więc zamienił stryjek siekierkę na ..., ale próbuj moze są lepsi) - (marudzenie, płaczliwość) 3-cia próbka w kierunku robaki (laboratoria to badanie powszechnie nazywaja na pasożyty, ale wiadomo że chodzi o robaki) - kasłanie to może być objaw glisty lub owsików. 4- ta próbka - ogólne badanie kału (bada się bakterie, w tym gronkowca) - zrób to badanie też. Glatego radzę iść po całości, że pasożyty prawie nigdy nie występują pojedyńczo. Jak jest lamblia to i inne paskudztwo lubi sie podczepić. Może w ten sposób znajdziesz choć jedno. |
A ja tylko mogę Ci powiedzieć, że badania na robaki (powszechnie używa się skrótu "na pasożyty", choć bada się de facto tylko robaki) nie są kompletnie miarodajne. Cykl namnażania robaków jest ok. 4 tygodni. Musiałabyś trafić z pobraniem kału w te kilka dni, kiedy są ich jaja. Wśród tych robaków owsiki składaja jaja poza układem pokarmowym i nigdy ich jajeczek nie ma w kale! Owsików wbrew obiegowej opini w kale nie widać! Musiałaby być już super inwazja. Czasami się taka zdarza.. ale rzadko. A glista, jeśli pasożytuje samiczka tylko, a często jest ona sama bez samca (a to ona często daje kaszel i flegmę) nigdy nie da jajeczek... Przemyśl sprawę. Lekarze z mojego otoczenia przyznali mi się (po chorobie mojego dziecka), że bez badań (bo to bzdura ich zdaniem badania w tym kierunku) przeleczają swoje dzieci w przedziale wiekowym 2-7 lat regularnie 2 lub 3-razy do roku. Poprostu podają Pyrantelum wg. dawki wagowej i powtarzaja to minimum 3- krotnie co 7 dni. Pasożyty bardzo często są mylone z alergią. I leki na alergię łagodzą ich (pasożytó) objawy także. Pytanie brzmi, czy wojować latami z alergią, czy wykluczać najprostsze. Przegadaj taki wariant z lekarzem, do którego masz zaufanie. Pyrantelum to nie antybiotyk i nie ma działania aż tak szkodliwego. Przemyśl. |
OWSIKI???? Cześć mam pytanie u mojej ciotki jeden z synów ma owsiki ma 11 lat i u niego to jest nagminne bo miał dopiero dwa miesiące temu a moja mała czesto tam bywa więc mam pytanie co powinnam zrobić bo niemusi sie zarazić a wiem objawy mogą się pojawić za jakiś, czas czy powinnam już podać jej ten lek czy czekać |
Czy wiesz, ze taki kaszel moga powodować pasożyty? Badałaś już je u swojego synka? 12 miesięcy brania wszystkiego do buzi to ogromny kapitał... Brania wszystkiego jak popadnie do buzi. Pasożyty daja czasami taki kaszel i wymioty. Dają szereg innych objawów. U każdego inne... Niestety. Na forum alergie dziecięce poszukaj haseł: owsiki glista lamblia grzyby candida Warto. |
Ponieważ pasożyty maja milion objawów ja znów pozwolę sobie... Pasożyty to trzy różne grupy, żyjące w przewodzie pokarmowym: -robaki (owsiki, glista, tęgoryjce i inne) - grzyby (w tym candida, co też daje pleśniawki, afty) - pierwotniaki (lamblia, występuje w Polsce terytorialnie i w związku z tym powszechnie). A tych trzech grup najbardziej szczelnie (UWAGA!!!) lamblia obkleja przewód pokarmowy swoimi cystami. I podawanie wtedy witamin, czy innych preparatów nie ma sensu. Nic się nie wchłania. Cysty są jak tapeta nieprzepuszczalna. Dlatego przy anemii leczonej bez skutku) warto sprawdzić, czy jej - lamblii - tam czasem nie ma w organiźmie. Lamblia u dorosłych (dzieci też) daje też anemię, wypadanie włosów, częste zapadanie na rózne choroby, przeziębiena, depresje, nadpobudliwość, ospałość, zatwardzenia lub wręcz rozwolnienia, czasmi zapalenie układu moczowego, bóle gardła, bolący 3-ci migdał... I wiele wiele innych objawów, które mogą wystąpić lub nie. Pojedyńczo, lub czasami w parach.... Czasami nie występują, tylko w badaniach krwi są ciągle wysokie kwasochłonne. Tak czy inaczej lekarze leczą nas na wszystko ... ale nie sprawdzają podstawy, tej banalnej - pasożytów. Niestety wiemy to po sobie. Dużo o tym piszemy na forum : alergie. Dlaczego lekarze nie leczą i nie sprawdzają? Bo pasożyty to specjalność parazytologów lub lekarzy zakaźnych... Pediatrzy ... coż nic nie wiedzą. I nie sprawdzają pod tym kątem, naszych dzieci. Dodam wszytko-biorących- do- buzi-dzieci... Po antybiotykach... Czyli potenclalnych chorych na choroby odpasożytnicze. |
NIIIEEE !! Pasożyt dają u każdego inne objawy. To co piszesz też jest charakterystyczne dla lamblii lub robaków. Zrób badanie, ale nie na "pasożyty" jak nazywają to laboratoria. Bo pasożyty to trzy grupy: 1. pierwotniaki czyli u nas w Polsce występuje lamblia - robi sie badanie kału w kierunku lamblii 2. grzyby - badanie kału w kierunku grzybów 3. robaki - to badanie nazywają właśnie "na pasożyty" ale ono prawie nigdy nie wychodzi. Owsiki lub potencjalną glistę i tegoryjca lepiej przeleczyć profilaktycznie Pyrantelum. Lekarze tak robią u własnych dzieci... Więcej eMamy piszą na Forum Alergie. |
o rany! owsiki i glistę ludzką chyba sie stosunkowo łatwo leczy, badania wykonuje sie z kału na pasożyty. Ale nie zawsze są one miarodajne, nie zawsze można uchwycić moment, w którym da sie stwierdzić obecność pasożytów. Gorzej przedstawia sie sprawa lamblii. Najbardziej miarodajnym testem jest test na obecność białka GSA w kale. (Płatne przez ciebie). Jeżeli córeczka jest nimi zakażona proces leczenia jest bardzo długi i nie zawsze przynosi oczekiwane efekty. Bardzo istotnym a wręcz fundamentalnym u w powodzeniu leczenia dziecka, zarówno w przypadku pasożytów typu owsiki czy lamblie, jest powiem brzydko "odrobaczanie" sie całej rodziny. W przypadku lambliozy badania powinni wykonać wszyscy najbliżsi dziecka, i podjąć ewentualne leczenie inaczej leczenia i profilaktyka nie mają najmniejszego sensu. Można być nosicielem lamblii a nie mieć żadnych objawów. My walczymy z nimi od zimy, w piątek okaże sie z jakim skutkiem. A profilaktyka to higiena, higiena i jeszcze raz higiena. Mycie rąk po wyjściu z toalety (zawsze) waszych i dziecka po zrobieniu kupy, mycie zabawek itd. My wprowadziliśmy w domu zasadę każdy kto przychodzi myje ręce. Trudno a kto tego nie rozumie niech sie obraża na nas |
Na samym poczętku jest swędzenie, nie wiesz w ogóle z czym to może być związane (myślałam nawet o jakichś owsikach czy coś w tym rodzaju). Później rzeczywiście plamienia z krwi na papierze toaletowym. A później już coraz gorzej (szczególnie jak ja zaszłam zaraz ciążę). Jest taki zespół napięcia związanego z jelitami, którego przyczyną są stres, nerwy (na tym tle powstają zaparcia, które powodują hemoroidy). Mi wystarczy dwa dni nerwowe i już objawy się nasilają. To chyba tyle, jakoś za dużo się rzpisałam. Pozdrawiam |
Hej, a czemu tak uparcie podejrzewasz u siebie to HPV? Sprobuj mascia Tormentiol, moze to zwykle otarcia jakies i nie ma czym sie tak przejmowac. Skoro nie widzisz objawowo HPV ani objawow hemoroidow, to od czegos innego jest to swedzenie. Moze owsiki? albo jakies inne pasozyty? Nie wiem. Pozdrawiam. |
Skierowanie do alergologa wystawia ci lekarz pierwszego kontaktu a alergolog decyduje o rodzaju testu i ewentualnie wykonuje go w umówionym terminie. Na pierwszą wizytę u alergologa powinnaś mieć na pewno wykonane badania ogólne krwi i rtg klatki piersiowej.( najlepiej wcześniej zadzwonić i dowiedzieć się dokładnie) Tylko w wypadku dzieci wykonuje sie badanie kału na pasożyty (głupie owsiki-i ich toksyny mogą dawać u dzieci objawy podobne do uczuleń) Koszty testów robionych prywatnie są dosyć wysokie a zestaw podstawowy zawiera sporo alergenów. |
Testy na pasozyty moga ujemne, a mimo to te pasozyty siedza. Ocenia sie ze 95% ludzi w Polsce ma owsiki, 80% wlosoglowki a 50% glisty. Sa alergolodzy, ktorzy leczenie rozpoczynaja od kuracji przeciw pasozytom i ponoc z b. dobrym skutkiem jesli chodzi o objawy alergii, z tym ze zalecaja rownoczesna kuracje dla calej rodziny. Moze jednak sprobuj, to nie jest droga kuracja. |
glista Mam pytanie. Czy ktoś z państwa ma doświadczenie z tą chorobą u 4 letniego dziecka? Mała złapała to w czerwcu, leczona Zentel. Po miesiącu choroba się odnowiła- Zentel. W pazdzierniku złapała owsiki- leczona pyrantelum. Obecnie grudzien, ma objawy identyczne jak przy gliście- bolacy brzuch, cuchnące gazy, sińce pod oczami, rozdrażniona, od pazdziernika do dzisiaj trzy tygodniowe infekcje górnych dróg oddechowych. Badania kału nic nie wykazują. Zaznaczam jednak, że pierwsza diagnoza wykazała glistę przy 5 badaniu trzech kup naraz. Chcę podkreślić, że jesteśmy higieniczni, zadbani. Myjemy ręce tak jak należy, odżywiamy sie zdrowo. mała wcina pestki z dyni od dawna, pije zioła od 3 dni zapobiegające pasożytom , mała natomiast chodzi do przedszkola. Ale tam dzieci ponoć nie mają tych problemów. Co więc może być podłożem w organizmie mojego dziecka, i czy powinnam iść do szpitala z tym problemem? |
tak jak dziewczyny napisały musisz sprawdzić czy mała nie ma pasożytów bo to typowe objawy tego paskudztwa. No i nie licz na to, że lekarze ci pomogą. Ja bym robiła badania ale w między czasie odrobaczyła w ciemno. Tzn. powiedziała, że widziałam owsika i już. |
Poza owsikami przyczyną zgrzytania zębami może być nieprawidłowy zgryz, bruksizm. Ale do każdego schorzenia dochodzą jeszcze inne objawy, poczytaj tu mamdziecko.interia.pl/wiadomosc-dnia/news/gdy-dziecko-zgrzyta-zebami,1340343,1646 |
Nie chcę Cię męczyć, ale przeczytaj to: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20939&w=23468934&a=23672944 dodam tylko, że owsików nie wykazuje żadne badanie (jak nie ma super inwazji) kału na pasożyty. Sanepid zaleca 7 prób w różnych porach, podczas różnych dni, na swoich plastrach... ( nie w badaniu kału!!) Żeby znaleźć choćby jajko...Faktycznie nocami wyłażą, bo składają jaja, ale to i tak fart je zobaczyć. Ból odbytu naprawdę potęgują pasożyty. Przemyśl jeszcze i poszukaj, tu dużo mam pisało o objawach swoich dzieci. Nie jest łatwo szukać, bo pasożyty dają prawie zawsze osobniczo inne objawy.Ale przeszukać hasło same pasożyty - warto. |
A wiesz co? mnie zastanawia bardzo jedna rzecz... W ciągu dnia nie kaszle, choć wdycha te trawy i inne .... a w nocy kaszle! Nie wydaje Ci się to jakieś podejrzane? Czy wiesz, że w nocy dzieci kaszlą, ale niekoniecznie z powodu alergii? Czy czytałeś na tym forum wiele postów eMam o pasożytach? Poczytaj, proszę na początek to, zaczyna się od kaszlu z odchrząkiwaniem, ale zwróć uwagę na kaszel i inne objawy: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=23550354&a=23714455 i cały ten wątek. Nie sugeruj się wszystkimi objawami, pasożyty dają u każdego inny "obraz kliniczny", jak mądrze piszą książki. Jeśli masz ochotę podrążyć temat. Wrzuć o wyszukiwarki na tym forum 3 rodzaje pasożytów: - robaki ( tu szukaj owsiki, glista, tęgoryjce) - pierwotniaki ( tu w Polsce i na tym forum jest tylko lamblia) - grzyby ( tu popularna od pleśniawek - candida, też takie hasło do wyszukiwarki) Zawszze możesz popytać o szczegóły. Jeśli już jesteś po sprawdzeniu pasożytów. No to niepotrzebnie tu się rozpisuję. |
Kasiek_ch zrób znów badanie kału. Zobacz co wytrułaś, a co nie. Leczenie dziecka w ciemno.. nie ma sensu. To drapanie się po głowie... Pamiętaj pasożyty lubią iść w parze. CZyli jak była lamblia mogły być robaki.... lub grzyby. Pozostałe dwie grupy leczy się innym preparatem niż lamblie. Dlaczego? Wiedz, że pod haslem pasożyty kryją się trzy różne grupy szkodników: - pierwotniaki (lamblie) -grzyby (candidia alb.) - robaki (owsiki, glista ludzkia, tęgoryjce itp.) Wiedz, że gronkowiec chociaż jest bakterią też pasożytuje w organiźmie. I też jeszcze inne leki go zabijają. Inne niż te, które działaja na lamblie, czy robaki...Czy wiesz, że w momencie wybijania wszystkie z tych czterech wymienionych pasożytów (gronkowiec, tylko umownie jest "pasożytem") każdy z nich w miarę z podawaniem kolejnej dawki leku wydziela wiecej toksyn... i następuje pogorszenie stanu zdrowia leczonego. Drapanie może być ciągle objawem jednego z nich (3 pasożyty + gronkowiec), bo wszystkie cztery zatruwają krew... i świąd może pojawić się np. na stopie lub na głowie. W obu przypadkach, chodzi o miejscach gdzie płynie krew!!! Pasożyty w tym gronkowiec (zwłąszcza grzyby i gronkowiec) lubią zagarniać co raz to nowe miejsca w organiźmie. I czasami z przewodu pokarmowego mogą przenieść się na skórę. Także warto poza kolejnym badaniem kału, zrobić wymazy ze skóry na głowie.Żebyś miałą jasność. I pewność. |
Pasożyty, takie jak grzyby, lamblia (pierwotniak) i robaki bardzo często dają objawy świądu. Małe dzieci nie zawsze potrafią drapać się dokładnie tam, gdzie je swędzi, a brzuch jest na tyle duży, że łątwo im trafić rączką. Dlatego warto zacząć sprawdzanie od pasożytów, to najprostsze i nieinwazyjne badanie. Robi się je z kału. Tylko nie obejmuje go podstawowe badanie kału. Podstawowe dotyczy tylko bakterii. Badanie na pasożyty w obiegowej opinii dotyczy tylko robaków. Dlatago zlecając badanie warto zlecić "imiennie": robaki, lamblie, grzyby. Ale zanim to zrobicie poczytajcie na forum o: grzybach (candida), pierwotniakach (lamblia), robakach (owsiki, glista). W nawiasach podałam Wam hasła do wyszukiwarki na tym forum. |
Jeśli możesz trochę odkręć się od alergii. Na chwilę. Alergii nie ma na trochę. A Ty dajesz dziecku mleko! Na tym forum chyba jesteś cudownie JEDYNA! Dajesz dziecku śmietanę, jogury! Kobieto tutaj takie cuda to CUDA. Nieosiągalne. Moni, te krosty to może być zupełnie co innego. Takie objawy alergiczne lub jak u Ciebie "niby alergiczne" maga dawać pasożyty. Dziecko pakuje wszystko do buzi... To jedno. Poza tym pasożyty to też grzyby i wystarczy że dostało już w swoim krótkim życiu antybiotyk... Moni poszukaj haseł na tym forum w wyszukiwarce: candida (1/3 pasożytów, czyli grzyby) lamblia (pierwotniak znów 1/3 pasożytów) owsiki, glista (robaki, czyli ostania 1/3 pasożytów). Poszukaj, poczytaj. Warto. Jest tego o tyle dużo, że nie jestem w stanie napisać Ci wszystkiego. Ale zawsze eMamy tutaj odpowiedzą chętnie na Twoje pytania "drążące" temat. |
Czy ktoś powiedział Ci, że podawanie antybiotyku w okresie wczesnoniemowlęcym powoduje grzybicę układu pokarmowego? Czyli układ pokarmowy Twojego dziecka jest zasiedlony przez pasożyta o nazwie candida alb.? Czy wiesz, ze ten sam grzyb powoduje pleśniawki. Pleśniawki lekarze leczą... grzybicy przewodu pokarmowego już nie leczą, bo jej nie widać... Poza zachowaniem dziecka. Co Ty widzisz, bo Ty o tym piszesz. Ale to my widzimy zmiany chorobowe, nie lekarze widząc dziecko 3 minuty... na "wizycie". Wrzuć w wyszukiwarkę tego forum hasło: candida. Wrzuć i czytaj. Jak poczytasz pytaj o szczegóły. Pamiętaj, że wszędzie tam, gdzie są objawy alergiczne, są uczulenia na mleko ... trzeba sprawdzić pasożyty. Daja takie same objawy i nawet identyczne wyniki w badaniadch krwi. Pasożyty to trzy grupy: - grzyby - pierwotniaki (lamblia) - robaki( np. owsiki, glista) Ty zacznij od badania kału w kierunku grzyby. Bo badanie nazywane "na pasożyty" dotyczy tylko niektórych robaków (nie grzybów, nie pierwotniakó). Napisz jak długo kazano Ci czekać na wynik badania na grzyby, to ważne. |
S.ivona a wykluczułaś pasożyty? Ale tak w kolejnych badaniach kału: na grzyby na pierwotniaki (lamblia) na robaki ? Pytam może się powtarzam. Już podejrzewa się, że u jednych dzieci grzybica układu pokarmowego może powodować autyzm, a u innych owsiki - ADHD. Dlaczego? Bo pasożytów nikt nie bada i nie leczy. Dlaczego tak skrajne przypadki? Bo pasożyty dają skrajnie różne objawy. Osobniczo u każdego inne. |
Zapytaj się lekarki jak dziecko może byc za młode na pasożyty takie jak: - lamblia (to pierwotniak, którego roznoszą muchy w Polsce), który Ty jako rodzic możesz mieć od lat o czym nie wiesz... Badał Cie ktoś kiedykolwiek w tym kierunku??? Mnie nie. Nigdy. Ale lamblia u małych dzieci zawsze daje jakiś objaw chorobowy. Bardzo różny i u każdego osobnika niemalże inny. - grzyby (to się często bieże po leczeniu antybiotykami...) Lekarze często zapominaja, że oprócz robaków ( takich jak owsiki, glisty , tęgoryjce) pasożytami również są pierwotniaki (u nas w Polsce występuje lamblia) i grzyby (candida jest przyczyną pleśniawek ale tez niebezpiecznej grzybicy przewodu pokarmowego). Porozmawiaj z tym lekarzem. Wiedz, że jeśli więcej poczytasz hasła przez wyszukiwarkę, takie jak: lamblia candida owsiki glista Będziesz wiedzieć więcej od lekarki (sądze po sformułowaniu "za małe na pasożyty"). Miałam juz nie forować ostrych opinii, ale ta Pani ma trochę do poczytania. Nie daj się. Ta lekarka głupoty gada w tej konkretnej kwestii. |