Szukaj:Słowo(a): objawy pasożyty
gdzie w Łodzi alergikowi zbadać kał na....
mam alergika. walczymy z alergią od urodzenia. Z tego co tu wyczytałam podobne
objawy dają grzyby i pasozyty. Dla spokoju sumienia zrobiła bym to badanie ale
nie wiem gdzie najlepiej. Robiłam na wamie i wyszły ok/tzn bez grzybów/ ale
może się pomylili. Dodam, że alergię ma na pewno ale może i jeszcze coś tam w
nim siedzi bo ciężko ją przechodzi.
Przewlekłe bóle brzucha u dziecka nie muszą być spowodowane tylko przez
pasożyty- to jedna z możliwych przyczyn ale nie jedyna.
Pytanie czy oprócz bólu występują jeszcze inne objawy- wzdęcia, gazy, odbijanie,
nieświeży oddech, wymioty, zaparcia lub biegunki .
Przy przewlekłych bólach brzucha wskazane jest wykonanie USG, badań w kierunku
pasożytów, test na Helicobacter Pylori, badania kału na stopień strawienia.
To nie jest takie proste ze ból brzucha= lamblie lub pasożyty.
Leczenia w kierunku lambliozy nie przeprowadziłabym "w ciemno" bo nie są to
leki obojętne dla organizmu.
Bardzo często silne bóle brzucha spowodowane przez stan zapalny śluzówki daje
Helicobacter Pylori. Warto więc zrobić test na obecność tej bakterii. Przy
pozytywnym wyniku, po konsultacji z lekarzem , rozpocząć leczenie.
Pozdrawiam.
Businessmamo, chodzi o pasożyty.
To pierwsza rzecz, jaką sprawdza nasza alergolog, zanim podejmie
jakiekolwiek badania. Bardzo często jest tak, że nieleczone pasożyty
dają podobne objawy podobne do alergicznych.

Podobnie jest z candidą - warto więc też zrobić badanie na obecność
grzybów (kosztuje ok. 20 zł prywatnie), trzeba tylko zwrócić uwagę
na to, żeby było robione w dobrym laboratorium.
powodzenia
gdzie badania na grzyby
i pasożyty ,Corka jest ponoć alergikiem Z tego forum sie dowiedziałam ,że
grzyby dają takie same objawy Najwiarygodniejsze badania wychodzą z
Warszawy.Dziewczyny pisały,że je wysyłały ,ale jak Albo proszę o dobre
labolatorium w okolicach Bytomia
ja wyslalam wlasnie probki do warszawy i odrazu wyszlo ze cos tam jest.Musze isc
z wynikami do alergologa , bo pedriatra przepisal mi tylko lacidofil a widze ze
dziewczyny maja przepisane leki dla dzieci.Gdyby nie te forum wogole nie wpadla
bym na to ze objawy alergii moga wywolywac pasozyty
Kaka, badania robilam chyba z 5 razy. W kierunku robakow, lamblii i grzybow.
Poza grzybicą (która bardzo prawdopodobne jest od sterydów wziewnych) nic nie
wyszło. Przy grzybicy był też gronkowiec niestety. Po przeleczeniu grzybicy i
gronkowiec zniknął. Mimo negatywnych badan na pozostałe pasożyty, nasza
alergolog zaleciła odrobaczenie "w ciemno" Pyrantelum, bo mały ma objawy
robaczycy, tzn. bardzo drapie sie po pupie, bardzo niespokojnie sypia, ma
podkrążone oczka. Jeszcze odrobaczenia nie zaczęłam, planuje od jutra. Nasza
alergolog twierdzi, że pasożyty często "nie wychodzą" w badaniach. Jestem
bardzo ciekawa opinii mam, które swoje dzieci odrobaczały. Czy wpłynęło
pozytywnie na zdrowie ich maluchów, czy nie. Pozdrawiam. Marysia
Normalnie jakbym czytała o własnym dziecku.Dodam jeszcze kilka uwag.
Otóż mojemu synowi bardzo pomagało zimno i mróz (lekarka
potwierdziła skuteczność) tzn. gdy mial napad kaszlu otwierałam okno
ubierając przy tym dziecko i siebie w ubrania zimowe i wietrzylismy
sie ok 0,5 godz, kaszel znikal lub łagodniał (oczywiscie leki tez
podawalismy), koniecznie wychodzic na spacery jesli nie ma gorączki,
nawet jak troche zmarznie nic sie nie stanie a na oskrzela to bardzo
dobry i sprawdzony sposób (tak w sanatoriach leczą dzieci). Poza tym
przebadac kał na pasozyty i lamblie, nawet jak lekarz nie chce dac
skierowania bo nie ma typowych objawów (u nas nie bylo typowych a
robale były), mozna tez zrobic wymaz z gardla na chlamydie (u nas
nie wyszły ale znam przypadki ze to to swinstwo bylo przyczyną
uciążliwego kaszlu. Dobrym lekiem na takie objawy jest singular ale
to tylko lekarz moze zapisac, radze spytac co o nim sądzi. Mój syn
najprawdopodobniej (ciezko stwierdzic bo testy nie wychodzą) jest
uczulony na konserwanty wiec odpadają leki w syropach, tylko
tabletki podaje i to tez jakby pomogło. No i dieta na to co nam sie
wydaje ze uczula i czeste wietrzenie, mycie podłóg, pranie
firanek.... czyli eliminacja roztoczy, pleśni. A tak w ogóle to
pociesze,że nasilone kaszle i choroby trzymały syna przezok 3 lata ,
teraz ma 7 lat i zostały tylko wysypk no i AZS z którym ciżko sobie
radzimy ale najwazniejsze ze nie rozwinela sie astma o którą go
podejrzewano. Pozdrowienia i wytrwałości.
Wziewy nie leczą
Aleks , podając wziewy dziecku bardzo ufasz lekarzom. wziewy nie
leczą . Kaszel który ma twój syn zniknąłby i bez wziewów. Przyczyną
są pierwotniaki. moj syn miał podobne objawy duszności pojawiały
się co miesiąć , 5 dni po pełni księżyca, kaszel silny męczący
dzień i noc trwal 4-5 dni, przechodzil w mokry. Czy robiłaś dziecku
badanie na rozmaz krwi ? On wykazuje pasozyty w organizmie choć nie
musi. Jeśli wychodzi nawet 4% należy przeleczyć na pasożyty, ale
mocno. Już pojawiające się duszności czyli skurcze oskrzeli
wskazują że trzeba przeleczyć pasożyty. U mojego dziecka duszności
bezpowrotnie minęły jak podalam pyrantelum 3 dni po4 ml, po 14
dniach vermox przez3 dni , po 14 dniach zentel, ziola chińskie. to
było w Vega Medica w Warszawie , tam lekarze otwarcie przyznają że
kaszel i duszności sa spowodowane pasożytami. Calkowicie z kaszlu
wyleczylam dopiero ziolami u fititerapeuty, dziecko pije już 3
miesiące zioła i poprawa jest niesamowita , przytyl urosl, wzmocnił
sie i pokazdej pelni kaszel byl slabszy , ostatnio było cicho.
Wziewy są dla niewtajemniczonych rodziców - taka jest bolesna prawda
Ja wyszłam ze sterydów bardzo szybko, mimo iz u syna też stwierdzono
astmę na tle alergicznym. Robiliśmy testy alergiczne na aparacie
BICOM i MORA (uczulony na sporo alergenów pokarmowych),
sprawdziliśmy pasożyty i candide na aparacie MORA (to zawsze trzeba
wykluczyć przy podejrzeniu astmy - u nas są/były). Przy ewentualnych
atakach duszności, które zdarzają się bardzo rzadko, przeważnie
podczas przeziebienia, podajemy homeopatyczną Santaherbe firmy
Lehning - 1-2 dawki zazwyczaj wystarczają :) Poczytaj mój
wątek "PASOŻYTY DAJĄCE OBJAWY ALERGII" tu na forum i na forum
Alergie - znajdziesz moją historię i wiele relacji innych mam
bo nie muszą wyjść, po 5 roku życia skóra dziecka "dojrzewa" do
testow alergicznych, my mialyśmy skórne w 3 roku życia które nic nie
wykazały, następne po 5 urodzinach z których coś tam wyszło, dwa
miesiace po skórnych miała robione IgE swoiste i pokazały sie nowe
alergeny.
jeżeli wyszły wam pasożyty skupiłabym się na badaniach kału czy z
krwi aby potwierdzić diagnozę. następnie odrobaczyć dziecko.
Pasożyty czesto nasilają reakcje alergiczne.
Możesz też odrobaczyć w ciemno - twoja decyzja. ja w kazdym razie
raz do roku profilaktycznie odrobaczam dziecko - wiadomo życie
przedszkolaka jest bogate :/.

Nawet u ludzi dorosłych testy robione raz do roku potrafią wyjść
róznie.
Bywa tak że wychodzi ci w testach skórnych silna alergia np. na
roztocza a pacjent nie ma żadnych objawów i odwrotnie - pacjent ma
objawy a w testach nic nie wychodzi. To tylko medycyna. Ja skubiam
się bardziej na obserwacjach a testy tylko je potwierdzają.
Asia, tak jak pisalam w ktoryms z poprzednich postow, pasozyty daja IDENTYCZNE
objawy jak alergia. U niektorych dzieci wyglada to jak alergia pokarmowa, inne
reaguja drogami oddechowymi i wielu lekarzy diagnozuje to jako astme. Jest
BARDZO niewielu lekarzy, ktorzy zanim zdiagnozuja astme czy AZS zlecaja
odrobaczenie. Taki lekarz to skarb!! Gratuluje! Bez wzlgledu na to jednak czy u
Was to byly robale czy pneumokoki, najwazniejsze, ze leczenie daje rezultaty.
Ja badanie kalu na pasozyty robilam kilkakrotnie i nic. Nie wiem czy sie
cieszyc czy martwic. Przez jakis czas zylam nadzieja, ze ta astma to moze
glizda, albo owsiki... a tak, to mam wyrok - astma, i jestem w punkcie
wyjscia :-( Bardzo sie ciesze, ze u Was lepiej :-)) Daj znac jak juz bedziecie
po wizycie u lekarza i co dalej zlecil. Pozdrawiam serdecznie. Marysia
Iwa, z tego co wiem, to leczenie pasożytów powinno byc przeprowadzana w 3
seriach. Podajesz lek - 10-14 dni przerwy, powtorka leku, przerwa i jeszcze
raz. Co do samego leku nie potrafie sie wypowiedziec. Ale wiem na 100%, ze
dawka jednorazowa nie wystarczy. Wybije dorosle osobniki, ale nie jaja czy
larwy (chyba jakos tak to jest). Na jaja leki nie dzialają. Dlatego wazne jest,
zeby badanie bylo przeprowadzone w 3 seriach, aby jaja po "przerodzeniu sie" w
formę dorosłą, można było dobic. Bardzo wazne jest aby bardzo dokladnie
wysprzatac mieszkanie na mokro, bo jaja owsikow lubia bytowac w kurzu,
dokladnie wyprac posciel, pojemniki na pościel. Jeszcze ważniejsze jest to aby
wszyscy domownicy sie leczyli (nawet jesli nie maja objawów). Owsiki bardzo,
bardzo łatwo sie przenoszą z jednej osoby na drugą. Iwa, ja niestety nie jestem
ekspertem w tej dziedzinie, ale bardzo Ci polecam wejscie na forum "Alergie". W
wyszukiwarke wrzuc "owsiki" i dokladnie przeczytaj posty dziewczyny o
nicku "Sigvaris". Ona jest niesamowitym ekspertem w tej dziedzinie i bardzo,
bardzo duzo wie. Mozesz tez do niej napisac na adres sigvaris@gazeta.pl, ja
sama kilka razy do nie pisałam i zawsze odpisywala. Dobra wiadomosc jest taka,
ze wszystkie trudnosci jakie masz w leczeniu synka moga byc spowodowane przez
pasożyty własnie. Ich toksyny daja IDENTYCZNE objawy jak astma i alergia. Ja
przez długi czas wrecz mialam nadzieje, ze moj synek ma pasozyty. Wtedy bylaby
nadzieja, ze nasza astma to nie astma. Ale u nas niestety astma jest astmą :-((
Homeopatia
Wczoraj po raz pierwszy byłam z moim 14 m-cznym Patrykiem u homeopaty. Wizyta
trwała 50 min. Mały dostał kropelki SULFUR LMVI, które ma zastosować tylko 4
razy w miesiacu. Doktor ostrzegła mnie jednak że po tych lekach nastąpi
pogorszenie stanu skóry. Czy faktycznie tak jest że przy homeopatii musi być
gorzej aby późnieje było lepiej?. Kazała odrzucić nam lekarstwo tez
homeopatyczne , które Patryk bierze od 10 m-cy LYMPHOSIL oraz zmniejszyć
KETOTIFEN ,a w późniejszym okresie odstawić go. I tu narzuca mi się kolejne
pytanie, czy po odrzuceniu Ketotifenu nie będzie tak jak bym przerwała
leczenie, a przecież nieleczona alergia to możliwość tzn. marszu alergicznego
czyli przejście w stan alergii wziewnej. Ketotifen w sumie nie daje nam
poprawy, ale mały nawet przy największej wysypce nie drapie sie. Może to
własnie ze względu na Ketotifen. Na razie dzis dam pierwsza dawkę kropel, ale
trochę boję się że go bardzo wysypie. Jednak zaryzykujemy. A wy jakie macie
doświadczenia z homeopatią?
PS. Czytała na innym forum że przyczyną alergii, AZS mogą być pasożyty
LAMBLIe, z tymże raczej takze objawy też sa zwiazane z bółem brzucha i
wymiotami.
Pozdrawiam Ania +Patryk
Grzyby oraz pasożyty mogą wywoływać objawy przewlekłego zmęczenia a nawet stany
depresyjne. Proponuję przeczytać wątek "GLISTA U DZIECI - PROSZĘ O RADĘ":

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=9614875

Na forum Zdrowie było także wiele wątków dotyczących grzybic. Sugeruję
dokładnie przejrzeć archiwum.

Pozdrawiam i życzę zdrowia, andrzej

www.glowacki.art.pl
Wrocław - dobre laboratorium, wykrywające lamblie
Witam, macie może sprawdzone laboratorium, które ma wiarygodne testy na
lamblie, pasożyty i inne paskudztwa typu grzyby itp? Bardzo mi zależy,
ponieważ przyszłość mojego synka to albo ścisła dieta albo leczenie na
pasożyty - objawy pasożytowe pokrywają się z alergicznymi. Muszę mieć
pewność, że badania zostały zrobione solidnie...
Z góry dziękuję
grazkaj1
pasożyty u 2-latka - poszukuję pediatry...!!!
...który się zna na tych paskudztwach.
Podejrzewam nawrót lamblii po roku (objawy te same), ale też chyba
jeszcze jakieś inne paskudztwo (obłe?), bo dziecię mi gorzej znosi
kurację ziołami.
Poszukuję DOBREGO pediatry, który się zna na pasożytach.
Tzn. znam dobrych pediatrów, ale tych z praktyczną wiedzą nt.
leczenia pasożytów ze świeczką szukać
Już mi ręce opadają i nadzieja opuszcza (((
A dziecko się męczy...
jak tak boczkiem od tematu ale może ci się przyda. ponieważ mówisz o
maściach to rozumiem że macie jakies skórne rewolucje i nie bardzo
wiadomo co to. powiem ci jak to u mnie wygladalo - mam 3 latka ktory
od nagle w 10 miesiacu zaczal miec skorne historie - zaczela sie
oczywiscie wedrowka od alergologa do alergologa i probowanie roznych
lekow na nim. chyba nie musze mowic ze guzik to dawalo - skora sie
pogarszala, swedzialo go i drapal sie do krwi.mnie juz rozpacz
brala - jedyna mascia ktora troche eliminowala ten swiad byla
niesterydowa - elidel - mala tubeczka i 100 na tydzien. lekarze
rozkladali rece. oczywiscie pelne testy, badania zrobione -
tlumaczenie no w wynikach nic ale objawy kliniczne. ja juz bylam
zalamana. szukalam w necie i literaturze fachowej i gdzies znalazlam
ze takie objawy moga dawac pasozyty. wiec zrobilam badanie kupy - co
wyszlo cholerna glista ludzka, (gdzie on ja zezarł to nie wiem)
ktorą wyleczylismy i jest na prawde ok. wiec jesli jeszce tego nie
robilas to zrob takie badanie duzo nie kosztuje 10zl a przynajmniej
bedziesz cos mogla wykluczyc. pisze to bo jestem wkurzona strasznie -
sama zdiagnozowlam se chorobe i zaden konowal podstawowego badania
mi nie zalecil. pozdrawiam
Przyczyna padaczki poznana!!!
Niemozliwe stalo sie mozliwe.Uczona kanadyjska dr Hulda Clark odkryla ze
przyczyna padaczek sa mikroskopijne larwy glisty ludzkiej mieszkajace w
mozgu.Na szczescie podala rowniez prosty sposob zabicia tych
pasozytow.Opisala przyklady jak poszczegolne osoby wyleczyly sie z
padaczki.Objawy padaczki zaleza od tego w ktorej czesci mozgu te pasozyty sa
umiejscowione.Szczegolowe dane sa opiusane w jej ksiazce "Kuracja zycia".Powo
dzenia w powrocie do zdrowia.
Miałam i mam takie same objawy mimo że się leczę psychiatrycznie. Mam nerwicę
lękowa. Zaczęło się od koszmarnych bóli głowy, też badania pokazały pasożyty
było lecznie, poźniej pocenie hormony tarczycy ths tez w kierunku nadczynnosci,
następnie koszmrny lęk nie wychodze z domu, boje sie ludzi tłumów. Czasami mam
problemy żołądkowe alkoholu nie piję bo też mam lekka odporność. Czasami jest
lepiej poźniej gorzej musisz iść do psychiatry do Poradni zdrowia psychicznego
z badaniami i dostaniesz leki. Sam tego nie opanujesz potem psychoterapia i jak
ci się uda po paru latach wyjdziesz z tego.
Wiesz co Jagusik, dziwi mnie mocno stanowisko Twojej zaufanej pediatry. Gdybyś
żyła w szklanej kuli to jak dla mnie mogłabyś sobie te pasożyty mieć i nawet
wierzyć, że dają Ci coś dobrego. Ale musisz chyba zdawać sobie sprawę z tego,
że człowiek zarażony pasożytami każdego dnia zaraża kolejne osoby, w tym
dzieci, które najbardziej z powodu tego `prezentu` cierpią.
Co zaś się tyczy dobrych ston związanych z posiadaniem pasożytów, to takich nie
widzę. (Chyba, że masz tasiemca i dbasz o sylwetkę ;) W innej skali - jakie
korzyści może mieć zarobaczone jabłko ze swoich robaków?
A objawy pasożytów ZAWSZE są, bo gdzie jest przyczyna tam jest skutek. Tylko że
po prostu ich nie widzisz albo nie sądzisz, że taki jest powód. Bo to może być
ból głowy, ból brzucha, trądzik, wypadanie włosów, blada cera - co chcesz.
Badanie na obecność pasożytów
Zamieściłam taki wątek na forum Zdrowie, ale bez odzewu został. Może tutaj mi
pomożecie:

Badanie nic nie wykazało. I co z tym zrobić? Ucieszyć się i uznać, że nic we
mnie nie siedzi, czy badać się dalej. Powiem, że różne objawy nieciekawe mam:
mocno podkrążone oczy, chroniczne zmęczenie, czasem wypryski na twarzy i
dekolcie, swędząca skóra, czasem biegunki, bulgotanie w brzuchu,pogarszający
się wzrok, stany depresyjne, a blada jestem jak trup :( Przeczytałam kiedyś
gdzieś na forum, że pasożyty żyją wg faz księżyca i może akurat, jak
oddawałam próbki w poprzedni wtorek, to akurat księżyc nie sprzyjał ;)
Pytałam się, czy np. trzeba przynieść próbki z paru kolejnych dni, ale
laborantka kazała tylko z jednego.
Robiłam jeszcze testy na lamblie i grzyby. One też niczego nie wykazały...
>>>calosciowezaburzeniarozwojowe napisała:
ja mam dylemet taki: co zrobic, zeby po leczeniu, o ile ono przyniesie rezultat>
w postaci calkowitego pozbycia sie robakow, dzieciak nie zlapal ich na nowo i>
nie bylo "w kolo Macieju".<<<

Niestety, sa dzieci częściej "łapiace robactwo" i taki dzieci, które sie sam
bronią czy to przez pasozytami czy to przez szkodami przez nich wyrządzanymi.
Cześciej łapią dzieci z nietolerancją pokarmową, gdy organizm jest ogólnie w
gorszej kondycji; przy czym zawsze trzeba pamiętac, ze sa różne objawy alergii i
nietolerancji pokarmowych - i bezposrednie i tzw .późne czy niespecyficzne (i
nie mam tu na mysli filozofii DAN, tylko najnowsze podejście alergologiczne,
które szeroko widzi problemy - takze te z zachowaniem czy rozwojem, nie tylko
skórne badź oddechowe).
Czyli nie mamy wielkiego wplywu na obecność pasozytów wokół nas, ale gdy
organizm jest w dobrej kondycji zdrowotnej, to sie obroni w pewien sposób sam.
A pasozyty najlepiej leczy sie tradycyjnie - bo to najpewniejsze i zdaje sie, że
DANowcy tez pyrantel czy inny zentel w razie potrzeby przepisują.
witam!

u nas bardzo podobne objawy, ten sam wiek. zaczelismy juz terapie, rownoczesnie
jest diagnozowany. szukamy nowych miejsc, nowych specjalistow.
mowia nam, ze takich maluchow sie nie diagnozuje, ale szybkie reagowanie na
problem jest bardzo wazne. problem z cala pewnoscia jest.
chcialabym tylko znalezc w koncu dobrego specjaliste, bo teraz tak troche
poomacku sie poruszamy. do konca miesiaca mamy do zaliczenia poradnie
psychologiczno-pedagogiczna, centrum autyzmu. w lutym mamy omowiana wizyte na
oddziale neurologii dzieciecej.
do tej pory moje dziecko bylo na konsulatcji u:
psychologa
nerologa,
neuropsychologa,
ortopedy,
psychiatry,
jest diagnozowany w ośrodku SI,
zrobione wszystkie badania podstawowe, na pasozyty, candide, hormon tarczycy,
zrobione EEG.

teraz moj glowny problem to terapia. ta, na ktora chodzi kosztuje moje dziecko
duzo placzu, strachu i nerwow. terapia jest mu narzucana sila.

pozdrawiam
Różnica między autyzmem a objawami...
Chodzi mi o to, że można mieć zaburzenia SI, candidę oraz pasożyty.
To razem do kupy może dawać objawy autyzmu, bo wiele cech
autystycznych to właśnie objawy zaburzeń SI oraz candidy. A więc
jaka jest różnica pomiędzy tymi, co mają naprawdę autyzm a tymi,
którzy tylko candidę, pasożyty i zaburzenia SI? Bo z tych zaburzeń i
chorób można wyjść, co do wyleczenia autyzmu to słyszę sprzeczne
opinie... Czy więc jest jakiś czynnik, który te osoby odróżnia? Czy
to są jakieś trwałe uszkodzenia mózgu? A więc, czy te osoby, które
niby ozdrowiały z autyzmu, nie miały autyzmu "tylko" w.w. zaburzenia
i po wyleczeniu objawy zanikły, a więc uznano, że pokonano autyzm?
Pytam tak nie tylko w kontekście własnego dziecka, które jest
diagnozowane. Po prostu naczytałam się już i nie znalazłam
odpowiedzi. Moj synek ma zaburzenia SI, candidę leczę tzn. prawie
pokonałam, ale dietę kontynuujemy i jest duża poprawa,
dziecko "ruszyło". Coraz bliżej finału diagnozy, a ja mam mętlik w
głowie. Jestem prawie pewna, że synek nie ma autyzmu no ale...no
właśnie ten czynnik, robi różnicę...
Odrobaczanie?
W zzwiązku z tym, że nikt mi nie chce w tym temacie pomóc, prosze o
pomoc Was. Czy to prawda, że prawie wszystkie dzieci autystyczne
mają z tym problem? O które konkretnie pasożyty chodzi? Jakie leki
się stosuje? Jakie są objawy pasożytów? Jak długo trwa leczenie?
Czzy warto się z tym problemem udac do jakiegoś konkretnego
specjalisty?
Polecam to, co sama podaje (jako mama alergika): kaszke z platkow jeczmiennych
(jeszcze lepsza bylaby jaglana) gotowana z pokrojonym na male kawalki slodkim
jablkiem - bez cukru (to wazne przy alergii), posypana lekko cynamonem. Wazne,
zeby byla ciepla. Dosc wazne - choc moze nie wszyscy o tym pisza i nie kazdy
lekarz Ci to powie - unikanie cukru. W ogole kaszka jaglana lub kukurydziana
(korzystaj z nieprzetworzonej, np. ze zdrowej zywnosci, jest swietna przy
alergii.
Na forum Alergie (jesli jeszcze nie korzystalas) znajdziesz tez diete dla
alergikow - odkwaszajaca, ktora bardzo pomaga, a takze sugestie dotyczace m.in.
badan wykluczajacych kandydoze/pasozyty. Wiem, ze brzmi to nieslychanie, ale
70% mam alergikow odkrywa takie sprawy, ktore powoduja objawy alergiczne u
dzieci.
Pozdrowionka
Brak apetytu
pytanie do autora artykułu: dlaczego nie wspomina pan ani słowem o pasozytach a
głównie lambliach, które mogą być przyczyną problemów, które Pan opisuje?
Dlaczego nie napisał pan, ze powodem niedoborów żelaza mogą być pasożyty
właśnie, a objawy opisane w punkcie o zespole złego wchłaniania mogą wystąpic
też przy lambliozie?
bóle brzuszka
Panie doktorze mam nastepujące pytanie. Mój 3 letni synek narzeka na bóle
brzuszka. Lekarz zlecił badanie 3 krotne kału, które nic nie wykazało.
Podobno jeżeli pasożyty nie złożyły jaj to może nic nie wykazać. Synek ma
objawy charakterystyczne wskazujace na pasożyty są to: raz zaparcia raz luźne
stolce, narzeka na ból pupy ma podkrążone oczy, wzdecia. Lekarz zalecił
leczenie zentelem po 2 tyg.2 dawka. Czy są to pasożyty czy może jakieś zmiany
gastryczne
kasiaW
Dzięki Dziewczyny za rady
wielkie jesteście

co do tych pasożytów - to wiem, że trzeba kilka razy badać
ale jedną z próbek brałam akurat w czasie mega szaleństwa, więc może
akurat to ten czas był, gdy jakies świństwo się wykluwało czy coś
będe powtarzac w razie czego, Budzik dała mi namiary na
laboratorium, Dziadek blisko tam mieszka a nas ma po drodze z pracy
więc może dowozić w systemie ciągłym

może też być tak, że kilka rzeczy na raz się złożyło - te zęby
nieszczęsne też na pewno dały mu się we znaki, na szczęscie ostatnia
czwórka juz prawie prawie wylazła

zastanawia mnie tylko, że nigdy żaden lekarz nie zlecił mi badań na
pasożyty, a swego czasu łaziliśmy z małym po lekarzach, byliśmy w 2
szpitalach itp.
w sumie to się nauczyłam, że najlepiej szukac na wlasną ręke, bo
lekarze zazwyczaj generalizują i uogólniają - "bo zazwyczaj takie
objawy to kolki więc kolka"
zobaczymy

w każdym razie odstawiac nie będę
juz uległam radzie rozszerzania diety w 5 miesiącu "bo jelita ma
niedojrzałe a jak zacznie jeśc owoce to zaczną lepiej pracować" -
nie zaczęły

jeszcze raz dzięki
Pasożyty dają właśnie takie objawy jak opisałaś: fatalne spanie i takie wysypki
typu alergia. Ja bym spróbowała metod naturalnych czyli pestki z dyni (najlepiej
świeże), czosnek dodawany do potraw, ogórki kiszone, kapusta kiszona, śledzie,
świeży sok z marchewki. A tu fajny przepis na naturalny lek na owsiki:
forum.gazeta.pl/forum/w,86962,90027860,90062576,Re_sok_z_ogorkow.html
Miałam i mam kontakt z alergikami, bo nietrudno o taki kontakt :o).
Ale mam też kontakt z tym, że najłatwiej różne objawy zrzucić na
alergię. I że z powodu jednej-dwóch krostek lekarz lub sama mama
potrafią zafundować dietę eliminacyjną. (albo za alergię poczytane
zostają objawy pasożytów). Ale rozumiem, że te wszystkie choroby:
układu moczowego, pasożyty, itp. zostały wykluczone. Dlatego się
dopytuję dokładnie, co się u Was dzieje konkretnego.
Nie zakładałabym, że ta dieta będzie się utrzymywać przez cały czas
karmienia, a raczej, że najpierw to właśnie Ty sama powinnaś
wprowadzać do diety różne rzeczy zanim podasz to samo dziecku. Nie
rezygnując z karmienia piersią zwiększasz szansę, że Twój maluszek
wyrośnie z tej alergii.
Możesz zacząć rozszerzanie swojej diety niekonwencjonalnie, od
produktów mniej znanych (poszukaj w zdrowej żywności), na które
rzadko dzieci mają uczulenia, np. amarantus, królik, oliwki, dynia.
Nie zakładałabym, że ta dieta musi długo jeszcze trwać, ponieważ
zwykle w drugim roku życia (albo już w drugim półroczu) dziecko
powoli z niej wyrasta, bo jego przewód pokarmowy się uszczelnia.
Spuchniete oczy to juz trzecia help!?
Witam, ostatnio w akwarium mamy mojego chlopaka dochodzi do dziwnych zjawisk konczacyh sie smiercia rybek.
Wszystko zaczelo sie od mieczykow samica pewnego dnia miala cos w stylu katarakty na jednym oku zyla jakis czas i zdechla. Potem mieczyk samiec mial spuchniete cale oko koniec taki sam po kolei potem duzy samiec pretnika karłowatego takie same objawy spuchniete oko potem padla samica pretnika mloda rybka ale nie miala zadnych objawów spuchnietych czesci ciala. W tym samym czasie zachorowaly Tetry jedna ma spuchniete oko strasznie to wyglada a druga Tetra zamiast tego czegos na oku ma to na pysku jakby na "brodzie" cos w stylu u czlowieka brodawka :/
te wszystkie ryby jak mialy spuchniete oczy stawaly sie po jakims czasie apatyczne i plochliwe i potem konczylo sie smiercia.

CO TO JEST?? Pasozyty czy co ?

akwarium to 60l wydawaloby sie idealne warunki duzo roslin super mocny filtr temperatura idealna 27stopni podmiana wody nie zaczesta.

Prosze poradzcie cos nie chce zeby moja przyszla tesciowa zrazila sie do akwarystyki ;) :)

Pozdrawiam
2 łyżki siemienia lnianego zalewasz wrzątkiem i odstawiasz na dobę.tuż przed
kąpielą odcedzasz i wlewasz do wanienki sam śluz. Wygląda na to, że Twoje
dziecko reaguje odwrotnie na leki niż powinien ;))) A dlaczego uważasz, ze od
oilatum dostał plam skoro kąpałas go przez 5 mies? mnie wydaje się to mało
prawdopodobne.
Magda, a słyszałaś o tym, ze często pasożyty dają objawy alergii? Ja dwa razy
dawałam kał syna na posiew, grzyby i lamblie.Mojemu synkowi znaleźli gronkowca
złocistego . Zachęcam Cię do poczytania forum:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=21563907&a=27754459 Czytaj wątki
o pasożytach i linki poboczne, wiele się można dowiedzieć.
no wlasnie... weekenda - to ciesz sie, ze u Ciebie takie objawy. i ze to
pylki.. paradoksalnie to lepiej niz u mnie, bo Nocka ma alergie na jakies
jedzenie. no po prostu tragedia, bo nie wiadomo na co. obie kotki sa tylko na
suchej karmie, bo jak dostana cos innego, to na 95% Nocka zareguje wydrapaniem
sobie siersci wokol oczu, przy wasach, ogolnie okolice glowy.

tak mysle czy by jej porzadnie nie odrobaczyc znowu - moze cos tam w niej
siedzi i jej wcale nie pomaga przy tej "alergii"? to tak jak u ludzi, a u ludzi
objawy alergii czesto pokrywaja sie z objawami, ktore daja pasozyty.
eeeeeeeeeh....
Ja się osobiście jeszcz nigdy nie...ehem...A kontakt mam nieustający z różnymi
kocimi przypadkami.Na moje pytanie lekarka (ludzka) zapytała o ewentualne objawy
i powiedziała, że najpierw zalecałaby badania...Ale kocie pasożyty po pierwsze
nie tak łatwo załapać, po drugie nie są specjalnie groźne dla dorosłego
człowieka.Koteczka pewnie była odrobaczona tylko raz i teraz przyszła pora na
ten drugi raz, a może i trzeci za dwa-trzy tygodnie...
dziękuję bardzo....no w sumie mam skierowanie do poradni
alergologicznej przewodu pokarmowego....bo juz dermatolog rozłozył
ręce...gdzy mimo stosowanej diety- kupki wzorcowe, brak bólu
brzuszka - cały czas ma zmiany skórne...Moze to bedzie gluten albo
pasozyty...a twoje dziecko jakie mialo objawy na nietoleracje
glutenu???
No i jestem. Przepraszam, że tak długo czekaliście.
Badanie wykazało, że tego choróbska, którego się obawialismy (bo i sam doktor
przyznał,że się tego obawiał - chodziło o wrzodziejące zapalenie jelit) nie ma
na badanym przez niego odcinku!!!To super, bo to naprawdę niezły diabeł.Ale w
związku z tym muszę zrobić jeszcze kilka badań m.in. gastroskopię i takie
szczegółowe badania na pasożyty (majątek na nie starcę, bo tzreba je robić
wielokrotnie).Objawy mam zbyt poważne, zeby je zlekceważyć (słowa doktora).
Jeżeli one nic nie wykarzą czeka mnie KOLONOSKOPIA (badanie całego jelita
grubego).Ale to juz w najgorszym przypadku.Poza tym nie wyobrażam sobie go,
skoro na tym wczorajszym juz wyłam z bólu.Teraz mam awersję do dotyku w tyłek.
Cieszę się, ze mam to za sobą, ale co dalej???Czeka mnie długa droga.

A swoją drogą - to wszystko sprawiło, że postanowiłam, ze będę na siebie b.
uważać - nie będę jadła tych wszystkich świństw z barów, konserwantów,
regularnie będę się odżywiać.Ale to w przyszłości, bo teraz nie mam apetytu
nawet na chipsy i słodycze.I chyba pomyślę o dziecku, bo lata lecą, a ze
zdrowiem coraj gorzej.

Dbajcie o siebie kochane dziewczyny.I cieszcie się ze swojego ciała nawet
jeżeli jest go trochę za dużo (u mnie wręcz przeciwnie).

Dziękuję wam za słowa wsparcia.
Jesteśmy na etapie poszukiwań. Mała od urodzenia ma ciągłe wysypki skórne, do
tego dochodzą bóle brzuszka i inne objawy. Na początku diagnozowano nam alergię
na mleko, ale objawy pojawiają się i znikają niezależnie od tego co córcia zje.
Badanie na pasożyty już robiliśmy nic nie wyszło, ale lekarka przepisała nam
zyntel dla małej. Będziemy robić też testy, bo objawy nasilają się zimą. No i
jeszcze zrobimy candidę. Ogólnie teraz mamy pogorszenie. Ja na razie chodzę z
nią do naszego pediatry (Dr. Cendrowska - jest również alergologiem). A co
dalej jeszcze nie wiem.
To prawda, że pasożyty dają objawy identyczne jak alergia i AZS.
Szkoda tylko, że tak nie wielu lekarzy o tym informuje swoich
pacjentów. Trzeba pamiętać, ze pasożyty to nie tylko owsiki, glista
i tasiemiec, ale również lamblie i grzyby. A głupie stwierdzenie, że
niemowlaki nie mają pasożytów to już mnie po prostu rozbraja.
Przecież wiadomo skąd mają, zarażają się od dorosłych, rodziców.
Szkoda gadać.
A jeśli chodzi o badanie kału, to prawda. Warto je zrobić ale w
sprawdzonym labolatorium, ale w naszym mieście niestety takiego nie
ma. Pozostaje badanie w labie w innym mieście. Wiem co piszę,
chociaż wiem też , że trudno w to uwierzyć. Pasożyty bardzo często
nie wychodzą w badaniach niestety.
Poczytaj forum Alergie. Tam dowiesz się wszystkiego i na pewno
pomożesz swojemu maluszkowi. Życzę dużo zdrówka i pozdrawiam
Mysmy zrobili na te produkty, bez ktorych, jak ocenialismy, zycie moze byc
ciezkie ;-(((, zeby sprobowac uzyskac potwierdzenie, czy slusznie je, na
podstawie objawow, eliminujemy. Zrobilismy na gluten i bialko jaja kurzego - i
one, i mleko krowie wyszlo w 4 klasie ;-(((. Ale moja obecnie 3,5 letnia corka
ma pieciotysieczne IgE calkowite...

Skoro juz klujesz, zrob IgE calkowite koniecznie - to Ci moze wskazac, czy w
ogole trop alergiczny ma sens. Zrob kal na pasozyty (typow jest kilka i sa na
nie osobne badania - robaki, lamblie i jeszcze jakies jedne - one moga tez
dawac objawy skorne, moga tez objawiac sie podwyzszonym IgE. Badanie
niebolesne )), niezbyt drogie, tylko trzeba znalezc dobre laboratorium (w
Krakowie dobrze robia w Sanepidzie).

Forum Alergie dzieciece jest kopalnia wiedzy na te tematy )).

Moze to?

"Zaparcia Wrzucić na pół litra wrzącej wody 3 duże łyżki pełne zmielonych orzechów włoskich oraz 3 łyżki suszonych kwaśnych moreli; gotować przez 15 minut. Pić 3-4 filiżanki gorącego płynu. Przepis ten jest szczególnie dobry dla ludzi jedzących wiele mrożonek. Polecany napój odbudowuje florę bakteryjną jelita grubego.

Pasożyty

Przepis jak w przypadku zaparć, plus l łyżeczka do herbaty mielonego imbiru - pasożyty nie wytrzymują takiego zalkalizowania środowiska. Przy robaczycy stosować przez 12 dni, po czym dokonać kontroli laboratoryjnej. Jeśli pasożyty .dalej są, powtórzyć kurację. Można też polecić imbir z lukrecją.
UWAGA: Należy być ostrożnym ze stosowaniem imbiru (szczególnie przy dłuższej kuracji) w przypadku chorób z nadmiaru jang metalu i drewna np. stanów zapalnych skóry, oczu, dróg oddechowych, migdałków, wątroby, itd. - może to nasilić objawy tych chorób."

Poza tym sa ziola na "wszelkie zarobaczenie", Vernikadis od ojca Grzegorza.
Wiem ze na lambie dzialaja. Do kupienia w domach przyparafialnych albo tu:
nr 0 33 861 25 08
ale w domach byloby ze 2-3 razy taniej.
mialam takie objawy , masz robaki . Na powstańców Sląskich 18 jest
zielarz mozesz u niego kupić zioła na pasożyty. Od lekarza możesz
wziąć recepte napyrantelum i vermox ( nie bierz zentelu jest drogi i
nie działa).Leki na robaki trzeba powtarzać co 2 tygodnie. Po
vermoxie przeczyści cię, . Na bazarku jest do kupienia borowka
czerwona , zjedz 0,5 kila , borowka i żorawina działaja
przeciwrobakowo.Ja piję zioła Euligiusza Kozłowskiego na pasożyty i
nie mam już kaszlu, nie mam wzdęć i gazów , flegma też jest duzo
mniejsza- tylko po nocy troszkę. Wcześniej utrudniała mi głośne
czytanie, cały czas ściekała mi po tylnej ściance gardla. Ja też
myslałam że to są zatoki, jeżziłam nawet na laser na zatoki, ale to
nic nie pomoglo.Pomagają zioła na robaki przed każdym jedzeniem,
biorę też MMS - roztwór oczyszczający z pasożytów. POwodzenia
to jak mam sie dowiedziec czy znajduje sie we mnie jakis obcy byt
czy cos,dokogo sie udac?wrozka?kogopolecacie z trojmiasta?i czy
takiego bytu mozna sie pozbyc?u egzorcysty bylem i w czasie
egzorcyzmu nic nie czulem, wiec stwierdzil z nie jestem opetany,co
moze istotne niedawno bylem u irydologa i ten stwierdzil ze mam
pasozyty ,chyba lablie oddawna i pozapychane przewody zolciowe,moj
stres jest sciscle zwiazany w przewodem pokarmowym,zółć mnie zalewa
doslownie,i jakis zracy kwas mi siedzi w calym przewodzie
pokarmowym,i nie jest to kwas solny bo biore tone controlocu,i za
nic nie moge goani wyrzygac ani wydalic inna droga ,on tamjest jakby
przyklejony do scianek,wyobrazcie sobie ze od pszeszlo roku moj
kazdy dzien wyglada tak ze wstaje rano i chodze po miescie bez celu
caly dzien do ok 24 ,potem w domu,rowerek treningowy 2 godziny i
dopiero po zimnym prysznicy pierwszy i jedyny posilek ,jem raz
dziennie tylko,musze inaczej wyrzygam, i siedzie przed netem z
przycisnietym bolcem do przepony pod zebrami,co troche przynosi
ulge,a teraz po tymoczyszczeniu od 2 tygodni jest gorzej bo mam
objawy jak przy ostrej nadczynnosci tarczycy mimo ze badania
hormonow sa w normie ,pomozcie prosze,doradzcie,pocieszcie,czy to
samo minie z czasem? to wszystko zaczelo sie od bioenergoterapi
Takie objawy mogą wskazywać na pasożyty w organizmie (robaczyca lub/i
kandydoza). Propnuję zrobić badania.
Na pocieszenie dodam, że kiedyś nie mogłam przezyć dnia bez słodyczy, a teraz
(po wpowadzeniu diety antygrzybiczej i wytępieniu robactwa) nie jem nic
słodkiego - wręcz mnie od tego odrzuca :-)
Czyli można :-)
Moze zrob sobie badania kalu - skoro odczuwasz problemy z jelitami, watroba?lub
woreczkiem zolciowym? Badania kalu - ogolne, posiew bakteriologiczny i w
kierunku grzybow, oraz badanie kalu w kierunku jaj pasozytow i cyst lamblii. Nie
twierdze, ze cos muszisz miec z tego rodzaju, ale mysle, ze badanie to jest na
tyle nieinwazyjne i bezbolesne, ze mozna spokojnie je sobie zafundowac. Tylko
musisz wybrac dobre laboratorium (tzn takie, ktore ma na swoim koncie troche
"wykrytych" lamblii, wyhodowanych grzybkow itd.).
Te wypryski to jakis rodzaj pokrzywki moze? Pasozyty daja czesto i takie objawy
(poza objawami ze strony przewodu pokarmowego).

Ogolnie - polecam wykonac te badania (skoro inne nic nie wykazaly - to tym
bardziej). a na poczatek sprobuj probiotyki z babką płesznik (kupisz w sklepach
zielarskich, probiotyki w aptekach) - albo w postaci ColonC, albo probiotyk -
np. ProBacto4, Fisioflor, Probiolac, babkę kupisz takze w postaci preparatu
Ispagul. Powinno ci pomoc w tych klopotach z wyproznianiem.

Pozdrawiam serdecznie.
Wiele osób zauważa poprawę zdrowia po tym soku, głównie ci z bardziej
zauważalnymi objawami przewlekłymi. Ale to pozorna poprawa, owszem jest, ale
nie aż tak wielka. To co zadziała jest jakimś impulsem, żeby pobudzić organizm
do walki, jak widać u Ciebie to tylko uruchomiło pewien poziom walki organizmu
(prawidłowa reakcja), ale nie zadziałało wystarczająco silnie, aby system
odpornościowy wygrał, jedynie udało mu się zauważać wrogów, np. patogeny
(bakterie, może nawet pasożyty), z którymi walcząc nie dawał rady, stąd ta
nerwowość. Proponuję tańszą i skuteczniejszą metodę Józefa Słoneckiego, ale
objawy też będą bardziej uciążliwe na początku - wóz albo przewóz.
Badanie robi z kału - co 3 dni 3 razy próbka, ogólnie na pasożyty. Ale prawda
jest też taka, że badania negatywne wcale nie oznaczają że pasożytów nie ma -
niestety (głównie jeżeli chodzi o lamblię).
Moje dziecko nigdy nie chorowało, przewlekły kaszel zaczął się nagle. Też
podejrzewana była alergia chociaż na nic nigdy nie było uczulone - wszystko co
byłam w stanie wyeliminowałam z jedzenia, wróciłam na proszki dla niemowląt. Nie
przechodziło. Dopiero jak po pół roku doszła do wszystkich objawów wysypka
dostałam skierowanie do alergologa, który przed wizytą umawianą telefonicznie
kazał zrobić badanie na pasożyty. Do alergologa nigdy nie dotarliśmy, bo
szczęśliwie (czy nie?) glista wyszła w pierwszym badaniu. Niestety jest to długa
i żmudna walka, bo rzadko kiedy po pierwszej kuracji udaje się ją zwalczyć (były
3 po 3 dawki w sumie rok :/)
A objawy alergiczne ustąpiły od razu, kila dni po podaniu pierwszej dawki leku.
Teraz badam dziecko co pół roku - zalecenie pediatry.
Warto przeczytać:
zdroworodzinni.blogspot.com/2008/07/irena-wartoowska-metabolity-pasoytw.html
W Pradze kotlet spożyła służąca i zmarła - przypadek został opisany szczegółowo
przez felczera i nawet badanie wykazało pasożyty w mięśniach. To był zdaje się
pierwszy opisany przypadek trychinozy w dziejach. Kilkanaście lat PRZED śmiercią
Mozarta.

A Mozart kotleta zjadł we Wiedniu, około 6 tyg przed śmiercią - lekarze się
skłaniają do tezy, że JEŚLI kotlet był zarażony, to objawy i termin zejścia
wskazuje na włośnie.
Pisał o tym kotlecie do żony przebywającej "u wód". Opisywał, jak widział przez
okno gospody potrawę i nie mógł sie oprzeć - była krwista tak jak lubiał. Błeeee....
Nawet pisał, że posłał umyślnego po tego kotleta.

Tak zapamiętałam z audycji poświęconej prawdopodobnym przyczynom śmierci.

Epidemia była, owszem, tyfusu (zdaje się) - we Wiedniu, gdy Mozart umierał.
Dostaje drugi dzień,podaje jej rano po pół tabletki.
Nie wiem czy to juz działa ale w piątek wieczorem zaśpiewała piosenkę z
przedszkola tak od siebie sama ,powiem szczerze cud!!
Czy mogę jej bez obaw podawać całą?Jest taka duża?
Wogóle kidys mówiła dziwnie bo przekręcała wyrazy np.
usiądż-ukeć
banan-baran
kwa kwa-kawka itp.
teraz jak jej powiem że nie rozumiem,potrafi powiedziec poprawnie tak jak
powinno sie mówić.
Napiszę Tobie za tydzień jakie efekty:)
A tak z innej beczki byłam u alergologa-testy nic nie wykazały tz.brak uczuleń
(pokarmowych i wziewnych)
Pani alergolog wspomniała o dzieciach które u niej sie leczyły lub były na
wizytach,że objawy opóżnień dają często pasożyty.
Mam taką cichą nadzieje że to był powód:)
Po tygodniu od odrobaczania Natalia je,je i je-stale jestem w kuchni:)a była
niejadkiem,teraz dostaje znowu na powtórzenie vermox i za tydzień znowu aby
wybic resztę.
Lambrie z tego co czytałam są bardzo trudne do wykrycia na badaniu kału,a
dziecko może mieć.
Wszędzie piszą,że objawem lambrii są zaburzenia mowy,rozwoju
nadpobudliwości,budzenia w nocy itd.więc może?
A wy odrobaczaliście małego?może warto nawet profilaktycznie przecież chodzi do
przedszkola.
U Natalki w kupie znależliśmy owsiki,gliste,czarne jakby oczka ale nie wiem co
to,podejrzewam ze lambrie tez miała,ma.
Mamy psa,niestety bardzo go mała kocha i wiadomo(całuje).Choć na nią krzyczymy.
Pasożyty są też np. na owocach,a jak chodzi do przedszkola to lekarka
powiedziała ,że obowiązkowo odrobaczać co pół roku.Zresztą to też można wyczytać
na forum "candida i pasożyty".Glista np.może nie dawać widocznych
objawów,lambria także ale może mieć ogromny wpływ na rozwój.

Najczęstsze objawy zakażeń pasożytami to zaparcia, utrata wagi lub szybkie
tycie, zwiekszone łaknienie, nadmierna pobudliwość i poirytowanie, biegunki,
wzdęcia i opuchlizny, podrażnienia jelit, bóle mięśniowe i stawowe, anemie i
alergie. Pasożyty rozmnażają sie szybko i wydzielają odchody, na które ciało
może zareagować alergią. Może to wywołać niedożywienie, bo pasożyty kradną
składniki odżywcze potrzebne dla zdrowia i budowy komórek. Pasożyty mogą
doprowadzić ciało do śmierci. Światowa Ogranizacja Zdrowia szacuje, że jedna
trzecia populacji cierpi na uporczywe infekcje pasożytnicze, mające podstępny
wpływ na wzrost, odżywienie i rozwój funkcji intelektualnych dzieci. Pasożyty
mogą zniszczyć dowolną część ludzkiegp ciała.
To super,napiszcie jak zauważycie efekty,u mojej zauważyłam po 2 tygodniach.Nie opuściłam żadnej dawki.Wiecie co,nawet sama Natalka wczoraj do mnie powiedziała(mamuś ale ja ładnie mówię)szok.Mówi jeszcze niewyrażnie ale to już kwestia logopedyczna.Ja właśnie dziś zamówiłam balsam kapucyński,chcę ją odrobaczyć.Na stronie Ireny Wołoszyńskiej jest jak byk napisane że pasożyty i grzyby mają ogromny wpływ na rozwój.Więc przed nami walka z robalami,a mała ma wszystkie objawy.Może po oczyszczaniu nie będą potrzebne żadne suplementy.Choć już chyba przy nich zostaniemy:)
Trzymam kciuki:)
Dobrze że zaczęliśmy wątki w tym temacie napewno wielu z nas się to bardzo przyda:)
Tylko nie róbmy bałaganu piszmy pod jednym tematem,będzie nam łatwiej dzielić się doświadczeniami:)
Narka:)
Jest dużo o tym balsamie tu na forum-wpisz balsam kapucyński-dużo właśnie z tamtąd się dowiedziałam.Jest na ten temat ok.500postów,dużo czytania.Póżniej sama zdecydujesz ja już zdecydowałam podawac,najpierw sama wezmę.Jak po podawaniu zauważysz objawy jak
biebunka
wysypka
kaszel
katar
lub OBCYCH w kupce
znaczy że organizm pozbywa się nieproszonych gości tj.grzyby,pasożyty
Małej podam 20 kropelek,mi i mężowi po 50.Podają 1kropelke na kg masy ciała.Czekam na przesyłke.
Zmiany na posladkach i łokciach
Córka ma 4,5 roku. Pojawiły się u niej zmiany skórne na pośladkach (czerwone
plamki róznej wielkości oraz chrostki). Dodatkowo na łokciach po zewnętrznej
stronie. Od tygodnia podaję zyrtek oraz smaruję elidelem.
Nie mam pewności czy to azs czy może coś innego.
Nie ma żadnej poprawy.
Zgodnie z zaleceniem lekarza nie podaje mleka ani czekolady.
Czy jakieś inne schorzenie może dawać podobne objawy?
Może jakies pasożyty?
tez bym chciala, ale widocznie nikt nie wie
egzema i azs to na swiecie synonimy - ale nie w Polsce. atopowe zapalenie skory
jest uwarunkowanym genetycznie defektem skory, a jego objawy zaostrzaja sie
przy alergii. dlatego atopikom zazwyczaj nalezy wprowadzic diete eliminacyjna
(bez mleka i pochodnych, jaj, czekolady i cytrusow). to pomaga, chyba, ze
dziecko ma alergie pokarmowa na inne rzeczy - wtedy trzeba szukac dalej
niestety to nie koniec - alergizuja tez pylki, roztocza - a wlasciwie ich
odchody, kurz, "podkrecac" azs moga pasozyty czy zakazenia grzybiczne. wszystko
to wymaga spojrzenia naprawde dobrego alergologa. ja nie pomoge. ale zapraszam
na forum alergie dzieciece - spotkasz tam wiele matek z tym samym problemem.
bardzo wazne jest traktowanie skory w odpowiedni sposob - nawilzanie,
natluszczanie, kapiele w 35 stopniach, ubieranie w biala bawelniana bielizne
itd. jesli chodzi o zyrtec to moj 2letni syn bierze 10 kropli dziennie. ale nie
wiem ile powinien brac 3latek. i tak nie obejdzie sie bez lekarzy - dziecko
chore na azs powinno byc prowadzone przez alergologa i dermatologa
jednoczesnie.
Takie lekkie objawy skazowe ma od 7 m-ca zycia, szorskie plamki na nóżkach,
szor5skie i zaczerwienieone momentami policzki. Ale tak od pół roku pojawiły
się na policzkach jeszcze te krostki. Lekarz podejrzewa te drożdże, ale ja
właśnie dla pewności chce zrobić jeszcze badania. Może sa jeszcze jakieś
pasozyty czy lamblie... Właściwie nic więcej niepokojącego się nie dzieje.
Apetyt dopisuje kupki raczej normalne, spi dobrze. Pimafucort to lekki steryd.
A jakie objawy ma twoje dziecko?
czy skórne objawy alergiczne zawsze swędzą?
Czy AZS i skaza białkowa objawiającą się szorstkimi plamkami na nóżkach i
policzkach zawsze swędzi? Mój syn nigdy sie nie drapał, a jeśli te
dolegliwości swędza zasanawiam się czy w ogóle syn ma problemy alergiczne czy
może sa to np. pasozyty, grzyby czy lamblie?
dzieki za odpowiedz.forum alergie znam i je sledze.od roku borykam sie z
problemem u swojej coreczki i nikt nie moze dojsc co to jest i co ja uczula?w
zeszlym roku zaczelo sie na jesieni, skora wokol oczu byla czerwona cala jesien
i cala zime, byly tez krostki na ciele.pozniej 5 miesiecy bylo spokoju z oczami
i teraz przyszla jesien i znowu to samo. Miala robiony panel pokarmowy-nic nie
wyszlo.Robilam jej pasozyty,lambie,owsiki,toksokaroze-nic nie wyszlo.Wyszla
jedynie candida albicnas liczna.Mala byla leczona,jest na diecie.Teraz bede jej
powtarzac znowu badania.Podejrzewam tez ze winowajca moga byc plesnie.Ale czy
tylko jesienia i zima by miala objawy?Czy robilas swojemu dziecku test i wyszlo
ze jest uczulone na plesnie?jakie ma dokladnie objawy?ma czerwona skore wokol
oczu?czy ma krostki na ciele?czy trwa to caly rok?jak jest u was?czy odczulasz
dziecko?
do ga-ti:
Doskonale rozumiem Twoje zmartwienie przypadłością synka i myślę,żemogę Ci
pomóc.Z tego co napisałaś jestem niemal pewna,że Twój synek ma glistę ludzką.
Jej obecność w jelicie dziecka daje właśnie takie objawy.Niestety większość
lekarzy to konowały,którzy rozpoznają tylko 3 choroby:grypę,zapalenie oskrzeli i
anginę,a i tak nie zawsze trafnie.Mój synek miał dosłownie identyczne
objawy.Glista zawsze powoduje taką "gęsią skórkę" rozmieszczoną plackami. U nas
najwięcej było na rączkach i nóżkach.Kaszel bez gorączki i innych objawów
choroby,zwłaszcza z flegmą,również jest objawem. Nieleczona glistnica prawie
zawsze kończy się astmą! Proponuję Ci znaleźć dobre laboratorium,ale koniecznie
prywatne,w przychodniach jest kiepski sprzęt,a próbki często od razu wyrzucane
do kosza. Zanieś kał synka i przebadaj na pasożyty,a na glistę w szczególności.
Zrób to w pełnię księżyca,albo zaraz po niej,wtedy glista składa jaja i jest je
łatwo wykryć w kale.Mam nadzieję,że mój post pomoże Tobie,jak i innym
zatroskanym mamom.Bez względu na wynik badania (czasem mimo obecności pasożyta
nie wychodzi) odrobacz swojego synka,a zobaczysz,że Wasze problemy znikną.Skórka
stanie się gładka,skończą się nocne kaszle i dzieciak będzie
pogodny.Pozdrawiam!!!!Magda
> Że to AZS jestem niemalże pewna, dlatego, że widzę u syna typowe
dla tego
> schorzenia objawy,

ok, ale stwierdzenie, że to AZS nic nie zmieni. Możesz to nazywać
jak chcesz ŁZS, AZS, trądzik niemowlęcy, egzema... cokolwiek, tylko
pytanie podstawowe: JAKA JEST PRZYCZYNA TAKIEGO STANU SKÓRY? I na
tym pytaniu się skup i znajdź na nie odpowiedź. Jesteś tym co jesz,
podejrzewam, że kiepsko się odźywiacie (bez obrazy oczywiście, bo to
problem całego społeczeństwa, stąd tak rozpowszechnione alergie i
azs), dodatkowo jeśli wszyscy domownicy mają podobne problemy
musicie wykluczyć pasożyty, przy czym nie wystarczy jedno badanie,
najlepiej badać kał co 3 dni prze 3 tygodnie. Jeśli wyjdzie coś u
jednej osoby leczycie się wszyscy. Dobre przeprowadzone odrobaczanie
+ dieta przeciwgrzybiczna prawdopodobnie uwolni Was od alergii,
astmy i azs. Powodzenia
zmiany skórne i grzybica -jak rozpoznać
moja córka od 2 miesiąca życia ma zmiany skórne:na początku tylko na
buzi,chrostki,strupy,zaczerwienienia,pęknięcia za uszami-pomogło parokrotne
smarowanie sterydami.teraz buzia jest ok,ale na pleckach i brzuszku ma
czerone małe chrostki zlewające sie w plamy,zmiany nasilaja się po
kapieli.stosuje balsam i płyn do kąpieli aderma.testy z krwi nie wykazały
żadnej alergi.
wiem,że takie zmiany mogą wywoływac też pasozyty oraz grzyby.Proszę o
radę doświadzone mamy,jakie są inne objawy obecnosci pasożytów i
grzybów.napiszcie czy pozbycie się tych intruzów z organizmu faktycznie
zaowocuje ładną skórą.
Wiesz, ale to Ty sama musisz dojsc co Twojemu dziecku szkodzi. Zaczac od "zera"
i wprowadzac co 2 tygodnie nowy produkt - jak u niemowlaka. Chyba inaczej sie
nie da. Testy moze by i zrobili takiemu maluchowi, ale czesto jest tak, ze test
wychodzi ok, a tu dziecie ma objawy niebotycznej alergii na dany produkt - i
odwrotnie tez bywa.
No i chcialam Ci napisac, ze za tydzien ide na pierwsza wizyte do DSK z corką
(alergia pokazala sie przed 2 urodzinami). Kolejka - 3 miesiace. To tak
strasznie dlugo? W miedzyczasie sama doszlam na co corka jest uczulona.
Porobilam tez badania na pasozyty, bo one daja podobne objawy jak przy alergii.
zycze zdrowia dla maluszka
A moze poprostu profilaktycznie niech lekarz da skierowanie dla dwojgi dzieci i
niech zrobią im badanie krwi,moczu i kału(na pasozyty,lamblie itp.).
czasem bywają zwykłe objawy choroby ,przeziębienia ,a to jest na skutek
pasozytów.
Można przestrzegac higieny i róznych tam czystości ale u dzieci sie tego nie
uniknie,zawsze wsadza gdzies swoje małe raczki i juz bakteria siadzie sobie,i
to po jakimś czasie wychodzi.
Niech sparwdzi wtedy bedzie PAn Edward spokojniejszy o swoje dzieciaczki.
JA tak robię i jestem spokojniejsza.
Objawia się to goraczką ,kaszlem,wymiotami,biegunką,zatwardzeniem,róznie.

Pozdrawiam
Ania
a czy weterynarz pobieral próbki skóry i zrobil badania na obecnosc pasozytów
np. roztoczy? Od tego wypadaloby zaczac, a nie od razu truc psa sterydami.
Alergie mozna podejrzewac, jesli wykluczy sie pasozyty, grzybice i takie tam.
Nie bój sie, zarazic sie raczej trudno. Depresja u zwierzecia jest mozliwa, ale
towarzyszylyby temu jakies objawy dodatkowe - agresja lub autoagresja,
zaburzenia apetytu, polowanie na nieistniejace owady itp. Radze zasugerowac
wetowi mikroskopowe badanie próbek skóry. Jesli nie ma takiej mozliwosci w
lecznicy, to moze przeslac je tam, gdzie takie badania sa wykonywane,
porozmawiaj z nim o tym. Pozdrawiam i zycze powodzenia :-)
jakie były u was objawy refluxu? --
Myślę, ze się przyda Mamom, które dopiero szukają przyczyny niepokoju/
dziwnego zachowania swoich dzieci. A moze stworzymy własne kompendium wiedzy
w tym temacie...

U nas Mikołaj bardzo ULEWAŁ, gdzieś tak od ukończenia 1wszego miesiąca życia.
Czasami popłakiwał tak bez przyczyny (myślałam że to kolka).

Około 3 miesiąca pojawiły się malutkie lekko różowe kropeczki na pamperach.
Dwa tygodnie później wystąpiła nagle bardzo wysoka gorączka. To było zum,
które opanowaliśmy błyskawicznie dzięki mądremu lekarzowi, który szybko
zaaplikował antybiotyk. Na usg wyszła lekko poszerzona miedniczka.

Ulewanie skończyło sie około 8 miesiąca życia, kiedy zmienilismy dietę
(więcej "stalych" pokarmów), a Mały zaczął raczkować. Pojawiły się natomiast
coś jakby leciutkie sińce pod oczami, z lekką opuchlizną (głównie rano). Niby
było to normalne, ale coś nie dawało mi spokoju, ze z Małym coś jest nie tak
(badania na pasożyty nic nie wykazały). Niepokoiło mnie również to, ze Miszka
ciągle wołał na nocnik, na siusiu. Nawet co 10 minut (wołał na nocnik od
jakiegoś 7 m-ca). Dużo pił, ale mimo wszystko nie podobało mi się to.

Prawdziwe leczenie podjęliśmy 2 miesiące temu
gratuluj nie mi, tylko sigvaris, bo to ona zrobila burze na forum.

A skad u takiego malucha z piaskownicy, z kurzu domowego (lamblie na
przyklad), z butelkowanej wody (niegotowanej), od pieskow, kotkow... Albo od
doroslych. Przeciez doroslych sie nie bada na pasozyty, bo po co? szuka sie
innych przyczyn dolegliwosci.
NIGDY nie dajcie sobie wmowic, ze dziecko jest za male na pasozyty. Juz z
chwila urodzenia jest na nie narazone. Moze wstyd powiedziec, ale pierwsza
przygode z robakami julka miala w wieku 9-10mcy. Wtedy to byly owsiki...
Podlapane prawie na pewno od jednej z osob z rodziny...
A corka sigvaris zarazila sie lamblia od mamy w pierszych dniach zycia.

No nic, teraz przynajmniej wiem, co leczyc, jak sie pozbedziemy tasemca, to
moze i candida pojdzie precz i te objawy pseudo-alergiczne.

pozdr
wysypka a pasożyty
Drogie
emamy !.
Czy ktoś miał problem z pasożytami u dzieci i w efekcie z wysypką .Ostatnio
od 3 tygodni u mojej 2-letniej córeczki pojawiła się wysypka ale tylko na
prawej rączce, prawej stronie tułowia i prawej nóżce .Są to dla mnie typowe
objawy pokrzywki, lekarz zlecił leczenie zyrtekiem i elocom w maści.
Stosowałam jakiś czas ale bez widocznych efektów , zwróciłam się o poradę do
homeopaty, itutaj pierwsze podejrzenie - pasożyty, ale nie zrobiłam jeszcze
badania kału.Lekarz homeopata zastosował leczenie Vermoxem i leki
homeopatyczne, stosuję je tydzień i narazie zmniejszył siętyko świąd , który
pojawia się nocą. Czy koś miał podobne doświadczenia? Proszę o odpowiedż.
Ilona.
pasożyty - tak czy nie
Witajcie, mój problem, a raczej mojego syna dotyczy biegunek. Zdarzają mu się
prawie co miesiąc i trudno je wyleczyć - pomaga tylko Baktrim. Osatnio
sugerowałam lekarzowi pasożyty, ale stwierdził, że objawy na to nie wskazują.
Czy Wasze dzieci miały (jakieś - nie myślę to o owsikach) pasożyty i czy były
jakieś charakterystyczne objawy, które pozwoliłyby mi mieć podejrzenie. Syn
ma "tylko" biegunkę (i to nie z dużą ilością kupek co raczej z ich wyglądem i
zapachem jest kłopot), nie ma temperatury, bólów brzuszka, osłabienia. W
jedzeniu nic nie zmieniłam i często myjemy ręce. Pozdrawiam i życzę miłego
weekendu Bogusia
(Nie)typowe objawy... czy to IBS?
Moje problemy zaczęły się w grudniu `07, początkowo zmianą rytmu wypróżnień -
dopadało mnie na uczelni. Potem biegunki etc. Po konsultacji z lekarzem
zacząłem brać duspatalin, gastrolog potwierdził konieczność brania leku.
Biegunki sie skończyły, od tego czasu występowały dziwne parcia i dyskomfort.
Tylko i wyłącznie po wyjściu z domu.
Duspatalin brałem do końca marca, potem chwilkę debridat, trilac i colon c.
Poprawiło mi się znacznie, odstawiłem leki, potem sytuacje stresowe i wróciło.
Obecnie leczę się u dr. Ryczkowskiej. W trzecim tygodniu leczenia czułem się
rewelacyjnie, obecnie niestety jest gorzej. Zaczynam się zastanawiać czy moje
problemy to typowy IBS, bo:
- nigdy nie bolał mnie brzuch, nie mam zaparć ani biegunek, nie mam wzdęć,
jedynie co to to uczucie parcia
- parcie się kończy w momencie, gdy mija napięcie nerwowe
- gdy nie wychodzę z domu nie mam żadnych objawów
- ogólnie jestem bardzo nerwowy
- poprawa w tracie leczenia nastąpiła najprawdopodobniej w wyniku stosowania
homeopatii kojącej nerwy, byłem spokojny i wyciszony, teraz jakby przestała
działać

Nie wiem już co mam robić. Jedyne badania - kał na grzyby, pasożyty i ogólne
nic nie wykazały. Czy to IBS, czy może nerwica która się tak objawia??
Pasożyty? Lamblie?
Tak sobie studiuję problemy i pytania na forum dotyczące alergii i z czystej
ciekawości przeczytałam kilka wypowiedzi na temat lambli etc. myśląc co ma
piernik do wiatraka a ścislej mówiąc co może mieć wspólnego alergia (z którą
walczymy od 2 lat - pamietam czas karmienia piersią kiedy to odstawilam już
wszystko oprócz śliwek i smalcu) z jakimiś "robakami", o których ostatni raz
słyszałam na lekcjach biologii 100 lat temu. Czytam i zaczynaja dopadac mnie
wątpliwości czy aby na pewno idziemy dobrym tropem tzn. tropem skazy
białkowej i AZS a może to właśnie lamblie? Czy objawy typu: lakierowane
policzki, sucha skóra, okropna ciemieniucha - w okresie przed roczkiem, teraz
raz za razem powracające liszaje, krostki, zaczerwienienia i zaognienia na
szyi, dłoniach + pekające paznokcie, pod kolanami, na pupie, w odbycie i
związanny z nimi potworny świąd skóry (drapanie do krwi)być dowodem na
lamblie lub podobne licho? Acha i cienie pod oczami. Dodam jeszcze,że mój
Wojtus dobrze przybiera na wadze, rośnie i jesli go nie swędzi to spi
spokojnie. Wielkie dzieki za wszelkie odpowiedzi!!!
pryszczyki na buzi:(grzyby/pasozyty ??
witajcie jakis czas temu dopytywalam sie o poliki mojego prawie juz rocznego
synka...co jakis czas (w ciagu dnia)sa czerwone, ale teraz doszly do tego
pryszczyki (takie biale), poliki jak tareczka (( nie wiem co moze to
powodowac, jest na diecie bezmlecznej...doczytalam na forum, ze takie objawy
daja czasami grzyby lub pasozyty (np. glista, bo maly mial kontakt z osoba,
ktora ja miala) ...czy mozecie mi podpowiedziec czy takie pryszcze tez moga
sie pojawiac ?????
wielkie dzieki, pozdrawiam !!!
do mam dzieci,ktore mialy pasozyty
Dzieki wam oczywiscie ide zrobic testy na lamblie.Ale mam jedno pytanie.Czy
przy zakazeniach objwawy alergii moga pojawiac sie i znikac?
Bo tak jest u cory.Wysypka na buzi,okropny kaszel nocny bardzo nas meczyly
jesienia i zima teraz pojawiaja sie sporadycznie.Dostawala zyrtec,niewiele
pomagalo nawet doraznie.Po odstawieniu leku ostatnio spokoj przez miesiac a
wczoraj znowu buzia wysypana.W przyszlym tyg.ide oczywiscie do lekarza ale
same wiecie,ze wiedza niektorych...szkoda gadac.A wiec objawy pojawiaja sie
sezonowo czy trwaja bez przerwy?
pasozyty a kwasochlonne
- w rozmazie krwi okresla sie granulocyty kwasochlonne (EOS=eozynofile),
norma 1-5%
- przy inwazji pasozytniczej oraz przy alergii wskaznik ten moze wzrosnac
nawet do 30-50%

poprawcie mnie, jesli sie myle

a moje pytanie jest takie - czy moze byc w organizmie pasozyt (dajacy objawy,
aktywny), a eozynofile w normie?

pozdr
Pasożyty, lamblie ciąża. Jestem zrospaczona
Witajcie. Jestem rozgoryczona. Leczyłam się półroku na wg mnie
lamblie i pasozyty ( wg mnie bo nigdy nic w badaniach mi nie
wyszło ) po przeleczeniu Vernicadis, wermoxem, balsamem kapucyńskli
wszystkie moje objawy alergii znikneły. "Alergie" miałam ponad 25
lat. WSzystko znikneło. Po ok 1,5 - 2 m-cach "alergia wróciła"
najpierw lekka wysypka w zgięciach, teraz już wygladam jak z przed
lat, całe dłonie, ręce, uda. Żywa rana, nie mam białego nalotu nigdy
nie miałam, nie mam biegunek, czy śmirdzących stolców. Pomyslałam o
candydozie ale cokolwiek zjem to to jest to samo. Posiew nic nie
wykazał ( choć wiem że są różne pozywki, różne laby ). Teraz jestem
w ciąży w 2 Trymestrze, pogorszenie mojego stanu nastapiło po picie
ziół Ojca grzegorza na pasozyty. Jem czosnek, robie wywary z cebuli,
pije ;lekkie przeczyszczające zioła, robie małe lewatywy. Jestem
zrospaczona. Zastanawiałam się czy mogłabym pić odparowany z
alkoholu Vernicadis lub balsam kap. Pijam też na czoczo sok z
kapusty i z marchwii. Co poradzicie. Bardzo licze na Aasze
odpowidzi.
Brzydki zapach z buzi + inne objawy...
Hej!
Mój półtoraroczny synek ma czasem brzydki zapach z buzi, na pewno nie od
zębów, bo dopiero rosną i są zdrowe. Nie zachowuje się jak chore dziecko, ale
odbija mu się, kupy ma lużne, choć to nie biegunka, bo robi jedną dziennie.
Apetyt raczej ma, sporo pije... Gorączki nie ma.
Pediatra kazała dawać Lakcid forte przez parę dni, i zrobić morfologię i
mocz.
Mały jest alergikiem, ale obnjawy utrzymują się niezależnie od tego, co je.
Co to może być? Wirus? Alergia? Na co? A może jakieś pasożyty? Zdarzało mu
się jeść piach w piaskownicy... Jak sądzicie?
pasożyty i biegunka
Moja coreczka od jakiegos czasu co pare dni przez pare dni ma luzniejsze
kupki i lekko wzdety brzuszek. Pediatra zalecil diete bez owocow, mleka.
Podawanie smecty i trilacu. Niestety nie bardzo sie poprawia. Po paru dniach
przerwy nawrot. Jak wyglada zakazenie pasozytem? jakie daje objawy? Wlasnie
dostalismy skierowanie na badanie kalu. Sama nie wiem co jej jest i martwie
się. Prosze o pomoc.
kwasochlonne a pasozyty
- w rozmazie krwi okresla sie granulocyty kwasochlonne (EOS=eozynofile),
norma 1-5%
- przy inwazji pasozytniczej oraz przy alergii wskaznik ten moze wzrosnac
nawet do 30-50%

poprawcie mnie, jesli sie myle

a moje pytanie jest takie - czy moze byc w organizmie pasozyt (dajacy objawy,
aktywny), a eozynofile w normie?

pozdr
Badanie na pasożyty wyszło ujemne...
...i mam pytanie, co z tym zrobić. Ucieszyć się i uznać, że nic we mnie nie
siedzi, czy badać się dalej. Powiem, że różne objawy wskazujące mam: mocno
podkrążone oczy, chroniczne zmęczenie, czasem wypryski na twarzy i dekolcie,
swędząca skóra, czasem biegunki, bulgotanie w brzuchu,pogarszający się wzrok,
stany depresyjne, a blada jestem jak trup :( Przeczytałam kiedyś gdzieś na
forum, że pasożyty żyją wg faz księżyca i może akurat, jak oddawałam próbki
we wtorek, to akurat księżyc nie sprzyjał ;)
Pytałam się, czy np. trzeba przynieść próbki z paru kolejnych dni, ale
laborantka kazała tylko z jednego.
Robiłam jeszcze testy na lamblie i grzyby. One też niczego nie wykazały...
kaszel+brzydki zapach z ust=pasozyty?
Szukam przyczyn kaszlu. U jednej od grudnia zapalenie krtani srednio co 3
tygodnie. U drugiej tak samo czesto zapalenie oskrzeli. kaszla ciagle, juz
nie wiem, co podawac. Przedwczoraj w nocy atak zapalenia krtani , dzis suchy
krtaniowy przechodzi w mokry. Drugi oskrzelowy trwa a mala odkrztusza na
zielono. Antybiotyki byly 2 tyg temu, tydzien przerwy, znow kaszel.
Do tego maja z rana brzydki zapach z ust. jedna ma podkrazone oczki.
Czy jeszcze jakies inne objawy moga sgerowaac, ze mamy do czynienia z
pasozytami, czy te juz wystarcza?
Nie maja goraczki, chodza do przedszkola, ale te ich kaszle.....
Moge je zbadac dopiero za poltora miesiaca, co mam do tej pory robic?
Pozdrawiam
objawy przy robaczkach
Witam i proszę o pomoc.Pani doktor przypuszcza, ze córka ma pasożyty:ból
brzuszka,brak apetytu,kaszel i podrażnione gardło,mlaskanie i
ciamkanie,częste przełykanie śliny,swędzenie w okolicy odbytu.Mam do Was
pytanie:czy przy robakach może dziecko mieć stan podgorączkowy? (pyrantelum
podałam wczoraj, dziś ma 37 stopni)Kiedy przechodzi kaszelek i bóle brzucha ?
Co dwa tygodnie mamy jakiś problem i tak już od początku grudnia.Jestem u
kresu.Myślałam, że w tym wieku będzie trochę spokoju(zaczęła siódmy rok
życia).Pozdro
alergia, pasożyty czy coś innego? HELP
Witam!
w piątek wieczorem zauważyłam, że mój synek (15 miesięcy) jest trochę
spuchnięty - jakby miał powiększone węzły chłonne na szyi, a poza tym na
ciele miał wysypkę wyglądającą na różyczkę. samopoczucie miał ok, żadnej
podwyższonej temp. zadzwoniłam do pediatry, czy to możliwe że ma różyczkę
skoro miesiąc wcześniej był na nią szczepiony. powiedziała, że tak ale
przejdzie ją w takim razie b. łagodnie. następnego dnia dostał wysypki na
buzi (teraz ma suchę szorstką, suchą i czerwoną) a następnie spuchły mu nieco
powieki. usta ma suche i spieczone i zaczyna pokasływać jakby zaczynało się
przeziębienie i stracił apetyt. Byłam z nim wczoraj u alergologa ale po
wywiadzie i oględzinach lekarka zaleciła zmianę kosmetyków i proszku do
prania oraz natłuszczanie skóry np. Lipobase a jak za 2 tyg. nie będzie
poprawy to dopiero skieruje nas na testy na alergię. W tzw. międzyczasie
wyczytałam m.in. tu na forum, że równie dobrze objawy u mojego synka mogą
wiązać się z pasożytami. byłam już u pediatry po skierowanie na badania kału
ale nawet jak oddam jutro próbkę to wyniki będą za tydzień. a ja już umieram
z przerażenia. z dwojga złego co jest gorsze - alergia czy pasożyty? czy jest
jakaś alergia przy której puchnie np. gardło? Zaznaczam, że nie
wprowadziliśmy nic nowego do jedzenia. MAmy kota, ale on był jeszcze przed
urodzeniem dziecka, czy to mozliwe, że dopiero teraz mały się na niego
uczulił?
do sigvaris: badania ige specyficzne na pasożyty
Dwie ostatnie noce spędziłam na czytaniu postów z tego forum i dało mi to
więcej, niż pięć lat włóczenia się po lekarzach. Dziękuję, i naprawdę czapki
z głów.
Nie wyczytałam jednak niczego o badaniach ige specyficznych, na obecność we
krwi przeciwciał na pasożyty, np. glisty ludzkiej czy tasiemca.
U mojej córeczki wykryto (jeden raz) kilka jaj glisty, ale kilkakrotne
powtórne badania już tego nie potwierdziły, dwa razy też zalecono nam
wykonanie testów z krwi, zawsze z wynikiem ujemnym. Stąd wszystkie objawy
chorobowe zwaliliśmy na alergię.
Czy ktoś robił też takie badania i jaka jest ich wiarygodność (producenci
testów immunoenzymatycznych zapewniają o 98% wykrywalności, ale...).
pasożyty
Jakie są objawy obecności pasożytów u 6 latka? Pewnie się powtarzam, zle
niczego znaleźć nie mogę. Na razie mówi tylko że boli go brzuszek, ale nie
jestem pewna czy tak jest naprawdę...Jak rozpoznać że może mieć owsiki?
Posiłki zjada normalnie...tylko ten brzuszek. Pomożecie?
Wiarygodnosc wyniku badania na pasozyty
Moja 5,5-letnia corcia ma nastepujace objawy:
- czesto drapie pupcie
- ma nieprzyjemny zapach z ust, zwlaszcza rano
- wypadaja jej wlosy
- zgrzyta zebami przez sen
- ma ostre bole brzucha ( raz na kilka tygodni )
- pojedyncze biegunki
- raz obudzila sie w nocy i wymiotowala
- raz zauwalylam w kupce biale nitki
Powiedzialam o tym lekarce, mieszkamy w Usa, odpowiedziala ze tu dzieci nie
miewaja pasozytow, a te wszystkie objawy nie maja ze soba zwiazku. Dziecko
sie podobno leni jak pies od czasu do czasu, zapach z ust - taka uroda i tym
podobne. Nie kazala robic badania. Zrobilam u innego lekarza, wyszlo
negatywne, zarowno badanie surowicy krwi ( podobno na obecnosc bakterii w
zoladku) jak i kupy. Ale badana kupa byla tylko z jednego dnia , a wyniki
byly po dwoch dniach. Pytalam czemu w ten sposob, podobno jakies nowe metody
sa. Nie wiem czy poprostu zostawic sprawe w spokoju , czy domagac sie
kolejnego badania? Ten drugi lekarz powiedzial ze takie biale nitki to moze
byc tasiemiec, ale doslownie trzeba taka nitke zlapac i dac do badania.
A lekarka skomentowala: Niechze pani nie wyszukuje chorob w zdrowym dziecku...

Kasia
Podać lek na pasożyty profilaktycznie?
Witajcie drogie mamy.

Moja córeczka przeszła tydzień temu dosyć ostre przeziębienie z goraczką,
silnym katarem i kaszlem. Obyło się jednak bez antybiotyku.W kilka dni po tym
jak wszystkie objawy ustapiły zrobiłam badania moczu, krwi i kału na obecność
pasożytów.Na drugi dzień zadzwoniła do mnie zaniepokojona lekarka i
powiedziała ze mała ma b.wysokie OB...Żelazo wyszło poniżej normy- 29 (norma
zaczyna sie od 50).Mocz i kał w porządku.Dodam tylko że podczas choroby córka
b.mało jadła tylko piła a to trwało ok tygodnia.Ale teraz najważniejsze- od
pewnego czasu skarży się na lekki ból brzuszka i od kilku dni zauwazyłam
żółto-białe upławy.
Napisałam już na forum ZDROWIE DZIECKA a pisze tutaj bo mam pytanie odnośnie
leków na pasożyty.Pediatra przepisała Pyrantelum mimo, ze badanie kału nic
nie wykazało.Czy powinnam jej podać ten lek? Czy warto podać tak w ciemno?
Pozdrawiam
G.
Jak to jest? Lecznie astmy, a pasożyty..
Moje dziecko było leczone na pasożyty "w ciemno" podano pyrantelum i zentel
oraz vermox, leczyliśmy też candidę.
Efekty były według mnie, minęły bezpowrtonie niektóre objawy, jak świąd pupy,
cienie pod oczami, czy smrodliwy pot, poza jednym, kaszel uporczywy wrócił
bardzo szybko.
Teraz jest leczony na astmę ze świetnym skutkiem.
Wyniki testów - podwyższone IgE.

Cały czas jednak mam wątpliwości.
Zakładając, że to nie alergia i astma, tylko pasożyty, to mam pytanie:
co powoduje leczenie na astmę, przeciwalergiczne w tym wziewnym flixotide.
Czy może być tak, że ten świetny stan może być wynikiem zaleczenie lekami
przeciw astmie mimo, że są pasożyty?

Nie wiem, czy się jasno wyrażam.
Myślę, że sporo z nas ma takie wątpliwości.
Co o tym sądzicie?
pasożyty - przewodnik po objawach
Dziewczyny może obok przewodników po laboratoriach, lekarzach, kosmetychach
itp. zrobimy przewodnik po pasożytach i objawach jakie dawały w Waszych
przypadkach i jak przebiegało leczenie i z jakim skutkiem. Może takie
podsumowanie pomoże rozwiązać problem jeszcze paru niewyjaśnionych alergii.
Co o tym sądzicie? U mojego synka (prawie 3 latka) glista ludzka (stwierdzona
w badaniu kału) dawała objawy w postaci: zmian skórnych wszelkiego rodzju na
prawie całej powierzchni ciała, świądu stałego graniczącego z obłedem,
ślinotoku, wzmożonej potliwości, na początku kaszlu i kataru bez gorączki,
prawdopodobnie choroby lokomocyjnej. Leczenie Zentelem 5 razy w odstępach
tygodniowych. Po 2,5 miesiącach cudownej poprawy nagłe pogorszenie (wysypki i
świąd). ponownie kał do badania - czekamy co dalej.
Pasożyty a alergia
Na samym poczatku napiszę - szukałam w wyszukiwarce!!
Mam pytanie do dziewczyn, ktorych dzieci - zdiagnozowane jako alergicy i w
zwiazku z tym będące na diecie - okazały sie mieć "bogate życie wewnętrzne" w
postaci pasozytow rozmaitych. Czy po przeleczeniu alergia (złe objawy na rozne
pokarmy) znikneła? Jak długo trzymałyscie diete bezmleczną, bez jaj itp? czy
nowe produkty wprowadzałyscie powoli i z jakim skutkiem? Czy dalej
traktowałyscie swoje dziecko jak alergika? Czy nietolerancja na pokarmy pozostała?
pasożyty -gdzie labolatorium w Krakowie???
pomózcie! mam 5 miesiecznego alergika - skóra, kaszel, kichanie a najgorsza
śluzowata kupka od drugiego miesiąca. Czyli wszystkie objawy Jakies 6 tyg
jestem na diecie eliminacyjej naprawde hiperubogiej. poprawa niewielka...
na forum dowiedziałam sie o pasożytach, co tez mogą być przyczyną no i chce
synkowi zbadać kupkę a lekarka oczywiście prolem lekceważy, tak samo
alergolog, tylko go faszerują sterydami. jak któraś z was wie w Krakowie o
takim labolatorim dobrym to prosze napiszcie!
To są chyba pasożyty ???!!!
Moja córka odkąd pamietam przejawiała objawy związane z alergiami (głownie
problemy skórne) i tak ją też leczono. Teraz po małej edukacji "forumowej"
skłaniam sie ku pasożytom. Zrobiłam badania na kał - ujemny , rozmaz:
kwasochłonne -8 %, segmentowane -22%, limfocyty 64%
co o tym myslicie?
Alergia czy pasozyty? Prosze o porade.
Corka (2latka) ma slaba odpornosc, czeste infekcje gornych drog
oddechowych - katary, nie kaszle. Od czasu do czasu jakas jelitowka
z niechecia do jedzenia i odruchem wymiotnym. W tym sezonie byla 2
razy. I po ostatniej zostala nam pamiatka w postaci brzydkich kup -
ciagnie sie to juz 1.5 miesiaca. Kupy sa maziste, nieuformowane. Raz
dziennie, ale nie podobaja mi sie. Posiew kalu nic nie wykazal.
Zastanawiam sie czy robic jeszcze badania na pasozyty, ale oprocz
tych kup i slabej odpornosci nie ma typowych objawow - kaszlu,
skornych, cieni itp. Chyba ze cos przegapilam. Od 2 miesiecy na
diecie bezmlecznej i beznabialowej (podejrzenie ze wieczny katar to
od tego i raczej wychodzi na tak) i dostaje Bebilon pepti 2 - jedyna
nowosc w jej diecie. Czy w tym wieku to mleko moze wywolac takie
objawy? Poradzcie.
13 miesięcy ostra wysypka - możliwe pasożyty?
Proszę o radę może trochę chaotycznie : córka ma 13 miesięcy, niby
od 6 miesiąca skaza białkowa więc dieta eliminacyjna, moja też, małą
cały czas na piersi.Bez większych zmian skórnych.
Diety nie zmieniałyśmy w 12 miesiącu podane żółtko bo wcześniej jeść
nie chciła i od razu problemy z brzuszkiem na przemian biegunki i
zatwardzenia. Salmonella i grzyby wykluczone. Od miesiąca okropna
sucha swędząca wysypka na całym ciele. Morfologia w normie, rozmaz:
segmentowane 12%, kwasochłonne 8%, limfocyty 78%, monocyty 2%. Testy
alergiczne wyszły że uczulona na orzech laskowy tylko. Dziś byłam u
alergologa i powiedziała że to pewnie od marchewki bo ma bardzo
marchewkową skórę i mam odstawić całkowicie?
Dodam że od 1,5 miesiąca mała jest z opiekunką. Bardzo mi się te
objawy nie podobają bo skóra okropna mimo że dieta wciąż ta sama.
Podejrzewam pasożyty właśnie zaczęłam zbierać materiał na badania i
zobaczymy. Jeszcze podejrzewam płyn Loveli ale już odstawiony.

Co myślicie bo ja już nie wiem?
uczulenie na pleśń,jakie objawy?
witam,już nie mam siły.U mojej 16 miesiecznej córki wyszła
candida++,przez miesiac dawałam jej flumycon+dieta
przeciwgrzybicza,jakby skóra zrobiła sie lepsza,kupki
ładniejsze.Zaczęłam wprowadzać mleko,przez 3 tygodnie nic sie nie
działo,zminy skórne raz były mniejsze raz wieksze,jak
zawsze.zauwazyłam,że jak mała wychodzi na dwór zaraz zaczyna jej
cieknać wodnisty katar,w domu jest ok.nie wiem co jej jest,żle
sypia,apetyt się pogorszył,skóra znowu paskudna.przez 3 dni
goraczkowała,chyba na ząbki.nie wiem gdzie szukać pomocy,pediatrzy
mówia,ze to alergia,alergolog,że alergii nie ma(na podstawie testów
z krwi).robiłam badanie kału na pasożyty-brak.a balsam kapucynski
moge małej już podać?
pasożyty?
Moja córeczka za niecały tydzień skończy 7 m-cy. Gdy miała około 2 m-cy
stwierdzono u niej alergie (nie wiadomo na co) Po przejściu na preparat
mlekozastępczy objawy nie ustąpiły. Smarowałam ją od tej pory przeróżnymi
maściami (w tym także sterydowymi) i niestety nic nie pomaga na dłużej. Mała
ma również problemy ze snem tzn. przesypia całe noce ale niestety popłakuje
przez sen i strasznie się wierci. Ostatnio wyczytałam że problemy skórne oraz
problemy ze snem mogą być objawem pasożytów ale niestety gdy zapytałam lekarza
to stwierdził że wymyślam problemy dziecku. Wobec tego chciałabym zrobić
badania na własną rękę ale chciałabym się dowiedzieć czy sądzicie że moje
dziecko może nie mieć żadnej alergii ale pasożyty? Czy takie badania robi się
w zwykłym laboratorium czy w sanepidzie? I jeszcze jakie są orientacyjne ceny
takich badań? Dzięki z góry za odpowiedzi, wiem że wątki o pasożytach
pojawiają się co trochę ale chciałabym poznać Wasze zdanie.
borelioza a pasożyty - kto przerabiał temat
Moje pytanie z innej beczki, bo zgłupiałam. Wszyscy mało wiedzą o bb, ale to
samo dotyczy pasożytów, które również wiele szkód mogą wyrządzić, także w
układzie nerwowym. I wśród lekarzy taki sam opór w obydwu tematachjak się
przekonałam. Ja mam dziwne objawy nie wiadomo czego (jak mi lekarz powiedzial:
tylko house to rozwiąże)od dwóch lat. Najpierw wyszły lamblie, przeleczyłam i
spokój na chwile. Potem znów wyszły lamblie, przeleczyłam, a objawy nie
zniknęły. Jutro zaczynam prowokację antybiotykową, by zrobić badania u dr W w
kierunku bb. Ale tak coś mnie tknęło, by zrobić badanie z krwi na glistę, dziś
dostałam,że pozytywne... I kto mi powie, co mnie truje tak naprawdę.. Czy
toksyny pasożytów moga dawać objawy zbliżone do bb? (lamblie częsciowo tak,
wiem, ale glista...)? I najważniejsze: czy toksyny pasożyta mogą wpływać w
jakikolwiek sposób na badanie w kierunku bb? nie chcę, by mi cokolwiek
zafałszowały. Z tego wszystkiego wiem, że nic nie wiem. Może ktoś przechodził
przez podobną historię?
pasozyty? koinfekcje?
Mam problem z synkiem, wiec prosze was o pomoc
1) W czwartek wieczorem synek zrobil kupke i wyszla z niego tasma
szerokosci 1,5- 2cm i dlugosci ok 30cm
Nikt nie wie co to moglo byc, napoczatku myslalam ze tasiemiec, ale
sprawdzilam w internecie i tasiemiec wyglada zupewnie inaczej
Ma to strukture komorkowa, widac pod swiatlo, w kolorze kremowym,
rwie sie...
Co to moze byc? Polknac nic az tak dlugiego nie mogl, moze jednak
jakis rodzaj pasozyta? a moze cos z jelit? i czy mozliwe ze jelita
w ten sposob sie zluszczaja?

2) Pare miesiecy temu pojawila mu sie na klatce piersiowej narosl,
dlgosc ok 2cm
przez dlugi czas myslalam ze to zadrapanie i nie zwracalam na to
uwagi, ale wczoraj zobaczylam blizej ze to sa twarde pechezyki
polaczone w koraliki, bardzo dziwnie to wglada, zrobilam zdjecia w
powiekszeniu, ale nie umiem je wkleic
Czy moga takie byc objawy koifkcji, moze pasozyty?
Jezeli macie jakies doswiadczenia w tym kierunku, to bardzo prosze
napiszcze bo juz nie wiem gdzie szukac pomocy

3)Leczenie na borelioze stanelo w miejscu, pijawki pomogly ale na
krotko, nie moge dawac, bo mu zelazo od miesiaca mocno spada norma
od 9 do 22, miesiac temu bylo w gornych granicach normy bo 18,6, a
teraz 3,2!!!

Cos jest nie tak, cos sie dzieje i musze szybko znalezc przyczyne,
boje sie
Jakie są objawy lambrii??
Jutro idę Szymonowi prywatnie zrobić badania kału,prywatnie tzn. bez
skierowania,sama od siebie.Badania są na pasożyty i na lambrie.Chcemy robić
na pasożyty a na lambrie się zastanawiam.Znacie jej objawy?Czy są podobne do
pasożytów??

(niewiem czy dobrze piszę-lambria)
pasozyty a grypa
tak naprawde gdyby ludzie leczyli pasozyty , nie byłoby tyle
zachorowań na infekcje jesienia i zima.mój sym przez dwa lata mial
objawy astmy jesienia i zima :suchy kaszel, duszności, katary i
gorączki .Od marca tego roku zaczęłam leczyć go ziolami na pasozyty,
podaję też małe ilości jodu i stężony roztwór utlenionej soli
kuchennej ,ktory tworzy sie dodając soku z cytryny i po3 min wody-
jest to jakiś najtańszy sposób pozbywania się wirusow , bakterii
pierwotniakow- tym leczą lekarze w Afryce tzw MMS (czytaj w necie).
Po 3 miesiącach bylo widać poprawę, teraz jesienia dziecko ktore
wcześniej tak chorowalo (astma alergia, ) jest okazem zdrowia,
wszystkie dzieciaki w przedszkolu choruja a on nie . Zmiany na
lepsze widze u siebie . Szczepionki na grypę to zawracanie glowy ,
nalezy pozbywać sie pasozytów i dopiero wtedy wzmacniac organizm a
grypa nie bedzie straszna. polecam artykul dr Ireny Wartolowskiej .
Lekarkę pod koniec zycia ruszylo sumienie i napisala o swoich
dośiadczeniach lekarskich w leczeniu dzieci i ich rodzin.robaki kaze
leczyć w ciemno u dzieci.
Temat jest niewygodny i mało przyjemny , dla wiekszości z nas
młodych ludzi wręcz niewiarygodny, ale jesli patrzymy na duszące się
i cierpiące w nocy własne dziecko to zaczynamy wierzyć w
robaki.Przykre jest tylko ze młodzi pediatrzy zaślepieni mamoną nie
informują o pasozytach.A przedmiot parazytologia ludzka mają na
pierwszym roku studiów.
jesli dziecko ma takie objawy
- budzi sie w nocy i placze, lub jest niespokojne
- jest alergikiem - a juz zwlaszcza jest uczulone na mleko i jego przetwory

Mozecie zalozyc, ze na 99 proc. ma ma robale.
A najpewniej lamblie.
Wystarczy o tym poczytac na forum pasozyty lub alergie.

Z diagnostyka jest bardzo, bardzo zle.
Najbardziej polecanym lab. jest Felix z Wawy (przyjmuja wysylki kurierskie).
Wiem, ze niezle tez bada Instytut Medycyny Tropikalnej z Gdyni.

Zbadajcie kal i bedzie wiadomo.
Moje dziecko znow zlapalo lamblie - i objawy klasyczne:
zaczela sie budzic w nocy z placzem + wysypki alergiczne.
Odrobaczycie dzieciaka i bedzie jak nowe

Z lambliowym pozdrowieniem...

PS. Przy pasozytach nie zawsze sa "brzydkie" kupy.
Moja miala normalne.
Czy to astma, czy pasozyty?
Zastanawiam sie jak odróżnić astmę od pasożytów.
Objawy są bardzo podonbne, oczywiście w przypadku gdy np. nie widać owsików w
kale.
Kaszel w nocy i nad ranem występuje przy robalach i przy astmie.
Cienie pod oczami również.
Wysypki skórne i tu i tu.
Tak sobie tylko myślę na ten temat, moze ktoś też ma ochotę i coś napisze
Ja ostatnio mam wrażenie, że już wariuje. Temat pasozytów poruszany jest
codziennie u mnie w domu, ze znajomymi mamami, nawet w przedszkolu już z panią
rozmawiałam na ten temat
Wy też tak macie?
Karmienie piersią, a Candida i pasożyty.
Witam, zwracam sie do mam karmiących piersią, których dzieciaczki mają Candidę
lub pasożyty. Karmię mojego synka piersią już 18 miesięcy, właściwie od
urodzenia ma bóle brzuszka. Najpierw Klebsiella, potem alergie, pasożyty,
gronkowiec i Candida. Pól roku temu odrobaczyliśmy się, łącznie z kotami,
została nam Candida. Synek bierze leki homeopatyczne oraz probiotyki. Niestety
ciągle ma bardzo wzdęty brzuszek. Najbardziej mnie jednak martwi i zastanawia
to, że zawsze podczas karmienia objawy jakby się nasilały: synek się kręci,
wije, słychać burczenia i przelewania z brzuszka. Po karmieniu, zanim zaśnie
wierci się, i najczęściej zasypia na brzuszku. Słyszałam tak różne opinie:
"Mleko fermentuje i jest wspaniałą pożywką dla grzybów", "mleko matki jest
świetnym lekartwem na Candidę" itp. Gdzie leży prawda??????? Nie chcę
odstawiać synka od piersi...
Dodam, że nasza dieta przeciwgrzybiczna nie jest radykalna: jemy suszone
owoce, miód, produkty mączne, niewielkie ilości produktów z mleka koziego.
Objawy glistnicy u dososłych
Czesc, jestem tu nowa. Kilka tygodni temu zdiagnozowano u meza glistnice. Mial
ciezkie objawy - mdlał codziennie. Po dwóch tygodniach od 1 kuracji Vermoxem
objawy znowu wystąpiły. Mam problem, bo maz, tesciowa, ani zaden z lekarzy nie
chca wierzyc, ze glisty sa powodem tych omdlen. Teraz maz lezy w szpitalu na
neurologii, a wczesniej lezał na kardiologii, badania wszystkie sa ok. W
czwartek i piatek miał badanie kału na pasożyty, niestety nic nie wyszło, i
umocniło meza w przekonaniu, ze powod jest inny.
Czy ktos sie spotkał z takimi ciezkimi objawami u dorosłych?
Od czego zacząć, podejrzewam pasożyty
Zastanawiam się czy czasami u moich dzieci te cholerne pasożyty nie
powoduję te nawracające infekcje co miesiąc u jednego i drugiego,
ale w porównaniu do tych opisujących objawów to nie pasuje. Chłopaki
śpią spokojnie całą noc, nie zauważyłam nic w kupie u żadnego,
apetyt mają w miarę. Niepokoi mnie tylko to że starszak tak kaszle z
rana a w połowie miesiąca to się nasila, a mały nie kaszle a ma
takie charczenie, słychać jak mu ta flegma tam siedzi ale osłuchowo
nic. Obydwoje na pulmicorcie i tylko zmniejszają się objawy, potem
nagle powrót. Tak jest w sumie od roku tylko latem nie było nic.U
małego lekarz podejrzewa refluks bo do tego ma cały czas brzydkie
gardło i lekki nalot na języku. A i jeszcze mały co jakiś czas
dostaje dziwnej wysypki a obydwoje dostają po kilka krost i to
pojawia się im na plecach a małemu też na rączkach czy nóżkach i to
zawsze po 3-4 krostki i jak jedne już zginą to drugie się pojawią i
nie mam pojęcia od czego, na pewno nie od jedzenia.
Mówiłam lekarzowi o pasożytach ale ona należy do tych lekarzy co
sceptycznie na to patrzą, więc sama chcialabym zrobić im jakieś
badania ale z tego co przeczytałam na tym forum to w kale rzadko
wychodzą pasożyty. Jak mam się do tego zabrać?
Grzybica,pasożyty czy inne paskudztwo?
Już od dłuższego czasu mam problemy żołądkowo-jelitowe i nikt nie może
powiedzieć co mi dolega.Leczony byłem na wrzody dwunastnicy ale przez dwa lata
nie udało mi się ich pozbyć a z każdym miesiącem dochodzą kolejne
dolegliwości. Ostatnio czytałem że problemy jakie mam z przewodem pokarmowym
mogą być spowodowane przez grzybicę.Moje objawy to:
Wrzody dwunastnicy (wymioty,mdłości),wzdęcia,burczenie i przelewanie w
brzuchu,biały nalot na języku(nieprzyjemny zapach z ust),drżenie rąk,pękające
pięty,swędzenie w okolicach odbytu.Do tego wszystkiego przyczepiła się
alergia,astma i problemy z zatokami.Potrafię spać 12 godzin a mimo wszystko
wstaję zmęczony.
Z tego co czytałem to objawy typowe dla grzybicy.Ma ktoś doświadczenie z tym
badziewiem?Jakie badania wykonać?Robiłem kilka razy domowy test na
H.Pylori.Badanie kału na lamblie dało wynik ujemny.Dwa razy USG jamy brzusznej
i wszystko ok.Badania krwi nic nie wykazały.Dwa razy gastroskopia i raz
kolonoskopia i oprócz wrzodów dwunastnicy wszystko ok.Z góry dzięki za pomoc
Czy to mogą być pasożyty?
Nasz synek, obecnie 13 miesięcy, przebył dwa duże zapalenia skóry - w 6 i 9
miesiącu. Teraz chyba szykuje się kolejne - zmiany (bardzo suche, czerwone na
szyi i skroniach - takie jakby od poparzenia) robią się coraz gorsze (
Jesteśmy na diecie bezmlekowej, mały dostaje bebilon pepti, ale sama nie wiem
czy to ma coś wspólnego z dietą /

Czy to mogą być pasozyty? Poza tymi zmianami skórnymi (nie są strasznie
swędzące bo mały się czasem drapie ale nie rozdrapuje) nie występują żadne
objawy - synek ładnie tyje, jest wesoły i pogodny, śpi bez problemów.

Czytam to forum i zaczęłam się obawiać czy to nie grzyby i czy to oby nie jest
problem całej rodziny - mąż też czasem miewa takie zaostrzone placki na skórze
i ma uproczywe kaszle.
Pasożyty - historie prawdziwe
Wklejam wątek z forum MAŁE DZIECKO, w którym mamy opisywały objawy występujące
u zapasożyconych dzieci:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=89206638&a=89206638
Myślę, że warto byłoby w tym wątku przedstawić swoje historie związane z
pasożytami. Przede wszystkim co nas niepokoiło, jak szukaliśmy przyczyny, jak
udało się znaleźć winowajcę, jak się jego pozbyliśmy oraz co można zrobić by
sytuacja się nie powtórzyła. Ja napiszę coś po weekendzie jak odbiorę wyniki...
Pasozyty u kota,śluzowa maź w okol odbytu :/
itam.Mam problem z moją kotką.Od pewnego czasu zauwazylam,ze je
bardzo dużó-jest ciągle głodna,ile bym jej nie dała.I w kale
zauwazylam robale wielkosci zairenek ryzu,białe,takie
pełzające..bleee.Ale nie bnylo bieguny,kupa zbita,jak zwykle.Kupialm
preparat na kark i wkropilam go jej.Bylo ok.Kupa-czysta.ale dwa
tygodnie mijają i znów to samo,tym razem dodatkowy objaw: w okolicy
odbytu jakby sączy się jakaź żółtawa maź...Kot jest domowy,ma okolo
4 lat9znaleziona na ulicy,jako mala,zabiedzona kupka żalosci)
odpchlony(przynajmniej tak mi sie wydaje-ma obroze przeciwpechlna,w
miare nowa),nigdy nie szczepiony,po sterylizacji.Czy to jest
tasiemiec? czy cos jeszcze gorszego? czy uwazacie,ze powinnam isc do
weta,czy jakos to sie da zwalczyc w domu.Czy musze ja zaszczepic?
jesli przbywa w domu,czy bez szczepiuenia sie
obejdzie.?.Zauwazam,ze surowe mięso i ryby wykluczylam z diety,od
kiedy pojawily sie pierwsze objawy robali(te biale paskudztwa).
Wogole to kotka jest dosyc problemowa,ma dosc ciezki charakter,nie
akcepyuje naszego Synka,jest wyalienowana,po sterylizacji całkowicie
stracila swoj niezalezny temperament,teraz jest tylko wytraszonym
strzępkiem nerwów...Ciagle sie chowa,przychodzi na glaskanie dopiero
w nocy,jak wszyscy spia,wtedy mnie budi i cihutko mruczy. Szkoda mi
jej bardzo,bo chyba nie jest jej dobrze. Dzeiki za rady..Pozdrowienia
Czy to pasożyty? Jakie?
Zadałam to pytanie na "Alergie" ale nikt nie zareagowal a dziecina
chudziutka i marna wiec moze tutajktos pomoże:
Mam podejrzenie, ze moja 8-lernia córeczka ma pasożyty, ale objawy
nie do konca na to wskazują. Od paru tygodni cierpi na brak apetytu,
dwa tygodnie temu przez 2 dni miała dosc silne bóle brzucha, jakby
skurcze pojawiające sie co 20-30 min. Do tego niespokojnie śpi,
przesypia średnio co 3 noc, czasem, tak jak dzisiaj pojękuje w nocy,
przybiegam, pytam co sie dzieje czy zly sen czy coś boli, odpowiada
ze nic, ze wszystko ok. Nie mlaska, nie drapie sie, nie kaszle.
Myslałam o zbadaniu kupki ale u nas to byloby bardzo kłopotkiwe,
wyprużnia sie co 3-4 dni, nieregularnie, w rezultacie musiałabym
wziac 2 tygodnie urlopu i zwolnic ją na 2 tygodnie ze szkoły, nawet
na wakacje byśmy przez to nie pojechali, wiec, jakby co, rozważam
odrobaczanie w ciemno. Prosze o opinie, porady... Z góry dziękuję.

Czy to robale? Jakie? - idyllla 16.11.09, 10:18
pasożyty, jakie objawy?
Ostatnio się nasłuchałam o różnych pasożytach i o odrobaczywianiu,
ale zastanawiam się jakie niepokojące sygnały mogą wskazywac na to
że dziecko może je mieć. Jak próbowałam porozmawiać o tym z lekarką
to ona powiedział że moge zrobić badania ale skoro dziecko dobrze je
to raczej nie ma pasożytów. Jakie objawy miały wasze dzieci?
Zapalenie jelit i inne objawy, co to moze byc?
Witam! Bylam ostatnio z corka (14miesiecy) w szpitalu na diagnostyce z powodu
znacznej niedowagi masy ciala, bo od 2 miesiaca zycia jest ponizej 3 centyla
no i bylysmy... Jak miala 2 miesiace to miala robiona gastroskopie przez pupe
(teraz miala przez gardlo) i wyszlo wtedy ze blona sluzowa krucha, krwawiaca
przy dotyku (z wycinku wyszlo ze w blonie sluzowej jelita granulocyty
kwasochlonny do 2wpw.). Przy tej gastroskopii wyszlo ze ma blone sluzowa
opuszki i dwunastnicy obrzeknieta i liczne grudki.Pani doktor ktora robila
badanie tlumaczyla mi ze nie weszla do jelita poniewaz jest tak obrzekniete ze
nie mogla wlozyc endoskopu, a nie chciala tego robic na sile i pobrala tylko
wycinki. Zrobili nam wiec jeszcze testy na alergie, ktore wyszly negatywnie i
pani ordynator wyslala nas do domu bo stwierdzila ze narazie te badania co
miala jej starcza sad. Wyniki pobranych wycinkow sa dobre (tylko tyle wiem bo
wynikow jeszcze nie mam, ale dzwonilam do szpitala i sie pytalam). Na to
wszystko od tygodnia ma sluz w kupce i dzisiaj nitki ciemnej krwi (znowu bo
jak miala 2 miesiace to bylo to samo) testy uczuleniowe miala juz na bardzo
wiele rzeczy (z krwi tez wyszlo ze nie ma uczulenia) na pasozyty tez nic nie
wyszlo, usg brzuszka miala i tez nic, do tego ma od urodzenia anemie i caly
czas robi luzne kupki (tylko przez jakies 2 tyg. w 7 miesiacu robila zbite,
twarde kupki). Co to moze byc i jakie badania moglabym zrobic? Z gory dziekuje
za odpowiedz
Pasożyty - do znawczyń tematu
Musze w tempie ekspresowym dowiedzieć się WSZYSTKIEGO o pasożytach. Formy leczenia, objawy, sposób diagnozowania itp. A to dlatego, że mój syn cierpi na przerost candidy i obiło mi się o uszy, że najpierw należy pozbyć się pasożytów, a dopiero potem leczyć candidę.

Wiem, że któraś z Was jest specjalistką w tym temacie i dlatego tutaj pytam. I tylko nie pamiętam, która z Was to była.

Czas ucieka, a treści do przefiltrowania w necie ogrom, dlatego ładnie proszę o pomoc, może jakieś linki do materiałów, które warto przeczytać?

Nasza sytuacja w telegraficznym skrócie:
Mój synek ma autyzm.
Testy na zatrucie metalami ciężkimi zrobione (metali w organizmie brak)
Testów na candide wykonano 5 (3 negatywne, 2 ostatnie pozytywne)
Dieta GFCFSF (bezglutenowa, bezmleczna, bezsojowa) wprowadzona w sierpniu 2009. Prawie całkowicie wykluczyliśmy tez drożdże i cukier z diety.

Intensywna kuracja suplementami w toku od czerwca 2009, Junior codziennie przyjmuje:
- Multtiwitaminę z wysoką zawartością witaminy C i B6
- L-glutaminę
- EFA (podstawowe kwasy tłuszczowe)
- Aminokwasy
- Cynk
- Magnez z wapniem
- Żelazo
- Probiotyki
- Milk thistle (mlecz?) na wątrobę
- Enzymy trawienne z posiłkami.

Zlitujcie się kobitki i pomóżcie.
Wiem już prawie wszystko o autyzmie, zatruciach metalami ciężkimi, candidzie czy suplementacji. Jak teraz będę musiała jeszcze zgłębiać zagadnienie pasożytów od zera, to się załamię
czy robilyście badania kału na pasożyty, grzyby
Jestem właśnie po lekturze forum "Alergie". Robilismy Idze badania w
sanepidzie na pasożyty. Niestety nikt nam nie powiedział jak nalezy pobrac
materiał badawczy i wszystkie próbki były praktycznie z 1 dnia. W efekcie
wyszła nam salmonella, candidia - pojedyńcze kolonie i jeszcze jakieś grzyby.
Dwóch pediatrów zignorowało te wyniki tłumacząc , że dziecko powinno
zwalczyć je samo. Nie wykryto natomist lambii.

Teraz, po jakis 3 miesiacach w CZD zrobilismy badania na lambię, ponieważ
kupy są czarne i kwasne. Mamy albo mega zatwardznie, albo "tłuste" kupy. Do
badania została pobrana tylko jedna próbka.

Jestem właśnie po lekturze forum "Alergie". Zastanawiam sie teraz nad
wiarygodnością tego badania i poprzednich, bo wg forum alergie:
1. Cykl rozrodczy niekórych pasożytów trwa 14 dni - tzn co 14 dni są w kupie
jaja pasozyta i tylko wówczas można stwierdzić jego istnienie.
2. Ze względu na w/w cykl powinno sie pobrać 3 próbki w odstępie 7 dni kazda
3. Pasożyty często dają objawy podobne do alergii(wypryski, liszaje na buzi,
brak łaknienia- Iga to ma)
4. Jak przekonac lekarza, aby jednak przepisał jakies leki w sytuacji, gdy
wyniki z tej jednej próbki wyjdą negatywne (bo własśnie nie wstrzelilismy sie
w jajeczkowanie)

Hmmmm, chyba sama zlecę w sanepidzie badania już z 3 próbek pobranych raz na
tydzień.

Jak było u Was?
okolice odbytu czerwone czy to pasozyty?
witwm moj syn 5mies.od nie dawna ma okolice odbytu czerwone czy to moga byc objawy pasozytow. obecnie jest na nutramigenie i ponoc jak twierdza lekarze ma azs ale juz sama nie wiem w co wierzyc nikt nie chce sluchac o robalach pomozcie prosze pozdrawiam
tarcie oczu u niemowlaka + objawy skórne
pytałam tu jakiś czas temu o alergię mojej córki (6mcy)
(szorstkie zgięcia, plamy na brzuszku i karku, drobne krostki na kolanach i
łokciach etc)
dietę eliminacyjną wprowadziłam (bez nabiału, z jajkami od 18 grudnia,
totalnie eliminacyjna od 10 stycznia) - dzięki za rady!

jednak trochę nie widzę efektów/poprawy. na karku zmiany na skórze są gorsze
niż były.

postanowiłam profilaktycznie zrobić zestaw analiz u dr.Kamirskiej, żeby
wykluczyć lub stwierdzić pasożyty, zanim zaczniemy jakąś intensywną "ślepą"
kurację na alergię.

natomiast niedawno pojawił się dodatkowy objaw, który mnie niepokoi czyli
pocieranie oczu. mój mąż twierdzi, że to "na sen", pediatra też. ja jednak mam
wrażenie, że to tarcie jest zbyt mocne, oczy są potem zaczerwienione.
wydzieliny nie zauważyłam.
jest coś takiego jak alergiczne zapalenie spojówek - czy to może być to? czego
jeszcze to może być objawem?

(wizyta u alergologa już zaplanowana, jednak termin wiadomo - odległy)
pasożyty - całkiem ziolona, prosi o pomoc
Mój synek jest alergikiem i chodzi do żłobka. Zastanawiam się czy
powinnam zbadać go w kierunku pasożytów. Jakie niepokojące objawy
wskazują na ewentualną ich obecnośc w organiźmie dziecka? No i w
końcu jak robi się takie badania. Czy mam dać kupę do labolatorium?
Mam ją zebrać z pieluchy? I co powiedzieć w labolatorium, że mają
szukac wszelkich pasożytów, czy określić że jakiś jeden rodzaj?
Alergia czy pasożyty ???
Córka, prawie 2,5 latka. Skóra piękna, nie łapie infekcji, ale uboga
dieta i koszmarne noce tj. jęki, budzenie się i kolki, burczenie w
brzuszku. Z badań kału wyszła candida ++, i lamblie +. Leczenie
nystatyna + furazolidon. Żadnej zmiany na lepsze.
Podczas ostatniego kataru lekarz zaproponował podać małej
clemastinum i nagle drugiego dnia podawania poprawiło się u mojego
dziecka wszystko: zachowanie, kupy, przespała kilka nocy, minął
katar. Po odstawieniu powrót wszystkich dolegliwości oprócz kataru.
Według mnie możliwe jest, że pierwsze są pasożyty a przez nie
pojawiają się objawy alergiczne lub na odwrót: osłabiony alergią
organizm łapie pasożyty.
No i właśnie nie wiem jak wyjaśnić sobie tę reakcję mojej córy na
clemastinum – czy to oznacza, że właśnie alergia jest jej problemem
nr1 czy tez po prostu clemastin osłabia reakcję jej organizmu na
toksyny lamblii itp.
Nie chcę podawać jej niepotrzebnych leków. Pomóżcie ocenić
sytuację, lekarze oczywiście nie widzą problemu w wieloletnim
łykaniu chemii ....
objawy pasożytów
witam tak ostatnio poczytałam kilka artykułów o pasożytach i mnie to
zaniepokoiło tyle teraz tego cholerstwa.Mam pytanie jakie są objawy
gdy się ma pasożyty?mój 6 letni syn od dłuższego czasu jest
strasznym niejadkiem,ale za to ma straszną wieczną chęć na słodycze
nieraz nawet gdy nie ma nic słodkiego to się dopada do cukru,po za
tym w nocy kopie,rano gdy wstaje to ma podkrążone oczy,i niewiem czy
to ma coś wspólnego ale czasami ma takie napady drapania na nogach
choć żadnej wysypki nie ma,doradzcie jakie badania najlepiej zrobić?
bo za bardzo nie jestem doświadczona w tym temacie...
podejrzewam pasożyty - nie wiem, jakie badania
Witam,
synek (obecnie 13 m.ż.)od urodzenia zdiagnozowany jako alergik na
białko krowie.
Objawy:
-zaczerwienione, suche policzki,
- zmiany skórne na stopach, dłoniach i pod kolanami, czasem suche
miejsca na rękach
- zmianyt skórne raczej swędzące (synek do niedawna drapał sie
mocno po rękach i nogach)
- stolec albo dość rzadki a sporadycznie problemy z zaparciami lub
stolec na tyle twardy, że mały płacze przy robieniu kupy (tylko 2
razy i tylko w ostatnim miesiącu).
- płaczliwy w nocy (przez ostatnie miesiące kładłam to na karb
ząbkowania a od kilku dni kataru)
- słabo przybierał na wadze miedzy 3 i 5 m.ż.
- mocne ulewania przez pierwsze miesiące (na USG wyszedł za krótki
odcinek przełyku - o ile dobrze pamiętam), obecnie zdarzyły się
kilkakrotnie wymioty

Dieta eliminacyjna nie przyniosła spodziewanego efektu. Kolejne
maści przepisane przez Pania alergolog zadziałały (Elidel) na zmiany
skórne, ale po zaprzestaniu stosowania odnawiały się.
Alergolog zaproponowała testy krwi na alergie.

A teraz pytania: czy to moga byc pasożyty? Wg mnie, tak. Zrobić
najpierw testy z krwi na alergię czy od razu wymaz z kału na
obecnośc pasożytów?
Obawiam się, ze pediatra (wizytę mam jutro) bedzie raczej
lekceważąca, staram się więc przygotowac merytorycznie do tej rozmowy
Dlaczego pasożyty dają objawy takie jak alergia ?
Leczę u mego synka włosogłówkę i owsiki. Wszystko dlatego, że stwierdzono u
niego alergię i dlatego że trafiłam na to forum. Od dawna miał on na buźce
uporczywą swędzącą plamkę - oczywiście stwierdzono, że to alergia pokarmowa.
Niestety nie byłam w stanie ustalić co go uczula.
Zrobiłam jedną kąpiel w ziołach żeby pozbyć się włosogłówki i po niej zniknęła
owa plamka na buźce. Wtedy nie połączyłam tych faktów, plamka po jakimś czasie
wróciła. Po ok. miesiącu zrobiłam kolejną kąpiel, przy której znowu dużo
włosogłówek opusciło ciałko mego dziecka i od tego czasu plamki nie ma. Dodam,
że dziecko je te same produkty, które jadło wcześniej.

Powiedzcie mi, dlaczego tak się dzieje, że pasożyty dają takie same objawy jak
alergia? Wiem, że chodzi o układ immunologiczny, ale powiedzcie mi dokładnie
jak to działa?
Czy po pozbyciu się włosogłówki minie memu dziecku również alergia na
roztocza- to trudniej sprawdzić.
Asia
Jakie pasożyty składają jaja wokół o.., oprócz ows
Czy są jeszcze jakieś pasożyty, które składają jaja wokół odbytu?
Jaja, kulki są białe, widoczne, jak ziarnka soli. Dwa razy dawałam
wycier celofanowy i nie ma jaj owsików a objawy są! Co to może być?
P.S. To nie są kryształki z pieluchy jednorazowej, przetestowałam
noce bez pieluchy.
pasożyty c.d.
Gdzieś pojawił się wątek wiążący boreliozę z pasożytami więc zdecydowałam się
podzielić moimi krótkimi doświadczeniami, które mogą niektórym się przydać.
Otóż: od paru lat mam kiepskie samopoczucie, a od roku gorzej niż kiepskie.
Moje objawy: ogólne zmęczenie, bezsenność,bóle głowy (a wcześnie nie
wiedziałam co to ból głowy), bóle ud, bóle stawu łokciowego i kolanowego, bóle
gardła i węzłów chłonnych za uszami, a także dzwonienie w uszach, dziwne
odczucia (krótkie zawroty głowy) i problemy z częstomoczem.
To dzwonienie w uszach naprowadziło mnie na wasze forum i zrobiłam Elisę,
która wyszła dwukrotnie pozytywna. Mimo, że pamiętam ugryzienie kleszcza dwa
lata temu to powiem, że ten wynik zdziwił mnie bardzo. Udałam się do lekarza,
który zaserwował na początek doxy 2x100. Po miesiącu kazał zrobić WB, które
wyszło negatywnie i stwierdził, że boreliozy nie mam. Wątpliwości jego jednak
budził rozmaz krwi, a szczególnie wysokie eozynofile. Właśnie wczoraj
odebrałam ostatnie wyniki na pasożyty i ...... mam toksokarozę. Laborantka
stwierdziła, że być może w teście Elisa wychodziła reakcja krzyżowa. No więc
może u niektórych z was (szczególnie jeśli WB wychodzi negatywne)jest
zakażenie pasożytami, a jak wiecie leczy się je zupełnie inaczej.
robaki/pasożyty - objawy - doradźcie
To raczej pytanie do dziewczyn, których dzieci miały/mają
robaki/pasożyty. Powiedzcie jakie objawy miały Wasze dzieci, jakie
badanie robiłyście i jak dokładnie wyglądały owe badania, ile razy
powtarzałyście no i oczywiście jakie pasożyty zostały wykryte.
Możecie też napisać cenę badania jeśli robiłyście prywatnie.
Moja córcia uskarża się od ponad miesiąca na ból brzuszka, często ma
wzdęty, zdarza się że niespokojnie śpi, czasem zdarzyy się cuchnąca
kupa. Lekarz kazał jej dawać debridat doraźnie, czasem daję jej
espumisan, lakcid. No ale jaka przyczyna. Badanie ogólne na pasożyty
miała robione 2 razy prawie pół roku temu ale nic nie wyszło. Tyle,
że chodzi do żłobka i możliwe że czymś się zaraziła.
pasożyty
Objawy: stolec z czarnymi kropeczkami czegoś! + wysypka na całym
ciałku.
Wysypka pojawiła się jakieś 1,5 m-ca temu. Trafiłyśmy do szpitala,
tam potraktowano to lekami na alergię, aczkolwiek nie stwierdzono w
100% alergii. Oczwiście w trakcie zaliczyłyśmy rotawirusa. Wyspisane
do domku. Lekarz pediatra prowadzi nas nadal i uparcie twierdzi, ze
to pasożyty,pomimo, ze przy trzykrotnym badaniu kału nie wykazano
pasazytów. Dodoatkowo okazało sie w szpitalu, ze Mała ma liczne
kolonie drożdżaków. Jesteśmy po jednym leczeniu, które nic nie
zminiło (na lamblie), teraz leczymy się na pozostałe pasożyty (bo
niewiadomo jakie to świństwo ma w sobie). Widze jednak, ze nadal
żadnej zmainy na lepsze, wysypka od chwili wypisu ze szpitala taka
sama, a w kupce ciągle ten cholerny mak.
pierwsze pytanko: czy któraś z Was maiała podobny problem z
dzieckiem i uznali, ze to jednak wina drożdżaków a nie pasożytów.
drugie pytanie: jak sobie z tym radziłyście, czy poza leczeniem
farmakologicznym istanieją jakieś "babcine" przepisy???
pozdrawiam!
pilne!badanie na pasozyty
czy badanie na pasozyty w kale jest zawsze skuteczne.Corci wyszlo,ze sa
nieobecne,ale tak czesto placze w nocy,ze juz nie wiem co mam myslec,tym
bardziej,ze w domu mamy psa.Mala ma dziewiec miesiecy.Moze istnieja jakies
typowe objawy dlea pasozytow.Dzeieki
Budzenie się w nocy z płaczem czy to Pasożyty!?
Witam!Ja już drugi raz w tym forum poruszam ten temat,ponieważ cały czas
szukam przyczyny bardzo częstych pobudek nocnych mojego ośmiomiesięcznego
synka.Pisały do mnie dziewczyny o takich samych problemach.Podejrzewam,że to
przyczyna ząbkowania-chyba będą szły górne ząbki,ale to tylko moje
domniemania!Nic nie wskazuje na jakąś chorobę.Wczoraj dzwoniłam do naszego
lekarza o radę,kazał podać na noc 5ml.Ibufenu i czopek Viburcol.Szczerz,nie
pomogło to-prawie nic!!!Powiedzcie mi jaki są objawy jeżeli dziecko miało by
jakieś pasożyty czy grzyby!?Sama już nie wiem czego i gdzie mam się
dopatrywać!Może to faktycznie ząbkowanie,ale przecież pomógłby wtedy lek
przeciwbólowy!??
Czy można te objawy łączyć?
Moja 13mies. córeczka od jakiegoś czasu niespokojnie śpi tzn.kręci się, postękuje ,popłakuje w czasie nocnego snu.Ma też rano biały nalot na dziąsłach i nieprzyjemny zapach z ust.Przemywam jej to gazą nasączoną rumiankiem nalot znika ale zapach nie.Córka poza pokarmami stałymi karmiona jest piersią.Dostaje też surowe owoce m.in.banany.Czytałam,że te objawy mogą oznaczać pasożyty lub grzybicę ukł.pokarmowego.Czy to prawda?Nie gorączkuje,zdarza się jej ulanie.Sprawę tego nalotu na dziąsłach i nieprzyjemnego oddechu zgłaszałam pediatrze podczas ostatniego szczepienia,"nie zaciekawiło" to naszej lekarki.Bardzo proszę pana doktora o opinię.
jak leczyć pasożyty
mój 3 letni synek od stycznia ciągle choruje na zapalenie oskrzeli i czesto
kaszle, mykoplazma wykluczona pojawiły sie lamblie jak je leczyć skutecznie i
co robić aby już sie nie pojawiły i czy te czeste zapalenia oskrzeli sa
spowodowane tymi pasozytami? jakie można jeszcze zrobic badania? w kwietniu
mam wizyte u alergologa i moze bedzie mial robione testy skorne ale jak
robilam na przeciwciala IGE to wyszlo wszystko w normie ale syn ma objawy
alergiczne w zgieciach rak i kolan swedzące miejsca Już sama nie wiem co mam
robić

>