Szukaj:Słowo(a): Objawy złamań
Dobra, niech będzie że twoje objawy nie świadczyły o wewnętrznym złamaniu. Ale ja znam przypadki kiedy do lekarza przychodzili ludzie ze spuchniętą łapą pełną różnych niezbyt przyjemnych płynów ustrojowych, bo myślieli że się samo wygoi. I przyznasz, że jednak przeciętny człowiek, który niekoniecznie ma wiedzę na temat skręceń i złamań jak ty, po jakimś urazie/kontuzji powinien iśc się prześwietlic/zbadac. A większośc tego nie robi i idą dopiero jak ich ktoś wyśle/zaprowadzi.

Przepraszam, jeżeli poprzedni post zabrzmiał zbyt personalnie, ale cóż, przyznaj, że gdybyś dał się obmacac/prześwietlic tuż po złamaniu tej ręki, twoje późniejsze przygody w szpitalu mogłby wyglądac trochę inaczej...

--
"The Emperor does not share your optimistic appraisal of the situation"
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Uroczy, nie?
Już od paru dni w swojej ojczyźnie w Szwecji przebywa lider bydgoskiej Polonii Andreas Jonsson, który wciąż odczuwa skutki upadku, po sobotnim turnieju Grand Prix we Wrocławiu.

Zawodnik wie, jak ciężka i długa jest droga rehabilitacji, jednak jak sam stwierdza, bardzo chce wystąpić w niedzielnym spotkaniu przeciwko Marmie. - Doskonale zdaję sobie sprawę, jak ważny jest dla Polonii mecz w niedzielę i - uwierzcie - robię wszystko, by powrócić do pełnej sprawności, ale rehabilitacja tak rozległych stłuczeń nie jest prosta. Nikt nie jest w stanie powiedzieć mi jak długo ona potrwa. Robię, co mogę, a na motocykl wsiądę natychmiast jak poczuję się dobrze - mówi Andreas.

Szwed jednak jest zadowolony z tego, że badania w Szwecji nie potwierdziły żadnych poważniejszych złamań. - Cały czas jestem w Szwecji prowadzę intensywną rehabilitację. Konsultacja u lekarza potwierdziła - na szczęście - diagnozę z Polski, ze nie mam absolutnie żadnych urazów kostnych. To doskonale. Teraz czeka mnie intensywna praca, bo oszczędzając ten kontuzjowany bark nie mogę dopuścić do obniżenia jego sprawności. Andreas dziękuje także za życzenia i miłe słowa, jakie napływają do niego od naszych kibiców. - Dziękuję za objawy sympatii i pozdrowienia - bardzo tego potrzebuję teraz, bo naprawdę mnie boli, a myśl o tym, że jesteście ze mną jest naprawdę miła - kończy Jonsson.

http://www.sportowefakty.pl
Czyzby znow rzeszow mial szczescie Poniewaz jak donosi sportowefakty KK jest poobijany :

Kasprzak przyleciał już do Polski i od razu udał się do lekarza. - Na szczęście nie ma złamań. Ma jednak stłuczenie biodra, uda, krwiak powierzchni grzbietowej uda, stłuczenie kolana, uraz palca i kości śródręcza a co najgorsze uszkodzenie torebki stawowej Jestem za tym, aby nie jechał we wtorkowym meczu ligi szwedzkiej. Ta przerwa pozwoli, przy oczywiście zabiegach leczniczych na start nie tylko w środę w Bydgoszczy, ale oczywiście również już jako w 100 % zdrowy zawodnik 10 czerwca w Lesznie w pojedynku przeciwko Stali Rzeszów - powiedział lekarz Unii Leszno, dr Tomasz Gryczka.



Jak dla mnei te objawy sa dosc powazne jak na 10 dni chociaz nie z takimi kontuzjami zuzlowy jezdizli ???

Jelsi zabraknie KK w Lesznie albo bedzie sie slabiej sprawowywal podczas meczu z nami nasze szanse bardzo wzrastaja )) Ale nei ma co wpadac w nadzwyczajny optymizm :)
opracował: J.R.Kowalczyk

Do najczęstszych nowotworów kości u dzieci i młodzieży zaliczamy mięsaka kościopochodnego (osteosarcoma) i mięsaka Ewinga.
Mięsak kościopochodny najczęściej jest zlokalizowany w okolicy kolana, natomiast mięsak Ewinga może dotyczyć kości miednicy, uda, przedramienia, albo żeber.
Nowotwory kości najczęściej występują w wieku pomiędzy 10 - 20 r. ż. i stanowią ok. 6% wszystkich nowotworów dziecięcych.

Jakie są objawy ?

Ból kości, obrzęk lub bolesność w okolicy kości lub okolicy stawu, upośledzenie prawidłowych ruchów, osłabienie kości prowadzące do złamań, ogólne zmęczenie, gorączka, utrata masy ciała, niedokrwistość. Zdarza się, że dziecko ulega urazom w czasie zabawy, a bolesność utrzymuje się długo - dłużej niż powinno wystarczyć do zagojenia urazu.

Co należy zrobić ?

Powinno być wykonane badanie radiologiczne miejsca podejrzanego oraz badania krwi w kierunku fosfatazy alkalicznej. Konieczne są badania obrazowe: CT lub MRI, scyntygrafia kości, oraz badanie szpiku. Diagnozę można jednak postawić wyłącznie na podstawie badania histopatologicznego materiału pobranego z biopsji ogniska.

Jakie są możliwości leczenia?

W leczeniu stosowane jest chirurgiczne usunięcie guza w połączeniu z chemioterapią. W przypadku mięsaka Ewinga zastosowanie znajduje ponadto radioterapia oraz, w niektórych przypadkach – megachemioterapia w połączeniu z przeszczepieniem własnych komórek krwiotwórczych.
Test jest bardzo łatwy, więc nawet nie trzeba się do niego uczyć
Było kilka pytań dotyczących wstrząsu, objawy, pozycja przeciwwstrząsowa, rodzaje wstrząsów, trzy pytania dotyczące poszczególnych stopni oparzeń, pp w razie wypadku( co najpierw robimy...ilość uciśnień i wdechów) pytania dotyczące złamań, a raczej unieruchomienia, coś o padaczkę było ale nie pamiętam jaka jest pozycja ułożeniowa podczas ran brzucha,i w astmie...więcej nie pamiętam.
No moze nie z 20 lat. W zasadzie w wiekszosi tego typu badania sie sprawdzaja jednak nie zawsze. Przykład? Jakis czas temu szczurkom podawano wieksze dawki witaminy C. Zauwazono u nich zwiekszona ilosc niewytlumaczonych złaman, urazow sciegien itp. U człowieka nie wystepuja takie objawy jedynie dzialania niepozadane nerek - tworzenie kamieni nerkowych itp.
Złamanie - Wikipedia, wolna encyklopedia
Złamanie (łac. fractura) - całkowite przerwanie ciągłości kości (gdy dochodzi do przerwania niecałkowitego określa się je jako nadłamanie, łac. infractio). ...
pl.wikipedia.org/wiki/Złamanie - 27k - Kopia - Podobne strony
Złamanie miednicy - Wikipedia, wolna encyklopedia
5 Paź 2006 ... Złamania przedniej kolumny: 5. Złamanie poprzeczne. B. Złamania złożone (są to złamania, które zawierają co najmniej dwa ze złamań prostych) ...
pl.wikipedia.org/wiki/Złamanie_miednicy - 21k - Kopia - Podobne strony
Więcej wyników z pl.wikipedia.org »
Złamanie kości
16 Wrz 2007 ... Jeżeli podejrzewamy złamanie, musimy unieruchomić rękę czy nogę, przymocowując ją bandażem do deseczki, szyny lub twardego przedmiotu. ...
www.edziecko.pl/zdrowie_d...69,2904794.html - Podobne strony
Wyniki wyszukiwania obrazów o złamanie - Zgłoś grafiki

Złamania kości i uszkodzenia stawów.
1) Złamania definiuje się jako przerwanie ciągłości kości po zadziałaniu urazu przekraczającego granice elastyczności tkanki kostnej. ...
www.sciaga.pl/tekst/20795...kodzenia_stawow - Podobne strony
złamanie, Openmedica Zdrowie
złamanie. Inne zagadnienia: złamanie. ... Złamania (kończyn). Jakie są objawy, jak postępować przy złamaniu kończyny ...
www.poradnikmedyczny.pl/m...z%B3amanie/1069 - Podobne strony
Złamanie jest to całkowite przerwanie ciągłości kości na alej jej ...

nie
Najczęstszym efektem urazu (po wypadkach) w przypadku małych zwierząt jest złamanie miednicy. Większość tego typu złamań dotyczy wielu kości obręczy miednicznej. Objawy towarzyszące zależą od umiejscowienia i liczby złamanych kości oraz od dodatkowego uszkodzenia odłamami kostnymi tkanek miękkich otaczających tę okolicę.
Gdy doszło do złamania miednicy pies porusza się bardzo niechętnie lub wcale. Powstrzymuje go ból. Złamaniu miednicy może towarzyszyć uszkodzenie nerwów tej okolicy, czego konsekwencją są zaburzenia w oddawaniu moczu i kału, rzadziej porażenia kończyn. W przypadku zatrzymania oddawania moczu i kału konieczne jest wykonywanie lewatyw i założenie cewnika. Rokowanie co do poprawy stanu psa zależą od rozległości urazu, oceny tego, jak daleko uszkodzone zostały nerwy.
Większość złamań miednicy, nawet tych wielokrotnych, leczy się doskonale bez interwencji chirurgicznej. Dotyczy to zwłaszcza psów w dobrej kondycji fizycznej. Pieskowi należy zapewnić tylko spokój i troskliwą opiekę. Okres gojenia trwa 3-4 tygodnie, ale już po dwóch pierwszych tygodniach widoczna jest poprawa.
W bardzo rzadkich przypadkach stosuje się stabilizację chirurgiczną przy pomocy specjalnych gwoździ. Decyzję o konieczności przeprowadzenia takiego zabiegu podejmuje lekarz chirurg ortopeda.
Metody tradycyjne leczenia, w postaci opatrunku usztywniającego nie mogą być zastosowane u psów ponieważ uniemożliwią oddawanie moczu i kału oraz wzmagają niepokój zwierzęcia.

Zwykle, przy troskliwej opiece właściciela i pomocy lekarza weterynarii, jeśli nie doszło do poważnego uszkodzenia nerwów, naczyń lub innych okolicznych struktur powrót do zdrowia następuje w ciągu kilku tygodniach. Czego życzę Pana pieskowi z całego serca.

Pozdrawiam.
Lek.wet.Iza Grudzińska
Oznaki śmierci klinicznej
-ustanie oddychania
-zatrzymanie pracy serca
-utrata przytomności
-bladość skóry
-brak reakcji zierenic na światło
-nieznaczne oziębienie ciała
-wiotkość mięśni
-brak odruchu mrugania
Objawy śmierci biologicznej
-wszystko to, co w śmierci klinicznej +
-zmętnienie rogówek
-sztywnienie
-plamy
-oziębienie ciała(znaczne)
-rozkład gnilny
Treść komunikatu z miejsca zdarzenia
-o miejscu zdarzenia
-o charakterze zdarzenia
-o liczbie i stanie poszkodowanych
-o tym jakiej pomocy udzielono
Prawidłowe ciśnienie i tętno
120/80 mm Hg
70-80 x/min
Czynności ratownika
-masaż serca, sztuczne oddychanie
-tamowanie krwi
-opatrywanie ran
-unieruchamianie złamań i zwichnięć
-wyszukiwanie i segregowanie
-transport poszkodowanych
-opieka psychiczna i fizyczna
----------------------------------------
----------------------------------------
§1, Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia lub zdrowia nieudzieli pomocy mogąc jej udzielić bez narażania siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech.
§2,Nie popełnia przestępstwa, kto nie udziela pomocy, do której jest konieczne poddanie się zabiegowi lekarskiemu albo w warunkach warunkach, których możliwa jest niezwłoczna pomoc ze strony instytucji lub osoby do tego powołanej.
-------------------------------------------------------
-------------------------------------------------------

Niech ktoś to druknie i jak cos jeszcze trzeba to niech dopisze
Zawał mięśnia sercowego. Objawy: *pojawienie się b. silnego bólu (odczuwanego jako ciężar, pieczenie, rozpieranie) za mostkiem, promieniującego do szyi, szczęk, ramion, rąk, pleców, niekiedy brzucha *niepokój, poczucie lęku, poty, ból nie ustępuje po zaprzestaniu wysiłku, po przyjęciu nitrapów *bólowi towarzyszą nudności, wymioty, duszność, kołatanie serca *wstrząs *utrata przytomności *zatrzymanie krążenia Jak postępować? *ułożyć poszkodowanego w pozycji dla niego wygodnej *podaj jedną tabletkę nitrogliceryny lub sorbonitu pod język, jeśli po 5min ból się nie zmniejszy podaj następną *podaj jedną tabletkę polopiryny lub aspiryny *ponaglaj przyjazd pogotowia ratunkowego *sprawdź, czy ratowany dalej oddycha, jeśli nie rozpocznij sztuczne oddychanie *sprawdź, czy ma wyczuwalne tętno i czy oddycha, jeśli nie rozpocznij reanimację Nie wolno! *czekać, aż ból minie, im wcześniej chory trafi do szpitala tym większe możliwości ograniczenia zawału *pozwolić, aby ratowany chodził, dźwigał *zmuszać ratowanego do leżenia *zostawić ratowanego samego Należy! *wezwać pomoc, jeżeli ratowany miał jakąkolwiek dokumentację powinien wziąć ze sobą

Urazy kości i stawów. Rodzaje złamań i ich objawy: *złamania – całkowite przerwanie ciągłości tk. Kostnej w wyniku urazu mech. lub toczącego się procesu chorobotwórczego (złamanie patologiczne). Dzielimy na zamknięte i otwarte. *skręcenie – krótkotrwałe przemieszczenie powierzchni stawowych wew. Stawu. Uszkodzeniu ulegają części miękkie (torebka stawowa, więzadła). Skręceniu ulegają najczęściej stawy: skokowy, kolanowy. *zwichnięcie – trwałe, nieprawidłowe przemieszczenie względem siebie powierzchni stawowych kości. Zwichnięciu ulegają stawy: barkowy, śródręcznopaliczkowy, żuchwa, łokciowy. Przy urazach stawu należy unieruchomić uszkodzony staw oraz 2 sąsiadujące kości.

Trzustka. Pojęcie: trzustka produkuje insulinę, która jest odpowiedzialna za prawidłowy poziom cukru we krwi. Objawy niedocukrzenia (hipoglikemia): bladość skóry, osłabienie, kołatanie serca, wzrost ciśnienia tętniczego krwi, może pojawić się senność, nudności, agresywne zachowania. Jak postąpić w przypadku niedocukrzenia? *jeśli chory rozpoznaje u siebie niedocukrzenie podaj coś słodkiego, poprawa nastąpi bardzo szybko. Objawy przecukrzenia (hiperglikemia): pragnienie, częste oddawanie moczu, wymioty, zaczerwienienie skóry, przyspieszony oddech, zapach acetolu z ust. postąpić w przypadku przecukrzenia? *jeśli chory rozpoznaje przecukrzenie pomóż podąć insulinę oraz niesłodzone napoje. Może być spowodowane: *nie zjedzeniem posiłku *zbyt duży wysiłek fizyczny *przedawkowanie insuliny Chory podczas ataku może wyglądać jak osoba psychicznie chora.
cd 8. Rak żołądka - wczesny i późny, różnica- wczesny-->objęta błona śluzowa i podśluzowa, późny-->mięśniowa i ściana żołądka. Olbrzymia dynamika rozrostowa, b.szybko daje przerzuty, dlatego wczesny wycina się razem z węzłami.
9. O.z.t. - 2postacie: łagodna i zaawansowana(obrzękowa, martwiczo-krwotoczna); postać łagodna sama ustępuje; septyczne zapal. tzrustki - 40% śmiertelność, do różnicowania najlepsze KT. Późne następstwo o.z.t. - torbiele
10. Rak jelita grubego,obj, rozprzestrzenianie się
A-bł. śluz.
B-bł. śluz. i mięśniowa
C1-....otrzewną i węzły przy okrężnicy
C2-odległe węzły(przyaortalne)
CAA - carcioembrionalny antygen wydz. przez kom. j. grubego
alfa-fetoproteina - dla nowotworu wątroby
11. Nowotwory płuc
-drobnokomórkowy-chemia
-owsianokomórkowy-szybka, dynamiczna
-niedrobnokomórkowy- adenocarcinoma
-rak płaskonabłonkowy w gł. oskrzelach, bronchoskopia, cytologia
12. Odma
13.Ropień płuca, ropniak opłucnej
14. Wole tarczycy
->guzki zimne -może sugerować nowotwór,zwapniania, inne
->guzki ciepłe
->guzki gorące (o to często pytał)
Czym zbadamy guzki zimne? scyntygrafia, jeśli podejrzewamy nowotwór - biopsja cienkoigłowa.
15.Pheochromocytoma - nadciśnienie, nadnercza
16. Krwiak nadtwardówkowy KT - jeśli szybko narasta to może był wgłobienie mózgu do otworu pot. wilekiego, chory umiera z powodu wgłobienie -->doczytajcie w książce, ale prof. chce tu przede wszystkiem usłyszeć słowo "WGŁOBIENIE"
17. Zwichnięcie w stawie ramiennym. Co to złamanie? Różnice między skręceniem a zwichnięciem. Złamanie szyjki kości udowej, złamanie piszczeli... Podział złamań. nastawianie stawu ramiennego metodą Hipokratesa. Prof lubi też spytać, w którym wieku żył Hipokrates, kto to był Rydygier
18. Naczynia:
->zakrzepica żył głębokich(50% bezobjawowa)
->objawy: blady, obrzęk, bolesny, zimny
obj. Hornansa- grzbietowo zegniemy stopę i ból w łydce(jakoś tak)
zakrzep do t. płucnej
późne objawy: z. pozakrzepowy-->zniszczenie układu zastawek, nadciśnienie w układzie żylnym, owrzodzenie, obrzęki, żylaki wtórne
->krytyczne niedokrwienie-przewlekłe niedokrwienie kończyn, ostani etap miażdżycy tętnic, ból spoczynkowy trwający conajmniej 2 tyg., a ciśnienie kotkowe <50mmHg, martwica i owrzodzenie
->ostre niedokrwienie-nagłe przerwanie krążenia(zator, ostra zakrzepica, uraz), najbardziej wrażliwa na niedokrwienie tk. nerwowa- chory nie może poruszać palcami, stwardnienie mięśni, na końcu owrzodzenie skóry.
->zwężenie tt. szyjnej wew. - trzeba rozważyć możliwość rekonstrukcji
19. W perforacji p.p. (np. wrzodu żołądka) w 80% sierp powietrza pod przeponą
Juz dawno mialem zalozyc ten temat ale jakos mi z glowy wylatywalo a dzis jak znowu sobie krzywde zrobilem i siedze w bolach przed klawiaturą mi sie przypomialo.

Więc jak mozecie to piszcie tu swoje historie chorób, wypadków, zlamań etc itd. wiadomo o co cho.

Najciekawszym o ile mozna to tak o tym powiedziec byl przypadek przewleklej choroby zatok. Zatoki jak to zatoki bol glowy i nieustanny katar, wzsytko normalne ale ja tak mialem nonstop, miesiacami a po czasie juz latami. Płoccy "specjaliści" doszukiwali się przyczyn tego fenomenu wszedzie - usuwanie migdałów, uczulenia, proby leczenia lampami (jak solarium), inhalacje, wszystko, i nic. Wreszcie postanowiono zrobć punkcję - czyli wbicie igly bezposrednio do zatok i wyplukanie wszystkiego co tam w srodku bylo. Za bieg hardcorowy kto mial ten wie o czym mowie. Wszystko wyplukane zostalo i co... i nic, objawy powrocily niczym bumerang. Potem mial punkcje robione 2 razy w tygodniu Moja tkanka chrzestna nie wygladala i nie nadawala sie na kolejne takie klucia. WIEC PŁOCCY SPECJALISCI wymsylili cos po czym doktor w warszawie prawie umarł z wrażenia, wstawili mi na stale 2 rurki w zatoki ktore mialem plukane co 2 dzien a potem chodzilem z nimi przez 2 miesiace, gralem w pilke i wogole , jeden strzal w nos i konsekwencje moglyby byc nieciekawe. Dobra bo sie rozpisalem niepotrzebnie chyba w kazdym bądz razie mialem bardzo powazną operację laserową (bo na ciecie sie nei zgodzilem) i od tej pory nie jest tak zle
Zmiarzdzony nadgarstek w prawej dloni i 3 palce zlamane
palec chyba kazdy zlamany , wybic nie licze
A i jeszcze mialem fajna akcje z kostką, raz grając w noge tak niefartownie ustalem ze pękła mi cala torebka stawowaw prawej stopie. Lekarz powiedzial ze nie potrzebne jest nic, żadne gipsy etc. (Płoccy lekarze) tylko mam nie chodzic na tej nodze 2 tygodnie (no comments). I ten torebka stawowa jakos tam sie zregenerowala ale... nie tam gdzie powinna i teraz to wyglada jak bym mial 2 kostki smiesznie ale czasami jak za duzo biegam to noga moze maxymalnie wysiaść. Przez ten wypadek sie przerzucilem na wybijanie się z lewej nogi - i chyba na dobre mi to wyszlo bo znacznie wyzej i dalej skacze teraz - w koncu skok w zwyz i dal trenowalem
rozcieta glowa
milion szram i blizn
i chyba jako jedyny tutaj miałem 4 szwy W NOSIE jak mi przegrode prostowali i 6 na duzym palcu - kontuzja piłkarska
przed kilkoma godzinami nadciagnięta pachwina, ale to nie pierwszy raz

jak cos mi sie przypomni to dopisze jeszcze
przy pomocy homeopatii możemy leczyć zarówno powszechne choroby psa jak nieżyt żołądka czy jelit, zapalenie ucha, pęcherza moczowego, gardła jak i poważniejsze dolegliwości.
Ploter bardzo ładnie poszedł na homeopatię przy alergii kontaktowej. Przy drobnych dolegliwościach przy odrobinie wiedzy możemy pomagać sami, jednak w przypadku poważniejszych chorób warto znać lekarza, który zamiast antybiotyku spróbuje jakiejś naturalnej metody.
Bardzo ciekawa jest książka "homeopatia w leczeniu psów"

- - - Dodano 6 Nov 2008, 08:24 - - -

"Lekarz domowy naturalny dla naszych braci mniejszych" Andrzej Szymański - też bardzo ciekawa książka nie tylko o homeopatii

- - - Dodano 6 Nov 2008, 08:30 - - -

i jeszcze trochę informacji:

Homeopatia może dużo, ale nie czyni cudów. We wczesnym stadium choroby szansa na wyleczenie jest bardzo duża, później jest trudniej. W przypadku zaawansowanych nowotworów i schorzeń bardzo zaniedbanych nawet homeopatia nie pomoże.

zwierzęta i dzieci są rewelacyjnymi pacjentami. U nich działanie homeopatii widać najlepiej. Osoby dorosłe zbyt szybko oczekują na wynik leczenia choroby, która czasami powstawała przez wiele lat. Często zniechęcają się zanim jeszcze zaczną kurację, gdyż łatwiej jest znieść objawy schorzeń niż wyeliminować samo schorzenie.

Podstawą jest leczenia homeopatycznego wywiad. Ktoś może powiedzieć: jak zapytać psa co, mu dolega i jak się czuje? Dlatego tak ważną rolę pełni właściciel, który jest doskonałym obserwatorem. Dla homeopaty istotą jest pacjent i otoczenie, w jakim przebywa. Kiedy i jak zaczęła się choroba, na co chorowali rodzice, dziadkowie. W przypadku psów rasowych łatwo to sprawdzić. Z natury dużo mówię, co w mojej pracy sprawdza się doskonale. Czasami przypadkiem udaje mi się wydobyć znaczące informacje, pomocne do prawidłowego doboru leku. Leczenie homeopatyczne pobudza i wzmacnia działanie układu immunologicznego, a tym samym stymuluje proces samouleczenia. Najważniejsze jest to, że homeopatia zajmuje się całym pacjentem, nie tylko jego chorobą.

Medycyna tradycyjna i homeopatia nie wykluczają się, lecz uzupełniają. Sama homeopatia nie potrafi leczyć wszystkiego, np. złamań.
Załączniki:
NIESWIADEK - tak ! troszku weszłam w butach w Twój temat ... ale bliski on memu sercu
Masz rację, zapalenie otrzewnej to dalsze powikłanie krwotoku wewnętrznego, - niemniej przy podrażnieniu otrzewnej objawy są takie same - a po zróżnicowaniu ich, lekarze podejmują natychmiastową decyzję opatrzenia operacyjnego urazu ... te urazy są bardzo poważne i również bezpośrednio zagrażające życiu rannego.
Co do sztucznego oddychania ( przy użyciu maseczki ) ... mimo wszystko podjęłabym akcję, wymieniając maseczki (... groszowa sprawa) - tlen jest najważniejszy ... a pobożnym życzeniem jest ( niestety ), aby każdy kierowca posiadał aparat Ambu.. ( jednorazowy wydatek - ja go zawsze wożę ).

Jeśli pozwolisz ? :

Urazy narządu ruchu.

Celem pierwszej pomocy w urazach narządu ruchu jest opanowanie krwotoku i osłonięcie rany a następnie unieruchomienie zranionej kończyny.
W zranieniach zarówno kończyn górnych jak i dolnych należy przestrzegań zasady zakładania opatrunków unieruchamiających w pozycji leżącej, gdyż chroni to przed nieprzewidzianą reakcją ze strony rannego. Oczywiście odstępstwa od tej zasady są możliwe ponieważ unieruchomienie np kości obręczy kończyny górnej lub dolnej jest znacznie wygodniejsze gdy ranny siedzi ..
ZAWSZE należy trzymać się też zasady nałożenia unieruchomienia przed przenoszeniem rannego - najlepiej rannego odciągać na czymś położonego ( Patrz :" urazy kręgosłupa") z miejsca zagrożonego , niż przenosić - to dużo bezpieczniejsze i ... łatwiejsze ! Rannego nie ruszamy do przyjazdu pogotowia.

W złamaniach kończyny górnej wystarcza unieruchomienie w zwykłym temblaku (zgięta kończyna w łokciu , "zawieszona" na związanym bandażu przewieszonym na szyi rannego ) lub unieruchomienie trójkątną chustą - można opatrunkiem Dessaulta jeśli ktoś potrafi ...

W złamaniach kończyn dolnych, jeśli nie mamy w dyspozycji przedmiotów do unieruchomienia - należy, po prostu, przybandażować uszkodzoną kończynę do kończyny zdrowej - zachowując zasadę Potta głoszącą, że unieruchomienie powinno ujmować co najmniej dwa sąsiadujące ze złamaniem stawy. Podobnie postępujemy przy zastosowaniu szyny Kramera, deski czy prostych drążków drewnianych.
To trudne - ale jeśli kończyna położona jest w patologicznej pozycji, powodując zaburzenie krążenia, czy grozi złamania zamkniętego na otwarte - jeśli to możliwe, unieruchamia się ten odcinek położeniu fizjologicznym - naciągamy lekko kończynę trzymając jedną ręką za koniec przy stopie, drugą, za kość powyżej złamania i delikatnie ale szybko prostujemy położenie nogi do naturalnego - taka pomoc zapobiega uszkodzeniu nerwów i pomaga zwalczać wstrząs. Acha, zanim unieruchomimy kończyny dolne np deską - czy innym prostym przedmiotem , miejsce przyłożenia przedmiotu zabezpieczamy grubą warstwą waty i dopiero bandażujemy lub przewiązujemy usztywnienie w 3-4 miejscach . To w zupełności wystarcza i w bardzo dużym stopniu przeciwdziała powikłaniom .

Największego znaczenia nabiera pomoc doraźna w przypadku złamań otwartych.
Nie wolno stosować wówczas sposobu rozbierania rannego, lecz należy bezwzględnie przeciąć ubranie po szwach, w celu uniknięcia najmniejszych poruszeń zranionej kończyny. To niebezpieczne złamania - z przerwaniem ciągłości skóry - niewiele możemy tu zrobić, ale najważniejszą czynnością jest zabezpieczenie otwartej rany przed jej wtórnym zakażeniem - należy unieść delikatnie kończynę ( trzymając równo za dwa przeciwległe złamaniu zdrowe odcinki kończyny) - pod ranę podłożyć grubą warstwę jałowej gazy ( możliwie położonej np na reklamówce ) następnie polać ranę wodą utlenioną i przykryć drugą warstwą gazy jałowej . To ważna czynność, niejednokrotnie ratująca kończynę przed powikłaniami a nawet przed amputacją

P.S. NIESWIADEK !! gratuluję , dużo dobrego zrobiłeś w tym dziale

[ Dodano: Pon Maj 26, 2008 11:06 ]
Najpierw trochę teorii:

Zwichnięcia
Zwichnięcie -zwichnięciem nazywamy takie uszkodzenie, w którym dochodzi do chwilowej bądź trwałej utraty kontaktu powierzchni stawowych, przemieszczenie kości w torebce stawowej lub całkowite wyciągnięcie z niej kości. Zwichnięciu może towarzyszyć uszkodzenie struktur wewnątrzstawowych (więzadeł, chrząstki, łąkotek) oraz naciągnięcie bądź rozerwanie torebki stawowej. Staw jest niestabilny, a dodatkowo może dojść do uciskania tętnic lub nerwów.

Przyczyny
Urazy - nagłe zadziałanie siły powodującej przesunięcie powierzchni stawowych
Porażenne - zwiotczenie mięśni stabilizujących staw
Wrodzone - tzw. wrodzona dysplazja stawu powstała wskutek zaburzeń rozwojowych
Patologiczne - wskutek uszkodzenia powierzchni stawowych przez proces zapalny lub nowotworowy

Objawy zwichnięć
Rozerwanie torebki stawowej
Puchnięcie
Silny ból
Krwiak (siniak)
Obrzęk

Towarzyszy im:

ból (spoczynkowy lub przy ruchach),
obrzęk ("opuchlizna"),
zasinienie (wylewy krwi),
patologiczne zwiększenie zakresu ruchów (palec zgina się w drugą stronę).

Skręcenia

Skręcenie -uraz polegający na przekroczeniu fizjologicznego zakresu ruchu w stawie. Na skutek skręcenia może dojść do uszkodzenia torebki stawowej, więzadeł, chrząstki stawowej, a niekiedy także uszkodzenia fragmentów kostnych.

Objawy

ostry ból w okolicy stawu-ogranicza jego ruchomość,
rozległy obrzęk i krwawy wylew w miejscu naderwanych włókien oraz śródstawowy wysięk.

Złamania

Złamanie całkowite przerwanie ciągłości kości (gdy dochodzi do przerwania niecałkowitego określa się je jako nadłamanie, łac. infractio). Podział złamań w zależności od mechanizmu urazu:
* złamania na skutek zgięcia (dotyczące najczęściej trzonów kości długich);
* na skutek skręcenia, obie części złamanej kości są wobec siebie zrotowane wzdłuż osi kości;
* na skutek przesunięcia (szczególną podatność na nie wykazują szyjki kości udowej i ramiennej);
* na skutek rozerwania (tak zwane złamanie awulsyjne) - dochodzi do nich gdy przyczepy więzadeł i mięśni są mocniejsze niż kość.

Ze względu na przebieg szczeliny złamania wyróżnia się:

* złamanie skośne,
* złamanie poprzeczne,
* złamanie spiralne,
* złamania wieloodłamowe.

Szczególnymi odmianami złamań są:

* złamanie patologiczne,
* złamanie zielonej gałązki,
* złamanie zaklinowane,
* złamanie otwarte,
* złamanie przewlekłe.

Złamania można również podzielić na:

* złamania proste (np. złamanie kości długich),
* złamania złożone (np. złamanie miednicy),

Nie jest natomiast "prawdziwym" złamaniem niezmiernie rzadko zachodzące złamanie prącia.

Objawy złamania:

* patologiczna ruchomość kości,
* nieprawidłowe ułożenie,
* trzeszczenie (łac. crepitatio) odłamów kości.

Mniej swoistymi objawami złamania kości są: obrzęk, ból i krwiak.

Do złamań kości - samoistnych lub nawet przy niewielkich urazach - często dochodzi w przebiegu osteoporozy.

Leczenie złamań może być zarówno zachowawcze (opatrunek gipsowy po repozycji) jak i operacyjne.

źródłowww.wikipedia.pl

Każdy z tych urazów jest na pewno bardzo bolesny naszcześcię doznałem tylko 1 z nich czyli zwichnięcia.Czy mieliście kiedyś do czynienia z taką kontuzją?Marojuve(:* glina) może tutaj coś napisać bo wie o tych sprawach co nie co...
lekarz ,proponował mi hormony,ale jakoś nie mogę się zdecydować i tak sobie ,bez żadnych badań wypisał receptę na lek hormonalny ,czy tak można ot tak ,bez badań brać sobie hormony?Sama nie wiem co myśleć.


Myślę Beatko, że powinnaś to omówić z bardzo doświadczonym w tej kwestii lekarzem, który zdecyduje, czy w Twoim przypadku taka terapia może być stosowana. Każda z nas kobiet jest inna i ma inne problemy zdrowotne. Poniweaż dolegliwości związane z klimakterium są poważnym problemem, nie ulega wątpliwości, że uzupełnianie niedoborów hormonalnych u Ciebie być może poprawi jakość Twojego życia.

Wiadomo, że deficyt estrogenów w tym okresie jest przyczyną wielu przykrych objawów o różnym nasileniu. Jednak nie wszystkie kobiety mogą stosować hormonalną terapię zastępczą, a większość z nich nadal się jej boi i nie stosuje jej w ogóle lub przerywa w pierwszym lub drugim roku leczenia (jest to powodowane złym doświadczeniem własnym w dotychczas stosowanej terapii).

Do udowodnionych, korzystnych efektów terapii hormonalnej zaliczyć należy zniesienie lub złagodzenie objawów depresji, zmian nastroju i schorzeń układu krążenia. Estrogeny wywierają korzystny efekt dermotropowy, zmniejszają zmarszczki, zapobiegają atrofii błon śluzowych i zmianom zanikowym w narządach moczopłciowych, wysiłkowemu nietrzymaniu moczu.
Ponieważ deficyt estrogenów prowadzi do przyśpieszenia obrotu metabolicznego kości, nasilenia resorpcji, postępującego ubytku masy kostnej i zmniejszenia jej wytrzymałości mechanicznej, a tym samym wzrostu ryzyka złamań kości, terapia taka odgrywa ważną role w prewencji i leczeniu osteoporozy, gdyż hamuje postęp zmian zwyrodnieniowych w stawach. Ostatnio uzyskane wyniki pozwalają także sądzić, że terapia taka może pomóc w zapobieganiu rakowi okrężnicy, zaćmie i chorobom autoimmunologicznym, takim jak reumatoidalne zapalenie stawów.

Wśród bezwzględnych przeciwwskazań do stosowania hormonalnej terapii zastępczej należy przede wszystkim wymienić ciężkie, nie poddające się leczeniu nadciśnienie tętnicze, wrodzone choroby metabolizmu tłuszczów, niezdiagnozowane krwawienia z dróg rodnych, podejrzenie raka sutka, czynną chorobę zakrzepowo-zatorową, ciężkie uszkodzenie wątroby. Stosowanie hormonalnej terapii zastępczej znacznie zwiększa ryzyko wystąpienia zakrzepicy żylnej i udarów, ponieważ dla niektórych kobiet (z wrodzonym niedoborami) nawet konwencjonalne dawki stanowią zagrożenie. Wówczas można korzystać jedynie z nieklasycznych sposobów leczenia dolegliwości klimakterycznych. Należy też rozważyć równoczesne podawanie niskich dawek warfaryny lub pochodnych kwasu acetylosalicylowego w tym okresie.
Terapia hormonalna, szczególnie doustna, podnosi także ryzyko wystąpienia kamicy pęcherzyka żółciowego oraz może nasilać objawy migreny.
Ostrożność należy także zachować w przypadku mięśniaków macicy, co jest związane z występowaniem tendencji do obfitych krwawień miesięcznych.

Podobno nie stanowią dziś przeciwwskazań takie schorzenia, jak: kontrolowane nadciśnienie, rodzinne występowanie choroby niedokrwiennej, przebyty zawał lub choroba wieńcowa, przebyte zapalenie żył powierzchownych, żylaki, otyłość, cukrzyca. Także schorzenia onkologiczne takie, jak przebyty rak jajnika, szyjki macicy lub nieprawidłowy wynik badania cytologicznego szyjki macicy w przeszłości, łagodne schorzenia sutka i rodzinne występowanie raka sutka. Jednak w tych przypadkach konieczna jest ścisła obserwacja, monitorowanie przebiegu terapii oraz skutecznego leczenia choroby podstawowej. Lekarz powinien dokładnie ocenić czy w danym przypadku korzyści stosowania hormonów będą przeważały nad ewentualnym ryzykiem terapii.

Każda z nas oczekuje, by zastosowana terapia hormonalna była bezpieczna i skuteczna zarówno w leczeniu dolegliwości okresu przekwitania, jak i w profilaktyce osteoporozy, schorzeń układu sercowo-naczyniowego, dawała jak najmniej objawów ubocznych. Wymagamy także, aby postać, forma i droga podania leku była dla nas dogodna. Dlatego taka terapia zarówno co do dawki, rodzaju leku, jak i drogi podania powinna byc bardzo indywidualnie dobrana.

Z mojego doświadczenia wynika, że hormony przepisywane są bez wykonania badań (poziom hormonów) i rutynowo, bez dokładniejszego zwrócenia uwagi na dolegliwości zgłaszane przez nas pacjentki w wywiadzie i to powoduje, że leki hormonalne są niewłaściwie dobierane. Ja po dośc długim czasie stosowania bardzo żle się czułam, dostawałam skoków ciśnienia, strasznych bólów głowy, także nasiliły się problemy z żyłami (dostałam zapalenia żyły) i poprostu zrezygnowałam. Wszystkie te dolegliwości minęły, jak ręką ujął. Tak więc osobiście nie jestem przekonana do stosowania takiej terapii właśnie ze względu na te wszystkie skutki uboczne, które u mnie występowały.
6. Pasożyty – a zwłaszcza Encephalitozoon cuniculi. W przypadku takich objawów jakie ma Pani króliczek zawsze należy brać go pod uwagę. Trudno jest w Polsce przeprowadzić badania, które go wykrywają, dlatego myślę, że przy takich objawach należy przeprowadzić leczenie pod jego kątem. Choroba rozwija się zwykle w nerkach, mózgu lub rdzeniu kręgowym. Możemy mieć także objawy ze strony narządu wzroku. Króliczek może być osłabiony, apatyczny, może wystąpić porażenie kończyn (różne kombinacje – jednej lub dwóch albo wszystkich), kręcz szyi. Może też nastąpić nagła śmierć.

7. Uraz – ten punkt też musi Pani starannie rozważyć. To się często zdarza młodym króliczkom. Czy maluch nie skoczył z jakiegoś wysokiego mebla lub nie upadł, gdy był na rękach? Bezpośrednio po urazie dochodzi wówczas do porażenia kończyn – najczęściej tylnych, ale to zależy od miejsca urazu (złamania, zwichnięcia kręgu). Nie pasuje mi to do Pani opisu przebiegu choroby, ale proszę to przemyśleć. Pomocny w diagnostyce może tu być RTG.

8. Choroby krążków międzykręgowych, spondyloza – to dotyczy raczej starszych króliczków

9. Żywieniowa dystrofia mięśniowa – jt. choroba wynikająca z niedoborów witaminy E i selenu w diecie. W jej wyniku dochodzi do uogólnionego osłabienia mięśniowego. Należy wówczas podać witaminę E. Nie zdarza się to zbyt często u króliczków domowych.

10. Splayleg – jest to termin, którym opisuje się zespół przyczyn, które dotycząc kończyn uniemożliwiają stanie. Jest kilka wrodzonych (uwarunkowanych genetycznie) zaburzeń, które występują u domowych królików. Objawy obserwuje się właśnie u młodych króliczków (przedział kilkudniowe – kilkumiesięczne). Np. zaburzenia takie jak przodopochylenie szyjki kości udowe, skręcenie trzonu kości udowej czy nadwichnięcia stawu biodrowego mogą być dziedziczne (gen autosomalny, recesywny). Inne mutacje genowe prowadzą do występowania achondroplazji, krótkopalczastości, karłowatości, do skrzywienie dalszych odcinków kończyn, niedorozwoju miednicy, marmurowatości kości, rozszczepu rdzenia. Leczenie zwykle nie daje rezultatów. W tym przypadku wszystko zależy od tego jak bardzo króliczek jest danym kalectwem upośledzony. Czasem mogą bowiem całkiem dobrze sobie radzić - mimo choroby.

11. Inne rzadkie przyczyny chorób centralnego układu nerwowego u królików to toksoplazmoza i sarkocystoza. Myślę, że tego typu przyczyny należy rozważać na samym końcu.

12. Idiopatyczne porażenia, niedowłady – czyli takie, których przyczyn nie znamy.

Jak widać problem nie jest prosty, a droga do diagnozy daleka. Jest jednak pewne leczenie, które należy bezwzględnie w przypadku Pani króliczka zastosować (wyślę je Pani mailowo z dokładnymi dawkami, jeśli lekarz będzie chciał je przyjąć). Nie ma co eksperymentować z lekami stosowanymi u psów. Pewne schematy już przed nami próbowano, wnioski wyciągnięto i opisano w książkach. W takich przypadkach podstawowa zasada brzmi – nie szkodzić. Musi Pani też wiedzieć, że czas cofania się takich zmian (jeśli choroba poddaje się leczeniu) jest bardzo różny – od kilki dni do kilku miesięcy. Trzeba mieć dużo cierpliwości, ułatwiać króliczkowi pobieranie wody i pokarmu (bo czasem mogą mieć z tym problemy z powodu zaburzeń równowagi, niedowładów), stosować ćwiczenia rehabilitacyjne (po wcześniejszym wykluczeniu złamań, zwichnięć, spondylozy itp.) i dbać o jego dobrostan psychiczny.

To by było chyba na tyle. Ufff. No to teraz proszę zabierać się za leczenie.
Witam. Zwracam się do państwa z uprzejmą prośbą o pomoc. A mianowicie chodzi mi o mojego psa. Jest to 3,5 letni rottweiler. W rodzinie jesteśmy z nim bardzo zżyci. Problemy zaczęły się mniej więcej na początku grudnia zeszłego roku. Zauważyliśmy, że boli go tylnia lewa łapa. Kiedy stoi prosto, to ma podniesioną tą łapę. W czasie świąt pojechaliśmy
z nim do weterynarza w naszym mieście. Zrobili mu tam prześwietlenie, które wykazało wysięk w kolanie. Wysięk został ściągnięty (było go 10 razy więcej, niż u innych psów), ale pies dalej nie staje na lewą łapę, a gdy idzie, to bardzo kuleje. Zaniepokojeni rodzice pojechali do Kliniki Weterynarii we Wrocławiu. Tam zrobiono mu dalsze badania,
między innymi kolejne prześwietlenie (tym razem na lepszym sprzęcie). Na zdjęciu widoczne są zmiany w postaci jaśniejszych przebarwień w lewej kości podudzia. Stwierdzono u
niego wczesne stadium nowotworu. Opis zdjęcia brzmi (Rtg lewego kolana). stwierdzono objawy radiologiczne sugerujące na wczesne zmiany mięsaka kostnego nasady bliższej kości piszczelowej lewej oraz zapalenie kostno-stawowe lewego kolana. Ta wiadomość nas załamała, ponieważ istnieje groźba uśpienia psa. Podajemy mu wyciąg z chrząstki rekina oraz środki przeciwbólowe, a kolano smarujemy maścią TRAUMEEL. Zwracam się do państwa o ponowne zdiagnozowanie przebarwień na kości w miarę możliwości. W załączeniu wysyłam skan zdjęcia zrobionego we Wrocławiu. Dziękuję i proszę o szybką odpowiedź.

Witam,
Niestety nie mam dobrych wieści. Co prawda zdjęcie nie zeskanowało się zbyt dobrze (nie widać otaczających tkanek miękkich, odczynów okostnowych), ale to co widać rzeczywiście może wskazywać na proces nowotworowy kości.

Jeśli chodzi o dziagnozę różnicową, w takich przypadkach należy brać jeszcze pod uwagę zapalenie szpiku, uraz i niedokrwienie (te dwa ostatnie raczej w przypadku Pana psa nie)

Zapalenie szpiku – może do niego dojść albo drogą krwionośna, albo też poprzez zanieczyszczenia z zewnętrznych źródeł (najczęściej podczas zabiegów, ale wchodzą tu również w grę otwarte rany, rozszerzenie infekcji z przylegających miękkich tkanek). Przy ostrym zapaleniu szpiku występują następujące objawy: ból, miejscowy obrzęk, podwyższona temperatura chorej kończyny, kulawizna. Pies czuje się bardzo źle – występują też objawy ogólne – gorączka, anoreksja, depresja. Zapalenie szpiku może też przybierać formę przewlekłą – jako oporny na leczenie stan zapalny. Po terapii na chwilę się poprawia, ale za chwilę znów wraca. Trwa miesiącami a nawet latami.

Objawy radiologiczne zapalenia szpiku to: miejscowy obrzęk oraz niespecyficzne zmiany kostne . Może występować miejscowe niszczenie kości ( zmiany w szpiku kostnym takie jak nagromadzenie wysięku ropnego są praktycznie niewidoczne w obrazie RTG), nieunaczynione fragmenty kości, zgrubienia okostnej.

Diagnostyka: biopsja kości i posiew (niestety trudna w realizacji)..

Nowotwór - nowotwory kości są z natury złośliwe (nowotwory łagodne – chrzęstniaki i kostniaki stanowią rzadkość) . Najczęstszym nowotworem kości u psów jest kostniakomięsak (osteosarcoma) – stanowi on bowiem 80% nowotworów kości u psów Dalej – 10% stanowią chrzęstniakomięsaki. Reszta to m.in. włókniakomięsaki, naczyniakomięsaki, tłuszczakomięsaki. Potwierdzenie, jaki to dokładnie nowotwór można uzyskać tylko w badaniu histopatologicznym (nie da się tego zrobić na podstawie zdjęcia RTG).
Kości mogą być też miejscem przerzutów nowotworów, które pierwotnie zlokalizowane są w tkankach miękkich (głównie gruczołach mlekowych, prostacie i trzustce).
O prawdopodobieństwie wystąpienia nowotworu można wnioskować na podstawie następujących danych:

1. Wiek – psy w średnim wieku (średnia 7,5 roku )
2. Rasa – duże rasy psów ( a predyspozycje rodzinne stwierdzono u psów rasy rottweiler i bernardyn – jeśli ma Pan kontakt z właścicielami rodziców i rodzeństwa psa warto popytać jak sprawa wygląda).
3. Płeć – w przypadku kostniakomięsama choroba dotyczy częściej samców.
4. Umiejscowienie nowotworu – kostniakomięsami w ponad 80% dotyczą kości długich, a konkretnie ich części przynasadowych (częściej kończyn piersiowych).
5. Czas trwania schorzenia – jak szybko choroba się rozwija
6. Stan ogólny zwierzęcia, przebieg kliniczny – kostniakomięsak jest inwazyjnym nowotworem, szybko rosnącym, powoduje ból i osłabienie kończyny (co może doprowadzać do patologicznych jej złamań). Jest to nowotwór o wysokiej złośliwości (gdy stawiane jest rozpoznanie najczęściej - w 90% - przypadków mamy już do czynienia z mikroprzerzutami (najczęściej do płuc). 85% psów umiera w ciągu 8 miesięcy od postawienia diagnozy.
W porównaniu z kostniakomięsakiem włókniakomięsak i chrzęstniakomięsak rosną generalnie wolniej i rzadko dają przerzuty. .
7. Występowanie innych nowotworów (tkanek miękkich w poprzednich latach).
Zespół Proteusza to tworzenie się dziwnych narosli na ciele połoączone z zahamowaniem wzrostu rąk i nóg... Chociaż ostatnio zmieniono chorobę człowieka słonia, bo odkryto inną, która bardziej pasowała do niego:
Nerwiakowłókniakowatość, czyli:

Wyróżniano postać obwodową charakteryzującą się obecnością na skórze plam typu "kawa z mlekiem" (caf�-au-lait), a także guzów skórnych i podskórnych oraz postać ośrodkową (centralną) z charakterystycznym obustronnym występowaniem guzów (nerwiaków) nerwów słuchowych.

Dopiero obecnie, dzięki wykryciu w ostatnich latach różnej lokalizacji chromosomowej genów odpowiedzialnych za powstawanie wymienionych form klinicznych nerwiakowłókniakowatości, ustalono podział zespołu chorobowego na: typ 1 (NF-1-choroba Recklinghausena) oraz typ 2 (NF-2).

Z praktycznego punktu widzenia przede wszystkim te dwie postacie nerwiakowłókniakowatości mają zasadnicze znaczenie kliniczne, mimo że niektórzy klinicyści wyróżniają ponadto jeszcze kilka innych typów tego schorzenia.

Choroba Recklinghausena

Schorzenie jest uwarunkowane genetycznie i dziedziczy się w sposób autosomalny dominujący. Gen typu 1 (NF) umiejscowiony został na drugim ramieniu chromosomu 17. Choroba Recklinghausena należy do grupy schorzeń, które nazywamy fakomatozami. Zmiany dotyczą głównie skóry oraz układu nerwowego i z tych powodów są określane jako choroby skórno-nerwowe.

Nerwiakowłókniakowatość typu 1 (NF-1) - choroba Reclinghausena należy do rzadszych form klinicznych fakomatoz. Zdarza raz się na 2500-3500 porodów.

Plamy i guzki

Objawy kliniczne nerwiakowłókniakowatości typu 1 (NF-1) manifestują się zmianami skórnymi o typie różnej wielkości plam "kawa z mlekiem", nierzadko licznymi, o średnicy od kilku do kilkunastu milimetrów. Liczba i wielkość plam zależna jest w dużej mierze od wieku pacjenta. Mogą one występować już u noworodków, jednak częściej obserwuje się je w dalszych miesiącach i latach życia. Należy dodać, że u zdrowych dzieci stwierdzić można także pojedyncze plamy na skórze o zabarwieniu kawy z mlekiem, jednak nie musi to świadczyć o istnieniu nerwiakowłókniakowatości typu 1.

Przyjmuje się, że w typie NF-1 liczba plam jest większa niż sześć, a średnica ich nie jest mniejsza niż 15 mm. Trzeba także pamiętać, że w miarę upływu lat liczba tych plam i ich rozmiary mogą nadal się zwiększać.

Do innych towarzyszących objawów skórnych należą liczne zmiany w postaci obfitych piegowatych nakrapiań występujące zwłaszcza w okresie dojrzewania. Umiejscowione są one głównie w okolicach pach i pachwin, przy czym przybierają wyraźnie większe rozmiary niż powszechnie znane zmiany piegowate.

W dalszych latach życia dziecka, pojawiają się zmiany skórne - sinawe guzki podskórne uwypuklające się ponad powierzchnię skóry. Szczegółowe badanie histopatologiczne wykazuje zmiany o typie nerwiaków lub nerwiakowłókniaków. Guzki mogą wywodzić się głównie z nerwów obwodowych kończyn, a także umiejscawiać się wzdłuż naczyń krwionośnych. W miarę upływu czasu zmiany mogą przeobrazić się w nowotwory z różnym stopniem złośliwości.

Mogą też pojawiać się nerwiakowłókniaki splotowate powodujące rozlane zgrubienia pni naczyniowych. Nierzadko wrastają one do oczodołów powodując wytrzeszcz gałek ocznych, a jeśli wrastają do kanału kręgowego, mogą uciskać rdzeń kręgowy i być przyczyną niedowładu kończyn. Niekiedy nerwiakowłókniaki splotowate doprowadzają do znacznych zniekształceń kości, przerostów kończyn oraz ich złamań.

W nerwiakowłókniakowatości typu 1 występują także glejaki nerwów wzrokowych, które wywołują upośledzenie wzroku z zanikiem nerwów wzrokowych włącznie. Badając dno oka, można często stwierdzić tzw. guzki Lischa, które obejmują siatkówkę oka.

U ok. 15%-20% pacjentów z zespołem chorobowym (NF-1) występuje padaczka, głównie o typie napadów uogólnionych toniczno-klonicznych, a także opóźnienie w rozwoju psychoruchowym i umysłowym dziecka.
Kopyto konia to skomplikowana struktura zawierająca:

* 3 kości:
o kość koronową
o kość kopytową
o trzeszczkę kopytową
* więzadła, z których najważniejsze to:
o więzadła poboczne stawu kopytowego
o więzadła poboczne trzeszczki kopytowej
o więzadło trzeszczki kopytowej nieparzyste
* staw kopytowy
* kaletkę kopytową
* ścięgno zginacza głębokiego palców

Zmiany chorobowe dotyczące tych struktur (poza złamaniami kości) są dla uproszczenia często pakowane do wspólnego worka syndromu trzeszczkowego (lub potocznie trzeszczkozy). Zmiany chorobowe często dotyczą obu przednich kończyn (bardzo rzadko tylnich), lecz zazwyczaj dają silniejsze objawy kliniczne z jednej ze stron.

Objawy kliniczne:

* Wiek

Choroba zazwyczaj ujawnia się u koni w średnim wieku (8-12 lat), choć są wyjątki.

* Przewlekła kulawizna

Może być różnego nasilenia, pierwszy raz pojawia się często po okresie odpoczynku konia. Kulawizna często ustępuje po odstawieniu konia, powraca przy próbie powrotu do treningu.

* Odciążanie nogi w boksie

Koń często stoi w charakterystycznej pozycji, z chorą nogą do przodu, opartą o czubek kopyta, odciążoną.

* Zmniejszenie kopyta

Jak każda przewlekła kulawizna, z czasem syndrom trzeszczkowy prowadzi do zmniejszenia kopyta chorej kończyny, może także prowadzić do zmniejszenia umięśnienia całej chorej kończyny (nawet od łopatki).

Znieczulenie diagnostyczne kopyta znosi kulawiznę lub często prowadzi do kulawizny przeciwległej kończyny.

Diagnostyka obrazowa:

* Rtg

Rtg jest koniecznym badaniem w przypadku podejrzenia trzeszczkozy. Pozwala na zdiagnozowanie:
=> Zwyrodnienia trzeszczki kopytowej
=> Zwyrodnienia stawu kopytowego
=> Oraz na wykluczenie złamań kości koronowej, kopytowej i trzeszczki kopytowej.

* USG

USG jest bardzo przydatnym badaniem komplementarnym pozwalającym ocenić:

=> Ścięgno zginacza głębokiego palców - czy jest normalne, czy nie ma zapalenia lub zmian w obrębie jego przyczepu do kości kopytowej.

=> Kaletkę kopytową - stan jej wypełnienia (wzrost płynu w kaletce kopytowej świadczy o zmianach zapalnych i jest źródłem bólu).

=> Staw kopytowy - j.w.
=> Więzadła stawu kopytowego i trzeszczki - uszkodzenia, naderwania.

Rokowanie:

Generalnie rokowanie co do sportowego użytkowania konia z syndromem trzeszczkowym jest ostrożne po złe. Większość schorzeń można tylko zaleczyć. Co gorsza, czasem leczenie nie jest w stanie zlikwidować kulawizny.

Leczenie:

* Odpowiednie kucie

To podstawa sukcesu. Aparat trzeszczkowy jest najsilniej obciążany podczas ustawienia nadwyprostnego palca, czyli w chwili rolowania kopyta przez przednią krawędź. Dlatego należy szczególnie dbać, by rolowanie kopyta było ułatwione., poprzez:
o maksymalne skrócenie "pazura",
o lekkie podkowy zeszlifowane od przodu i dające dobre oparcie tyłowi kopyta.

* Zastrzyki dostawowe

Substancje przeciwzapalne i osłaniające pomagają przy zapaleniu stawu kopytowego.

* Zastrzyki dokaletkowe

Substancje przeciwzapalne pozwalają zmniejszyć wypełnienie kaletki kopytowej i dzięki temu zmniejszają ból spowodowany nadmiernym gromadzeniem się mazi w kaletce.

* TILDREN

Francuski preparat, niestety jeszcze nie zarejestrowany w Polsce, sprzyja przebudowie kości w tym trzeszczki kopytowej i zmniejsza ból pochodzenia kostnego. Bardzo skuteczny w przypadkach zwyrodnienia trzeszczki kopytowej (u 75% koni brak kulawizny w 6 miesięcy po podaniu) i - niestety - bardzo drogi (a trzeba się liczyć z tym, że kurację po jakimś czasie trzeba będzie powtórzyć).

Ruch:

Zalecenia co do ruchu zależą od postawionej diagnozy. W przypadku uszkodzeń więzadeł
2-3 miesiące odpoczynku w boksie jest konieczne, w przeciwnym razie więzadła nie będą miały szans na zabliźnienie i kulawizna będzie nawracać.
W przypadku zapalenia ścięgna zginacza głębokiego, zapaleń stawu i kaletki kontrolowany ruch w stępie jest rekomendowany (bez wypuszczania na padok).
W przypadku, gdy występują tylko zmiany kostne zaleca się padok oraz w zależności od stopnia kulawizny - stęp lub stępo-kłus na lonży lub pod siodłem

Źródło:

http://www.szpitalkoni.com.pl/index1.html?http%3A%2F%2Fwww.szpitalkoni.com.pl%2Fwww%2Farchiwum01.htm
No cóż - każdy ma swoją wrażliwość.

Od siebie powiem - najważniejsze jest trzeźwe myslenie. Jeśli szybko i sprawnie wezwiesz pomoc - to już dużo.

Kolejny ważny temat

APTECZKA

Do samochodu, do domu, na dłuższą wyprawe motocyklem też warto zabrać pare podstawowych rzeczy.

To wg mnie podstawa, nie zajmie dużo miejsca a może być bardzo przydatne w razie wypadku (lepiej mieć niż później żałować...), do schowka w moto zmieścicie to bez kłopotu:

1. Rękawiczki (kilka par)
2. Opaski dziane (czyt Bandaże) ;] też kilka by sie przydało.
3. Gaziki (dużo - przydają się zawsze)
4. Plaster na rolce.
5. Maseczka do sztucznego oddychania.

Jak ktoś jedzie gdzieś dalej w trase moze uzupełnić o:

6. Folie NRC - "Folia życia", "koc ratunkowy" dostępne w aptece za ok 15 zł, dwustronna, chroni przed wychłodzeniem (srebrnym do pacjenta) lub przegrzaniem (złotym do pacjenta)- bardzo przydatna. Można też ją dopisac do podstawowego wyposażenia - naprawde tą folią można duzo zyskać.



7. Woda utleniona
8. Plastry z opatrunkiem
9. Więcej bandazy i gazików ;]
10. Opaski elastyczne - dobre do stabilizacji złamań, skręceń etc
11. Nożyczki.

Apteczke na dłuższy wypad kompletujecie również dla siebie, żeby później nie jeździć z krawiącą ręką opatrzoną chusteczką higieniczną, nerwowo szukając apteki...

EPILEPSJA/NAPAD PADACZKOWY

Często spotykany, zwłaszcza u osób nadużywających alkoholu - tzw "padaczka alkoholowa".

Jednak temat epilepsji jest bardzo szeroki i możecie się spotkać z atakiem padaczki gdzieś w miejscu publicnzym etc. Co wtedy robić?

1. Bezpieczeństwo ratownika zawsze na pierwszym miejscu. Rękawiczki, ocena czy miejsce jest bezpieczne. (wiem, że wydaje się to wam śmieszne ale HIV czy zagrożnie wybuchem jest już mniej śmieszne)
Szanujcie swoje zdrowie i zycie - każdego poszkodowanego traktujecie jak potencjalnego nosiciela wirusa HIV. ZAWSZE!

2. Podczas napadu padaczkowego mogą występowac różne objawy, zazwyczaj jest to utrata świadomości, połączona z drgawkami, moze pojawić się ślinotok, wymioty, bezwiedne odawanie kału i moczu etc.

3. Waszym zadaniem jest zabezpieczyć poszkodowanego przed urazami.

- NIE WKŁADAĆ NIC DO UST - istaniał kiedyś taki motyw żeby otwierać pacjentowi na siłe usta i wkładać coś między zęby. BZDURA TOTALNA! -

a. Mozecie przy takich manewrach stracić palce
b. Siła nacisku na "rzecz" miedzy zębami jest tak duża, że zazwyczaj po ataku zęby same wypadają, kąciki ust są pocięte etc więcej szkód niż pożytku...

- Odsuwacie wszystkie przedmioty, o które pacjent może zrobić sobie krzywde,

-NIEpodkłądacie nic pod głowe,

-klękacie za głową poszkodwanego i stabilizujecie delikatnie nogami (między kolanami) i rekoma głowe pacjenta - delikatna sekuracja głowy przed uderzeniami o podłoże- NIE NA SIŁE - mozecie w ten sposób spowodować uraz kręgosłupa.

- jesli napad trwa dłuzej niż 7-10 minut wezwać pogotowie

- osoba po napadzie będzie ospała, możliwe, ze całkiem zaśnie, jesli jest przytomna nie będzie pamietac co się stało

- uspokajacie czekacie na pomoc
Densytometria i inne badania stosowane w diagnostyce osteoporozy

Wrodzone choroby tkanki łącznej takie jak zespół Marfana (także zespół Ehlersa - Danlosa) są chorobami, w któych dochodzi do rozwoju osteoporozy wtórnej. Dlatego ważne jest, aby jak najszybciej wychwycić osoby, u których istnieje duże ryzyko wystąpienia zmian.
Diagnostyka zmierza w kierunku określenia gęstości kości, oznaczenia tempa resorpcji i tworzenia tkanki kostnej, oceny ogólnego stanu zdrowia i stwierdzenia czy nie doszło do deformacji bądź złamań.

Oprócz badania lekarskiego wykonujemy badania podstawowe, stężenie cukru, wapnia, fosforu i biochemicznych parametrów czynności nerek, wątroby, niekiedy tarczycy i hormonów żeńskich oraz badania rtg, densytometryczne, ultrasonograficzne oraz CT. W celu oceny przebudowy tkanki kostnej, we krwi i moczu oznacza się wskaźniki informujące o nasileniu resorpcji i tworzenia kości.

Badanie rentgenowskie jako podstawowe i najłatwiej dostępne nie jest jednak dobrą metodą dla określenia stopnia ubytku masy kostnej. Mówi bardziej o deformacjach lub złamaniach, czyli skutkach osteoporozy. Powinno być wykonywane jako pierwsze badanie u osób z ostrymi dolegliwościami bólowymi ze strony układu kostnego.

Ilościowa tomografia komputerowa (QCT) - badanie bardzo dokładne, ale trudno dostępne i drogie. Wiąże się ponadto ze znaczną ekspozycją na promieniowanie rentgenowskie.

Ultrasonografia (QUS) - metoda tania, użyteczna w badaniach przesiewowych w celu identyfikacji chorych o wysokim zagrożeniu złamaniami. Nie nadaje się do oceny postępu choroby, ani monitorowania skuteczności leczenia.

Przełomem w diagnostyce osteoporozy stało się wprowadzenie badań densytometrycznych umożliwiających precyzyjne, ilościowe określenie gęstości kości. Najnowocześniejszą odmianą densytometrii jest dwuenergetyczna absorpcjometria rentgenowska (DXA) pozwalająca na badanie całego szkieletu. Najczęściej dokonywane są pomiary odcinka lędźwiowego kręgosłupa oraz kości udowej. Metoda ta pozwala na wiarygodną ocenę gęstości mineralnej kości (BMD - Bone Mineral Density). Badanie to cechuje się bardzo dużą dokładnością i pozwala na określenie kilkuprocentowych zmian ilości masy kostnej. Dla porównania, na podstawie zdjęć rentgenowskich zmiany osteoporotyczne można rozpoznać dopiero, gdy ubytek masy kostnej wynosi 25-30%. Badanie densytometryczne jest bezbolesne, trwa od kilku do kilkunastu minut i nie wymaga specjalnych przygotowań ze strony badanego.

Wynik pomiaru densytometrycznego pozwala na:
- rozpoznanie osteoporozy nawet przy braku złamań,
- oszacowanie indywidualnego ryzyka złamań,
- otrzymywanie informacji przydatnych do podjęcia decyzji o leczeniu pacjenta lub konieczności wykonania dalszych badań diagnostycznych.
Najdokładniejsze, dysponujące największymi możliwościami densytometry kostne to urządzenia duże, ważące kilkaset kilogramów, przeznaczone do badań klinicznych. Do badań profilaktycznych wykorzystuje się również aparaty przenośne, lekkie, szybkie w działaniu. Za ich pomocą można przebadać, w stosunkowo krótkim czasie, znaczną liczbę osób. Pozwalają one na prowadzenie badań przesiewowych na dużą skalę.
Najlepszą metodą pomiarową, zalecaną przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) jest densytometria techniką DEXA (Dual Energy X-ray Absorptiometry). Metodę tę wykorzystuje się także w niektórych typach wspomnianych już urządzeń przenośnych, służących do pomiarów BMD w kościach dalszej części przedramienia. Po badaniu, pacjent otrzymuje na wydruku komputerowym jego wynik, przedstawiony w kilku postaciach. Dla lekarza i pacjenta najważniejsze są dwie: Z-score (mówi o tym, jak bardzo gęstość mineralna kości osoby badanej różni się od przeciętnej gęstości mineralnej kości osoby w tym samym wieku) i T-score (porównuje natomiast BMD osoby badanej do gęstości mineralnej kości osób młodych, stanowi jedną z podstaw rozpoznawania osteoporozy). Densytometryczne kryteria rozpoznawania osteoporozy w oparciu o wskażnik T-score ustalone zostały przez Światową Organizację Zdrowia.
Gęstość kości (BMD - bone mineral density) oznaczana jest w gramach. Wartość ta porównywana jest z normami dla danej populacji i wynik jest podawany jako procent w stosunku do szczytowej masy kostnej oraz w odniesieniu do wartości należnej dla płci i wieku badanej osoby.

Jakkolwiek najlepszym badaniem jest densytometria, to w ocenie zagrożenia lub zaawansowania osteoporozy należy wziąć pod uwagę także obecność czynników ryzyka, objawy choroby, wyniki badań biochemicznych i rentgenowskich. Dopiero wtedy wyłania się całościowy obraz choroby, wobec której należy rozpocząć odpowiednie leczenie. Łączna ocena wszystkich tych badań pozwala ocenić stopień zaawansowania osteoporozy, prognozować zmiany masy kostnej i sposób postępowania.

napisane na podst. informacji z literatury medycznej
Witam
Moja przygoda z ustawicznym paleniem marihuany zaczęła sie 3 lata temu. Wczesniej paliłem jedynie okazjonalnie raz na 2 lata, rok, czy kilka razy w roku.
Zacząłem palić regularnie w związku z ciężką depresją powypadkową (myśli samobójcze, całkowita amotywacja, silne stany depresyjne i lękowe).
Marihuana bardzo szybko pomogła mi odzyskać wewnętrzną równowagę, w ciągu 6 miesięcy nastąpiło całkowite wyleczenie złamań i zacząłem chodzić (wcześniej 3 lata leżałem na łóżku w gipsie, a leczenie kliniczne nie przynosiło żadnych rezultatów)
Ze względu na silne bóle (m.in. kawałki metali pozostawione w ciele po nieudanej całkowicie operacji) zwiększałem dawki w celach przeciwbólowych.
W początkowym okresie nastąpiła silna motywacja i pobudzenie, odnalazłem swoje życiowe cele jak nigdy przedtem i zacząłem je realizować z zaskakującymi wynikami.
Po roku z powodu braku czystej marihuany zacząłem palić haszysz. Dawna przyjemność nie była już tak silna i paliłem ze względu na podtrzymanie dobrej kondycji fizycznej i psychicznej oraz w celach przeciwbólowych.
Niedawno doszedłem do wniosku, że skoro wszystko zaczęło mi się w życiu dobrze układać, a palenie produktów z konopii przynosi coraz mniejszą przyjemność, czuje ze jest mi już niepotrzebne, a w dodatku pojawiają sie negatywne objawy związane z cisnieniem wewnątrzczaszkowym (miałem problem z uszami a palenie zaczęło je potęgować) - zdecydowałem sie na całkowite odstawienie palenia na zawsze.
I tutaj zaczął się problem. Na początku przez kilkanascie dni ' bezpiecznie' zmniejszałem dawki (chociaz moze tez trochę drastycznie:) a następnie od ok 3 tyg całkowicie zaprzestałem palenia.
I tutaj zaczęły się poważne problemy.
Pojawiły się problemy z ciśnieniem wewnątrczaszkowym, b. silne stany lękowo depresyjne,
stany od bezsenności do ospałości, amotywacja, zmęczenie i wykończenie organizmu.
Ogólnie mówiąc tak fatalnie nie czułem się nigdy w życiu (fizycznie i psychicznie).
Myslałem ze tzw. bad tripy po nadużyciu THC to maksimum negatywnych odczuć.
Jednak obecne stany są kilkaset razy gorsze. Nie pomaga pozytywne myślenie, techniki motywacyjne, autosugestie, techniki wyzwalania wewnętrznej energii.
Jedynie czas. Po ok. 4 godzinach objawy słabną nieznacznie, a po ok 8 godzinach ustępują ale pozostaje wykończenie i słabość organizmu i psychiki.
Najciekawsze że nie ciągnie mnie do palenia i mam silną motywacje. Pomimo że wciąż przebywam (z konieczności) w towarzystwie osób palących, pojawiły się niedostępne przez ostatnie 2 lata moje ulubione odmiany czystej konopii, nie zaciągnąłem się nawet ani razu i nie chcę.
Obawiam się jednak czy tak nagłe odstawienie substancji , która jednak działała na mnie w sposob niezwykle pozytywny i odmienny niz w przypadku większości osób jak również napewno przyczyniła się do silnego związku z substancją a napewno do uzależnienia psychicznego - nie może zaszkodzić mojemu zdrowiu psychicznemu i fizycznemu.
Dodatkowe objawy to zaburzenia widzenia i równowagi, kłucia serca, zaburzenia oddechu. Przy silnych nieprzyjemnych stanach mój lęk wydaje się być niesprecyzowany, chociaż rzadko również pojawiają się nawroty negatywnych traumatycznych wspomnień (torturowanie fizyczne w dzieciństwie i prześladowanie psychiczne przez większość zycia) te jednak udaje mi sie zwalczać - tym bardziej że oderwałem się już od żródeł negatywych wspomnień.
Proszę przede wszystkim o porady specjalistów (neurologa,psychiatry, specjalisty od leczenia uzależnień) oraz osób mających podobne doświadczenia.
W miejscu gdzie mieszkam nie mam możliwości skorzystania z jakiejkolwiek pomocy.
Nigdy wcześniej nie korzystałem z jakiejkowliek pomocy w żadnej sprawie ani nie przyjmowałem żadnych leków psychotropowych, ani nie używałem (poza nikotyną i alkoholem) żadnych innych substancji. Obecnie na skutek silnego stresu wróciłem do papierosów.
Proszę o informacje czy kontynuować gwałtowne odstawienie czy też okazjonalnie (np. 1-2 razy w tygodniu się zaciągnąć dymem z THC , aby nie fundować organizmowi szoku .
Motywację i zdolności mam na tyle silne że napewno nie będzie to stanowiło dla mnie jakiejkowliek przeszkody.

Jeśli jednak ma to nie pomóc lub przedłużać czas odstawiania to wolałbym nie palić w ogóle.
Pozdrawiam i z góry serdecznie dziękuje za każdą pomocną wypowiedź.

PS.
Dodam że paliłem mniej niz inni w towarzystwie (do 1-2g dziennie słabego materiału), oraz ze wcześniej robiłem do 2-3 tyg przerwy jednakze z zamiarem jedynie przerwy i powrotu po okreslonym czasie i nie odnotowywałem zadnych objawów odstawienia
Od razu na wstępie wyjaśniam, że niewiele ma ten temat wspólnego z innym - "kwestia obrażeń". Tam chodzi o rany zadawane przez broń i algorytm ich naliczania, tutaj o konsekwencje dla zdrowia zdarzeń różnistych.

Nie ma co - Szedoł mnie k... zainspirował tymi rozważaniami krwotocznymi i chyba będę zmuszony apgrejdować zasady dotyczące konsekwencji ran obuchowych. Gdy już dojdzie do złamań kończyn lub uszkodzenia narządów miąższowych - będzie ciekło - i to mocno. Jeśli ciągłośćpowłok nie zostanie naruszona to jest podwójnie niebezpiecznie - leje się, ale nie ma jak ustabilizować rannego.
Graf ile wycieka do jam ciała po różnych złamaniach już wrzuciłem do działu KC-obrażenia a reakcja postaci, więc nie będę go tutaj powtarzał.

Krwotok wewnętrzny

Przy upadku z wysokości, uderzeniu w brzuch u poszkodowanego może pęknąć śledziona, wątroba, nerka lub jelito, często bez uszkodzenia skóry. Spowoduje to krwotok wewnętrzny, będący stanem wymagającym natychmiastowego działania, gdyż życie poszkodowanego jest bezpośrednio zagrożone.

Objawy krwotoku wewnętrznego to:

- wstrząs krwotoczny
- ból brzucha
- wymioty

Krwotoku wewnętrznego nie jesteśmy w stanie zatamować, możemy tylko zmniejszyć ilość wypływającej krwi. Objawy i pierwsza pomoc zależą od miejsca krwotoku. Przy podejrzeniu krwotoku wewnętrznego zawsze wzywamy pogotowie. (hehe - jakie pogotowie? Wzywamy chirirga i modlimy się Niewiele mozna zrobić w sumie - liczyć, że typ się nie wykrwawi i zabezpieczyć przed wstrząsem hipowolemicznym - przez odpowiednie ułożenie fagasa i okrycie ciepłym kocem)

1. Krwotok do jamy czaszki:
- przyczyną jest najczęściej ostry lub tępy uraz głowy,
Objawy:
- Ból głowy
- Zaburzenia świadomości
- Zaburzenia w odbiorze wrażeń zmysłowych (np. podwójne widzenie, mroczki przed oczami, dzwonienie w uszach)
- Mdłości i wymioty
- Może wystąpić utrata przytomności
Pierwsza pomoc:
- Poszkodowanego przytomnego układamy w pozycji półsiedzącej
- Poszkodowanego nieprzytomnego układamy w pozycji bocznej-ustalonej tzw. bezpiecznej
- Stosujemy zimne okłady na głowę, zawężając tym samym naczynia krwionośne, co zmniejsza nam przepływ krwi

2. Krwotok do jamy otrzewnej:
Przyczyną jest najczęściej tępy uraz brzucha, upadek z wysokości itp.
Objawy:
- Ból
- Twardy brzuch
- Mogą być widoczne siniaki
- Mogą wystąpić wymioty
Pierwsza pomoc:
Poszkodowanego przytomnego układamy w pozycji półsiedzącej z podkurczonymi nogami lub innej wygodnej dla poszkodowanego, wykonujemy zimny okład na brzuch
3. Krwotok śródtkankowy
Przyczyną jest najczęściej tępy uraz, uderzenia itp.
Objawy:
- Ból
- Obrzęk
- Siniak
Pierwsza pomoc:
Stosujemy zimne okłady i unieruchamiamy, jeżeli podejrzewanmy jakiś poważniejszy uraz

Przyjmuje się, że ilość krwi u człowieka wynosi 1/13 jego wagi ciała, tj. około 5 l. Utrata w krótkim czasie około 1/3 objętości krwi krążącej 9 u człowieka dorosłego 1,5-2l), jest bardzo groźna dla życia. Krwotok z dużych naczyń, takich jak tętnica ramienna, udowa, szyjna może spowodować śmierć w ciągu kilku minut

Jak to teraz przełożyć na mechanikę - na język cyferek? Otóż prosto - w Cieniu testuje się lokację po uderzeniu. Jeśli będzie to atak obuchowy, to jest określone ryzyko złamania którejś z kościlub obicia części miękkich tak, że nastąpi wynaczynienie masywne. Określi są procenciki na takie zdarzenie, wystarczy rzucić kością w sytuacji, kiedy od jednego uderzenia zadane zostaną duże rany (co najmnie jciężkie, bo innymi nie ma co sobie dekla zawracać).
Wtedy, gdy już okaże się, że kość poszła lub wątroba np., to oceniamy ile krwi facet straci - i tym samym żywotności. Zgodnie z grafem. Graf ma pewne przedziały dla każdej lokacji, mniejsze lub większe wartości z tych przedziałów będą zdeterminowane powagą otrzymanych ran. Dolny prób dla ran ciężkich, środkowy (mniej więcej) dla krytycznych i górny dla śmiertelnych.

Dla ran ciężkich - 15%
Dla krytycznych - 40%
Dla śmiertelnych 60%

Sprawdzamy ile krwi utracił zawodnik. To plus obrażenia miażdżące tkanki dają nam komplet obrażeń otrzymanych przez postać. Może się zdarzyć, że umrze i dopiero będzie frajda.
Kieruję do Pana ten list, ponieważ proszę o informacje w sprawie "dziwnej"
osteoporozy występującej u mojej mamy. Otóż mama ma 73 lata, w roku 1999
namówiłam ją na stosowanie diety optymalnej, ponieważ chciała zeszczupleć
i miała otłuszczoną wątrobę. Efekty po 7 miesiącach diety były następujące.
Mama zeszczuplała ok.8 kg i wątroba po sprawdzeniu przez USG była zdrowa.
Otłuszczenie przeszło. Problemem była gorycz w ustach po jedzeniu. Mama nie
wytrzymała tej goryczy, która nie ustępowała i podjęła decyzję o rezygnacji
z diety optymalnej. Twierdziła, że to tłuszcze jej szkodzą. Po czasie
zwykłego jedzenia gorycz przeszła. Na diecie czuła się również pobudzona
nerwowo, płaczliwa. Ja wyciągnęłam następujący wniosek; jadła za tłusto, a
za mało się ruszała i energia powodowała napięcie systemu nerwowego. Pół
roku temu dowiedziała się przypadkowo (masowe badania), że ma osteoporozę.
Po wykonaniu licznych badań krwi i moczu okazało się, ma nadmiar wapnia.
Wzięto ją do szpitala na gruntowe przebadanie i okazało się, że jest
przypuszczenie nadczynności przytarczek i nadmiar parathormonu.
Szukano narządu, który produkuje jego nadmiar i nie znaleziono bezpośredniej
przyczyny. Rozpoznanie kliniczne brzmi:
Hypercalcemia-Hyperparathyroidismus Hypercholesterolaemia. Osteoroporozio,
Obesitas. Nie wszystkie łacińskie określenia są dla mnie jasne. Podaje panu
również wyniki badań; ciężar ciała 76 kg (po wyjściu i głodowej diecie
74.1kg),
wzrost 148cm, OB. 8/18 RR 120/60,128/70 BMI= 33,5 KG/M.KW,
morfologia krwi: Mt 39.0%, Hb 13.0%, E 4.58 mln/nm sześciennych, L 5.4
tys/nm, Pk 249 tys/nm sześciennych, MCV 85.9 FL,
rozmaz: S 61%, L 28%, M 9%, E 2%.
Badanie moczu dobowego:
(04,06,02) Ca 65 mg/dl, P 97 mg/dl
(6,06,02) ilość moczu 1250ml/244, Ca 436mg/dl, P 2,4,2,3 mg%
glukoza na czczo -107 mg%
Lipidogram:chol.całk.268 mg% TG 128 mg%, HDL 70 mg %, LDL 172mg%.
Badanie cyt. tarczycy: obraz odpowiada guzkowi miąższowego z cechami
czynności hormonalnej i zwyrodnieniem. Epikryza na podstawie wykonanych
badań laboratoryjnych stwierdzono nadczynność przytarczycy. W wykonanych
testach lokalizacyjnych nie stwierdzono jednak ich powiększenia.
Stosowane leki: Tonocalcin nasal 200 1*1 wdech,Actonel 1*1 tabletka między
posiłkami, Ranigast 2*1 tabl..
Uprzejmie proszę o informację, co może być przyczyną wysokiego poziomu
wapnia w organizmie, a przy tym osteoporozy. Czy powrót do diety optymalnej
mógłby dać korzystny wynik? Co to jest parathormon i dlaczego wydziela się
w nadmiarze? z niecierpliwością czekam na odpowiedź!

Jadwiga U.
--------------------------------------------------------------------

Pani mama niepotrzebnie zrezygnowała z żywienia optymalnego.
Przez 7 miesięcy uzyskała korzystne wyniki. Zredukowała masę ciała oraz
uzyskała poprawę funkcjonowania wątroby.
Gorycz w ustach, która pojawiła się w trakcie stosowania żywienia
optymalnego nie jest objawem niepokojącym.
Prawdopodobnie można ją było wyeliminować poprzez korektę proporcji diety.
Może mama zjadała zbyt mało węglowodanów? Prawidłowo stosowane żywienie
optymalne nie powoduje żadnych powikłań, zwłaszcza ze strony przewodu
pokarmowego. Jednymi z objawów hiperkalcemii są właśnie objawy ze strony
przewodu pokarmowego. Są to nudności oraz niesmak lub gorycz w ustach.
Zapytuje Pani co może być przyczyną wysokiego poziomu wapnia we krwi
i czy żywienie optymalne mogło być dać korzystny efekt? Żywienie optymalne
jest leczeniem przyczynowym osteoporozy, a także nadczynności przytarczyc.
Przyczyn wysokiego poziomu wapnia we krwi może być wiele. Jedną z nich jest
pierwotna nadczynność przytarczyc przebiegająca z nadmiernym wytwarzaniem
parathormonu.
Choroba związana jest z występowaniem gruczolaków, lub przerostem
gruczołów przytarczycznych. Wysoki poziom wapnia we krwi stwierdza się także
w nadczynności tarczycy oraz niedoczynności kory nadnerczy. Niektóre choroby
nowotworowe mogą powodować hiperkalcemię. Np. rak oskrzeli, sutka, gruczołu
krokowego, oraz szpiczak mnogi.
Stosowanie niektórych leków także objawia się wzrostem poziomu wapnia
we krwi. Może to mieć miejsce w przypadkach zatrucia witaminą D lub
witaminą A, podczas leczenia tiozydowymi lekami moczopędnymi.
Hiperkalcemia występuje w tzw. zespole mleczno - alkalicznym (długotrwałe
leczenie choroby wrzodowej węglanem wapnia i mlekiem). Stosowanie
wymienników jonowych zawierających wapń także może być przyczyną
hiperkalcemii.
Długotrwałe unieruchomienie jest przyczyną odwapnienia kości, osłabienia ich
struktury i zwyżek wapnia we krwi. Rzadką przyczyną hiperkalcemii jest
sarkoidoza.
Pyta Pani, co to jest parathormon? Jest to substancja wydzielana przez
gruczoły przytarczyczne. Parathormon bierze udział w regulacji poziomu
wapnia we krwi. Zmniejszenie poziomu wapnia pobudza wydzielanie
parathormonu. W warunkach prawidłowych istnieje ujemne sprzężenie zwrotne
pomiędzy stężeniem wapnia i parathormonu w surowicy krwi. Gdy stężenie
wapnia spada parathormon pobudza wchłanianie zwrotne wapnia w nerkach
oraz z przewodu pokarmowego. W warunkach patologicznych duże stężenie
parathormonu powoduje ucieczkę wapnia z kości do krwi. Kości stają się
słabsze i mają tendencję do złamań.
Stosowanie żywienia optymalnego zapewnia regulację pracy narządów
wewnętrznych oraz gruczołów wydzielania wewnętrznego.

Lek med. Maciej Garbień

..
Szanowny Panie Doktorze!
Korzystając z możliwości zadania pytań ("Optymalni"5) proszę o radę
w sprawie uporczywego "szumu w uszach".
Od lutego 2001 r. stosuję dietę optymalną. Po około miesiącu zauważyłem:
- zniknęło nadciśnienie tętnicze (z 160/90 do 120/80)
- poprawa poziomu cholesterolu (było/jest: trójglicerydy 167/73,
HDL - 37/72, LDL - 221/224, cholesterol ogólny - 309/318)
- ustąpiło pieczenie w klatce piersiowej, zawsze objawiało się nawet po
słabej herbacie.
W maju br. byłem z wizytą u pani doktor w Arkadii W Sopocie, gdzie
otrzymałem zlecenie na prądy selektywne:
- 10 x 25 min. PS na lewy staw biodrowy (ból w biodrze ustąpił prawie
całkowicie)
- 10 x 20 PS na uszy (szum w uszach).
Dnia 7.06.2001 r. skończylem zabiegi wg wskazań. Jaką mam szansę na
pozbycie się tego okropnego szumu (gwizdu) w uszach i ewentualnie poprawy
słuchu? Kłopoty ze słuchem miałem od dawna, ale uświadomiono mi to
dopiero przed kilkunastu laty. Według badań 24.10.2000 r. na wykresie przy
2 kHz stanowi 65-L i 75-P/dB. Od trzech lat używam aparatu słuchowego.
W Arkadii w Sopocie otrzymałem bardzo przydatne wasze zestawienie
produktów spożywczych z danymi B-T-W, szczególnie to w układzie
alfabetycznym. Przypadkowo stwierdziłem duże różnice wartości szczególnie
w węglowodanach w niektórych pozycjach w stosunku do tabel
zamieszczonych w Książce Kucharskiej. Które dane są bardziej aktualne?
Dodatkowo pozostaje mi jeszcze do wyleczenia osteoporoza. Badania z
16.01.2001 r. wykazały:
- w gęstości kręgosłupa lędźwiowego - odchylenie 3,33 SD
- w szyjce kości udowej - 3,02 SD
Czy i po jakim czasie nastąpi poprawa? Tak postawione pytanie wiąże się z
oficjalnie otrzymaną odpowiedzią, że osteoporozę można tylko powstrzymać, a
nie wyleczyć (?).
Moje dane: lat 63, wzrost 164, waga obecnie 159 kg, od 14 lat nie palę.

J.A.

P.S. Chcę dodać, że obecnie szum w uszach tak jakby się nasilił (może to być
tylko moje wrażenie - oczekując szybkiej poprawy?).
-----------------------------------------------------------------

Czytając Pana list z zadowoleniem można stwierdzić, iż po paru miesiącach
stosowania żywienia optymalnego nastąpiła poprawa stanu zdrowia.
Ma to odzwierciedlenie w ustępowaniu objawów chorobowych, a także
u wyszczególnionych przez Pana wynikach badań.
Ustępują objawy miażdżycowe, pieczenie w klatce piersiowej oraz nadciśnienie
tętnicze. Stosowane przez Pana żywienie optymalne spowodowało zasilenie
organizmu ( mięśnia sercowego) w lepsze produkty energetyczne. Mięsień
sercowy zaopatrywany w najlepsze źródła energii zużywa mniej tlenu oraz
zwiększa się jego hemodynamiczna wydolność jako pompy.
Czuje się Pan silniejszy, pozbył się Pan dolegliwości po zabiegach prądami
selektywnymi.
Zapytuje Pan czy można się pozbyć szumu w uszach? Owszem można. Trzeba
jednak wiedzieć, jaka jest ich przyczyna. Najczęstszą przyczyną szumu w
uszach jest choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, zwłaszcza w odcinku szyjnym.
Powoduje ona zwężenie tętnic kręgowych przebiegających wewnątrz elementów
kostnych kręgosłupa. Powoduje to pogorszenie ukrwienia mózgu, niedotlenienie
mózgu, pogorszenie pamięci, skłonność do omdleń oraz szumy.
Drugą najczęstszą przyczyną jest uszkodzenie nerwu słuchowego. Jeżeli prądy
selektywne stosowane na małżowiny uszne nie zmniejszyły dolegliwości trzeba
je zastosować na okolicę kręgosłupa. Równocześnie prawidłowo stosując
żywienie optymalne ze szczególnym zwróceniem uwagi na podaż produktów
bogatokolagenowych.
W odpowiedzi na Pana drugie pytanie dotyczące tabel produktów
pożywczych, polecam tabele stosowane przez dietetyków z Ośrodka
Żywienia Optymalnego w Jastrzębiej Górze.
Są one stale uaktualniane. Inne tabele, pomimo małych błędów, też będą
dobre. Margines błędu przy stosowaniu żywienia optymalnego ( ok. 15%)
nie ma istotnego znaczenia.
Pyta Pan także o osteoporozę oraz czy i po jakim czasie ona ustąpi. Żywienie
optymalne jest leczeniem przyczynowym w przypadku osteoporozy.
Cofa się ona zawsze. Około 30% rocznie od ubytku, czyli że bardzo szybko.
Różne są jednak przyczyny osteoporozy. Osteoporoza czyli zrzeszotnienie
kości polega na patologicznie zmniejszonej gęstości tkanki kostnej przy
prawidłowej zawartości soli wapnia. Występuje predyspozycja do złamań.
Przyczyn jest wiele: niedobór estrogenów (osteoporoza starcza), osteoporoza
z unieruchomienia, osteoporoza endokrynna, osteoporoza z niedożywienia
i braku witaminy C, osteoporoza w wyniku marskości wątroby, polekowa
oraz w przypadku niektórych nowotworów. Leczenie tradycyjne jest
w większości wypadków nieskuteczne.
Na żywieniu optymalnym osteoporoza nie występuje, gdy istnieje cofa się
stosunkowo szybko. Trzeba zwrócić uwagę na dostarczenie kolagenu
zwłaszcza w początkowym okresie żywienia. Stosowanie preparatów
wapnia i innych leków jest niepotrzebne.
Podaje Pan również swoje dane wzrost, wiek i wagę. Jeżeli to nie jest
pomyłka (waga 159kg!!) Należy schudnąć. Taka olbrzymia otyłość jest stanem
chorobowym. Trzeba koniecznie zmodyfikować proporcje. Należy zjadać na
dobę ok. 30-40g białka, ok. 120-150g tłuszczu oraz ok. 50g węglowodanów.
Najlepiej jadać dwa razy na dobę i często spożywać produkty
bogatokolagenowe.

Lek. Med. Maciej Garbień

..

>