Szukaj:Słowo(a): Obliczanie ZUS wynagrodzenia
Urlop wychowawczy a ZUS
Słuchajcie jak to jest, bo już całkiem zgłupiałam
Czy jak jestem na urlopie wychowawczym bezpłatnym to są odprowadzane składki
na fundusz emerytalny? Czy to jest czas nieskładkowy?
Nie wiem jak to jest z tym zusem bo już różnie czytałam
np. cytat:
"Od roku 1999 Zus uznaje urlop wychowawczy jako okres składkowy. Składki
podczas urlopu wychowawczego płaci Skarb Państwa, są to min składki, stałe
niezależne od etatu i wynagrodzenia."

ale też:
"Na podstawie znowelizowanych w 2004 r. przepisów ustawy emerytalnej przy
obliczaniu kapitału początkowego OKRESY NIESKłADKOWE wymienione w art. 7 pkt.
5 ustawy emerytalnej, tj. OKRESY URLOPU WYCHOWAWCZEGO, urlopu bezpłatnego
udzielonego na podstawie przepisów w sprawie bezpłatnych urlopów dla matek
pracujących opiekujących się małymi dziećmi, innych udzielonych w tym celu
urlopów bezpłatnych oraz okresy niewykonywania pracy z powodu opieki nad
dzieckiem, uwzględniane są bez ograniczania do 1/3 udowodnionych okresów
składkowych."

Czyli tu napisane jest, że urlop wychowawczy to okres nieskładkowy.

to jak to w końcu jest bo juz nie wiem, a z ZUSu przychodzą mi informacje o
składkach na ubezpieczenie emerytalne i są wpłacane składki teraz jak jestem
na wychowawczym.
A więc ta jedna trzecia jest przyjmowana tak jak napisałam w pierwszym poście,
natomiast umowa o dzieło jest przyjmowana do podstawy obliczania tylko w
wypadku jesli odprowadzana jest od niej skł.chorobowa. I tu uwaga do Ciebie bo
ta chorobowa jest dobrowolna a wiec mozesz ja płacić i otrzymywać stosunkowo
nizsze wynagrodzenie lub też możesz jej nie płacić i wtedy umowa o dzieło nie
wchodzi do podstawy. Mam nadzieję że odprowadzasz wspomnianą składke bo jesli
nie to zmień to natychmiast. Wynosi ona 2,45% czyli jeśli np twoja umowa o
dzieło wynosi 1000,00 zł brutto to od tego powinnas odprowadzic do Zus 24,50 zł
skł. chorobowej. Ciekawa jestem jak jest u Ciebie???? Ściskam MONIKA i MAluszek.
Za 30 dni uzyskam prawo do emerytury (65 lat). Jestem od 1991 roku na rencie.
Przeciętne wynagrodzenie w roku 1991 obliczono z 3 lat z ostatnich 10 lat
pracy i wskaznik wysokości podstawy wymiaru wynosił 187,6 % przy zatrudnieniu
składkowym 32 lata i nieskładkowy 6 m-cy. Obecnie mam zatrudnienie składkowe
37 lata i nieskładkowe 6 m-cy. Czy do obliczenia emerytury zostanie przyjęty
obliczony wskaźnik wysokości podstawy 187,6 % czy będę musiał podpisać
oświadczenie w ZUS o możliwości ponownego przeliczenia wskaźnika wysokości
podstawy który dla kolejnych 10 lat a ostatniego 20 lecia wynosi 154,05 a za
okres 20 lat kalendarzowych wybranych z całego okresu ubezpieczenia 166,23 %
Z poważaniem f.h.
Przecietne zarobki
Wiekszosc Polaków krew zalewa gdy slysza o wysokosci przecietnych zarobków.

Sumuje sie bowiem zarobki dyrektorów banków, czlonków rad nadzorczych,
prezesów ZUS-u, prezydentow miast, burmistrzow itp.

Nastepnie oblicza sie srednie zarobki. I co z tego wynika ? Jesli dyrektor
panstwowego banku zarabia miesiecznie 50 tys. zl, a nauczyciel 600 zl, to ich
srednie zarobki wynosza po 25.300 zl.

A potem GUS podaje ,ze przecietne miesieczne wynagrodzenie brutto wynosi ok.
2000 zl. Jak ma te dane odczytac wiekszosc, która nie osiaga poziomu polowy
tej sumy ?
cuski napisał:

> Wiekszosc Polaków krew zalewa gdy slysza o wysokosci przecietnych zarobków.
>
> Sumuje sie bowiem zarobki dyrektorów banków, czlonków rad nadzorczych,
> prezesów ZUS-u, prezydentow miast, burmistrzow itp.
>
> Nastepnie oblicza sie srednie zarobki. I co z tego wynika ? Jesli dyrektor
> panstwowego banku zarabia miesiecznie 50 tys. zl, a nauczyciel 600 zl, to ich
> srednie zarobki wynosza po 25.300 zl.
>
> A potem GUS podaje ,ze przecietne miesieczne wynagrodzenie brutto wynosi ok.
> 2000 zl. Jak ma te dane odczytac wiekszosc, która nie osiaga poziomu polowy
> tej sumy ?

Bo żyjemy w Chorym złodziejskim kraju!
Kobieta w ciazy-prawo do zasilku. Po jakim czasie?

Witam wszystkich!
Mam pytanko mam kolezanke w ciazy - nie pracujaca a wiec i nieubezpieczona
(tzn tylko maz pracuje). Okazalo sie ze jest w ciazy (w tej chwili 2 msc). Czy
zeby uzyskac prawo do publicznej opieki medycznej w czasie ciazy i porodu oraz
swiadczen ZUS (zasilek macierzynski) ona sama musi byc ubezpieczona i
zatrudniona? Po jakim czasie od zatrudnienia (w tej chwili) nabywa praw
ubezpieczonego? Zaraz? po msc? po trzech? (nie doszukalam sie jakis
szczegolnych przepisow w tej kwestii dot. ciazy). Jakie jeszcze swiadczenia
przysluguja kobiecie ciezarnej/ po porodzie? Jakies becikowe nadal istnieje?:)
Skoro zasilek macierzynski oblicza sie na podstawie sredniego wynagrodzenia z
ostatnich 12 msc to jak bedzie on obliczony jesli np bedzie zatrudniona tylko
przez 4 msc? Jak to wyglada ze zwolnieniami zdrowotnymi? Na jak dlugo lekarz
moze wypisac zwolnienie w czasie ciazy i jak czesto? Z gory bardzo bardzo
dziekuje za informacje lub chociaz linki gdzie moglabym znalezc je
samodzielnie. Pozdrawiam
Ciąza po wychowawczym
Dziewczyny, może WY będziecie miały odpowiedz na nurtujące mnie pytanie:
Niedługo wracam do pracy po prawie 1,5 rocznym urlopie wychowawczym , który
został skrócony na mój wniosek. Niedawno dowiedziałam się ze jestem po raz
drugi w ciazy i w zwiazku z tym mam pytanie, bo obawiam się, ze ponieważ
pierwsza ciąza był zagrożona z drugą moze być podobnie i że będę musiała w
ciaży pojsc na zwolnienie. Czy wobec tego będę otrzymywać zasiłek chorobowy w
wys. 100% i po jakim okresie od powrotu do pracy będę mogła otrzymać ten
zasiłek? (bo teoretycznie mogę poczuć się źle juz kilka dni po powrocie do
pracy) Czy podstawa do obliczenia zasiłku opierać się bedzie o moje
wynagrodzenie sprzed pierwszej ciazy? Z tego o wyczytałam tak własnie chyba
bedzie i zdaje się ze jedyne co mnie moze z teog powodu spotkac, to kontrola
ZUS. jednakżę byłabym wdzięczna za ewentualne potwierdzenie lub sprostowanie.
A moza któraś z Was była w takiej sytuacji?
Dzięki z góry za info,
Oczywiscie,za racje ma babariba-PRACODAWCY GOWNO placa,a nie skladki na ZUS,czy
podatki-pracowalem niegdys w pewnej preznej poznanskiej spoldzielni,gdzie
kierowalem zakladem uslug technicznych i kilka razy w miesiacu zmuszony bylem
sporzadzac kalkulacje do celow kosztorysowych,czyli mowiac krotko obliczac
wynagrodzenia pracownicze(sporzadzac tzw, BZ),zyski zakladu i takie tam rozne-
wiec nie mydlijcie oczu tym "poswieceniem" pracodawcy,bowiem jesli dla
przykladu
-stawka kalkulacyjna roboczogodziny wynosila 5 zl/rg
-narzut na place(fundusz ubezp.+urlop.)-12,6%
-ZUS (wowczas)-48%
-RAZEM dawalo to 8.33zl/rg-stawka kalkulacyjna roboczogodziny
Z tej stawki pracownik otrzymywal 55% czyli 4,58zl
do stawki ogolnej dochodzily koszty wlasne zakladu 65-75%czyli 8,33x1,75=14.58
plus zysk zakladu-20-25% czyli 14,58x1,25=18,22zl/rg-TYLE WYNOSILA STAWKA
KOSZTORYSOWA SPOLDZIELNI,-pracownik otrzymywal "na reke"-4,58 zl
Wiec przestancie pierdolic ile to jeden pracownik kosztuje "biednego"
pracodawce!!!
Wbrew powszechnym opiniom zarowno skladka na ZUS,jak i podatek sa odliczane od
pensji pracownika i w ZADEN sposob nie obciazaja pracodawcy,ktory te pieniadze
po prostu TYLKO odprowadza do wlasciwej szufladki panstwa.
Jezeli pracodawcy "wychodza" inne koszty,swiadczy to tylko o tym,ze jest z
niego DOOPA,a nie przedsiebiorca,i lepiej niech sam zajmie sie praca najemna a
nie wyplakuje swe zale robiac ludziom "wode z mozgu"
Napisałem to w środku wątku, ale chyba nie wszyscy czytają, więc powtarzam

I tu się Babariba mylisz okrutnie. Ta podawana w w drukach ZUS RMUA podstawa
obliczenia to jest płaca brutto uwzględniająca tylko podatek PIT. W twoim
rozumieniu brutto wynosiłoby 1 614,29 + 403,33 = 2 017,62.
Zastanów się trochę, w podanym przez ciebie przypadku pracownik dostawałby do
ręki:
1 614,29 - 403,33 = 1 210,96 - 19% podatku = 980,88zł.

A nawet jeżeli to wtedy pracodawca płaci z kasy 1 614,29 + 288,63 = 1902,92zł a
pracownik z tego dostaje 980,88 czyli 922,04 zabiera państwo! a 922,04/980,88
to daje dokładnie 94%. I nie mów zbyt pohopnie, kto tu jakie studia kończył,
ale to już uwaga na marginesie, nie chcę wchodzić w osobiste wycieczki.

PIERWOTNA TEZA TYTULOWEGO BIZNESMENA BYŁA TAKA, ŻE OD KAŻDEJ ZŁOTÓWKI
WYPŁACONEJ NETTO PRACOWNIKOWI PAŃSTWO ZABIERA OK 90 GROSZY W FORMIE RÓŻNYCH ZUS-
ów, PIT-ów i jeszcze innych bzdur. I TO JEST NIESTETY PRAWDA! I stanowi to w
całości koszt przedsiębiorcy!!!! Księgowane jest to oczywiście w koszt
wynagrodzeń, co nie zmienia faktu, że całkowity koszt po stronie pracodawcy
jest 1 902,92 a pracownikowi może wypłacić z tego do ręki TYLKO 980,88. Nie
dziwię sie, że pracownik narzeka, ale pretensje powinien mieć do PAŃSTWA a nie
płatnika bo ten związany jest bzdurnymi przepisami. I faktem jest również, że w
tym przypadku wypłacając np 1 080,88 czyli o 100zł więcej w koszty wynagrodzeń
będzie musiał zaksięgować i wydać z kasy firmy 194zł. Chyba jednak kalkulator
mam w porządku.
Gość portalu: mirek napisał(a):

> dopóki sędziowie między sobą będą sie wybierać na stanowiska,
i
> nie będą podlegali społezcnej ocenie np. poprzez demokratyczne
> wybory, będziemy mieli to co mamy. Lenistwo wielu sędziów,
brak
> kompetencji, totalne olewanie obywateli itp.Tylko sędzia z
> wyboru tak jak jest to w USA będzie dbał o prawidłowe
> wykonywanie zawodu. W Polsce dzisiaj sędzia nie musi nawet
> przychodzić do pracy ( lista obecności dla sędziów nie
istnieje)
> i otzryma on swoje wysokie wynagrodzenie.

A później emeryturę równą zarobkom i pieczołowicie
rewaloryzowaną. Zwykłemu obywatelowi obliczą emeryturę najwyżej
od dwóch i pół średnich krajowych, choćby wcześniej zarabiał 10
średnich i od takiej kwoty płacił składkę na ZUS. Ot i
sprawiedliwość!!!
Skoro płaciłes ok. 270 zł, to rozumiem, że masz zadeklarowaną składkę ulgową
pzez pierwsze 2 lata. Czyli podstawa wymiaru obliczana jest od 30% kwoty
minimalnego wynagrodzenia w 2006 r.
Wysokość składek masz na stronie ZUS:

www.zus.pl/niusy/inf008.htm
Wysokość zmienia się co 3 miesiące. Teraz jest podana na czerwiec, lipiec i
sierpień. Musisz opłacić składki: zdrowotną, emerytalną, rentową oaz wypadkową.
Chorobową też, jeśli przy rejestracji zgłosiłeś chęć jej opłacania.
zróbmy bilans przedszkola 35 pracowników to 35 x średnio 1000 zł wynagrodzenia
to 35000 zł , drugie tyle to zus i podatek , to mamy już 70 000 zł., teraz
czynsz 7000 zł. plus prąd,gaz,woda,telefon, liczmy skromnie 1000zł, ogrzewanie
również 1000 zł. Mamy już prawie 80000, a wyżywienie na pewno 10000 ( 6,5zł na
dzień na dziecko x 25dni x60 dzieci). A drobne naprawy i remonty? dokupienie
zabawek , kredek , i innych pierdołek? liczmy ze całość to ok. 100 000. Liczmy
że przedszkole ma 60 dzieci , rodzice płacą dużo bo 250 zł. Czyli 250 x 60 co
daje 15000 zł. Czyli mamy 85000 dotacji miesięcznej do przedszkola. Pomnożone
przez 140 przedszkoli daje miesięcznie 11.900.000 zł. A rocznie 142.800.000
dotacji z naszych podatków, kto na to zapracuje ?
Jest to moja własna symulacja , może ktoś uściśli ile jest zapisane w
budżecie, choć myślę że moje obliczenia nie różnią się mocno od rzeczywistości.
Powyzsza odpowiedz jest prawdziwa, ale odrobine nieprecyzyjna, więc pozwole
sobie doprecyzować.

"Pracodawca nie ma obowiązku wypłacania premii za czas przebywania na
zwolnieniu lekarskim" - prawda.
ale
przebywajac na zwolnieniu lekarskim dostajesz nie "pensję zasadniczą" ale
tzw. "wynagrodzenie chorobowe". Oblicza sie je jako średnią z wszystkich
składników wynagrodzenia z poprzednich 6 miesięcy. Wszystkich - czyli z premii
też.

Jeżeli więc przez cały ten okres (6 poprzednich miesięcy) dostawałaś 100%
premii, to twoje wynagrodzenie chorobowe powinno być mniej więcej równe sumie
pensji zasadniczej i premii (i ewentualnie innych dodatków, jeśli je
otrzymywałaś).
Jeżeli nie jest, to podejrzewam ze Twój pracodawca wypłacał ci tą premię "na
czarno" bez zgłoszenia do ZUS.
Dodam że to jest oczywiscie łąmanie prawa.
wynagrodzenie brutto - ile netto?
W necie dostępnych jest kilka kalkulatorów obliczających wynagrodzenie netto,
zastanawia mnie tylko dlaczego obliczają różne kwoty. Możecie mi powiedzieć
ile rzeczywiście strąca się z wynagrodzenia (pierwsza grupa podatkowa i
wszystkie składki ZUS)? I jakie ma znaczenie jeśli ktoś pracuje poza miejscem
zamieszkania?
Pierwsza sprawa to nabycie prawa do zasiłku dla bezrobotnych. Zgodnie z art. 23
ust.1 ustawy z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu
bezrobociu (Dz. U. z 2003r. Nr 58 poz. 514 z późn. zm.), prawo do zasiłku
przysługuje bezrobotnemu jeżeli w okresie 18 miesięcy poprzedzających dzień
zarejestrowania, łącznie przez okres co najmniej 365 dni był zatrudniony i
osiągał wynagrodzenie w kwocie co najmniej najniższego wynagrodzenia, od
którego istnieje obowiązek opłacania składki na Fundusz Pracy. Jak widać,
przepis nie stawia warunku otrzymywania powyższego wynagrodzenia tylko z
jednego stosunku pracy. Nie uzależnia również nabycia prawa do zasiłku od
pozostawania w pełnym wymiarze czasu pracy. A zatem, odpowiedź na Twoje
pierwsze pytanie brzmi - tak.

Druga sprawa to nabycie prawa do zasiłku macierzyńskiego. Zależy ono nie od
wysokości zarobków, lecz od faktu pozostawania w ubezpieczeniu. (art. 29 ust 1
ustawy z dnia 25 czerwca 1999r. o świadczeniach pieniężnych w razie choroby i
macierzyństwa (Dz. U. Nr 60 poz. 636 z późn. zm.)Bardzo istotną rolę, z punktu
widzenia pracownika, odgrywa regularne i sumienne odprowadzanie przez
pracodawcę składek do ZUS. Wysokość zarobków będzie miała natomiast wpływ na
wysokość zasiłku macierzyńskiego, gdyż oblicza się go z przeciętnego
miesięcznego wynagrodzenia wypłaconego pracownikowi za okres 6 miesięcy
kalendarzowych poprzedzających miesiąc w którym powstało prawo do zasiłku
macierzyńskiego (ewentualnie z 12 m-cy, gdy były znaczne wahania wynagrodzenia).

Pozdrawiam.
Paulina
Ja zostałam zaskoczona w podobny sposób. Byłam w ZUS-ie i dowiedziałam się, że
od 1 lipca zminiły się przepisy odnośnie podstawy wymiaru zasiłku chrobowego.
Nie wiem, czy to wyjaśni Twój problem, ale u mnie sytuacja była taka: pracuję
dopiero od dwóch lat i w tym okresie kilkakrotnie zmieniła mi się wysokość
zarobków. Podstawą wymiaru zasiłu jest obecnie wynagrodzenie brutto za okres
ostatnich sześciu miesięcy - i tu jest cała pułapka, ponieważ te sześć miesięcy
to wcale nie ostatnie 6 miesięcy, tylko ostatnie 6 miesięcy przed pójściem na
zwolnienie (pierwsze), przy czym jeśli jeszcze wcześniej byłaś na zwolnieniu z
jakiegoś innego powodu, to wliczają tylko te okresy, kiedy pracowałaś ciągle
(bez zwolnień) minimum trzy miesiące kalendarzowe. Może trochę zawikłałam, ale
na moim przykładzie było to tak: jestem na zwolnieniu "ciążowym" od połowy
marca do końca kwietnia i od połowy czerwca do teraz. Wcześniej, przed ciążą,
chorowałam w grudniu oraz w lipcu 2003. W związku z tym podstawę zasiłku
stanowi średnia wynagrodzenia brutto za miesiące: maj - czerwiec oraz sierpień -
listopad 2003.
I teraz sposób obliczania zasiłku: od wynagrodzenia brutto należy odjąć 18,71%
na ZUS oraz od pozostałej kwoty zaliczkę na podatek dochodowy (19%). Pozostałą
kwotę powinnaś dostać jako zasiłek chrobowy. Proponuję w razie wątpliwości
pofatygoweać się do ZUS-u lub choćby zadzwonić - jak się trafi na jakąś
sympatyczną panią (zdarza się rzadko, ale...), to może coś wyjaśni na Twoim
własnym przykładzie.

Pozdrawiam i życzę powowdzenia
Do kadrowych-ubezp. zdrowotne
Mam pytanie do kogoś, kto oriętuje się w składkach Zus. Jeśli zatrudniam
pracownika na część etatu z wynagrodzeniem będącym częścią wynagr.
minimalnego (tzn. na 1/4 etatu daję mu 1/4 płacy min.) jakie odprowadzam
składki na zdrowotne? Kiedyś, w związku z tym, że nie płaci się od takiego
pracownika podatku, bo za mało zarabia, nie odprowadzało się składki. A
teraz, jeśli tylko 7,75 odlicza się od podatku, to jak to jest z tą składką?
I jeszcze jedno - jeśli choruje, albo pracuje tylko część miesiąca jak
oblicza się podstawę do skł. zdrowotnej?
Z góry dzięki za odpowiedż.
Przy kwocie brutto 2800 PLN masz potrącane: ZUS, podatek itd.
Przy założeniu że przysługuje ci ulga 44,17 za m-c i ubezpieczeniu np.grupowym
50 PLN twoje wynagrodzenie za 31 dni chorobowego oblicza się:
2800 PLN brutto = 2276,12 PLN podstawy ub.zdrowotnego (18,71 %)
2276,12 * 6 m-cy = 13656,72 : 180 dni = 75,87 brutto za 1 dzień choroby (100%)
75,87 * 31 dni = 2351,97 brutto minus: pod., zdrow.i np.PZU 50 PLN
= 1906,83 netto

Różnice polegają na tym , że do podatku i do zdrowotnego są inne podstawy
naliczenia.

A jeżeli chodzi o premię:
są przypadki że ZUS czy pracodawca nie liczą do podstawy premii uznaniowej,
ponieważ brakuje w regulaminach wynagradzania pkt. który mówiłby o
pomniejszaniu wynagrodzenia za czas choroby. Jedno zdanie w regulaminie a może
pozbawić cię połowy wypłaty - należy dowiedzieć się czy coś takiego zakład
pracy ma ujęte w regulaminie wynagradzania.

Pzdr
może być korzystnie!!
niekoniecznie działa to na niekorzyść pracownicy.
Przede wszystkim rozumiem, że przejście z np. 1/2 etatu na 3/4 etatu wiąże się
z proporcjonalnym wzrostem wynagrodzenia, czy tak?
Jeżeli tak, a uważasz, że dasz radę przepracować chociaż miesiąc przy nowym
wymiarze czasu pracy może się to okazać korzystne.
Dlaczego? W dzisiejszej Rzeczpospolitej napisano, że normalnie tak
wynagrodzenie za czas choroby, jak i zasiłek chorobowy płaci się jako średnia z
12 miesięcy poprzedzających. Jest jedno ale - jeżeli była zmiana wymiaru czasu
pracy, to się liczy średnią tylko od tej zmiany do czasu zachorowania/pójścia
na zasiłek. Podaję linka (tylko trzeba szybko przeczytać, zanim trafi do
płatnego archiwum
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/firma_050216/firma_a_1.html ).

Ja jestem w takiej sytuacji, w marcu mam rodzić, przetestuję zatem na własnej
skórze ile mi ZUS wypłaci (mam nadzieję, że od zwiększonej podstawy). Wydaje mi
się, że do obliczenia zasiłku macierzyńskiego stosuje się takie same zasady jak
do chorobowego.

W każdym razie warto porozmawiać z kadrową w firmie, i może się okazać, że
warto zwiększyć wymiar czasu pracy choć na jakiś czas.

Magdi
JEZELI ZASADY WYPŁATY DANEGO SKŁADNIKA WYNAGRODZENIA (NAGRODY,PREMIE,DODATKI)
OKRESLONE W UKŁADACH ZBIOROWYCH PRACY LUB PRZEPISACH O WYNAGRADZANIU NIE
ZAWIERAJĄ PRZEPISU NAKAZUJACEGO ZMNIEJSZENIE TEGO SKŁADNIKA W ZWIĄZKU Z
POBIERANIEM ZASIŁKU CHOROBOWEGO, PRZY OBLICZANIU PODSTAWY WYMIARU ZASIŁKU
CHOROBOWEGO SKŁADNIK TEGO NIE UWZGLĘDNIA SIĘ.( CHOĆBY ZAWIERAŁ SIĘ W PIT-11 LUB
BYŁY OD NIEGO ODPROWADZONE SKŁADKI DO ZUS). POZDRAWIAM MONIKA
Gdy zwolnienie pracownika przekraczało 33 dni, a pracodawca wypłacał
wynagrodzenie chorobowe, jest podstawa do roszczeń przeciwko ZUS.
Stanowi ją art. 67 ust. 4 ustawy o świadczeniach pieniężnych z
ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Trybunał
uznał bowiem dotychczasową interpretację stosowaną przez ZUS za
błędną, a to wydłuża okres przedawnienia tego typu roszczeń z
sześciu miesięcy do trzech lat. Wystarczy, że pracownicy złożą
wniosek do ZUS o wyrównanie zasiłku chorobowego z powodu pominięcia
premii przy obliczaniu tego świadczenia. Takie postępowanie jest
znacznie prostsze, gdyż uprawniony nie musi sam obliczać
świadczenia, jakiego dochodzi.
Jeżeli obowiązkowe składki na ubezpieczenia społeczne (ZUS,KRUS) mają być
uzależnione od dochodu to dlaczego:
- nie bedą płacone od dochodów kapitałowych
- dzierżawy
- nie pobiera się składek po przekroczeniu pewnej wysokość dochodu
(wynagrodzenia, działalność gospodarcza)
- zamierza się pobierać składkę ZUS nawet w przypadku kiedy dochód z
działalności gospodarczej jest niższy od płacy minimalnej (lub jest strata)!!!
- zamierza się pobierać od dochodu obliczonego dla celów podatkowych, który
wyłącza wiele kosztów przy obliczaniu dochodu;
itd., itp. (totalny brak konsekwencji)
A może lepsza składka w tej samej wysokości od wszystkich. A przy tym jaki
prosty system poboru?
Macierzyński jest obliczany różnie w zależności od branży zatrudnienia średnia
z 3, 6 lub 12 miesięcy. Pomniejszono ci wynagrodzenie o premie gdyż widocznie
była to premia uznaniowa a nie regulaminowa. Nie odprowadzano od niej składki
zus, w regulaminie firmy jest zapis że jeśli jej nie wypracujesz to jej nie
dostajesz. Będąc na L4 płacimy większy podatek ponieważ mamy mniej potrąceń.
Część z tego podatku można otrzymać w zwrocie.
Na razie czekam na wyjaśnienia ZUS. W międzyczasie proponuję wejść
na stronę www.rodzicpoludzku.pl. Tam są podane przepisy (dość
dokładne) i podstawy prawne tychże. Można też skorzystać z porady
prawnej telefonicznie we środy w godz. 10-14 albo mailem
prawne@rodzicpoludzku.pl
Z przepisów wynika, że do 100 proc. brane pod uwagę jest
wynagrodzenie z ostatnich 12 miesięcy przed miesiącem, w którym
zaczęła się „niezdolność do pracy”. Jeśli ktoś pracował krócej,
podstawę obliczenia stanowi przeciętny miesięczny przychód z pełnych
miesięcy kalendarzowych ubezpieczenia chorobowego (płaconej składki)
Krysiu, Paweł ma rację, czy się to komuś podoba, czy nie. Nie chodzi tu o
gwarantowane minimalne wynagrodzenie, bo to ustala rynek i raczej wątpię, żeby
znaleźli się tacy, którzy wzięliby pracę na pełny etat za takie pieniądze.
Problem jednak w tym - i tego nie dostrzegasz - że wszystkie te minimalne i
średnie wynagrodzenia stanowią podstawy obliczania różnych danin, składek i
obciążeń. Czy nie wolałabyś dostać po prostu więcej pieniędzy do ręki i sama
decydować, co masz z nimi zrobić, a nie oddawać na pożarcie instytucjom typu
ZUS, które "najlepiej" wiedzą, jak je wydać?

To samo jeśli chodzi przedsiębiorców. Taką samą ochronę, jaką oferuje ZUS (a
może lepszą), można mieć za połowę tzw. składki obowiązkowej u prywatnych
ubezpieczycieli i przy wykupieniu abonamentu w prywatnej lecznicy. Przypominam
też, że osoba prowadząca działalność gospodarczą, płacąca minimalną obowiązkową
składkę i tak ma mniej za te pieniądze niż pracownik etatowy, w przypadku
którego wysokość składki jest taka sama.
Co to znaczy pofolgować?
Zgadzać sie na niewypłacanie miesiącami poborów? Albo na zawłaszczanie
pienięcdzy pracowników poprzez nieodprowadzania skłak ZUS (w których nieomal
połowa to składki płacone przez pracownika, a nie pracodawcę)?
Firmy stosujące taki praktyki winny byc tępione z całą surowością.
W zatrudnianiu ludzi nie przeszkadzają ani skłądki ZUS ani podatki ale
biurokracja. Na pracodawców przerzucono obowiązki do nich nie należące.
Proponuję np. aby ZUS zabrał sobie tzw. wynagrodzenie płatnika i sam obliczął i
pobirrał składki. Toż to wynagrodzenie to czysta kpina.
Nie wiem o jakiej umowie piszesz czy na stałe czy na zlecenie.
Jeśli na zlecenie to masz 20% koszty uzyskania przychodu, wychodzi Ci dochód, który także podlega 20% podatkowi. / to samo z umową o dzieło /.

Na umowie o pracę masz m-c koszty uzyskania przychodu od wynagrodzenia brutto 102,25pln i odejmujesz je od przychodu,od tego liczycz podatek w/g skali podatkowej tj. 19% od dochodu odjąć ulgę m-c w wysokości 44,17pln,od podatku w ten sposób wyliczonego obliczana jest składka zdrowotna.
Umowa o pracę- wtedy jesteś zgłoszony do zus-u i firma odprowadza od ćiebie składki.
Umowa o pracę- nie jesteś ubezpieczony w zus-ie.
Policz swe wynagrodzenie m-c wtedy zobaczysz jak plasuje się Twoje wynagrodzenie. Możliwe jest że masz niższą pensję aż o 200pln sam policz.
hej - mam identyczną sytuację też mam dwóch pracodawców. w chwili obecnej - z
uwagi na zagrożoną ciążę - już dostałam decyzję ZUS-u o przyznaniu mi
świadczenia rehabilitacyjnego, któego wypłatą identycznie jak w przypadku
zasiłku chorobowego czy macierzyńskiego zajmuje się kazy pracodawca z osobna
obliczając ich wysokość zgodnie z zasadmi ( pod warunkiem że każdy z
pracodawcóa zatrudnia powyższej 20 pracowników - wówczas obowiązek zapłaty tych
zasiłków spoczywa na min). Gdy pracodawca zatrudnia poniżej 20 - wówczas
wypłatą zasiłków zajmuje się ZUS i prawdopodobnie (chociaż nie wiem 100%)
zsusmuje wynagrodzenie otrzymywane przez daną osobę i tak wylicza należne
zasiłki.
zasiłek jest płacony przez zus i tak:
1. jeśli zakład zatrudnia do 20 pracowników - bezpośrednio przez zus
2. jeśli zakład zatrudnia więcej pracowników - zasiłek oblicza Ci zakład,
zakład wypłaca, a kwotę zasiłku potrąca sobie ze składek na ubezpieczenie
społeczne, jakie w danym miesiącu musi odprowadzić od wynagrodzeń wypłaconych
pracującym osobom

tak więc zakład nie płaci ze swojej kasy, Twoje wynagrodzenie jest
niewykorzystane, bo nie pracujesz, a w razie zatrudnienia kogoś na zastępstwo -
korzysta z Twojej niewypłacanej pensji
Pytanie o ZUS w ciąży
Wiem, że to pytanie na wyrost, ale chciałabym wiedzieć jak poukładać sobie
finanse na ewentualność ciąży i okresu czesnego macierzyństwa, a to przecież
ważne.

Niestety nie wiem jak ZUS oblicza zasiłki w przypadku kiedy jest się na L4, a
ja na pewno do pracy w ciąży chodzić nie zamierzam, bo pracuję po 12-14 godz w
ciągłym stresie i już teraz mam dosyć, a co dopiero z maleństwem w brzuchu...

Pytałam już na forum Prawo i pieniądze, ale nikt nie odpowiedział. Jak ZUS
policzyłby mi wynagrodzenie gdybym zaszła w ciążę i od 1 stycznia poszła na L4
jeśli w ostatnim roku miałam przepracowane:
- od stycznia do 22 maja pełny etat z pensją netto 2800,
- od czerwca do września nie pracowałam (w maju dostałam odprawę w wysokości
jednomiesięcznej pensji - ma to znaczenie?),
- we wrześniu umowa o dzieło w wysokości 1800,
- od października umowa o pracę z wynagrodzeniem 1490 netto?

Za diabła nie wiem czy sumuje się tylko okresy składkowe i dzieli przez ich
liczbę czy dzieli przez 12 czy sumuje się wszystkie - nawet bezskładkowe.
Kto pomoże mi wyliczyć pliizzzz?
Wyliczanie renty dożywotniej
W odchodzącym z wolna w przeszłość systemie emerytalnym kluczowy
wskaźnik dla osoby przechodzącej na emeryturę stanowiła tzw. kwota
bazowa. Kwotę tę obliczał GUS wg średniego wynagrodzenia w Polsce za
rok poprzedni.

W nowym kapitałowym systemie emerytalnym, kluczowy wskaźnik będzie
kompletnie inny. To tzw. "przewidywana dalsza długość życia". Na jej
podstawie oblicza się KOSZT RENTY DOŻYWOTNIEJ. Ten koszt przybiera
postać wyliczenia, ile złotych miesięcznego świadczenia emerytalnego
możemy kupić za każdy 1000 zł uskładanych przez nas pieniążków.

ZUS proponuje osobie 65-letniej ok. 4-5 zł miesięcznej emerytury z
każdego 1000 zł. To bardzo mało, bo np. w Wlk. Brytanii mężczyzna w
tym wieku możne dziś w przeliczeniu uzyskać 5,2-5,9 zł. A np. stare
polskie polisy AL proponują mu aż 9 zł.

Nie wiem, czy dzisiaj można nabyć w Polsce u któregoś
ubezpieczyciela produkt emerytalny z wyliczonymi tablicami
procentowej wypłaty świadczeń ze zgromadzonego kapitału. Ponieważ
długość życia będzie bez wątpienia się wydłużać, o ile jakieś TU ma
taki produkt, na pewno rozsądnym byłoby go teraz wykupić. Bo za 20-
30 lat może się okazać, że z 1000 złotych oszczędności proponują nam
już nie 4-5 zł miesięcznej emerytury, ale marne 2 złote... ;-(
może porównaj ze średnią płaca w tym roku? nie wiem na ile to rozwiązanie jest
pomocne, ale zus obliczając emeryture do średniej właśnie porównuje.
żeby sprawdzić jaka była wystaczy decyzja zusu o przyznaniu/naliczeniu emerytury
dla kogoś kto w tym roku był zatrudniony - ja teraz pod ręką nikogo takiego nie
mam. (ale znalazłem cos takiego: rok po powstaniu kor-u (kor powstał we wrześniu
1976r) przeciętne wynagrodzenie wynosiło około 4500 zł).
przeliczając i porównując z dzisiejszymi płacami pamiętaj o ich ubruttowieniu
(czy jak to się nazywało).
albo, rozwiązanie drugie, porównaj z kursem dolara z tamtego okresu.
Srednia, ale uwzgledniajaca tylko wynagrodzenie pracowników najemnych w firmach.
Nie obejmuje np. wolnych zawodów, wtedy srednia byłaby wyższa. No i oczywiście
obliczana jest wg "oficjalnych" danych - rzeczywista średnia jest o jakieś
20-30% wyższa (kwestia ZUS). Kiedyś pokusiłem sie o obliczenie rzeczywistej
średniej - przeliczajac na brutto wyniosłaby ok. 3200. Mniej wiecej 1/3 ludzi
zarabia powyżej, 2/3 poniżej.
RP-7 i chorobowe
Witam
Mam problem z ZUS-em (pracuję w kadrach od niedawna - proszę o pomoc).
Chodzi o kwotę jaka ma być podana jako składniki stałe.

Mam zestawienie roczne na którym:
Wynagrodzenie zasadnicze: 9011.10 zł
Pozycja o nazwie (-L4_Zakł): 1092.34 zł
Pozycja o nazwie (-L4_ZUS): 526.22 zł
Pozycja o nazwie (+L4_Zakł): 983.84 zł
Pozycja o nazwie (+L4_ZUS): 545.70 zł
I na końcu po sumowaniu wszystkich dodatków wynagrodzenie: 15650.85 zł (jest to wynagrodzenie do którego po dodaniu +L4_ZUS otrzymujemy wynagrodzenie brutto pracownika za cały rok)

Niewiem czy w celu obliczenia składników stałych za dany rok od 15650.85zł +545.70 odjąć (+L4_ZUS i +L4_Zakł) czy może (-L4_ZUS i
-L4_Zakł) czy może jeszcze inaczej?

Pozdrawiam i proszę o pomoc

Robert
Sprawa obliczania zasiłków chorobowych jest trochę skomplikowana wiec skoro nie
ma dokładnych danych zakładam, że:
- pracownik jest zatrudniony np. od 2 maja 2005 r. (1 maj-święto) wypadek np.
15 czerwca 2005 r.
- pracownik ma w umowie o prace wynagrodzenie zasadnicze 2400,00 (nie otrzymuje
żadnych innych zmiennych składników płacy) i tyle też otrzymał za pracę w maju.
W takim wypadku do podstawy zasiłku przyjmuje się przeciętne m-ne wynagrodzenie
za pełne miesiące kalendarzowe pracy a więc za m-c maj po pomniejszeniu o
składki na ubezpieczenie emerytalne, rentowe i chorobowe:
2400,00 - (2400 x 18,71%) = 1950,96 - podstawa 100%
zasiłek za 1 dzień wyniesie: 1950,96 : 30 = 65,03
Choruje powiedzmy do końca czerwca, zasiłek za czerwiec wyniesie: 16 dni x
65,03 = 1040,48 zł.
Jest to zasiłek chorobowy z ubezpieczenia wypadkowego płatny od 1 dnia
niezdolności z funduszu ZUS. Pracownik ma do niego prawo oczywiście jeśli
spełnia warunki np. wypadek nie został spowodowany rażącym niedbalstwem
pracownika albo naruszeniem przepisów BHP, to wszystko musi zawierać protokół
wypadkowy. Okres wyczekiwania pomijamy gdyż zasiłek z funduszu wypadkowego
przysługuje niezależnie od okresu ubepieczenia. Inaczej sytuacja wygląda z
prawem do wynagrodzenia za czas choroby z funduszu pracodawcy, przy tak krótkim
okresie zatrudnienia trzeba wziąć pod uwagę datę zgłoszenia do ubezpieczenia
chorobowego i inne sprawy.
Wynagrodzenie za prace za m-c czerwiec wyniesie: 2400 - (2400 : 30 x 16).
To zależy czy jest to nauczycielka w szkole prywatnej związana zwykłym
stosunkiem pracy czy "państwowa". Jeżeli w prywatnej - patrz wyjaśnienia
poniżej, a jeżeli państwowa - to pieniędzy będzie dużo więcej. W przypadku
nauczycieli nie oblicza się średniej - bierze się należne wynagrodzenie z
miesiąca, w którym absencja wystąpiła i .... już. To jest kwota brutto, od
której nie potrąca się ZUS a tylko podatek.
Dzieki za stronkę. Z tymże właśnie z powodu takich uwłaczających akcji ZUS-u
nie mam zamaru korzystać z ich świadczeń, a więc z zasiłku macierzyńskiego,
który i tak nie będzie mi przysługiuwał, bowiem jest obliczany na podstawie
otrzymanego wynagrodzenia z umowy o pracę z ostatnich 6 miesięcy. Zależy mi
jedynie na urlopie wychowawczym, na którym nie dostanę i tak zadnych pieniędzy,
ale będę miała pełne ubezpieczenie i będzie mi się liczył staż pracy. Nie wiem
jednak czy urlop taki będzie mi przysługiwał. Poradźcie. Może, którać była w
podobnej sytuacji??
> 1. Twoje obliczenia są wzięte z księżyca.
Udowodnij to, bo odnoszę wrażenie że nie masz pojęcia o czym mówimy

> 2. ZUS i dochodowy nie płacisz w związku z nabyciem smochodu tylko ogólnie. A
> jakbyś nie płacił podatków, to nie wiem, po co ci samochód w kraju, w którym
> nie ma dróg...
Oczywiście, że ZUS i dochodowy płacę ogólnie. Albo precyzyjniej - cokolwiek
chcę zrobić z moim wynagrodzeniem (np. kupić samochód czy butelkę piwa) muszę
najpierw uiścić dwa podatki: ZUS i dochodowy. Przykład z samochodem jest
ekstremalny, bo oprócz VATu dochodzi jeszcze cło i akcyza (przykład jest sprzed
4 lat). Co nie zmienia faktu, że w 2000 roku ze 140 tys, które pracodawca miał
w funduszu płac państwo zabiera 110 tys., żeby Kowalski mógł kupić auto warte
netto 30 tys.

Co do podatków i budowania dróg: a od czego jest podatek drogowy wliczony w
cenę paliwa?

I już na koniec. Nie neguję konieczności płacenia podatków, tylko pokazuję w
tym konkretnym przypadku ich absurdalną sumaryczną wielkość
Trochę źle liczysz. Każdy pracownik zatrudniony jest po to żeby
przynosić korzyść firmie, w której pracuje. Musi zarabiać na firmę,
na swoją wypłatę i swój ZUS. Jaki cel miałoby zatrudnianie
pracownika tylko po to, żeby zarobił na swoją wypłatę i ZUS?
Korzyści muszą płynąć dla dwóch stron. Wracając do tych dwóch
konkretnych (dotowanych) pracowników: swoją pracą zarabiają na swój
ZUS i wypłatę, ja dzięki ich pracy mam większe dochody, a jeszcze
dodatkowo 38 000 zł z PUP'u. Źle? Poza tym Twoje obliczenia
uwzględniają tylko wynagrodzenie, a ZUS np. to też duży wydatek.
Koszty mniejsze o 38 000 zł nawet na przestrzeni dwóch lat to duża
zachęta dla pracodawców, aby zatrudniać nowych pracowników i
rozwijać firmę.
Pytanie zasadne. Podobny bubel: jestem emerytem, lekarzem. Mam prywatny gabinet
lekarski /biegły sadowy /. Składkę zdrowotną płacę - jako emeryt / potrąca ZUS
/, muszę jednak płacić drugą składkę jako osoba prowadząca działalność
gospodarczą. Leczę sie sam, nie korzystam z pomocy placówek służby zdrowia. Czy
w czasie choroby będę miał podwójną, lepszą opiekę lekarską ?
Kto i na jakich zasadach ustala wysokość kwoty bazowej / podstawa obliczania
należności za wykonane czynności np. dla sądów /?. Obecnie ta podstawa wynosi
1795,80 zł. Jak to się odnosi do przeciętnego wynagrodzenia ?
Dlaczego osoby w wieku po 65 roku życia nie mają prawa do bezpłatnych świadczeń
profilaktycznych, mimo, że płacą przecież składkę zdrowotną ?.
Wyrok TK rozstrzygnął kwestię premii uznaniowych i ich wliczania do
podstawy obliczania wynagrodzenia za czas niezdolności do pracy z
powodu choroby oraz zasiłków chorobowych i macieżyńskich wypłacanych
przez ZUS. Z uzasadnienia wyroku jasno wynika, że premia uznaniowa
powinna być wliczana do podstawy obliczania...
zwolnienia składa sie do zakładu pracy. Jezeli zakład liczy mniej niż 20
pracowników to sa one przekazywane do ZUS wraz z drukiem który wypełnia zakład
pracy (Z-3). Jeżeli chcesz pieniądze na konto napisz podanie i popros zakład
pracy żeby wysłali do zUS. Jeżeli zakład liczy powyżej 20 osób sam bedzie ci
wypłacać zasiłek ze środków ZUS. Potrąci to sobie ze składek. Podstawą do
obliczenia zasiłku jest wynagrodzenie z 12 miesiecy. Jeżeli było bardzo
zróżnicowane to może nie wyjść tyle co ostatnia wypłata.
ZUS
Wytłumacze Ci jak dziecku ok
Zarabiałaś 5000 zł m-nie brutto - netto jest to ok.3550 zł
na zasiłku dostajesz:
5000 - składki ZUS (13,71%) = 4314,50/30 *80% = 3451,50 *18%
podatku - ulga = 575 podatku, co daje kwotę netto: 3451,50 - 575 =
2876,50
Różnica: 3550 - 2876,50 = 673,50
Widzisz skąd sie bieże róznica w wynagrodzeniu ?
W zasadach jego obliczania !
I prawdą jest, ze dostajesz 80% wynagrodzenia liczonego ze
sredniej
ZUS
do m_o_k_o
m_o_k_o napisała:

> Wytłumacze Ci jak dziecku ok
> Zarabiałaś 5000 zł m-nie brutto - netto jest to ok.3550 zł
> na zasiłku dostajesz:
> 5000 - składki ZUS (13,71%) = 4314,50/30 *80% = 3451,50 *18%
> podatku - ulga = 575 podatku, co daje kwotę netto: 3451,50 - 575 =
> 2876,50
> Różnica: 3550 - 2876,50 = 673,50
> Widzisz skąd sie bieże róznica w wynagrodzeniu ?
> W zasadach jego obliczania !
> I prawdą jest, ze dostajesz 80% wynagrodzenia liczonego ze
> sredniej
Witam,
co to za ulga ,którą na końcu odejmujesz i ile ona wynosi??Pozdrawiam
wysokość L4 i macierzyńskiego
Mam problem i bardzo proszę o pomoc na umowie mam wynagrodzenie
podstawowe (1200zł)ale Zus jest obliczany od kwoty ktora mi
pracodawca przelewa na konto (okolo 1900 zl. Jestem w 4 miesiącu
ciązy chciałabym sie dowiedziec od ktorej kwoty będzie mi ZUS płacić
L4( od kwoty z umowy czy od rzeczywistej jaka dostaje na konto )
rybitka napisała:

> Ale zusu nie interesuje ile pracodawca daje premi
pracownikowi,tylko
> dla nich istotne jest to co na papirku,a na papierku ma 1200zł
> netto.Ja mam na umowie 1750 netto,zus sobie wyliczył z ostatnich
> 12miesięcy na 1850zł i zabrał mi jeszcze z tego zaliczkę na
podatek
> w wysokości 350zł.To jeśli jest tak jak ty piszesz to mam prawo
Ř zgłosić odwołanie i nakazać im wyliczyć po nowemu?

Rybitko znowu bzdury piszesz ! Zus interesuja wszelkie dodatki,
również te premie, które są pomniejszane za czas choroby – bo ustawa
zasiłkowa, mówi jasno co i na jakich zasadach jest wliczane do
podstawy chorobowego. Są wliczane rózne składniki, które oprocz
pensji zasadniczej są wypłacane !
Skoro na umowie masz kwotę netto 1750 to wynagrodzenie Twoje co
miesiąc to kwota 2450-2500! Tak jest>?????? Skoro masz napisane, że
masz zarabiać

Zus podał kwotę 1850 brutto od tego potracił podatek w wysokosci
19% czyli 1850 – 19% (350 zł) = 1500 tyle wynosi netto zasiłku. Do
obliczenia tego 1850 doszło, ze ustalono twoja podsta L-4 z 12- m-cy
na kwotę 2100 od tego odjęto składki zus i to dało kwotę 1850 i od
tego potrącono podatek. Więc generalnie, to do obliczenia Twojej
podstawy przyjęto kwotę ponad 2000 tys.
Po prostu nie rozumiesz, nie znasz zasad wyliczania podstawy.
Zasiłek macierzynski- zasady wyliczania
Dostaję macierzyński z ZUSu. Jest to ok. 300zł mniej niż moja pensja.
Zastanawiam się, na jakiej dokładnie zasadzie ZUS to oblicza- tzn. co
dokładnie jest odejmowane. Wiem, ze liczy się to jakoś inaczej niż zwykłe
wynagrodzenie. czy ktoś mądry mógłby mi wyjaśnić jak to est, bo nie wiem czy
mam "iść z mordą" do ZUSu, że mi coś źle policzyli, czy to jest normalne, ze
płacą mi mniej.
> Zwyczajowo mogą być wyłączone z podstawy "chorobowego" nagrody
> roczne, choć nie jest to regułą jak również nie jest ten zapis nie
> do zaskarżenia

Jest absolutnie do zaskarżenia. To nie regulamin wynagradzania
decyduje co jest podstawą do obliczania 'chorobowego' tylko przepisy
ustawy. Jak widać nie tylko ZUS kroi ubezpieczonych. Pracodawcy
również.
dark1982 napisał:

> Czy spotkaliście się z taką formą wypłaty wynagrodzeń? Chyba nie jest
> to do końca legalne.

To prawda, ale zjawisko trudne do udowodnienia w razie jakiejś kontroli.

Popularne bo wielu pracowników słyszy
"albo 50 na konto + 50 w kopercie albo 70 na konto i 30 na ZUS, US itp.".
Każdy chce do ręki 100 a nie 70... do momentu konieczności obliczenia renty, emerytury, jakiegoś zasiłku itp... Wtedy na płacz w ZUS-ie "ale dlaczego tak mało?!" pracownik usłyszy "bo tyle składek odprowadzono".

Spójrzmy prawdzie w... monitor: mało kto będzie te "50 z koperty" (albo jego część) odkładał na przyszłą emeryturę
Dzień dobry. Rzeczywiście w starym systemie istniało ograniczenie wysokości
świadczenia emerytalnego. Płaciliśmy składki od całości wynagrodzenia, ale
podstawa wymiary emerytury, czyli zarobki służące do obliczenia wysokości
świadczenia nie mogły przekraczać 250% przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce
narodowej. Dodatkowo wysokość świadczenia nie mogła być wyższa niż 100% podstawy
wymiaru jego obliczenia.
Obecnie składki na ZUS na ubezpieczenia emerytalno-rentowe płacimy do
30-krotności prognozowanego na dany rok wynagrodzenia w gospodarce narodowej
(czyli w dużym skrócie do 250% miesięcznie), a suma zgromadzonych składek (w ZUS
„zaksięgowana” i waloryzowana a w OFE inwestowana) stanowić będzie podstawę
obliczenia w przyszłości emerytury. Ale tę podstawę dzielić będziemy przez
średnie dalsze trwanie życia w wieku przejścia na emeryturę, co oznacza zmiany w
stosunku do starego systemu zarówno w stosunku do zarabiających poniżej jak i
powyżej średniego wynagrodzenia. Dla wszystkich oznacza niższą stopę zastąpienia
utraconego zarobku (czyli wysokość emerytury do wysokości osiąganych zarobków).
Ograniczenie wysokości składki oznacza, że np. zarabiając 400% przeciętnego
wynagrodzenia, składki odprowadzane są od 250% i ta kwota stanowi podstawę
obliczenia emerytury. W praktyce osoba ta po przejściu na emeryturę otrzyma może
20%-30% swoich zarobków.
Dziecię mi wisi na ręku, więc nie mam czasu oblicza wszystkiego dokładnie. Więc ogólnie napisze.
Mąż przy takim wynagrodzeniu przekroczy składki ZUS (emerytalne i rentowe) i wtedy nie będzie już mu to odliczane do końca roku. Czyli dostanie więcej na rękę. Za to przekroczy próg podatkowy i będzie miał zabierane więcej podatku. Więc w miarę się wyrówna.
Jeśli chodzi o wspólne rozliczanie to bardzo wam się opłaca. Skoro on zapłaci dużo podatku, a Ty nie wejdziesz w kolejny próg, to we wspólnym rozliczeniu wyjdzie wam spora nadpłata podatku. Jak dodasz do tego odliczenia na dziecko, internet itp - powinniście dostać spora kwotę zwrotu. Mając podobną sytuację w zeszłym roku, dostałam zwrotu 5000 zł.

Czy o takie informacje Ci chodziło? Czy też potrzebujesz konkretnych wyliczeń?
Tu masz kalkulator na poszczególne miesiące gazetapraca.pl/gazetapraca/0,91738.html
jezeli chodzi o premie, to...
owszem w jednych firmach moga sie wlicza w innych nie
wynika to z tego w jaki sposob wpisane sa premie w regulaminie wynagrodzen
jezeli na przyklad jest wpis ze premie brane sa pod uwage przy zwolnieniach
lekarskich (czyli jak jestescie na zwolnieniu to otrzymujecie mniejsza kwote
premii) to wtedy premia taka wlicza sie rowniez do wynagrodzenia i jest brana
pod uwage przy obliczaniu podstway do zus

jezeli takiego zapisu nie ma (tak jak u mnie - czyli premia jest przyznawana w
takiej samej wysokosci bez wzgledu na to czy w okresie premiowym bylam na
zwolnieniu lekarskim). no to wtedy kicha

do zusu liczy sie srednia z ostatnich 12 miesiecy
wiec jezeli w ciagu tego roku dostalyscie podwyzke to nie liczcie na to ze
wlasnie na l4 bedziecie dostawac pensje taka jak po podwyzce

aaa i jeszcze jedno
zus na nowo nalicza podstawe do L4 jezeli od ostatniego zwolnienia lekarskiego
minely 3 pelne miesiace. Jezeli nie ma takiego odstepu to podstawa zostaje
dokladnie taka sama jaka byla naliczona przed poprzednim zwolnieniem (wiec
pewnie mniej korzystna)

coz staraja sie jak moga zeby nam nie ulatwic
no i udaje im sie to znakomicie, niestety

pozdrawiam
aby obliczyc wynagrodzenie liczy sie srednią zarobków z ostatnich 12 miesiecy.
Jeżeli rzeczywiscie pracowałas tylko 3 miesiące to liczy sie srednia z tych 3
miesięcy. jezeli byla to jednakowa kwota w kazdym miesiącu to twoje
wynagrodzenie w czasie choroby bedzie takie jak pensja, a jesli w miedzy czasie
mialas jakies podwyzki to musisz obliczyc srednią. Macierzynski oblicza sie w
ten sam sposob. Za pierwsze 33 dni chorobowego placi pracodawca, pozniej placi
ZUS. Pozdrawiam i zycze spokojnej ciązy-(rownież ciężarna)
Niestety, raczej nie wliczą Ci premii, szczególnie jeśli była ona
tzw. uznaniowa lub była premią za wyniki - pomimo tego że płacimy od
nich ZUS. To draństwo ale tak nasze prawo dba o nasze macierzyństwo.
Przerabiałam to i w pierwszej ciąży i teraz też pomimo tego, że inna
praca i inny regulamin wynagrodzeń...Przez pierwsze 34 dni
zwolnienia będziesz dostawała wynagrodzenie za czas choroby, a potem
zasiłek chorobowy i będzie to Twoje 100% dotychczasowe
wynagrodzenie. Musisz pamiętać, że na ZWOLNIENIU możesz być TYLKO
182 DNI!!! Musisz sama tego pilnować aby minimum 6 tygodni przed
upływem tego okresu wystąpić sama do ZUS o przyznanie zasiłku
rehabilitacyjnego (będziesz miała taką samą kwotę jak na
wcześniejszym L-4). Jeśli o to nie wystąpisz zostaniesz bez
pieniążków, niestety - bo ZUS przestanie płacić pomimo dalszych
zwolnień lekarskich.Mam w kompie gdzieś linki do stron gdzie ze
szczegółami opisują kiedy się należy swpodziewać wliczenia premii do
podstawy obliczenia zasiłku chorobowego (i późniejszego
macierzyńskiego) a kiedy nie - jeśli chcesz to Ci odszukam i podam.
pozdrawiam
Tak jest. A czemu nie do 100%, albo do 200%? Zlodzieje przede wszystkim sa w
rzadzie, bo przeskoczyc ZUS nie jest latwo, pracodawce mozna po prostu zmienic.
W ubieglym roku na wynalazki rentowe, chorobowe, emerytalne i zdrowotne zabrano
mi ponad 10 tysiecy zlotych z wynagrodzenia, a okolo 8 tysiecy musial dorzucic
pracodawca. To jest 18 tysiecy rocznie, 1500 miesiecznie.

Teraz proste obliczenia. Startujemy w wieku powiedzmy 24 lat (po studiach) z
zerowymi oszczednosciami. Wplacamy co miesiac ten 1500 z ktorego nas okradaja na
jakis bezpieczny instrument (poniewaz bezpieczny, to dam nam TYLKO 5% zwrotu w
skali roku).

Po 30 latach, w wieku 54 lat mamy okolo 1 MILION 250 TYSIECY zlotych.

Zalozmy ze pozyje jeszcze 20 lat i przy zalozonej stopie zwrotu 5% bede sobie te
oszczednosci wyplacal w ratach co miesiac.

Da mi to ponad 8 TYSIECY zlotych emerytury.

A co dostane z ZUSu? Gowno. albo ZUS upadnie, albo dostane tyle zeby nie zdechnac.

DLACZEGO KRADNIECIE MOJE PIENIADZE???

Dlaczego MUSZE placic skladke zdrowotna, skoro od lat lecze sie prywatnie, zeby
mnie pavulonem ktos nie potraktowal po dwoch godzinach czekania w kolejce.

&^$@#$ socjalistow, pensje minimalna i ZUS.

WL
Noworoczna podwyżka składki rentowej
Czyżby nauczyciele, lekarze, policjanci i urzędnicy stanowili inną
kategorię pracowników niż ci w biurach? Trzeba autorowi uświadomić,
że to tzw. grupa pracowników najemnych, zatrudnionych na podstawie
umowy o pracę. I rzeczywiście to ich dotyczy obniżka składki
rentowej.
Niestety autor nie ma pojęcia o zasadach obliczania składek dla ZUS.
Są one obliczane od tzw podstawy do obliczania składek, a nie od
wynagrodzenia brutto. Ta podstawa jest (do końca tego roku) o 23
proc. wyższa od wynagrodzenia brutto. Obliczenia Gazety (myślę, że
autora) są niewłaściwe! Lepiej jest jednak wiedzieć, o czym się
pisze.
nessie-jp napisała:

> Dlaczego polski fiskus bezustannie fałszuje rzeczywistość,
obliczając średnią,
> a
> nie MEDIANE wynagrodzeń? Przecież średnia w żaden sposób nie
odzwierciedla tego
> ,

> ile zarabiają Polacy i komu pensja wzrosła.
>
> Mediana pozwoliłaby uczciwie pokazać: większość ludzi w Polsce
zarabia tyle a
> tyle. I od tego niech się płaci składki, a nie od średniej
zawyżanej przez

Podatek dochodowy i skladki ZUS placi sie od faktycznej pensji a nie
od sredniej. Nie jest tak w przypadku skladek ZUS osob prowadzacych
dzialalnosc gospodarcza, ale to juz calkiem inny problem.

> pensje kilku rekinów finansjery i innych Skrzypków na dachu!
>
> Jeśli już koniecznie musi być średnia, to niechby chociaż obcięli
ekstrema.
> System podatkowy dla normalnych ludzi nie powinien opierać się na
danych
> dotyczących garstki bogaczy.
>
Szanowna Pani,

ZUS oblicza zasiłek chorobowy biorąc pod uwagę wypłacone
wynagrodzenie w ostatnich 12 miesiącach. Jeśli jednak za
wypracowane nadgodziny będzie Pani otrzymywała wynagrodzenie z
opóźnieniem, to moim zdaniem powinna je Pani otrzymać także podczas
zwolnienia (jest to wszak jedynie płatność za coś, co już się
odbyło, odroczona w czasie).
Mam obecnie 68 lat i dostaje miesiecznie 256,55 PLN emerytury.
Problem polega na tym, ze nie moglam odnalezc swoich list placowych
( zarobkow ) w przedsiebiorstwach w ktorych pracowalam.
Przedsiebiorstwa zostaly pozamykane i w zadnych archiwach nie ma
list plac. Wiec ZUS zaliczyl mi jako podstawe do obliczenia
emerytury najnizsze wynagrodzenie z tamtych 10 lat. Mimo , ze wtedy
zarabialam duzo wiecej. I moze to jest NAJNIZSZA EMERYTURA w Polsce.
Art. 36. 1. Podstawę wymiaru zasiłku chorobowego przysługującego ubezpieczonemu będącemu pracownikiem stanowi przeciętne miesięczne wynagrodzenie wypłacone za okres 12 miesięcy kalendarzowych poprzedzających miesiąc, w którym powstała niezdolność do pracy.

aby ustalić podstawę wymiaru zasiłku należy się cofnąć do okresu wypłacania wynagrodzenia
czyli w przypadku choroby bezpośrednio po wychowawczym będzie to taka sama podstawa jak ostatniego zasiłku macierzyńskiego, a w przypadku gdy był poprzedzony zwolnieniem - zasiłku chorobowego

Art. 45. 1. Podstawa wymiaru zasiłku chorobowego z tytułu pracy w pełnym wymiarze czasu pracy nie może być niższa od kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę, po odliczeniu kwoty odpowiadającej 13,71 % tego wynagrodzenia (...)

Przepisy te zawiera powszechnie (i łatwo dla użytkownika internetu) dostępna Ustawa z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa.

I jeszcze - ZUS wypłaca zasiłki w mniejszości. W większości obliczają je i wypłacają pracodawcy zatrudniający 20 pracowników.
Na stronie ZUS znalazłam taką informację:

"Jeżeli w okresie, z którego wynagrodzenie przyjmowane jest do
ustalenia podstawy wymiaru zasiłku pracownik nie osiągnął pełnego
wynagrodzenia z przyczyn usprawiedliwionych, przy obliczaniu
podstawy wymiaru zasiłku:

wyłącza się wynagrodzenie za miesiące, w których pracownik
przepracował mniej niż połowę obowiązującego go w tym miesiącu czasu
pracy,
przyjmuje się - po uzupełnieniu - wynagrodzenie za miesiące, w
których pracownik przepracował co najmniej połowę obowiązującego go
w tym miesiącu czasu pracy."


czyli jeśli zaczęłam pracować 8 września, oraz kiedy byłam tydzień
na opiece - księgowa musi mi uzupełnić wynagrodzenie jak za pełny
miesiąc?
muchomorku - nawet jeśli faktycznie to ZUS nalicza to świadczenie - to nie robi
tego na podstawie "jakiś swoich zestawień", tylko właśnie na podstawie
konkretnej historii wynagrodzenia konkretnej osoby. Nie ma więc takiej
możliwości, aby ZUSowi obliczenia wyszły inaczej niż pracodawcy... (no, chyba że
ktoś zwyczajnie popełni błąd w naliczaniu)
jeśli chodzi o mnie i mój zakład pracy, obliczam l-4 z ostatnich 12 miesięcy
biorąc pod uwagę wsdzystkie dodatki tzn premie wysługe dodatki. Jesli ktos nie
pracował 12 mc, to biorę tyle ile pracował a sumę dzielę przez ilośc miesięcy
przez które otrzymywał wynagrodzenie. Jesli w którymś mcu był na l4 ponizej
połowy tego miesiąca to bierze się ten miesiąc tak jakby byl normalnie bo
zaokragla mu się tzn wyrówniuje, ajeśli był powyżej mołowy mca na l-4, to tego
miesiąca nie bierze się pod uwagę a sumę dzieli się tylko przez ilośc mcy
branych pod uweagę.
Do tego jest potrzebne: brutto zus z każdego miesiąca+ nadgodziny+ 13stka=
suma*18,71%= wynik - 18,71% i to jest podstawa do obliczenia .
Tę podstawę dzielimy przez ilośc mcy branych do obliczenia dzielimy na 30
mnożymy przez ilośc dni l-4 i mnożymy przez 80 % i wychodzi nam wysokośc za
dzień l-4 a potem mnożymy ją przez ilośc dni l-4 i mamy wysokośc do zapłaty.
W razie niezrozumienia służę pomocą na privie.
L4 a zasiłek rehabilitacyjny
Jak to w końcu prawidłowo wyliczyć. Miałam zwolnienie L4 od 21 maja do 4
czerwca, po czym wróciłam do pracy, następne zwolnienie dostałam od 17 lipca i
przebywam na nim non stop, kiedy w takim razie skończy mi się wypłata
wynagrodzenia, a będę musiała kierować pismo do ZUS z prośbą o wypłatę zasiłku
rehabilitacyjnego? Kiedy kończy się to przepisowe 182 dni, termin porodu mam
na 15 grudnia. Jak prawidłowo obliczać przerwy między zwolnieniami i kiedy
upływa przepisowe 60 dni , czy liczy się okres od 21 maja aż do końca, czy w
momencie powrotu do pracy i następnego zwolnienia ten okres obliczany jest od
początku. Trochę namieszałam, ale myślę, że eksperci wiedzą o co chodzi.
Dziękuję za odpowiedź.
Po pierwsze, to jeśli zakład pracy na 30 listopada ubiegłego roku zatrudniał
minimum 20 osób, to zasiłki wypłaca sam.

A po drugie - no przykro mi to pisać - ale wynagrodzenie za chorobę bądź zasiłek
chorobowy oblicza się na bazie średniego wynagrodzenia z ostatnich dwunastu
miesięcy. I niektóre składniki wynagrodzenia nie wchodzą do tej podstawy. Jeśli
chodzi o premie - to tylko te, które są gwarantowane przepisami wewnętrznymi
firmy i pomniejszane za czas nieobecności. Premie tzw. uznaniowe, motywacyjne
itp. nie wchodzą do podstawy.
Co do dodatków trudno mi się wypowiadać, nie wiem o jaki rodzaj dodatków chodzi.

Co do terminu wypłaty przez zus - tak, ta instytucja robi co chce i płaci kiedy
chce. Na regularność nie ma co liczyć.
Ja też pracuje w szkole. obecnie zaczynam 21 tydzień ciąży i od 10
dni jestem na L-4, poprzedzonym 2 tygodniowymi feriami. Chociaż
dobrze się czuje, nie zamierzam wracać już do pracy. Kontakt z dużą
ilością dzieciaków zwiększa ryzyko różnych infekcji, których staram
się uniknąć. Poza tym ucze wychowania fizycznego a praca na sali
gimnastycznej nie należy do najbezpieczniejszych w moim obecnym
stanie.
Pracuje od 8 lat i nigdy nie byłam na zwolnieniu lekarskim. Mimo
tego, że opłacam składki na ubezpieczenie zdrowotne, lecze się tylko
prywatnie (w tym ponad 2 letnie starania o dzidzie w klinikach
leczenia niepłodności) więc teraz uważam, że mam pełne prawo do
wynagrodzeń wypłacanych przez ZUS. Poza tym, tu odpowiedź kieruje do
beakarp, wynagrodzenie wypłacane przez ZUS nie jest płacone w
wymiarze podstawowym. ZUS, a raczej twoja księgowa, oblicza Ci
średnią z ostatnich 12 miesięcy, w którą wchodzą wynagrodzenie
podstawowe, nadgodziny, trzynastka i inne dodatki. Tak więc
przebywając na L-4 nie stracisz a nawet zyskasz bo płacą także za
soboty i niedzielę, które normalnie są traktowane jako dni
bezpłatne. Ale w tym wszystkim i tak najważniejsza jest dzidzia, o
którą długo się starałam i teraz robie wszystko z myślą o niej.
Tiaaa, też mam wątpliwości..
Aczkolwiek porównywanie swoich wzrostów zarobków do wzrostu średnich i
podważanie na tej podstawie rzetelności danych GUSu może budzić niejakie
wątpliwości o tyle inne dane GUSu budzą POWAŻNE wątpliwości.OTO ONE. Przeciętne
miesięczne wynagrodzenie brutto ogółem .zł w 2006r.: 2530,18- Ikw.,
2427,27-IIkw., 2464,66-IIIkw., 2662,51-IVkw..suma - 10084,62, przeciętne,średnia
za rok/jak mnie uczono w szkole podstawowej:trzeba sumę podzielić przez ilość
kwartałów, prawda? No to liczmy./10084,62:4=2521,15.A teraz dane opublikowane
przez GUS w marcu 2007r. na podstawie których np. ZUS oblicza tzw kwotę bazową
potrzebną do obliczenia emerytur i które obowiązują do końca lutego 2008r.Oto
one:Przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w 2006 r.- 2477,23 zł???! I
jak to rozumieć??Kto tu kogo robi "w konia"?Zainteresowani którzy odchodzą na
emeryturę od marca br.niech śledzą bieżące dane,jak ich w tym roku wykołują w
myśl do niedawna obowiązującej maksymy :"nikt nam nie wmówi że białe jest białe
a czarne..itd.Pozdrawiam.
moofka, a ja pozwolę sobie nie zgodzić się z Tobą. Jednak posiadając
dwójkę lub trójkę dzieci decydująć się na urlop wychowawczy przy
każdym, twój okres składkowy zmiejsza się od 8-12 lat
bezskładkowych. Zapewne widziałaś dane GUS, że nasze emerytury z ZUS
to w przypadku mężczyzn jeśt średnio około 70% ich średnich zarobków
a kobiety otrzymają tylko 30-35% średniej emerytury mężczysny. Po
pierwsze kobitki jednak średnio zarabiają mniej od facetów (przyczyn
nie ma co omawiać, z reguły pracują na mniej płatnych posadach,
często za tę samą pracę otrzymują mniejsze wynagrodzenie), zazwyczaj
kobiety idą w ciągu wielu lat na zwolnienia lekarskie w przypadku
chorób dzieci no i przede wszystkim kobiety biorą wychowawcze. Może
w przypadku samych lat, to nie wygląda tak źle. Zamiast 35 lat pracy
ma się powiedzmy 25, ale ma to ogromny wpływ na wysokość emerytury.
I od razu zaznaczam, że argumenty w stylu, to nie decyduj się na
dzieci, tylko pracuje na emeryturę są z d..y wyjęte. Tu chodzi tylko
o to, że decydując się na pracę w domu przy dzieciach należy mieć
świadomość, jaki to będzie miało wpływ na ostatnie 20 lat naszego
życia (kobiety żyją śrenio 81 lat w Polsce, mężczyśnie chyba 76, ta
różnica też jest brana pod uwagę przy obliczaniu emerytur, i też ma
bardzo negatywny wpływ na wysokość emerytury kobiet).
kama-mama
jesli wrócisz do pracy po wychowawczym to już od pierwszego dnia
nabywasz prawo do chorobowego - nie musisz nawet tego 1 dnia
przepracować ! a podstawa do obliczenia będzie wynosić tyle ile
przed wychowawczym lecz nie mniej niż minimalne wynagrodzenie w 2009
roku po pomniejszneiu składek ZUS czyli 1276 - 13,71% = 1101,06 to
podstawa brutto( mówie o pełnym etacie )

Pozwolenia z medycyny pracy nie musisz mieć, jeśli już pierwszego
dnia nie stawiasz się w pracy - gdyż nie przystępujesz do niej, bo
masz zwolnienie - mówi o tym wyrok Sądu z marca 2008 !
Jesli jednak planujesz wrócić do pracy i popracowac trochę to w
pierwszym dniu powrotu obowiązkiem pracodawcy jest wysłac cię na
badania. Ale to obowiazek pracodawcy - nie Twój.
za zwolnieniu lekarskim możesz przebywać w danym roku kalendarzowym
182 dni w tym pierwsze 33 dni zwolnienia otrzymujesz wynagrodzenie
chorobowe a reszta to zasiłek z ZUS-u
podstawa to średnia z 12 mięsięcy(w twoim przypadku 6 miesięcy)
minus składki na ubezpieczenie społeczne-od 80% tej sumy oblicza sie
kwotę wynagrodzenia lub zasiłku
black-lenka81 napisała:

> za zwolnieniu lekarskim możesz przebywać w danym roku
kalendarzowym
> 182 dni w tym pierwsze 33 dni zwolnienia otrzymujesz wynagrodzenie
> chorobowe a reszta to zasiłek z ZUS-u
> podstawa to średnia z 12 mięsięcy(w twoim przypadku 6 miesięcy)
> minus składki na ubezpieczenie społeczne-od 80% tej sumy oblicza
sie
> kwotę wynagrodzenia lub zasiłku

(chyba) 182 dni możesz być na zwolnieniu a potem ewentualnie możesz
przejść na zasiłek rehabilitacyjny
Pozdr.
> Szukam i szukam i nie mogę znaleźć - napiszcie mi proszę jak krok po kroku
> oblicza się pensję netto. Jakie stawki na ZUS, ubezpieczenia itp. W necie same
> kalkulatory, a ja potrzebuję sam sobie to obliczyć.
Naucz się korzystać z Google!!
Tu masz stawki, procenty i to co cię interesuje:
www.infor.pl/kalkulatory/skladki_zus.html
www.infor.pl/kalkulatory/wynagrodzenia.html
i możesz sobie liczyc "na piechotę"
Wynagrodzenie chorobowe zarówno to wypłacane przez pracodawcę, jak i zasiłek
chorobowy wypłacany przez ZUS oblicza się na podstawie średniego wynagrodzenia
z ostatnich 12 miesięcy poprzedzających miesiąc, w którym pracownik zachorował –
po odliczeniu potrąconych przez pracodawcę składek na ubezpieczenie
emerytalne, rentowe, lub ubezpieczenie chorobowe finansowane ze środków
pracownika. Za jeden dzień niezdolności do pracy wylicza się 1|30 część
wynagrodzenia, ale nie wyłącza się sobót, niedziel i innych dni wolnych od
pracy. Wysokość zasiłku zależy od tego, gdzie pacjent choruje i na co. I tak:
* 70 proc. pensji otrzyma chory, jeśli leczy się w szpitalu;
* 80 proc. pensji, jeśli leczy się w domu;
* 100 proc. pensji, jeśli zwolnienie chorobowe jest skutkiem wypadku przy
pracy, wypadku w drodze do pracy z domu, lub z pracy do domu, albo jest
spowodowane chorobą zawodową;
* 100 proc. wynagrodzenia należy się, jeśli chora jest w ciąży;
* 100 proc. pensji otrzymają także chorzy, którzy są dawcami komórek,
narządów, tkanek itp. i to właśnie jest powodem zwolnienia lekarskiego, ale nie
dłużej niż przez 90 dni.
Zasiłek chorobowy liczy się inaczej niż wynagrodzenie.
Podstawą jest wynagrodzenie brutto pomniejszyne o składki na ZUS (średnie wynagrodzneie z 12 miesięcy). Ta podstawa jest brana pod uwagę przy obliczaniu zasiłku chorobowego. U kobiety w ciązy jest to 100%wynagrdzenia, przy zwykłej chorobie 80%. Od tej kwoty odlicza się podatek. Przy wynagrodzeniu chorobowym (które wypłaca pracodawca) odlicza się składki na ubezpiecznie zdrowotne, a przy zasiłku chorobowym nie. Dlatego podatek możesz mieć wyższy i kwoty uzyskane od pracodawcy i ZUS mogą się różnić.
Heh... No, dobra sciema :)

Bardzo podoba mi sie, to co mowi ten mlody czlowiek :] Ale chyba pomylil
partie. Bo te postulaty slychac tylko z ust politykow PO czy PD, nigdy z ust
wodza Romana. Poza tym czesc propozycji juz realizuje rzad Belki <lol>

Przyklad? Prosze bardzo:

> Obecnie zakładając jednoosobową działalność gospodarczą przedsiębiorca skazany
> jest na comiesięczne odprowadzanie do ZUS-u przeszło 700 zł. Biorąc pod uwagę
> kiepską koniunkturę i puste portfele ewentualnych klientów, jest to po prostu
> skandal.

Od 24 sierpnia osoby rozpoczynające działalność gospodarczą mniej zapłacą na
ZUS. Przez pierwsze 24 miesiące od dnia rozpoczęcia wykonywania działalności
gospodarczej składkę emerytalną i rentową obliczać się będzie od podstawy
stanowiącej 30 proc. kwoty minimalnego wynagrodzenia (254,70 zł), a nie jak
obecnie - 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia (1449,27 zł). Obniżka dotyczy
także pozostałych składek, nie obejmuje jednak składki zdrowotnej.
Tym samym kwota wszystkich składek odprowadzanych co miesiąc do ZUS spadnie z
724,91 zł do 254,84 zł.
beatrix-kiddo napisała:

> Iso, grozi mi miesiąc w "świrlandii", proszę napisz jak to konkretnie wygląda z
> tym zwolnieniem, gdzie mam wysłać, żeby w pracy nie wiedzieli, że jestem w
> psychiatryku? Chyba muszę się najpierw dowiedzieć o jakiś oddział ZUS mój, o il
> e
> coś takiego jak oddziały ZUS istnieje?
> I jeśli wyślę do ZUS to oni zawiadomią pracodawcę? I nie powiedzą, gdzie jestem
> ?
> Jak to jest, help!
>

Jeżeli jeszcze w tym roku nie chorowałaś to, tak czy siak, zwolnienie musisz zanieść do firmy, ponieważ przez pierwsze 33 dni należy Ci się wynagrodzenie chorobowe od pracodawcy a dopiero potem zasiłek chorobowy. Poza tym, jeżeli Twoja firma zatrudnia więcej niż 20 pracowników to jest również zobowiązana do obliczania i wypłaty zasiłków chorobowych więc nawet po tych 33 dniach i tak zwolnienie musisz oddać pracodawcy.
podatek od honorarium (grant promotorski)
Posiadam grant promotorski KBN, w którym przyznano m.in. środki na moje
wynagrodzenie. KBN przyznal mi 11200zl, z czego z uczelnią podpisywalem umowe
na 9340,34zl (kwota pomniejszona o składkę ZUS 19.91%). Na konto dostałem
6795,39zl (tj. 60% wyjściowej kwoty 11200zl). Czy ktoś może wyjaśnić jak to
jest obliczane?

Dzięki z góry i pozdrawiam
Oczywiście pana rozumowanie dot. dopłaty podatku jest słuszne.
ZUS pobierany był od wypłacanego wynagrodzenia, a więc należy przyjąć, że w
prawidłowej wysokosci (obliczenie podatku następuje bowiem po potrąceniu składek
em., rent., chorob.) W zeznaniu może pan odliczyć składki na ub. społ. (od
dochodu) i na ub. zdrowotne (od podatku).
TAK
Prawa majątkowe ze stosunku pracy przechodzą po jego śmierci w równych
częściach na małżonka i osoby spełniające warunki do otrzymania renty rozinnej
(to co napisał zaq) wynagrodzenie też. Oczywiście bez naliczania składek ZUS.
Info z dwóch źródeł wiec chyba OK.

Aha doszukałam się też że tą odprawę liczy się jak ekwiwalent za urlop.
(Par. 2 ust. 1 pkt 8 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia
29.05.1996 r. w sprawie sposobu ustalania wynagrodzenia w okresie
niewykonywania pracy oraz wynagrodzenia stanowiącego podstawę obliczania
odszkodowań, odpraw, dodatków wyrównawczych do wynagrodzenia oraz innych
należności przewidzianych w Kodeksie pracy.)
> a jeśli jest z własnym pracodawca to co? a moze wiesz jak to jest z prawami
> autorskimi?

Wynagrodzenie brutto z tytułu umowy o dzieło lub umowy zlecenie zawartych z
własnym pracodawcą (u którego jesteś zatrudniony na podstawie umowy o pracę)
jest doliczane do wynagrodzenia z tytułu umowy o pracę i składki ZUS i podatek
obliczane łącznie jak od umowy o pracę.

Przy prawach autorskich obowiązują 50% koszty uzyskania przychodu (standardowe
tylko 20%).

> ach i jesze jedno jaka jest róznia między skł. zdr. do zapłaty a skł. zdr. do
> odliczenia zgodnie z tym co napisałeś

Składka zdrowotna do zapłaty wynosi 8,75% i finansuje ją ubezpieczony.
Składka zdrowotna do odliczenia wynosi 7,75% i można ją odliczyć od podatku
(19%).

> p.s moze polecisz jaką stronę dobrą aby w tym temacie sie jeszcz podciągnąć.

Na stronie: www.google.pl wpisać "umowy cywilnoprawne" (w cudzysłowie) i
będą do wyboru rózne pozycje, a m. in.:

www.e-kadry.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2&Itemid=87

www.praca.coo.pl/pisma/Nawiazanie-stosunku-pracy/Umowy/cywilno-prawne/index-122.htm

www.reset2.pl/p%C5%82atnik/specyf5.htm

Życzę przyjemnej lektury i pozdrawiam
wyjaśnień dokonał ZUS w ust. 131 komentarza do ustawy zasiłkowej (dostępnego na
stronie internetowej: www.zus.pl). Jeżeli bezpośrednio przed powstaniem
niezdolności do pracy pracownik przez cały okres, z którego ustala się podstawę
wymiaru zasiłku, korzystał z urlopu wychowawczego, to podstawę wymiaru zasiłku
stanowi wynagrodzenie za miesiąc, w którym powstała niezdolność do pracy.

W takim przypadku podstawę wymiaru zasiłku (wynagrodzenia) chorobowego stanowi
wynagrodzenie, które pracownik osiągnąłby, gdyby pracował pełny miesiąc
kalendarzowy, tzw. wynagrodzenie uzupełnione. Kwotę tego wynagrodzenia oblicza
się zgodnie z art. 37 ust. 2 ustawy zasiłkowej.
Kodeks pracy:

Art. 92. § 1. Za czas niezdolności pracownika do pracy wskutek:
1) choroby lub odosobnienia w związku z chorobą zakaźną - trwającej łącznie do
35 dni w ciągu roku kalendarzowego - pracownik zachowuje prawo do 80%
wynagrodzenia, chyba że obowiązujące u danego pracodawcy przepisy prawa pracy
przewidują wyższe wynagrodzenie z tego tytułu,
2) wypadku przy pracy, wypadku w drodze do pracy lub z pracy albo choroby
zawodowej lub choroby przypadającej w czasie ciąży - w okresie wskazanym w pkt
1 - pracownik zachowuje prawo do 100% wynagrodzenia.
§ 2. Wynagrodzenie, o którym mowa w § 1, oblicza się według zasad
obowiązujących przy ustalaniu podstawy wymiaru zasiłku chorobowego i wypłaca
za każdy dzień niezdolności do pracy, nie wyłączając dni wolnych od pracy.
§ 3. Wynagrodzenie, o którym mowa w § 1:
1) nie ulega obniżeniu w przypadku ograniczenia podstawy wymiaru zasiłku
chorobowego,
2) nie przysługuje w przypadkach, w których pracownik nie ma prawa do zasiłku
chorobowego.
§ 4. Za czas niezdolności do pracy, o której mowa w § 1, trwającej łącznie
dłużej niż 35 dni w ciągu roku kalendarzowego, pracownikowi przysługuje
zasiłek chorobowy na zasadach określonych w odrębnych przepisach.

Po tych 35 dniach, jeśli jest nadal zwolnienie to ZUS zaczyna płacic. Wylicza
zasiłek chorobowy według twoich zarobków (średnich) w ostatnich 6 miesiącach
pracy.

Pozdrawiam, Ania i Babelek/Bąbelka
elwirka26 napisała:
>
> Trochę wprowadzasz dziewczyny w błąd, albowiem wszystkie nadgodziny są
wliczane
>
> do zasiłku chorobowego. To są dodatkowe godziny pracy. Premia jest wliczana
do
> podstawy wymiaru zasiłku, jeśli jest pomniejszana za czas choroby. Tu trzeba
> uważnie przeczytać regulamin wynagradzania w danym zakładzie pracy. I
> oczywiście podstawę ustala się z 6 miesięcy.

Ja mam stala pensje, co miesiac wiec podstwe chorobowego wyliczana mam z 3
miesiecy. Jesli ta pensja sie zmienia to owszem oblicza sie w 6 a czasami nawet
mozna z 12 (jesli pensja podlega wahaniom sezonowym). Jesli chodzi o premie to
jest tak jak napisalam. Jesli regulamin przewiduje ze jest ona na stale
przyznawana to wlicza sie, w przeciwnym wypadku nie. Premia uznaniowa nie jest
wliczana do podstawy. Poza tym w przypadku malych przedsiebiorcow rzadko ktory
ma cos takiego jak regulamin wynagradzania (chociaz powiniem takowy byc) wiec
jesli w umowie o prace nie jest zapewniona premia to niestety nie jest ona
wliczana do podstawy. A co do tych nadgodzin to takiej informacji udzielil mi
ZUS. Ja sama nadgodzin nie posiadam wiec zadzwonilam specjalnie do ZUS'u aby
zapytac. Jak widac nie zawsze mozna otrzymac tam rzetelne informacje.
Acha i jeszcze jedno, rzadko ktory tzw. maly pracodawca posiada cos takiego jak
regulamin plac. W takim przypadku to chyba jednak ma zastosowanie ten przepis:

"114. Jeżeli zasady wypłaty danego składnika wynagrodzenia (nagrody, premii,
dodatku itp.) określone w układach zbiorowych pracy lub przepisach o
wynagradzaniu nie zawierają przepisu nakazującego zmniejszenie tego składnika w
związku z pobieraniem zasiłku chorobowego, przy obliczaniu podstawy wymiaru
zasiłku chorobowego składnika tego nie uwzględnia się. "

Sciagniete ze strony ZUS'u
Strasznie skomplikowanie to ujęłaś heh . Ale wygląda to tak : Jeśli urodzisz w kwietniu to do obliczenia tobie zasiłku posłuży wynagrodzenie za okres od X do III. Jeżeli w między czasie będziesz na zwolnieniu lekarskim to będzie sprawa wyglądała inaczej. Jeżeli chcesz żeby wziąć pod uwagę tylko wynagrodzenie za okres od IX do II to na zwolnienie możesz iść dopiero w marcu. Nie chodzi tu bowiem o to kiedy ZUS zaczyna płacić tylko kiedy ty masz zaczynasz chorować. ZUS wypłaca takie same pieniądze co firma. Dla ciebie nie ma to właściwie żadnego znaczenia - kwestia jest tylko kto finansuje. Jeżeli byś poszła na zwolnienie w styczniu to za podstawę do chorobowego (i jeśli urodziłabyś w ciągu 3 miesięcy to też do macierzyńskiego) posłużyłoby wynagrodzenie za okres od VI do XII. Wika
Szanowny Panie Redaktorze<
proszę potwierdzić, że opisany przez Pana sposób przeliczania emerytury jest
prawidłowy.
Po konsultacji telefonicznej z ZUS w Poznaniu, podstawą obliczenia emerytury
nie jest śednie wynagrodzenie z 10-ciu wybranych lat, lecz średni wskażnik
(stosunek rocznego zarobku do przeciętnego wynagrodzenia x 100%) z 10
ostatnich lat. ZUS nic nie wie na temat "nowego" sposobu obliczania.
Byłbym wdzięczny za odniesienie się do moich uwag, bowiem róznice wielkości
emerytury są znaczne.
Nie jest również szczęśliwie dobrany przykład( a może to przykład świadomej
manipulacji)( śr. m-czna 1278,50 zł), bowiem czytelnikami GW nie są wg mojego
rozeznania ludzie z taką średnią i wtedy z góry przyjęta teza w artykule, że
zmiana kwoty bazowej o 30 (60)zł nie znacznie wpłynie na wielkość emerytury nie
jest oczywiście słuszna!
Z poważąniem - Marian Linke
Amerykanski ZUS u Polo-Amerykanów
W tym artykule z Polityki
polityka.onet.pl/162,1119220,1,0,2400-2003-19,artykul.html
pisze, że amerykański ZUS płacony jest dopiero wtedy jak firma ma dochód. Jak
to jest w USA? Czy mołżiwe jest, że przez 3 miesiace interes nie będzie szedł i
nie płacę żadnych składek, choć nie mam ubezpieczenia.

W Polsce firma MUSI płacić każdego miesiaca, choćby miała stratę - jest to poza
VAT-em, wysokimi % RPP, promocją importu(tego, który jest "inwestycyjny")
główna przyczyna według mnie złej sytuacji Polski. Proporcje są takie:

Zasiłek dla bezrobotnych to około 470-500 zł
Minimalna pensja 800 zł
Składka na zdrowie 8% (+składki na emeryturę, wypadki, rentę)

I jaja jsię zaczynają, gdy patrzymy od czego jest licozne te 8% i inne składki.
Mały przedsiebiorca przymusową składkę nie oblicza od np. pensji minimalnej 800
zł tylko od 75% tzw wynagrodzenia w przemysle. Jest to okolo 2300 zł razy 75%
razy 8%. Płaci więc składkę jakby zarobił 1700-1800 zł przy relanym dochodzie
np. 500 zł.

Ten mechanizm zabił drobne firmy (średnia 2300 jest prawdopdobnie brutto i
dotyczy wybranych segmentów, trudno żeby hutnik zapieprzajac przy piecu
zarabiłą mniej, natomiast Ci co wchodza na rynek pracy, chocby mieli szesc
dyplomow zarabiaja 800-1000 zl). Jak jest w USA?

Biolog
Firma musi zatrudniać conajmniej 20 osób. Wypełniasz wniosek taki sam jak do ZUS i składasz w kadrach lub u osoby, która oblicza wynagrodzenie. To, że pieniądze wypłaca firma nie oznacza, że są to pieniądze firmy. Firma jest tylko płatnikiem zasiłku podobnie jak jest płatnikiem zasiłku macierzyńskiego czy chorobowego a finansuje to ZUS. Jeśli teraz składasz podanie, to możesz dostać zasiłek jeszcze za sierpień, tylko we wniosku musisz zaznaczyć, że zasiłek ma być przyznany od sierpnia. Niestety zakład pracy nie może się cofnąć o więcej niż miesiąc z wypłatą zasiłku. Pozdrawiam
Bibuniu, o ile się nie mylę (obym nie miała racji) nic z tym fantem nie zrobisz Niestety są takie przepisy, ustawy i inne okropności, które pozwalają ZUS-owi (czy wręcz nakazują) w ten sposób obliczać wysokość Twojego wynagrodzenia płaconego podcza urlopu macierzyńskiego. Smutne to i wkurza Całuski od dyziaka i Fasolki
W zakladzie pracy macierzynski jest liczony tak jak 100% wynagrodzenia chorobowe podczas ciazy. Pracownica bedaca juz np miesiac na L-4 w ciazy a potem na macierzynskim nie odczuje roznicy. Wynagrodzenie za 1 dzien oblicza sie na podstawie Twojego wynagrodzenia. Nie wiem jakie skladniki wchodza w wynagrodzenie nauczyciela ale np jezeli ja mam zasadnicze i premie kwartalna to: 1/6 szesciomiesiecznego mojego wynagrodzenia (wynagrodzenie te ktore jest podstawa do opodatkowania czylio bez placonych przezz Ciebie skladek ZUS) plus 1/12 rocznej mojej premii (tez kwota od ktorej liczony jest podatek) to sie dzieli prze 30 i mam wynagrodzenie macierzynskie za 1 miesiac. Mysle, ze ZUS tez tak samo liczy... proponuje telefon do ZUS-u. Przepisy strasznie sie zmieniaja. O, znalazlam cos http://praca.onet.pl/1,39,6,466948,2570901,forum.html
Wiesz co to jest dziwne, ze masz mniejszy zasilek macierzynski od zwolnienia chorobowego. Wysokosc wynagrodzenia chorobowego w czasie ciazy za jeden dzien jest taka sama jak zasilku macierzynskiego. Nie mialas liczonej podstawy od nowa. Nie bede tu sie rozpisywac jak sie to oblicza, ale jak masz jakies pytania to pisz na moj adres mailowy. Polecam tez stronke ZUS-u http://www.e-zone.pl/co/na040910.php. Cos musi byc nie tak z ta wysokoscia zasilku, najlepiej zadzwon do kadr i sie wypytaj. Pozdrawiam
Krótka historia o najlepszym "fachowcu" z szeregów SLD czyli samym szefie
Millerze !
Swego czasu, państwo polskie zawarło ze swoim społeczeństwem tzw. umowę
społeczną zwaną "ustawą o ubezpieczeniu społecznym" !
Ustawa ta zobowiązywała wszystkich pracujących do obowiązkowego płacenia
określnego procentu ze swoich zarobków na rzecz ubezpieczenia społecznego !!
W zamian za tę obowiązującą ,płaconą składkę gwarantowała pracownikowi :
- zasiłek chorobowy w wysokości 100% wynagrodzenia po przepracowanych 10 latach,
- emeryturę lub rentę
- traktowała czas choroby pracownika jako okresy składkowe do ubezpieczenia
I w tym momencie pojawia się na scenie "fachowiec" wówczas jeszcze minister
pracy nazwiskiem Leszek Miller !
Cóz on jako "fachowiec" uczynił z tą umową społeczną ??????
1. Zmienił( wymienił słowa) w ww. ustawie dotychczasowy zasiłek chorobowy na
wynagrodzenie płacone przez pierwsze 35 dni przez zakład pracy ( do tej pory
zasiłek płacił ZUS)
2. Ale te "wynagrodzenie nie musiało być już w wysokości 100 % wynagrodzenia
(jeżeli ktoś przepracował już 10 lat ) ale 80 % procent !
3. Ponadto okres płacenia tego wynagrodzenia stał się w ZUS-ie , okresem
nieskładkowym !!!!! ( a więc mniejsze renty i emerytury !), bo od tego
wynagrodzenia nie są odprowadzane składki na ZUS.
4. W przypadku choroby 6 -9 miesięcznej powodującej konieczność przejścia na
rentę , do obliczenia jej wysokości nie bierze się już tak jak było wcześniej
100% zasiłku, ale faktycznie wypłacane wynagrodzenie czyli de facto 80% !!!
Trzy razy okradł łamiąc umowę społeczną !!!! Czy mozna zmieniać umowę społeczną
w sposób nie ekwiwalentny ? Oczywiście nie !!!!! Kiedy złamanie umowy
społecznej przez "fachowca" Millera byłoby do przyjęcia przez obowiązkowych
płatników ??? wowczas, gdyby obniżonoby choć o promil dotychczas płacone
składki na ubezpieczenie społeczne!! Ale on się takimi drobiazgami nie
przejmuje jak umowa społeczna !!! ( przecie on z ludu) !!!!
Teraz , kiedy "fachowiec" jest premierem , uznał ,że dalej nalezy łamać umowę
spoleczną i okradać ludzi , którzy wyboru nie mają i składkę muszą płacić czy
im się podoba , czy nie !!! Kolejne okradanie płacących skladkę to :
* nie płacenie wynagrodzenia za pierwszy dzień choroby !! co oznacza :
* jeden dzień okresu nieskładkowego
* mniejsze wynagrodzenie
Tak czy to nie fachowiec ???? od łamania umów społecznych ???!!!!!!
Wynagrodzenie jest mniejsze poniewaz podstawe do obliczania chorobowego oblicza
sie z 12 miesiecy odejmujac 18,71% czyli skaldki ZUS!
Jesli nie bylabys w ciazy dostawalabys 80% na zwolnieniu czyli mniej....
proponuje lekture prawa pracy i ubezpeczen
Gość portalu: Kraken napisał:

> Oczywiscie,za racje ma babariba-PRACODAWCY GOWNO placa,a nie skladki na
ZUS,czy
>
> podatki-pracowalem niegdys w pewnej preznej poznanskiej spoldzielni,gdzie
> kierowalem zakladem uslug technicznych i kilka razy w miesiacu zmuszony bylem
> sporzadzac kalkulacje do celow kosztorysowych,czyli mowiac krotko obliczac
> wynagrodzenia pracownicze(sporzadzac tzw, BZ),zyski zakladu i takie tam rozne-
> wiec nie mydlijcie oczu tym "poswieceniem" pracodawcy,bowiem jesli dla
> przykladu
> -stawka kalkulacyjna roboczogodziny wynosila 5 zl/rg
> -narzut na place(fundusz ubezp.+urlop.)-12,6%
> -ZUS (wowczas)-48%
> -RAZEM dawalo to 8.33zl/rg-stawka kalkulacyjna roboczogodziny
> Z tej stawki pracownik otrzymywal 55% czyli 4,58zl
> do stawki ogolnej dochodzily koszty wlasne zakladu 65-75%czyli
8,33x1,75=14.58
> plus zysk zakladu-20-25% czyli 14,58x1,25=18,22zl/rg-TYLE WYNOSILA STAWKA
> KOSZTORYSOWA SPOLDZIELNI,-pracownik otrzymywal "na reke"-4,58 zl
> Wiec przestancie pierdolic ile to jeden pracownik kosztuje "biednego"
> pracodawce!!!
> Wbrew powszechnym opiniom zarowno skladka na ZUS,jak i podatek sa odliczane
od
>
> pensji pracownika i w ZADEN sposob nie obciazaja pracodawcy,ktory te
pieniadze
> po prostu TYLKO odprowadza do wlasciwej szufladki panstwa.
> Jezeli pracodawcy "wychodza" inne koszty,swiadczy to tylko o tym,ze jest z
> niego DOOPA,a nie przedsiebiorca,i lepiej niech sam zajmie sie praca najemna
a
> nie wyplakuje swe zale robiac ludziom "wode z mozgu"

I tu się właśnie dałeś złapać! Już zostawiając te koszty ogólne bo to dotyczy
zupełnie czegoś innego z twojego rachunku wynika, że aby zapłacić pracownikowi
te 4,58 za godzinę pracodawca ponosi koszt 8,33zł bo resztę MUSI zapłacić
państwu i nieważne czy robi to w imieniu pracownika czy własnym. MUSI wydać
8,33 żeby pracownik dostał 4,58. Oznacza to że dla państwa odprowadza 3,75zł co
odniesione do 4,58 daje 81,88%!!!!! Czyli prosty rachunek, że chcąc podwyższyć
pracownikowi REALNĄ (do ręki) stawkę o 1zł/godz. w koszty MUSI zarachować
1,82zł. bo te 82 grosze odprowadzi dla Państwa.
jesli masz RMUA z 12 miesięcy wstecz lub dokładną kwotę brutto wynagrodzenia
(podstawę skłądek emerytalno-rentowych)to mogę pomóc Ci to dokładnie wyliczyć.
więc tak dziewczyny to wygląda, podam na przykładzie:
Zwolnienie lekarskie zaczyna się 01.11.xxxx do 30.11.xxxx i jest wynagrodzeniem
chorobowym (bo pierwsze 33 dni L4). Osoba ta przez ostatnie 12 miesięcy nie
chorowała, to czy przebywała na urlopie wypoczynkoym nie jest ważne.
Zeby obliczyć podstawę wynagrodzenia chorobowego należy zsumować wynagrodzenia
brutto z 12 miesięcy wstecz- w tym wypadku od listopada do października (w
przykładzie wynagrodzenie jest stałe ale jak macie zmienne to nie ma znaczenia).
Listopad 1200 zł
Grudzień 1200 zł
Styczeń 1200 zł
Luty 1200 zł
Marzec 1200 zł
Kwiecień 1200 zł
Maj 1200 zł
Czerwiec 1200 zł
Lipiec 1200 zł
sierpień 1200 zł
Wrzesien 1200 zł
Październik 1200 zł
1200 zł x 12 miesięcy = 14400 zł / 12 miesięcy = 1200 zł.
teraz należy podstawę odbruttowić czyli 1200 zł x 18,71 % = 224,52 zł
dalej 1200 - 224,52 zł = 975,48 zł (wynagrodzenie odbruttowione)
Jesli wynagrodzenie jest za okres ciazy to płatne 100% więc nie zmniejszamy
(gdyby zwykłe to wyciagamy z tej kwoty 80%)
nastepnie 975,48 zł / 30 dni (wskaźnik ZUS) = 32,516 zł
i dalej mnożymy przez liczbę dni choroby - w naszym przypadku przez 30 bo cały
listopad.
32,516 x 30 = 975,48 zł.
Teraz z tego obliczamy:
975,48 zł x 19% = 185,25 zł (nie mamy prawa do kosztów uzyskania bo nie było nas
cały miesiąc) z tego jeszcze ulga podatkowa 44,17 zł
czyli podatek należny do US to 185,25 - 44,17 = 141,08 zł
975,48 zł x 0,75 % = 7,32 zł (składka zdrowotna z naszej kieszeni)
975,48 zł x 7,75 % = 75,60 zł (skladka zdrowotna z podatku)
i teraz otrzymujemy kwotę netto do ręki:
975,48 - 141,08-7,32= 827,08 zł.
Jeśli to już zasiłek chorobowy to zyskujemy 7,32 zł bo nie płacimy zdrowotnej.

Mam nadzieję ze trochę rozjasniłam, chociaż jak na to patrze to coś
skomplikowane wyszło.
"Za pierwsze 33. dni niezdolności do pracy w roku kalendarzowym pracownik ma
prawo do wynagrodzenia chorobowego. Od 34. dnia niezdolności do pracy
pracownikowi przysługuje zasiłek chorobowy. Zatem niezdolność do pracy trwająca
dłużej niż 33 dni w roku jest już ryzykiem instytucji ubezpieczeniowej (ZUS). W
odniesieniu do wynagrodzenia chorobowego okres owych 33 dni liczy się bowiem w
roku kalendarzowym, co oznacza, że zaczyna on bieg od początku w każdym roku,
nawet jeśli w poprzednim roku nie został wykorzystany w pełni"
Tak więc, z tego co znalazłam w internecie, wydaje mi się, iż w Twoim przypadku
od stycznia będzie biegł na nowo okres 33. dni i wynagrodzenie za czas choroby
powinien wypłacić pracodawca. Od 34. dnia niezdolności do pracy wypłacany jest
zasiłek chorobowy przez Zus. Nie wiem czym się stresujesz. Przecież, po
pierwsze taką informację, jak będzie rozliczane Twoje zwolnienie lekarskie
możesz uzyskać przede wszystkim od działu kadr swojej firmy. Po drugie "kasa
wypłacana przez Zus", przynajmniej w mojej firmie polega na tym (a sądzę, że w
większości firm jest podobnie, może to zależy do liczby pracowników, nie wiem),
że i tak fizycznie oblicza i wypłaca mi ją mój pracodawca (w tym samym dniu co
dostawałam wynagrodzenie), który później rozlicza się z Zus-em (bodajże odlicza
sobie to co mi wypłacił ze składek, które musi opłacić za swoich pracowników do
15 każdego miesiaca).
Nie przejmuj się i skoro nie możesz uzyskać informacji w Zusie w swojej
miejscowości, może spróbuj zadzwonić do informacji zusowskiej w innej
miejscowości- polecam stronę zus.pl - wpisz w google, gdzie znajdziesz wszelkie
telefony, ponadto tak jak wspomniałam dział kadr powinien udzielić Ci
niezbędnych informacji.
Nie denerwuje się. Trzymaj się cieplutko. Pozdrawiam
turdoradca napisał:
> Przede wszystkim wybacz brak mojego poczucia humoru
> , ale mnie nasze forum ostatnio po prostu tak rozrywkowo nie
nastraja jak być m> oże Ciebie. Jakoś było na nim wcześniej tak
prostolinijniej i sympatyczniej>
Wiesz Piotrze ja należę do takich osób,że jeżeli mam do wyboru
śmiać się albo płakać- to jeżeli tylko okoliczności na to pozwalają
wybieram to pierwsze.
Zawód pilota jest czymś tak specyficznym,ze próba uporządkowania i
usystematyzowania lub zamknięcia ludzi w jakieś ściśle określone
ramki zachowań czy reakcji na zdarzenia, z góry jest skazana na
niepowodzenie.
Po pierwsze dla większości z nas nie jest to jedyny zawód a nawet
jeżeli jest to odebraliśmy różne wykształcenie (mam na myśli
kategorie zawodów od ścisłych technicznych do humanistycznych) i na
codzień obracamy się w różnych środowiskach zawodowych a zawód
odciska na człowieku jakieś piętno-nie będę tu przytaczać dowcipów
o policjantach-ale inaczej na problem patrzy i reaguje nauczyciel,
inaczej ktoś obracający się na codzień wśród artystów a jeszcze
inaczej ów przysłowiowy policjant.
To forum w moich oczach jest takie jak życie tzn przybiera różne
oblicza i podobnie jak życie pomimo przeróżnych prób uporządkowania
zawsze wymknie się spod kontroli -dlatego ja osobiście
pozostawiłabym je takie jakie jest a moderację ograniczyła do
likwidacji wulgaryzmów,wpisów noszących znamiona kryptoreklamy i
wpisów kandydatów na pilotów oraz głupich pytań ,które to pytania
bardziej ośmieszą środowisko niż wzajemne "przepychanki" vide
Częstochowa czy hiszpański lub montepaytonowski humor.
Jedno słowo mnie zabolało i to nawet nie w moim ale w innych
imieniu-użyłeś słowa "pazerność"-w realiach naszego kraju jest
kilka grup zawodowych,które o wiele głośniej niż piloci żądają
godziwej zapłaty za swoją pracę-jeżeli pilotaż jest zawodem to
trzeba sobie uświadomić,że pilot też musi opłacić podatki,ZUS i
utrzymanie często nie tylko swoje ale i rodziny oraz wyposażać się
w tak zwane "narzędzia pracy" i nie ma nic zdrożnego w rozmowach o
wynagrodzeniu .Chyba ,że się umawiamy i nie rozmawiamy o
pieniądzach,nie plotkujemy,nie dowcipkujemy i nie wykpiwamy
głupoty -to co będziemy robić?-podawać telefony do przewodników i
adresy restauracji?- wszystko jest w sieci.
A że forum się w ciągu trzech lat zmieniło ? to chyba pozytywne
zjawisko -zmiany to rozwój a zmienia się wszystko i...tutto passa.
Miłego dnia życzę :)
Ilu pracowników zatrudnia Pani pracodawca?, zakładam że mało, skoro pieniążki
otrzymuje Pani z zakładu pracy.Co miesiąc powinna Pani otrzymywać ZUSowski druk
RMUA i odcinek.Wiele zakładów pracy łączy to w jedną całość, gdzie przedstawia
szczegółowe wyliczenie i odliczenie składek, potrąceń wynagrodzenia i należnych
dodatków.

Co do ubezpieczenia dobrowolnego - spotykałem się już z takimi przypadkami,
gdzie pracodawca przestawał poprostu opłacać składki, ponieważ nic go do tego
nie zobowiązywało - pracownik nie podpisywał żadnej umowy.

Art.85 K.p. - każdy pracownik ma prawo wglądu w dokumentację na podstawie której
doszło do obliczenia wynagrodzenia, aby tego wglądu nie było wydaje się takie
kwitki, a jeżeli ktoś nie dostaje kwitków to można powiedzieć że jest to praca
na czarno.Nawet jeśli L4 byłby płatny przez ZUS to także musi wydać taki kwitek,
ponieważ to pracodawca dostaje zestawienie, kopiuje i wysyła pracownikowi.To
bardzo dziwne że pracodawca nie wydaje Pani kwitków, przecież robi liste płac i
ma napewno kopie dla pracowników.

Tak musi Pani wydać kwitek i na podstawie art.85 K.p. proszę złożyć skarge w
Państwowej Inspekcji Pracy ( można żądać anonimowości ) i powiadomić
Insopektorat o problemie, że pracodawca nie wydaje kwitku.W takim biegu sprawe
PIP przeprowadzi kontrole finansową zakładu pracy i ustali czy nie wydanie
odcników było żłośliwe czy nie umyśle.Kto wie czy ta sprawa nie zakończy się w
sądzie, ponieważ chodzi tutaj o roszczenie świadczenia.Proszę również pamiętać
że nie poniesie Pani żadnych kosztów z tytułu dochodzenia swoich praw.Jeśli
chodzi o sąd, to tymczasowo ponosi je skarb państwa, póżniej pracodawca.

Powodzenia.
- w marcu sporządza się dwa dokumenty RSA, jeden za okres wynagrodzenia za czas
choroby, drugi za czas zasiłku chorobowego.

- jeżeli pracodawca sam nie wypłaca zasiłków chorobowych (zatrudnia do 20
osób), to przekazuje do ZUSu oryginał zwolnienia wraz z drukiem Z-3. Wg mnie
może uczynić to wcześniej , zanim ZUS przejmie obowiązek wypłaty, na pewno nie
powinien z tym zwlekać, bo w ZUS-ie też trochę procedury trwają, a ZUS ma
obowiązek w ciągu 30 dni od dostarczenia kompletu prawidłowych dokumentów na
wypłatę zasiłku.

- co do terminu wypłaty zasiłku się wypowiedziałam, wysokość to średnia z 12 m-
cy poprzedzających chorobę (info o zarobkach trzeba podać właśnie w Z-3). Zus
wypłaca 100% zasiłku jeżeli jest kod B na zwolnieniu. W praktyce kwota netto
zasiłku będzie trochę niższa niż sama pensja, ponieważ przy obliczaniu zaliczki
na podatek dochodowy ZUS nie uwzględnia kosztów uzyskania przychodu i kwoty
wolnej od podatku, które zwykle uwzględnia pracodawca.

- Jeżeli osoba uprawniona do zasiłku chce wypłaty na swój rachunek bankowy,
wystarczy że przekaże pracodawcy odpowiednie podanie skierowane do ZUS-u o
wypłatę zasiłku na konto, a pracodawca złoży to pismo najlepiej razem ze
zwolnieniem i drukiem Z-3.

- Przy dalszych zwolnieniach lekarskich już nie trzeba dodawać tego podania.
Pracodawca przekazuje zwolnienie lekarskie wraz z pismem przewodnim o
treści: "zwolnienie wpłynęło dnia ..." oraz pracownica nadal pozostaje w
stosunku pracy. Druku Z-3 przy ciągłości też nie trzeba przesyłać (ale o to
najlepiej upewnij się w inspektoracie ZUS, zawsze można zadzwonić, ja tak
robiłam, gdy miałam wątpliwości).

Zwolnienie lekarskie chory pracownik powinien przedłożyć do zakładu pracy w
ciągu 7 dni, jeżeli później, ZUS ma prawo obciąć kwotę zasiłku proporcjonalnie
do dni spóźnienia.

pozdrawiam
Magdi
Wyrażam wielką radość z tego faktu, że od 1 stycznia 2010 roku nastały w ZUS
podwyżki!
Ponad 35 mln złotych rozda w tym roku szefostwo ZUS na podwyżki dla prawie
50-tysięcznej armii urzędników zakładu. W centrali ZUS biurokraci już zarabiają
średnio 5705 złotych. Niemal dwa razy więcej niż średnia pensja krajowa. A teraz
ich pensje wzrosną nawet o 114 złotych na miesiąc. Przeciętne wynagrodzenie w
całym ZUS to teraz 3264 złotych.
Najubożsi emeryci, których jest w Polsce prawie 700 tysięcy, będą dostawać od
marca o 28 złotych więcej niż teraz, czyli w sumie 703 złote (ale brutto!).
To skandal, że instytucja, która ma już 6,6 miliarda złotych długów, w czasach
kryzysu rozdaje swoim pracownikom podwyżki i wyda na nie w 2010 roku przeszło 35
mln złotych. Ale cóż, urzędnicy śmieją się emerytom i rencistom w nos, gdyż taki
luksus uważają za coś normalnego. Układ zbiorowy zawarty między władzami ZUS a
pracownikami gwarantuje bowiem tym drugim coroczne podwyżki. Związkowcy ZUS
grożą, że gdyby tych podwyżek nie było, to rozpoczęliby strajk!
Niestety, nie ma sposobu na to rozpasanie kasty biurokratów!
Jeszcze raz Robert Gwiazdowski: - Oszczędności w ZUS powinny polegać nie tylko
na zamrożeniu pensji. Część zadań, jak np. obliczanie kapitału początkowego,
powinny wykonywać komputery. A pracownicy, którzy teraz wykonują te zadania,
zwolnieni, bo generują tylko niepotrzebne koszty!
A Gwiazdowski wie doskonale, co mówi. Był bowiem szefem rady nadzorczej ZUS. On
i inni czołowi polscy ekonomiści prognozują, że ZUS upadnie. I to w ciągu
najbliższych 3-6 lat!
Pogonić tę bandę!
- ZUS trzeba zamrozić - wzywa czołowy polski ekonomista Robert Gwiazdowski.
Gość portalu: Avatar napisał(a):

> Planuje otworzyć kiosk Ruchu w Warszawie i w związku z tym mam pare pytań.
> Dodam, że interesuje mnie umowa agencji sprzedaży (czyli wynagrodzenie
> prowizyjne).
> 1. Jakie są koszty początkowe, które trzeba ponieść przy rozpoczynaniu tego
> typu działalności (pierwsze zatowarowanie itp.)?
> 2. Kto może być żyrantem przy podpisywaniu weksla (słyszałem, że to w Ruchu
> konieczne)?
> 3. Ile (orientacyjnie) wynosi koszt dzierżawy dla niewielkiego kiosku w
> Warszawie (najlepiej Mokotów/Ursynów)?
> 4. W jakich godzinach musi być otwarty kiosk? Czy godziny te mogę swobodnie
> wydłużać?
> 5. W jaki sposób dzienny utarg przekazywany jest do Ruchu (zwykły przelew czy
> może pieniądze odbiera kurier)?
> 6. Czy meble i wyposażenie (np. kasa fiskalna) są przekazywane na czas
> obowiązywania umowy nieodpłatnie?
> 7. Czy często trzeba samemu jeździć do Ruchu? Chodzi mi o to czy prowadzenie
> tego typu działalności bez własnego samochodu jest uciążliwe?
> 8. Ile średnio wynosi prowizja od sprzedaży wydawnictw, a ile od towarów
> pozaprasowych?
> 9. Czy dostawy organizowane przez Ruch są bezpłatne?
> 10. Jaki jest (orientacyjnie) koszt ubezpieczenia kiosku?
> 11. Czy z reklam umieszczanych na kiosku przez Ruch, właściciel czerpie
> prowizje?
Koszty początkowe,takie jak przy otwieraniu firmy-wpis do ewid.,vat.Jeśli to ma
być umowa agencyjna,to wszystko dostajesz za darmo:towar,meble,kasę,nie płacisz
czynszu.Żyrantem każdy oprócz współmałż.Godziny narzuca Ruch.Sprzedaż
ciągła,bez urlopu,L4,chyba,że masz zmiennika.Pieniądze odbierają
kurierzy.Ubezpieczenie pokrywa Ruch.Do Ruchu na upartego można jeżdzić raz w m-
cu,na tzw.rozliczenie(chyba,że w W-wie jest inaczej).Towar można zamawiać nawet
telef.,lub na specjalnych drukach.Przywozi go Ruch,za darmo.Średnia prow.10%
prasa i pozapras.,7% papierosy,3%karty,bilety,ale obliczane od
sprzed.netto.Samemu płaci się zus,podatki,można zatrudniać pracowników.
> czy mając 27 lat mogę podjąć umowę zlecenie, mimo że nie studiuje?
Tak

czy tylko
> ja opłacam ZUS?? czy również pracodawaca???
"Obecnie dochód z umowy zlecenia traktuje się tak jak dochód ze stosunku pracy, gdzie występuje generalna zasada obowiązkowego podlegania składkom. Szczegółowe zasady wyglądają następująco:
jeśli umowa zlecenia jest jedynym zatrudnieniem (tzn. zleceniobiorca nie jest zatrudniony nigdzie na podstawie umowy o pracę) - składki na ub. emerytalno-rentowe są obowiązkowe (chorobowe jest dobrowolne, wypadkowe jest obowiązkowe, gdy umowa wykonywana jest u zleceniodawcy)
jeśli zleceniobiorca zawarł umowę ze swoim pracodawcą (tzn. łączy go z nim stosunek pracy) - składki są obowiązkowe
jeśli zleceniobiorca zawarł umowę, ale nie ze swoim pracodawcą (tzn. jest zatrudniony u innego pracodawcy) - nie ma obowiązkowych składek. Jeśli jednak z tytułu umowy o pracę, podstawa do obliczania składek jest niższa od najniższego wynagrodzenia - wówczas umowa zlecenia podlega obowiązkowym składkom (w przypadku ub. wypadkowego - składki są obowiązkowe gdy zlecenie wykonywane jest u zleceniobiorcy).

Należy podkreślić, że obecnie dla podlegania składkom nie ma znaczenia okres trwania umowy zlecenia (tak jak to było przed 14 stycznia 2000).

Podstawą do naliczania składek jest wynagrodzenie z tytułu umowy zlecenia. Wysokość składek oraz zasady finansowania są takie same jak w przypadku umowy o pracę (tzn. składki emerytalne i rentowe finansowe są po połowie przez zleceniobiorcę i zleceniodawcę, chorobowe przez zleceniobiorcę, wypadkowe przez zleceniodawcę)."

czy to w ogóle sie opłaca??
To zależy co to za zlecenie i za jaka kasę.
Droga Katinka odnośnie wynagrodzenia za chorobę musisz wynagrodzenei misieczne
brutto rozdzielić na ten okres co nie pracowalaś i pracowałaś. Piszesz że na
zwolnieniu masz 4 dni chorobowego. Robisz to tak: płaca brutto 2960 : 30 dni
(ustalone odgórnie) x 4 dni choroby= 394,67 (wynagr. brutto w okresie choroby)
2960-394,67 =2565,33 wychodzi co wyn. za przepracowane dni. Tą kwotę stawiasz w
raporcie imiennym jako pods. do skł. na ubezp. społ..
Dalej jeśli twoje wynagrodzenie jest stałe to wyn. za chorobe możesz policzyć w
taki sposób:
2960-18,71%=2406,18:30 dni=80,21(to jest wyn. za 1 dzień choroby)
Chorowałas w miesiacu 4 dni czyli 80,21 x 4 dni =320,81wynag. za chorobę .Tak
jak pisałaś wstawiasz ją w raporcie RSA kod choroby 331.
Musisz pamiętać że od chorobowego liczy się zdrowotne i podatek.
Podstawa do zdrowotnego w deklaracji imiennej musi ci wyjść:
2565,33 (wyn. za przepr. dni)-18,71 %x2565,33= 2085,36
2085,36 + 320,81 = 2406,17 zł. taka musi być podstawa do zdrowotnego.
Twoje obliczenia są poprawne(różnica w wyliczeniach moich i twoich 0,01 zł.,
ale to wynik różnego sposobu obliczania i tego że wyliczałam szybko)
Musisz w ten sposób obliczyć bo inaczej będzie źle
pyt. o macierzyński W druku Z-3 podajesz wynagrodzenie brutto z 12 miesiecy a z
boku wpisujesz procent skł. na ubezp. społ. potrącane z wynagr. czyli 18,71 %
Zus przy wyliczaniu macieryzńskiego stosuje tą samą metodę wyn. brutto z 12
miesiecy-18,71% : 12 miesiecy (średnia) : 30 dni. Macierzyński przeliczany jest
na 1 dzień.
Odnośnie świadczenia urlopowego to jeśli rozpoczniesz w 2006 roku urlop to
według mnie tylko 1 raz, bo w KP pisze o tym że swiadczenie urlop. wypł. jest
jeśli urlop trwa kolejnych 14 dni (w tym 10 dni roboczych) jeśli dobrze
pamiętam, a nie zależy od tego że masz zaległy za 2005 rok, tylko ciąg wypłaty
kolejnych 14 dni.
Niej jestem pewna, może ci ktoś jeszcze doradzi lepiej.
Podr.
Gosia
2ania-774 napisała:

Ř Właśnie wyczytałam na stronie ZUS że do ustalenia podstawy
wymiaru przyjmuję się przychód stanowiący podstawę wymiaru składek
na ubezpieczenie i chorobowe po odliczeniu potrąconych przez
pracodawcę składek na ubezpieczenie społeczne.A więc jeżeli zasiłek
przysługuję pracownikowi po okresie 31.12.2007 należy odliczyć ze
(średniej z 12 miesięcy) poprzedzającej zwolnienie kwotę 13.71% i
wtedy wychodzi ile faktycznie wynosi wysokość pensji.

2anua-774 masz trochę racji, jeśli bierze się pod uwagę podstawę od
I – VI.2008 to odlicza się składki w wysokości 13,71%, bo tyle od
2008 roku wynoszą składki, które lezą po stronie pracownika,
natomiast od VI.2007 do XII 2007 składki wynosiły 15,71% i jeśli
ktoś idzie na zwolnienie lekarskie od m-ca lipca, to bierze się
podstawę z 12 m-cy czyli od VII 2007 do VI 2008 z tym, że należy
tutaj wyliczyć tę podstawę osobno dla składek wynoszących 15,71 % i
osobno dla 13,71% i to co wyjdzie podzielić na 12 m-cy. Z tym, że
jeśli podstawa wyjdzie mniejsza niż minimalne wynagrodzenie z 2008 (
1126 ) minus składki 13,71% = 971,63 to wtedy przyjmuję się własnie
tę podstawę. ( dotyczy to osób pracujacych w pełnym wymiarze etatu)
Bo ustawa zasiłkowa mówi, ze podstawa do obliczenia chorobowego nie
może być niższa niż minimalne wynagrodzenie w bieżącym roku po
potrąceniu skadek ZUS.

I jeśli ustalimy już podstawę to od niej trzeba jeszcze odjąć
podatek 19% - i wtedy wychodzi netto ( - dotyczy to zasiłku,
natomiast jeśli są to pierwsze 33 dni chorobowego to jeszcze prócz
podatku potrącana jest składka na ubezpieczenie zdrowotne .
Jesteśmy nowoczesną firmą rozwijającą ogólnopolską sieć sklepów Żabka.
W związku z dynamicznym rozwojem poszukujemy Kandydatów do pracy na stanowisko:
Ajent sklepu

Osoba na tym stanowisku będzie odpowiedzialna za prowadzenie działalności handlowej w sklepie Żabka
Oczekujemy:
Gotowości do prowadzenia działalności gospodarczej (znajomość prawa pracy i podstaw księgowości, kontrole urzędu skarbowego, ZUS, PIP, Sanepid)
Pełnej dyspozycyjności (praca 7 dni w tygodniu, 361 dni w roku)
Średniego wykształcenia ? mile widziane
Dodatkowym atutem będzie doświadczenie w pracy w handlu
Oferujemy:
Profesjonalne przeszkolenie przygotowujące do realizacji powierzonych zadań
Nowe korzystniejsze warunki współpracy
4 dni w roku wolne od pracy
Brak urlopu
Nienormowany czas pracy między 6 a 23 (ok.11h dziennie a także prace nocne przy weryfikacji i inwentaryzacji towarów)
Dobre warunki pracy w lokalu z pełnym wyposażeniem
Fachową pomoc i doradztwo w zakresie uruchomienia i prowadzenia sklepu
Liczne działania promocyjne
Możliwość dalszego rozwoju zawodowego
Atrakcyjne wynagrodzenie (1400,- zł/mies tj. ok. 3,69 zł/h)

Wyliczenie czasu pracy Ajenta:
Przygotowanie zamówienia 2x3h = 6h/tydz.
Przyjęcie i sprawdzenie zamówienia oraz sporządzenie dokumentów 2x3h = 6h/tydz.
Prowadzenie dokumentacji pracowniczej, HACAP, grafiki, dokumenty 7h/tydz.
Dostawy regionalne 5x2h = 10h/tydz.
Dostawy bezpośrednie 5x1h = 5h/tydz.
Rozliczenie pracowników oraz dokonywanie wpłat do Żabka S.A. 5x1h = 5h/tydz.
Praca na kasie między 22 a 23 7x1h = 7g/tydz. (godziny nocne)
Rozliczanie prasy 6x0,5h = 3h/tydz.
Praca na kasie podczas urlopów i zwolnień pracowników średnio 16h/tydz.
Praca na kasie w dni świąteczne średnio 2h/tydz.
Czytanie poczty, wytycznych, instrukcji, zastosowanie ich oraz raportowanie stanów ok. 7h/tydz.
Inwentaryzacje i weryfikacje stanów przynajmniej 7h/tydz. (godziny nocne)

Razem czas pracy Ajenta 81h/tydz w tym 14 godzin nocnych = 11,5h dziennie 7 dni w tygodniu

Wyliczenie dochodu Ajenta:
Dochody:
Marża od obrotu 80 000 ok. 9% = 7 200 zł
AOM 1700 zł
Dopłaty 800 zł
Razem: 9 700 zł
Koszty:
Pensje pracowników brutto 3828zł
ZUS pracowników 772 zł
ZUS Ajenta 800 zł
Telefony 400 zł
Opłata za terminal 150 zł
Materiały eksploatacyjne, środki czystości, woda, śmieci 450 zł
Biuro księgowe 300 zł
Czynsz 260 zł
Paliwo i eksploatacja samochodu 800 zł
Straty towarowe 340 zł (0,5% obrotu netto)
Razem: 8 100 zł

Obliczenie dochodu:
9 700 ? 8 100 = 1 600 zł
1700 ? 18% = 1 312 zł
Senat przyjął bez poprawek zmiany w przeliczeni...
Jest to ewidentne pastwienie się nad – zniedołężniałymi i zagubionymi w
temacie – starcami.
ZUS wylansował nieuczciwy sposób obliczania i przebiegle wplątał go w
zagmatwane przepisy, a teraz stara się przemycić go do zalegalizowania. Ustawa
ma zmienić dotychczasowy bezprawny sposób okrawania emerytur, polegający na
„zerowym wynagrodzeniu”, na legalny – ale również oparty na nieuczciwości –
sposób okrawania tych emerytur za pomocą zapisu o „minimalnym wynagrodzeniu”.
Wszyscy wiedzą, że w tamtych czasach zapis o najniższym wynagrodzeniu był
“papierkową fikcją”, od momentu zatrudnienia pracownika, urealniano „tę
fikcję” różnymi dodatkami i stałą premią do poziomu wartości innych
wynagrodzeń. Nie ma wątpliwości, że wtedy ZUS pobierał składki w kwotach
średniej wartości zależnej od wynagrodzenia i liczby pracowników.
Art. 357 Kc, który w tym przypadku (zgodnie z Art 1 Kpc) rozstrzyga sporne
kwestie, przewiduje świadczenie średniej wartości. Średnią wartością
emerytury, ustaloną po odliczeniu obowiązujących potrąceń, jest Kwota Bazowa
publikowana corocznie przez GUS. I wartość ta powinna stanowić sprawiedliwy
wyznacznik, przedstawianej tu kwestii.
Proponowane minimalne wynagrodzenie, zamiast dotychczasowego zerowego, jest
nieuczciwe, poniża emeryta, a wywyższa ZUS.
Należy pamiętać, że emerytura jest ściśle określonym zobowiązaniem i dla
wierzyciela (emeryta) nie mają znaczenia inne wydatki powiernika.
Usprawiedliwianie takiego stanu słabą kondycją budżetu państwa uwłacza
godności i honorowi Państwa Polskiego. Przypomina gadanie wyrodnego ojca
rodziny – hulaka, który chytrzy własnym dzieciom, aby gdzie indziej trwonić
ich pieniądze.
Petycja dotycząca tej kwestii znajduje się na stronie www.pai.net.pl/marimar
Marian Marciniak – przedstawiciel SPE
Umowa też kończy mi sie przed porodem
I mam jeszcze jedno pytanie. Zasiłek wypłacany przez ZUS jakiej jest wysokości?
odnosi się do moich zarobków czjest obliczany na podstawie przeciętnego
wynagrodzenia?

dzięki
ona

>