Szukaj:Słowo(a): obrazki fajne
CO dostaliście pod choinkę od Gwiazdorka?
U mnie prezenty przynosi Gwiazdor, kładzie je pod choinkę, a otwieramy po
kolacji... Kiedyś przychodził jeszcze Gwiazdor z workiem, ale już jestem za
stara, cóż poradzić.
W tym roku dostanę wybrany przez siebie tomik poezji, kamizelkę (ale tego się
domyśliłam, gdy w sklepie uparłam się by sobie taką kupić, na co Siostra z
Mamą porozumiewawczo spojrzały ;-) i jeszcze jakieś niespodzianki. Czyli nie
wszystkie prezenty znam, hehe ;-)
Minęły czasy, gdy z Siostrą szperałyśmy w szafach. Kiedyś jak miałyśmy dostać
kalejdoskop - miałyśmy juz przejrzane wszystkie fajne "obrazki", spodnie tez
zdążyłyśmy dokładnie obejrzeć. A w zeszłym roku wypatrzyłam suszarkę a przez
opakowanie wyczułam portfel...

Uwielbiam prezenty, ale chyba bardziej nawet dawać niż dostawać.

pozdrawiam, hanya
Obrazki logiczne
Do innych fanów obrazków logicznych:

Jak dotąd znalazłem tylko 2 miejca w internecie z naprawdę dobrymi appletami
do obrazków logicznych - tzn:
- kratki są dzielone co 5 a nie np. co 4 jak w niektórych programach
japońskich
- lewy click zaznacza na czarno, prawy na biało
- z boku wyskakuje liczba licząca długość czarnego szeregu
- można zapamiętać stan i wrócić do zapamiętanego
- obrazki są naprawdę fajne

Te miejsca to:
republika.pl/e_puzzle/logir/index.html
www.szkrab.net.pl/main/
Pytanie do Was - czy znacie jakies inne równie dobre miejsca?
Czy Gazeta nie mogłaby zamieścić swoich obrazków w javie gdzieś na stronie?
Gość portalu: Randolph napisał(a):

> Nie sadz zblazowany sceptyku,ze Amerykanie pofatyguja
sie ,zeby
> te dowody przedstawic tobie, poniewaz twoj rozum nie jest w
> stanie przestawic sie na wolne myslenie i jestes odporny na
> jakakolwiek argumentacje Nalezysz do tej kategori
> myslacych ,ktorych Lenin nazwal kiedys " naiwnymi idiotami" (
> ocena francuskich intelektualistow,ktorzy ubostwiali rezim
> bolszewicki:Proponuje sie azebys pojechal do Bagdadu i
wystapil
> w roli Zywej tarczy przed palacem dyktatora,gdzie on sam
> potajemnie produkuje WMD azeby kiedys cie nim poczestowac.

Czy to znaczy, ze ty bedziesz walczyl osobiscie w szeregach
armii osi dobra na ulicach Bagdadu?
Czy tez tylko jak szczeniak cieszysz sie na fajne obrazki w
telewizji i boisz, zeby ktos nie zepsul imprezy ?

Gosc
Gość portalu: lolobolo napisał(a):

> sama przyznalas: "mieszkam tu dostatecznie dlugo" a wiec jestes przyjezdna...
> przyjechalas na ziemie, ktore przed Toba zamieszkiwali Palestynczycy! Zrozum
> ich... jestes intruzem, zabijasz ich, okradasz, przywlaszczasz i traktujesz
jak
>
> smieci... nie maja innego wyjscia jak walczyc jako partyzanci/ zreszta to
samo
> wy robiliscie jak sie do Palestyny "wprowadzaliscie".
>
> Jestes z Izraela powiedz... czy w Waszych podrecznikach od Historii jest
> wzmianka o Deir Tassin ?

nu, lolus, my tu na forum to wszyscy przyjezdni, nie wiedziales? a w israelu
prawie wszyscy. i masz oczywiscie racje, ja nic caly dzien, tylko zabijam,
okradam, przywlaszczam i traktuje. w naszych podrecznikach jest wzmianka o deir
yassin. a wiesz jakie przyklady matematyczne sa w podrecznikach szkol arabow
palestynskich? a wiesz jakie fajne zabawy maja w przedszkolach palestynskich
arabow? poogladaj sobie obrazki, a jak zjedziesz dostatecznie na dol, to
zobaczysz, czego sie ucza 10-12latki.... ciekawe, naprawde...

rotter.net/israel/
donkej napisała:

> Hmmm ja wtedy jako starsze dziecko i potem nastolatka przeżywałam jednak
> bardzo to, co się działo u Kostki - że pociągnę temat z innego wątku.
> Pamiętam, co się działo na mszach za ojczyznę i potem, po śmierci księdza, a
> także manifestacje pierwszomajowe rozpędzane przez zomowców.

właśnie dlatego mama posyłała mnie na religię do Dzieciątka, chociaż moja
parafia to Kostka. pamiętam, jak cierpiałam, bo wszystkie dzieci z klasy
chodziły tam i dostawały takie fajne obrazki do kolorowania. dopiero później
się z tym pogodziłam i teraz nie myślę o Dzieciątku inaczej niż "moja parafia".
a z tamtego okresu pamiętam szopkę na Boże Narodzenie w kościele św.
Stanisława - Dzieciątko leżało na sianku w bagażniku tego dużego fiata, w
którym wieźli ks. Popiełuszkę

a z zupełnie innej beczki pamiętam godziny spędzone w kolejkach przychodni na
rogu Filareckiej i Słowackiego - to są w miarę przyjemne wspomnienia w
porównaniu z poczekalnią i wstrętnymi sadystami u dziecięcego dentysty
rejonowego na Stołecznej (do dziś mnie dreszcz przechodzi)
Z moich dotychczasowych doswiadczen wynika, ze najlepiej
dzialaja grupy na Yahoo. Zalozylem na probe (5 minut)
grupe groups.yahoo.com/group/guma-etc

Jest szybko, w miare prosto i latwo. Yahoo daje dobre
narzedzia do zarzadzania grupa, mozna wkladac obrazki,
robic ankiety i inne fajne rzeczy. Nie mam czasu na
zarzadzanie i moderowanie grupa, wiec skasuje ja i
zaszczyt postawienia nowej zostawie adminowi obecnej :)
W razie watpliwosci sluze pomoca, moj adres jest widoczny
w wiadomosciach na grupie Yahoo.

Jesli zas angielski okaze sie przeszkoda, znajdziemy cos
po polsku, ale tak dobrze, jak w Yahoo, na pewno nie bedzie.

pozdrawiam,
-Z
I nagroda sie ciut zalamalem
kurcze ciekawe kiedy upadnie mit ze transparentna sciana szkla nie istnieje
no chyba ze w prozie kurcze
caly konkurs bardzo fajny fajne pracownie kilka dobrych budynków
nie kumam tego ze szklo które bedzie zasyfione i NIE BEDZIE SIE pieknie nic w
nim odbijac bo szklo pracuje jak membrana i zaleznie od cisnienia beda to takie
obrazki jak na zle wyklepanym wartburgu. po za tym trzeba by co tydzien mys
cala elewaje. dobrze ze w sredniowieczu nie stawiali budynasow z pecherzy rybich

fakty:
Kurylowicz, Fiszer - niezauwazeni nawet w wyroznieniach
kilka pracowni projektuje jeszce w estetyce tanich lat 80
pracownie z poza granic - bez kontekstu i wyczucia

i faktycznie malo kto potraktowal to jak muzeum, ogladajac foty trudno sie bylo
domyslec co jest w srodku: od gabinetu dentystycznego poprzez biuro podrózy az
do zajezdni autobusowej.
i to przeraza!!

no i nie bylo czegos co powali na kolana
Hihi :)) Fajne tlumaczenie wizualizacji. Trzeba jeszcze dodac, ze:
- czasami wizualizacja jest lepsza od finalnego produktu
- czasami rzeczywistosc okazuje sie odbiegac daleko od wizualizacji
- przygotowanie wizki, ktora faktycznie symuluje wszystko to, co powinna:
zajmuje wiecej czasu, niz zrobienie samego projektu.
- wizka czesto odciaga uwage inwestora od rzeczy istotnych; inaczje mowiac:
kolorowe obrazki umozliwiaja "zbajerowanie" inwestora

Ogolnie wiec rzecz biorac: juz nie czas na hurra optymizm wzgledem wizek.
Natomiast: jako sztuka sama w sobie: jest to dziedzina bardzo ciekawa :)

Pozdrawiam :)

P.S.
Noki: pokazalbys cos. Wiadomoby bylo o czym rozmawiamy :)
Gość portalu: abc napisał(a):

> zastanawiam się nad kupnem kamery ze złaczem USB, 800 tys. pikseli i raczej
> do 3000 PLN.

Chyba chodzilo ci o zlacze FireWire a nie USB. To ostatnie do niczego sie nie
nadaje, no moze jako kamerka internetowa. Ewentualnie do zrzucania zdjec ale
800 tys to jeakies nieporozumienie.

> Jekie modele/firmy polecalibyscie dla amatora z wadą trzęsącej
> się ręki? :))) Waham się pomiędzy Samsungiem, Cannonem a Panasonicem...

Tu nie pomoge, ja wybralem Sony.

Czy
> warto zainwestowac w kamerę wspólpracującą z kartami np. SD? Przeciez tam
> nawet na 128 MB i tak niewiele mozna zapisac???

Karta sluzy praktycznie do zapisywania zdjec a nie filmow chociaz to ostatnie
tez jest mozliwe. A o jakosci zdjec z 800 tys to nie ma co wspominac.

> No i jak to jest z tymi
> luksami? Ile luksów pozwala juz na fajne nagrywanie wieczorem? Pozdr.

Chodzi ci o luksy podane przez producenta jako minimalne przy jakich mozna
filmowac? Nie wiem jak sie sprawuja kamerki z mozliwoscia nagrywania w
ciemnosciach w kolorze ale te nagrywajace w podczerwieni przy 0 Lux to nadaja
sie do krecenia mrowek w ich kopcach a nie do krecenia filmikow nawet
rodzinnych. Ladne kolorowe i nasycone obrazki bez ziarna (szumu) uzyskasz tylko
w pelnym swietle. Kwestja jest tylko to co jest cie w stanie zadowolic. Jesli
jakosc VHS'a to w pomieszczeniu bez swiatla czy wieczorem krecic mozna
praktycznie kazda.

JAki
To jeszcze ja Zgadzam sie z Zaliczka i Kasia i Gosia Dziewczyny, tak
szczerze mowiac, jesli osobiscie wiecie, co bedzie w katalogu za trzy miesiace,
to robicie mniejsze zakupy z katalogu obecnego? Mnie nowosci bardzo
interesuja, z utesknieniem czekam na kazdy opis nowego katalogu, czytam go
lapczywie i ...zapominam. Mniej wiecej oczywiscie. Najwyzej pamietam mgliscie,
ze bedzie jakies fajne cos i nalezy szybko zuzywac zapasy. Przewaga katalogu
Avonu sa ladne obrazki i opis. Tego na forum nie ma. Na forum jest spis, ktory
pozwala mi zaplanowac swoje zakupy. Zauwazcie, ze ten spis jest glownie dla
osob "wtajemniczonych", ktore wiedza, co to jest, jak wyglada i do czego sluzy
np. "serum blyskawicznie liftingujace". I jesli klientka mowi mi "wiesz, bede
niedlugo musiala kupic krem pod oczy i chce sprobowac czegos nowego" to moge
jej poradzic, zeby nie szla do drogerii i kupowala na zapas (ach, ten nalog
tylko zamowila nowosc za miesiac. Podeslalam kiedys link do "naszego" forum
dwom kolezankom i wiecie co? Powiedzialy, ze poczekaja na wersje papierowa, bo
wola katalog z obrazkami. TAK!
Zauwazcie, ze z Internetu korzystaja specyficzne osoby, wcale nie sa
to "przecietne" klientki Avonu. Tak jak Kasia napisala, Internet jest i tego
sie nie zmieni, ze pewne informacje beda sie pojawialy z duzym wyprzedzeniem. I
sorry, ale nie-dawanie-wczesniejszych-katalogow-klubowiczkom na pewno nie
ukroci tego "procederu". I dobrze
Ufff, ale sie napisalam ))
A jakby katalog wrocil, to bym sobie chetnie poczytala, bo przeoczylam moment
jego obecnosci na sieci ))
(jakby co, to please o opis na alice76@gazeta.pl, bede wdzieczna)
Zapomniałem dodać, że SAUR uzdatnia wodę Gallionellą. A ta się nie
rozuściła pomimo gotowania w HCl! Filmy są tak fajne, że chcę je dać
do Bibliotek uczelni. Bo tam najczęściej rysują obrazki. No i myślą,
że mineralizacja trwa miliony lat. Dla tego polecam Tytuł:
MINERALIZACJA tkanek organizmu człowieka jako efekt zanieczyszczenia
środowiska.pod redakcją Andrzeja Szymańskiego
Państwowe Wydawnictwo Naukowe Warszawa 1991 Wydanie I Stron 302

Autor: Maciej Pawlikowski, BIOMINERALIZACJA I BIOMATERIAŁY Mając
raka piersi czy raka mózgu zawsze lepiej wiedzieć dla czego! No i
zapraszam do udzielania absolutorium dla MAFII!
może dajcie jeszcze jasne zasłonki, ewentualnie roletki. Do tego obrazki w
białych ramkach, fajne są w Ikei :)

i może jeszcze zróbcie jakieś białe ozdoby na ścianach, są takie gotowe szablony
do odrysowania, i dość fajnie wyglądają :P

Pzdr-
agnes
Dziękuję serdecznie za chociaż te 2 odpowiedzi:) Spodobał mi się pomysł z tą
wanilia, ale nie wiem czy to praktyczny kolor dla przedpokoju, a może mogłabym
pomalować go na waniliowo, a ściany najbardziej narażone na zabrudzenia na
ciemniejszy kolor?
Spróbuję wkleić plan mojego przedpokoju, może jeszcze ktoś coś zaproponuje?
[URL=imageshack.us][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/6844/przedpokjou2.jpg[/IMG][/URL]

Po lewej stronie przy wejściu będzie wieszak na kurtki więc może tą ścianę
pomalować jakimś ciemniejszym kolorem, tylko jakim? Zastanawiam się też czy np.
tym samym mogłabym pomalować tą część ściany, która znajduje się między
wejściami do sypialni i do łazienki i na niej np. zawiesić lustro. A co mogłabym
zrobić ze ścianą która jest na przeciwko? Ona w zasadzie będzie całkowicie nie
wykorzystana, bo nic tam się nie da postawić, może zawiesić jakieś fajne obrazki?
Baaardzo proszę o wasze opinie.

Po części i ja się poczuwam aczkolwiek nie mowiłam nigdy, że jest niewinny.
Mówiłam, że wychowana na wierszyku, jestem od zawsze ukierunkowana na ludzi,
wszystkich, moje obrazki szkolne, (po wierszyku)przedstawiały dość często
postaci ludzi ciemnych, żółtych i jasnych bawiących się i trzymjących się razem,
więc...
I wiele ludzi wychowanych na tym wierszyku, między innymi, Ty też Jofin, jest
antyrasistami. Chyba nie z wierszyka bierze się rasizm ludzi. Ale nie przeczę,
że może potęgować takie wrażenia. Samym debatowaniem o szkodliwości wierszyka
nie zmieni się nic, i do tego zmierzałam w swych wypowiedziach. Rozmawiałam
kiedyś z człowiekiem z branży, i usłyszałam, z czym zgadzam się całkowicie,
"dyskusja n/t będzie wyzwalać w ludziach protest z przekory". Jestem pełna
uznania dla ludzi tworzących fajne bajki dla dzieci, w wydawnictwie, które
propaguje Asia. I do tego zmierzam Jofin, by nie pobudzać ludzi do reakcji
gwałtownych, a po prostu wykorzystać szansę i narzucić nowe spojrzenie i w
twórczości. Przecież tego nikt nikomu nie zabrania. Na szczęscie mamy wolny
rynek i wiele, wiele możliwości.
pozdrawiam Cię Jofin i cieszę się, że zaglądasz
serwer grochow.pl, dostawca: net partner
mam wszystkie paiery, ale się nie znam na tym :(
mogę za to projekt strony graficzny zrobić (zbierajcie fajne graficzki i obrazki
na temat). Muzyczkę i film - może robić CptNiamo (teraz będzie na terapii, ale
jak wróci, to pewnie się zapali), Nevada mogłaby literacki kącik itd. Takie
miejsce spotkań jak miało być tutaj, ale sie nie udało bo "to wolny kraj i
demokratyczny i każdy ma prawo"... I co robi z tym prawem? z tą wolnością
wyrażania myśli? Dopierdala bezkarnie i bez zastanowienia i jeszcze niektórzy mu
przyklaskują... żałosne! Uprzedam Tej_depresze, to będzie portal dla
Odpowiedzialnych, Myślących Ludzi, pospólstwu - wstęp wzboniony! Jeden krzywy
tekst - i wypad z baru! Ja nie chcę do końca życia się użerać z gównem. Walczę o
lepsze życie i oczekuję że wygram. Trzymajcie kciuki.
greta
Southwest
Oj gearbox, czepiasz sie, a Southwest naprawde jest fajny. Mimo ze lecialem z
nimi tylko trzy razy (nie spoznili sie ani razu, wiec nie mialem okazji
przetestowac ich konkursow) mam bardzo pozytywne odczucia.

"Zarelka" o ktorym piszesz nie ma niestety duzo, bo to tani przewoznik, ale
costam daja, pic tez (jak to? pije pan sok pomaranczowy bez lodu? niemozliwe!)

Nie wiem jak jest na tanich liniach europejskich, ale tam nie ma biletow (tylko
numer rezerwacji z internetu), numerowanych miejsc (jest kolejka do wejscia i
kazdy wybiera to, ktore chce) i biznes klasy. Atmosfera na pokladzie jest taka
jak w autobusie podmiejskim, gdzie wszyscy sie znaja.

Niektore samoloty sa pomalowane w rozne fajne obrazki (np. jeden jest wielka
orka). Z Southwestem przekonalem sie ze jest jednak mozliwe uzycie jednego pasa
przez trzy samoloty (B737) naraz (jeden wlasnie odrywa sie od ziemi, drugi za
sekunde bedzie ladowal na drugim koncu pasa, a miedzy nimi wcisniety jeszcze
jeden - nasz, ktory sie rozpedza do startu). W Europie nie do pomyslenia, a dla
mnie osobiscie to akurat bylo nie za bardzo smieszne...

pzdr
fajne kartki internetowe
Własnie chcę znaleźc w internecie fajną kartkę na urodziny - najlepiej we
flashu, w miarę dowcipną i przede wszystkim ładną. Szukam i... nic.
onet - tu niby jest najwięcej, ale cholery można dostać z tymi karykaturami
myszy i kotów, kartki na ogół brzydkie, infantylne, dobre chyba dla 13 latków.
inne polskie portale (wp, interia) -najczęsciej jakieś obrazki na odwal się,
po prostu kopie normalnych pocztówek, o jakiejś odrobinie fantazji nie ma
mowy.
www.hallmark.com - bardzo polecam, niektóre są genialne, ale... akurat
wczoraj czasowo zamknęli stronę :(
kartki elfa (na www.elf.com.pl) - super, ale nie wiedzieć czemu są tylko
świąteczne, wakacyjne i na dzień matki. urodzin ani widu ani słychu

może ktoś da fajnego linka? będę wdzięczny....
Za oknem...
Gdy odwracam twarzyczke od monitora i patrze w okno to widze:
* szybke na któej mróz namalował fajne obrazki
* dach sąsiedniego bloku cały pokryty bielutką kołderką śniegu i dymek z
komina - pewno sie sąsiedzie dogrzewaja
* ściane pobliskiego lasu - wszystkie drzewka i chabuzie są sympatycznie
bialutkie i zapraszają na spacer po lesie
oddam DERR GROSSE AUTOATLAS z przewodnikiem
bezcenny już (sprzed obalenia muru berlińskiego) Wielki Atlas
Samochodowy Niemcy i Europa wraz z bogato ilustrowanym przewodnikiem
turystycznym - w języku niemieckim

FORMAT 30 CM

283 STRONY W TYM: mapy i plany miast 140 stron; reszta to
przewodnik

TWARDA NABŁYSZCZANA OBWOLUTA

W ANTYKWARIACIE W NIEMCZECH KOSZTUJE 16 EURO.

GRATIS DODAJĘ DWIE MAPY W JĘZYKU NIEMIECKIM - MUENCHEN ORAZ DDR -
SAME ZABYTKI :-)

oddam za symboliczny drobiazg - kawę Jacobs Cronat Gold
rozpuszczalną (koszt ok. 20 zł), herbatę Lipton, filiżanki lub fajne
kubeczki bo zbieram, coś do domu, kadzidełka, świece, obrazki, żywe
kwiatki doniczkowe lub wszelkie inne propozycje

kontakt gg 6591003 lub @

a zdjecia można zobaczyć tutaj:

www.voila.pl/291/8x45b/
egzamin końcowy z niemieckiego
Hej, widzieliście nowe Repetytorium przygotowujące do egzaminu na koniec
gimnazjum z niemieckiego? Takie granatowo-białe, ze zdjęciem w kółku,
wydawnictwo Edgard. Bardzo fajne, dobrze napisane, a żeby było przyjemniej
powtarzać w książce zamieszczone są zabawne obrazki :) Z tej samej serii są
jeszcze Testy, które składają się z 14 testów i płyty, która pomaga ćwiczyć
rozumienie ze słuchu.
Niechcący mi się kliknęło. Oto ciąg dalszy:

4. OBRAZKI Z PROSTYCH KSZTAŁTÓW - wycinam różne kształty z kolorowego papieru
i dzieci tworzą obraz. Np. kwadrat to dom, trójkąt - dach, małe kwadraciki -
okna, itp. Powstają naprawdę fajne prace. Jeszcze lepiej jak można wykorzystać
inne materiały - różne tkaniny, watę (np. na chmury), sznurki, tasiemki, ryż
(z czasem zaczyna odpadać ).
W ogóle w sklepach jest dużo fajnych rzeczy do kupienia, o jakich się nie
śniło kiedy ja byłam dzieckiem. Bloki techniczne kolorowe, niegniotące się
wycinanki w metalicznych kolorach, nożyczki o ostrzach we wzorki, tęczowe
papiery, samoprzylepne papiery, masy papierowe, ciastoliny, i inne. Można
robić cuda.
Teraz czekam na Wasze pomysły.
Pozdrawiam
Donata
Nie mam czasu przeglądać całego wątku ale ja ostatnio malowałam z dziećmi
obrazki wałkami do malowania ścian Kupiłam takie wąskie, farba moze byc
rozcienczona albo gesta Za kazdym razem wychodzi cos innego. Jest to bardzo
fajne dla mlodszych dzieci ktorym ciezko trzymac pędzelek a wałkiem moze jezdzic
w ta i spowrotem

Nie wiem tez czy ktoras z was pisala o pieczatkach z ziemniakow Stare to jak
swiat ale ostatnio na wielkim arkuszy z maluchami stworzylismy piekny rysunek W
ziemniakach wycielam gwiazdki kolka kwadraty trojkaty paseczki (frytki

Grzechotki z ryżu i grochu. Tubke po papierze toaletowym zaklejamy z jednej
strony tasmą sypiemy troszke ryzu i grochu i zaklejamy. Tubke ozdabiamy. Mozna
oczywiscie wykorzystac kubeczki po jogurtach, metalowe puszki, buteleczki. Kazda
z nich bedzie wydawala inny dzwięk.
polecam dla dwulatkow:
- naklejki, sa takie fajne zeszyty z naklejkami dla dwulatkow
- ciastolina, polecam zestaw z zoo, z pieczatkami
- malowanie farbami
- klocki
- wycinanie z papieru kolorowego, lub "darcie" i naklejanie na kartke tworzac
obrazki
- granie w pilke, rozienie namiotu z krzesel i koca
- robienie ciasteczek z kruchego ciasta
- czytanie ksiazeczek, ukladanie puzzli ksiazeczkowych i piankowych
- zabawki drewniane(pociag, piramidy)
Tyle mi przyszlo do glowy na goraca
pozdrawiam i zycze milej zabawy
Ja wycinałam kartoniki kwadratowe z tektury o boku 7- 8 cm. Z jednej strony
naklejałam obrazki z różnych gazet, kolorowanek, troche sama rysowałam -
słońce, krowa, lalka itp., a pod spodem przyklejałam wydrukowany wyraz. Gdzieś
przeczytałam, że lepiej na czerwono, czcionką ok 1cm wysokości. Ten sam wyraz
naklejałam też z drugiej strony kartonika już bez obrazka. Podobno potem można
zmniejszyć czcionkę i pisać na czarno, także proste zdania typu: Kot śpi. Ale
ten etap przeoczyliśmy, bo Julka szybko załapała i już czyta bez takich pomocy.
Jeśli mogę coś polecić, to Julka dużo nauczyła się z gry Komputerowa Gratka -
tam są fajne ćwiczenia z czytania. Używałam też takiej tablicy - znikopisu.
Pisałam jej, rysowałam rebusy na niej. Powodzenia w nauce i w zabawie.
Mój syn uwielbia robić "laurki". Wycinam mu różne kształty z kolorowego papieru
albo obrazki z gazet, czy chociażby jakieś kwiatki z materiału..., a On nakleja
to na kartce papieu wymyślając jakiś odrazek. Polecam też farby które można
wykorzystać w przeróżny sposób np. narysować rysunek białą świeczką i pomalować
go farbką...Bardzo fajne jest robienie kulek z kolorowej bibuły i wyklejanie
nimi narysowanego obrazka. A teraz można wykorzystać porę roku, nasuszyć liści i
naklejać na kartkę np jako rybkę czy jeżyka Mogę tak długo... mój Synek też
nie lubi malować kredkami
Wg mnie na Mysię trochę za wcześnie.
Ja bym na początek też kupiła coś z materiału (my mieliśmy z muchomora) i
jakieś takie ze sztywnego kartonu (jest naprawdę duży wybór). Z muchomora mają
fajne książeczki z piosenkami typu: miała baba koguta ...
Polecam też takie książeczki harmonijki po ok. 4zł (trudno zniszczalne )- są
różnych wydawnictw o różnej tematyce. Z okienkami mają np. z wydawnictwa
panteon - np. taka książeczka z okienkami za 8 czy 9zł:
www.gandalf.com.pl/b/wies-pelna-niespodzianek/ - tam są same obrazki. To
wydawnictwo ma też takie grube książeczki z okienkami po ok. 19zł.
Mysia kosztuje ok. 30zł, jest wykonana z mniej sztywnych kartek. My mamy akurat
książeczkę "co robi Mysia?" i wg mnie to książeczka dla trochę starszych
dzieciaczków. Przedstawię Ci jedną ze stron tej książeczki: co robi mysia? i są
na obrazku: papier, lokomotywa. taśma klejąca i wstązka - pod klapką odpowiedź:
pakuje prezenty. Wg mnie to zagadki dla 2-3 latka? Mój półtoraroczniak chyba
jeszcze nie łapie o co chodzi - a książeczkę może oglądać tylko pod "nadzorem",
bo jednak te klapki łatwo urwać, a jak książeczka się psuje to On płacze .
Tak więc przy tych cieńszych, ja się stresuję .
Zobacz też na strony wydawnictwa wilga i rea (warto tez zajrzeć na forum
prywatne o książkach dla dzieci). Sporo informacji.
Fajne to sudoku obrazkowe dla najmłodszych. A jak możnaby grać NIE on-line?
Gdybym wydrukowała sobie planszę 4 pola na 4 pola i 4 rodzajeobrazków po 4
sztuki to jak mogłyby grać dwie osoby?
Jakoś nie przychodza mi do głowy żadne sensowne zasady poza samodzielnym
kombinowaniem jak ułożyć obrazki, żeby motyw się nie powtarzał w rzędach i
kolumnach.
Przy odrobinie zmysłu i talentu plastycznego można samodzielnie wykonać
prezenty. Fajne są firurki albo świczniki z masy solnej. Albo ramki do zdjęć
ozdobione skarbami znalezionymi latem (muszelki, suszone kwiaty i liście itp.)
Bardzo podobają mi się obrazki "malowane" igłą haftem krzyżykowym - takie
maleńkie iksy zlewające się w kolorowe plamy - niestety, nie potrafię tego
zdrobić sama:(
O urcze Emago , jak długo i ile siedzisz przed komputerem , bo ja powiem że
dużo i od kilku lat , i stwierdziłam że najwięcej jest tego na 7ya - dawnej tj
z 7 lat temu to jedynie można było sobie pomarzyć o takich "darmówkach" i
chaftowałam jedynie wzory udostępnione z oficjalnych stron =takie na zachetke
np z maurer stroch , bo to co był w gazetkach nie podobało mi sie - czasem coś
w Annie ,
Coś mi sie zdaje że raczej niczego nowego już tutaj nie znjadziesz )) masz
taki bogaty katalog , chętnie oglądam to co wklejasz , ale wiele juz znam ,
włascwie nic nie jest mnie w stanie zaskoczyć = chociaż to może byc różnie ,
chyba że może szukaz jakiegoś wzoru ... może wiem gdzie jest ... ja np dosyc
długo szukałam obrazu Kathryn White 'Fleur de Paris" i znalazłam , tzn było ich
kilka w sieci , ale niektóre są zeskanowane w ciękiej rozdzielczośći i nie
można odczytać symboli ze wzoru....
chyba że masz jakieś fajne wzory z wannami - takie obrazki przydatne do wc ))
dawno nie sledziłam wzorów w necie , a gazetki i wzory nowe pojawiają sie
codziennie ))
pozdrawiam

ps miło że dzielisz sie linkami , robisz wieeeeeeeelkia przysługę , wiem ile mi
zajęło to wszytko
Mam pytanie, wymysliłam że wyhaftuje Kubusia Puchatka. Niestety albo ja jestem
mało rozgarnięta, albo tam jest mało przejrzyście napisane. Mianowicie
chciałabym zrobic 2,3 obrazki na ścianę z motywem Kubusia, czy tez innych
postaci. Nie wiem jakiej wielkości wychodzą podane hafty.
Emago pomoż mi!!! Wybierz mi przykładowe trzy fajne obrazki, tej samej
wielkości. Wszystkie są śliczne, więc jakiekolwiek trzy, bądź parę opcji, żeby
były tego samego rozmiaru. Proszę!!! Chodzi mi oczywiście o Kubusie z
rosyjskiej strony. Chyba że sa na jakiejś innej w łatwiejszy sposób
zaprezentowane. Proszę~!!!
bezpłatne wzory
nie wiem czy ktos już o tym pisał, a może wszytkie o tym wiecie...
na stronie www.haftypolskie.pl - jest zakładka z bezpłatnymi wzorami do
ściągnięcia. Czasami są naprawdę fajne obrazki - teraz np Sikory "cztery pory
roku - jesień" oraz kosz z bratkami.
można też u nich zamówić archiwalne numery
pozdrawiam
Aga
przede wszystkim dziekuje za odzew
ta jadalnia to jest jadalnia parafialna wiec jakies wytonowane raczej obrazy,
wydaje mi sie ze te kwiaty bylyby bardzo fajne i raczej jako trzy oddzielne
obrazki, chociaz pomysl z rama podzielona na trzy czesci tez jest bardzo
ciekawy (ale nie w tym przypadku)
dziekuje za podpowiedz (gdyby udalo ci sie jeszcze cos znalezc tez dziekuje)
pozdrawiam
ania
Wzory z Kramu z robótkami 5-6/2009
Witam!
Mam do Was kochane ogromną prośbę. W Kramie z robótkami nr 5-6/2009 na str. 29 są pokazane takie małe obrazki w ramkach o kształcie jabłek (zresztą te obok też są fajne). Jeśli któraś z Was ma wzorki na takie coś to bardzo proszę o kontakt.
Pozdrawiam!
Wiesz co muszę Ci powiedzieć, ze kiedyś haftowałam ariadną, owszem obrazki wychodziły bardzo fajne, ale odkąd przerzuciłam się na Madeirę, to od tamtej pory nie kupuje już ariadny. Różnica szczególnie widoczna jest w kolorach. W DMC, czy Madeira jest o wiele większa paleta kolorów, dzięki czemu można wyfaftować o wiele fajniejszy obrazek, a nie wszystkie kolorki dają sie zastąpić ariadną. Jesli chodzi o DMC,to nie haftuję ją, tylko przeliczam na madeirę. Jest kilka powodów, dla których to robie:
- po pierwsze, ma też ogroną paletę kolorów, a jets tańsza
- po drugie, ma aż 10 m długości
- a po ptzrcie opakowanie, mulinki wogóle się nie plączą. Są ślicznie i funkcjonalnie zapakowane i niteczki się nie skrecają jek to czasami bywa w motkach

Ale decyzja jaka niteczka bedziesz haftować należy do Ciebie.
Pozdrwaiam Małgoś
==> gadżety <==
fajne dziewczyny ;)
www.um.kielce.pl/um_polish/sport/jump2.jpg
BEZDOMNI W KIELCACH
Raport o bezdomnych i potrzebujących na dzień 30.03.2003 r.:
- Schronisko ul. Sienna 5 - 55 osób
- Noclegownia w schronisku ul. Sienna 5 - 46 osób
- Schronisko u. Żeromskiego 36a - 36 osób
- Ogrzewalnia Caritas ul. Żelazna - 25 osób
- Schronisko PCK dla kobiet ofiar przemocy ul. Olkuska 18 - 7 osób
- Schronisko dla kobiet ofiar przemocy ul. Urzędnicza 7a - 17 osób

pożar kielc
www.um.kielce.pl/um_polish/pozar-kielc.jpg
fajna mapa - wszystkie linie MZK tu są ;)))
www.um.kielce.pl/um_polish/plan_MZK.jpg
to jest dobre :D kto to ???
www.um.kielce.pl/um_polish/momento1/obrazki/IMGP1823.jpg
Tak trzymac ! Jednego papierosa na czarna godzine a wtedy wiesz , ze
zawsze mozesz go sobie zapalic ale nie chcesz . To lepsze niz w ogole nie
miec papierosow przy sobie .
Kiedys byly takie fajne obrazki na sciane z jednym papierosem w srodku i
napisem " w razie potrzeby rozbic szklo "
Marka tego papierosa ( o ile pamietam ) to byl DS i nigdy szybki nie zbilam
kuszac sie na tego smierdziela . Ale zawsze bylo to " wyjcie awaryne"
amanda22 napisała:

> czy to ta dziewczyna:
>
> www.fundacjazaucha.alpha.pl/obrazki/doda.jpg
> ????

Tak, to ta :-)

> Jesli tak to zapewne nabijacie sie bo jestescie zazdrosni i jest ona dla was
> nieosiagalna :)
>

Hm...oj mają podstawy żeby się z niej nabijać.
A propos tego co ktoś napisał o tych renomowanych studiach to...jaki problem w
dziesiejszych czasach dostać się na tzw RENOMOWANE studia?
A mając trochę grosza przy duszy to już zupełnie żaden...albo fajne ciało (a
ona to ma)
Nic nie wiem najlepiej. Ale mam dane, z których conieco wynika. Nieszczęście
w tym, że nie mogę ich opublikować, by dowodzić swoich racji.

Całe forum jest rozwijane od 2001 roku w oparciu o to, co proponują
użytkownicy. Na starcie mieliśmy tylko podział na fora i rozwijanie wątku.
Nie wszystkich pomysłów oczywiście słuchamy, bo one się wzajemnie wykluczają.
Nie słuchamy np. pomysłu, żeby wprowadzić kolorowe ikonki, obrazki
i różne "fajne rzeczy"...

To co proponujesz ma krótkie nogi IMHO gdyż:
+ nie pozwala na żaden rozwój forum (bo nie można dodawać żadnych podoforów)
+ nie zmusza do wyboru a ludzie piszą o wszystkim w pierwszym miejscu, zbliżo
nym tematycznie, do którego dotrą (nawiasem mówiąc standardem jest, że widzi
się albo wybór forów, albo wątków)

Jeśli nie słuchamy użytkowników to co ja tu robię?
Pozdrawiam
"tebe napisał:

Nic nie wiem najlepiej. Ale mam dane, z których conieco wynika. Nieszczęście
w tym, że nie mogę ich opublikować, by dowodzić swoich racji.
Całe forum jest rozwijane od 2001 roku w oparciu o to, co proponują
użytkownicy. Na starcie mieliśmy tylko podział na fora i rozwijanie wątku.
Nie wszystkich pomysłów oczywiście słuchamy, bo one się wzajemnie wykluczają.
Nie słuchamy np. pomysłu, żeby wprowadzić kolorowe ikonki, obrazki
i różne "fajne rzeczy"...
To co proponujesz ma krótkie nogi IMHO gdyż:
+ nie pozwala na żaden rozwój forum (bo nie można dodawać żadnych podoforów)
+ nie zmusza do wyboru a ludzie piszą o wszystkim w pierwszym miejscu, zbliżo
nym tematycznie, do którego dotrą (nawiasem mówiąc standardem jest, że widzi
się albo wybór forów, albo wątków)
Jeśli nie słuchamy użytkowników to co ja tu robię?
Pozdrawiam"
_______________________________
<Jeśli nie słuchamy użytkowników to co ja tu robię?>
No wlasnie CO ?????????????
Nawiasem mowiac kim jestes z zawodu??????
Beata ma rację,obejrzyj dokładnie obrazki zanim kupisz. Podałam Grannę
przykładowo, obrazki w ich memo nie sa najszczęśliwsze. I najlepiej wybrac coś,
co dziewczynka lubi,może np.wcale się nie interesować egzotycznymi zwierzętami.
Ostatnio na allegro widziałam bardzo ładne memo firmy Aleksander
www.allegro.pl/show_item.php?item=72312594

Oczywiście te gry można kupić w różnych sklepach zabawkowych i dziecięcych i
hipermarketach też.

www.allegro.pl/show_item.php?item=72586904#photo - takie gierki też są
fajne, teraz do wykorzystania obrazki a za kilka lat będzie się można pobawić w
skojarzenia. Mam podobną ukladankę tej firmy.

Nie kupuj wszystkiego na raz, bo oszalejecie ze szczęścia :)
Teraz jedną, dwie a na gwiazdkę coś jeszcze. Ja właśnie powoli zaczynam
rodzielać "listy do św. Mikołaja" od mojego synka (też wrzesień 2003) i komuś na
pewno zaproponuję kupienie jakiejś gierki albo układanki.
Pozdrawiam
wystawa Wojciecha Kołyszki w Gdańsku
W ramach prezentu mikołajkowego wybrałam się wczoraj z teściami na wernisaż
wystawy Wojciecha Kołyszki.

www.kultura.trojmiasto.pl/info_imp.phtml?id_imp=69953&miesiac=
Znamy go wszyscy z serii GWP o uczuciach. Pomysł serii, moim zdaniem, bardzo
udany, ilustracje nie do końca w moim guście.
Ale miałam okazję obejrzeć także ilustracje do innych książek, większość
sprzed kilku lat. Niestety już niedostępne. A szkoda, bo bardzo fajne. Na
przykład - „Klechdy sezamowe” Leśmiana, wydawnictwa Atext.
Były też bardzo ciekawe ilustracje do „Alibaby i czterdziestu rozbójników”
oraz „Alicji w krainie czarów” (nie przeznaczone do konkretnego wydania ale na
temat).
Z dostępnych obecnie - „Zwierzaki Wajraka”
www.merlin.com.pl/frontend/towar/315391
Myślę, że warto wystawę obejrzeć.
Ja wróciłam z „Pimsem, którego nie ma” z dedykacją ilustratora. Niespodzianka
na Mikołajki. Grzesiowi się podoba i treść i obrazki. Już prawie zna na pamięć.
mojemu pięcioletniemu synkowi bardzo się podobała. Uwielbia czytać i ciężko go
od tej książeczki oderwać.ma duży wyrażny druk i fajne obrazki.kiedyś
zamawiałam mu te książeczki od wydawnictwa pocztą i teraz znowu sobie o nich
przypomniał.Również młodsza córeczka lubi pooglądać w niej obrazki.dla nas
super.więcej takich numerów z książeczkami:-)))
Nasz synuś ma 17 m-cy i u nas w domu jest taki rytuał, że codziennie Tatus
kładzie sie na podłodze, Igor siada koło niego, albo się o niego opiera i Tatuś
czyta książeczki (koniecznie z dużymi, kolorowymi obrazkami), a Igus obraca
kartki na hasło Tatusia (czasem obraca sam jak slyszy, że Tata skończył własnie
czytać) - u nas codziennie czytane sa książeczki Janoscha o Misiu i Tygrysku
(jest chya 9 w serii), Igor bardzo lubi równiez te kartonowe z serii Muchomora
do czytania i spiewania (np. Miała Baba koguta, gdzieżes ty bywał czarny
baranie, jedzie pociag z daleka) - Tatuś wtedy śpiewa oczywiście...
Bardzo sie Małemu spodobały również wiersze Tuwima wydane w kartonowych
książeczkach przez Muchomora (szczególnie upodobał sobie Dyzia marzyciela)

A teraz pod wpływem tegoz forum kolekcjonujemy serie Wilgi, kartonowe
książeczki, klasyka wierszy dla dzieci np. Chory kotek etc. - bardzo fajne...

Duzo by tu jeszcze wymieniać, myslę, że treśc to jeszcze naszych dzieci za
bardzo nie interesuje - ważny jest sam fakt, że Tat poświęca czas i że mozna
pooglądac obrazki i że razem wspólpracują - Tata czyta, Igor przewraca
stroniczki ;-)
Ja też szukałam książeczek, które opowiadałyby historyjki, które dziecko (moje
we wrześniu kończy 2 lata)może odnieść do własnych doświadczeńi w których
obrazkifajne a treść znośna. Seria Amberek sprawdziła się doskonale - i
opowieści i Piotrusiu i o zwierzakach także. Na każdej stronie obrazek
ilustrujący historię, treści nie jest dużo ale wystarczy, można
opowiadać "swoimi słowami". Mój synek stał się miłośnikiem czytania. A ceny
bardzo przyjemne - około 5 zł "Piotrusie", około 10 "zwierzaki".
Aha, obecnie ulubione książeczki to też polecane na tym forum "Nocnik nad
nocnikami" Alony Frankel (choć nie przy niósł oczekiwanego skutku - Grześ zna
teorię ale nadal nie chce mu się z nocnika korzystać) oraz "Całus na dobranoc"
Amy Hest.
W każdej z książeczek - Amberków i pozostałych synek ma ulubione fragmenty. Na
przykład w jednym z "Piotrusiów" chłopiec pyta "to ty tato?", "to ty mamo?".
Grześ chodzi i powtarza te zdania oraz dodaje swoje "ci to ty kako?", "ci to ty
Jesiu?".
Pozdrawiam
książeczki z puzzlami
Grzesia bardzo wzięło na taką formę książki. Daje mi to trochę wytchnienia.
Muszę tylko przeczytać jedną stronę, potem Grześ mówi "tejać ukadamy" i układa
sam :)Tyle,że te,które ma (wydawnictwa Panteon)zna już na pamięć i za szybko
mu idzie :)
Szukam innych. Przeszukałam forum i znalazłam tylko informację,że fajne
"Ciężąrówki i inne auta" Debitu
www.badet.pl/go/_info/?id=27841
Czy znacie inne godne polecenia? Takie,żeby i tekst był też niegłupi i obrazki
ciekawe (widziałam sporo beznadziejnych).Najlepiej tez, gdy liczba elementów
jest większa niż 6.
...ja bym męża samego nie wysłała :)))
Martynek też bym nie kupiła, za to widziałam świetną książkę z
oryginalnymi "ruchomymi" obrazkami "Galopem" z wierszykami Agnieszk
Frączek i ilustracjami, na których zwierzęta biegają:
tiny.pl/3nl2
Cacuszko - często zdarza się, że ciekawe rozwiązania graficzne
zabija nędzny tekst lub straszne rymy, a tu i fajne obrazki i nasz
wspaniały Afraczek :)

I dalsze przygody "Karolci", które napisał Krzysztof Zięcik:
www.telbit.pl/index.php5?art=427
O ile zasadniczo boję się kontynuacji przez innych autorów, tak tę
książkę zaczęłam czytać i w pierwszej chwili nie różni się niczym od
tych autorstwa M. Krüger. Chyba kupię.
Ogolnonarodowa anatema, czy krytyka spoleczna?
Kochani! Znalazlem bardzo ciekawego bloga. Tak wyrachowanej krytyki spolecznej
nie spotkalem juz dawno! Powinni to chyba gdzies opublikowac! Dziewczyna
(domyslam sie, ze to dziewczyna) maluje ciekawy portret polskiego
spoleczenstwa, ewentualnie spoleczenstwa konsumpcji w ogole, ciekawe, z
humorem notki, wszystko kreslone z perspektywy reality show, fajne, wlasnej
roboty obrazki. Doslownie zmusza do myslenia inaczej niz dotychczas, na dzien
dobry wita nas krociosienka ankieta, ktorych pytan nie wypada tu przytaczac.
Niektorzy jej nienawidza (widac to po ksiedze gosci), prawdopodobnie za
prowadzenie rankingu najbardziej ch**jowych blogow. Ciekawe, naprawde
ciekawe...
ken-jog-patrycja.blog.pl
Hej
zajrzyj na stronę internetową Ikea, w dziale dekoracje/obrazy. Widziałam tam
fajne potrójne obrazy ( w jednej ramie trzy obrazki ) z motywami kamieni,
piasku, wikliny, bardzo fajne, natura i minimalizm, tylko nie wiem, czy akurat
kolorystyka będzie Ci odpowiadać.

Pozdrawiam
Aga
wszystko można nosić, jeśli komuś pasuje...
dwa obrazki:
- kościół, komunie, mamy, ciocie, babcie... i stoi sobie przede mną taka duuuża
pani i świat mi zasłania (a malutka nie jestem), patrzę niżej, a tu czerwona
spódniczka przed kolanko, nogi w rozmiarze ok. 41 w czerwonych czubatych
gigantycznych szpilach, i czarne kabaretki na wielkich, potężnych łydkach.
- przystanek tramwajowy, idzie - trudno powiedzieć idzie... - kuśtyka jak
kulawy bocian na szpilach (z czubem, nieco wywiniętym) pani nieduża, ale
pulchniutka, w dość łatnym kostiumie (spódniczka do kolan + żakiet), a do
tego... różowe kabaretki...
No nie wiem, może to i fajne... ;-P W każdym razie napewno zwraca uwagę
(ineczej pewnie nikt by tych grubych nóżek nie zauważył...)
Potrzebuje obrazka
Witam wszystkich.Latem bylam w Miedzyzdrojach i widzialam jak ktos malowal
obrazki "nie z tego swiata".Podstawial rozne pojemniki a obok malowal
kolorowymi sprajami i powstawaly fajne obrazki.Wtedy jakos pozalowalam kasy
ale teraz bym chciala kupic(zamowic)kilka(sobie i pod choinke znajomym).Czy
znajdzie sie tu osoba,ktora umie tworzyc takie rzeczy?
przypomniala mi sie fajna zabawka co -ed,ktora moj syn uwielbial sie bawic w tym wieku, niestety
zapomnialam jak to sie nazywa :(
ale jest pudelko z dziurami ( takie jak connect4) w srodku zarowka, w dziurki wtyka sie kolorowe wtyczki,
do zabawki dolaczone sa wzory i dzieciak uklada fajne podswietlane obrazki.
Fajne obrazki
Myślę że każdy modelarz przed dobraniem się do modelu kontemplował nad
obrazkiem pudełka. Mi taka słabość pozostała i znalazłem obszerną stronę z
obrazami. Pomimo że stronka nie jest krajowa znalazłem i Polskie akcenty.
Zapraszam
www.brooksart.com/Aircraftsearch.html
Oj tak, te rumieńce Kuby )) A zagrał super, dźwiękiem moim zdaniem dużo
ciekawszym niż wymuskany Bell. Czy ja wiem, czy Kuba jest "mniej widowiskowy"?
Może ostatnio w FN był dziwnie mniej ekspresyjny, ale bywałem na jego
koncertach podczas których było i czego posłuchac i na co popatrzeć. Zreszta to
sprawa drugorzędna... W FN rzeczywiście Obrazki były fajne,ale dopiero Kodaly
osiągnął odpowiednią temperaturę. Podkreslam że byłem na piątkowym koncercie.
Czy ktos był w sobotę? Czy Kuba grał bis, a jesli tak to jaki? W piątek był
Paganini
fiamma75 napisała:

> Co do antykoncepcji dla nastolatki to faktycznie podali najlepszą - nie
współży
> ć :-) W ogóle ta metoda daje 100% pewności w każdym wieku :-)))

Oj, mylisz się, Fiammo. Nie współżycie wcale nie daje 100% pewności!

Załóżmy, że mąż, biedak, z powodu NPR już długo nie kochał się z żoną. Nawet ją
nie dotyka! Ale przecież natura nie zapada w sen zimowy, tylko wciąż produkuje,
produkuje. Coś ze starzejącym się sortem musi robić. Więc, podsyła śpiącemu
obok żony mężowi fajne senne obrazki. :) Plemniki lądują na prześcieradło, żona
akurat przez sen odwraca się i kładzie się w tym miejscu, a jest w okresie
płodnym, część plemniczków załapuje się na wydzielany obficie śluz i...
niepokalane poczęcie gotowe! :)

"Pamiętaj, najbardziej skutecznym środkiem antykoncepcyjnym są... osobne łóżka!"
(reklama fabryka mebli)
Szablony i obrazki
Mam Pytanie jak można zrobić własny szablon i wsztawić go na swój blog blox.pl
proszę o odpowiedź bardzo mi na tym zależy a jeśli niewiesz to opisz
przynajmniej jak się daje obrazek w tytule bardzo proszę Lub opisz jak się
daje takie fajne boki które są na stronie chaotic.blox.pl/html

Przy obrazku w tytule OPISZ jak się to robi Plis Za odpwiedzi bardzo Dziękuję
Też była na Woodstoku w 99r., chyba, bo mi się już lata mieszają. Woodstok
kończyło VoVo, tak? Ale wiem, że rok później chyba nie było, a w 2001
pojechałam znowu, ale tylko na jeden dzień. Żeby poczuć klimat najlepiej być od
otwarcia do zakończenia. Co ja mówię nawet kilka dni wcześniej.
Grzybki były super, błotko, kurz, żar, słoneczniki, że o śmieciarkach nie
wspomnę. Osobiście nie jeździłam,...ale fajne obrazki.
A najpiękniej kiedy Ank zagrał o 3 nad ranem. Najśmieszniejsze, z enigdy
wczesniej i później nie słuchałam ich, ale wtedy stałam przez cały koncert jak
zaczarowana. Brakuje mi takiej muzyki w radio, w tv. Pozdrówka
>> Juz widze izbe tradycji szkoły w olesnie. Na konkurs plastyczny "mój patron"
dziaciaki przynoszą obrazki "mój patron odkreca kurki z chlorem w 1915 roku" <<

Albo ... " udana akcja gazowania zolnierzy francuskich na froncie zach. ..."

Fajne, nieprawdaz ????

BBBBBBBRRRRRRRR Kroll - opamietaj sie -((((
turek123 napisał:
> O odczytaniu pisma? Coś sobie przypominam? To ta sama historia, co Mistake

I o tornado, potem jakis Indianin odczytal obrazki i okazalo sie, ze facet
ktory zginal podzas wichury byl zabojca pierwszego wlasciciela domu i szukal
tam ukrytego zlota
> Kanion? Mi się z kolei podobało o Samie Firegunie. Wiesz, że o historię o
> hrabim Rodriganda (powieszonym nad krokodylami) May rozwinął w 10 tomową

A! to to to, tez bylo fajne. Szkoda mi bylo tych dwustu wystrzelanych
Komanczow. Ale skarby ukryte za wodospadem - to mnie krecilo. Chyba poszukam
tego w antykwariacie i sobie jeszcze raz przeczytam,
O tych 10 tomach nie slyszalem :-(
PS
www.nienacki.art.pl
Facetów i dziewczyny ... na odpowiednim forum..
Czy ktoś zna jakieś fajne forum (oparte na phpBB) Warszawy?
Jak są avatary (obrazki - zdjęcia) i odpowiednie profile (opisy własne osób) ... ułatwia to szukanie i umawianie się ;)
No i czasami wiadomo jakie poglądy ktoś ma i ... orientację.

Tylko gdzie qrde jest takie forum tutaj? GDZIE PYTAM?
OK. 6.10. mam seminarium i wtedy przedstawie moja teorie. Bede mial swiadkow
jakby co. Do tego czasu postaram sie ja jeszcze krytycznie zweryfikowac.
Poza tym jedno jest pewne: powinienem wiecej czytac. Niestety, 90% publikacji
jest nudne i beznadziejne i chce mi sie spac jak je czytam. Przegladowki lubie
tylko z Nature Reviews oraz z Trends in cokolwiek bo maja fajne obrazki.
Ceny w Portugalii są mniej wiecej takie jak u nas lub ciut wyzsze. Generalnie
jak na kraj UE jest tanio. Oczywiscie zawsze mozesz znalezc ekskluzywne sklepy
z drogimi rzeczami, ale mozesz tez szukac tanszych restauracji i sklepow.
Najtanszy obiad to ok. 5 euro.A co kupic? Porto i inne wina. Fajne ciuchy w
Zarze i Mango - az roi sie od tych sklepow. Sa tez ciekawe rekodziela,
zwlaszcza z wykorzystaniem kafli, korka, skory, gliny. Ja np. kupilam podkladke
pod gorace naczyna, podkladki pod szklanki, naczynie na oliwki, numerek do
dzrzwi wejsc. na kaflu, pocztowki czarno-biale ze klimatycznymi zdjeciami i po
oprawieniu sluza mi jako obrazki.

Podana przez Ciebie kwota powinna Ci wystarczyc (rozumiem, ze nocleg masz
oplacony?)
Gość portalu: popik napisał(a):

> totalnie beznadziejne logo Czy wszystkie gazety i tygodniki w polsce musza
> miec bialo czerwone logo?
>
> malo oryginalne > ciekawe jaka bedzie tresc
>
> pierwszy mumer powinni z meterem gratis rozdac

IMHO ten dziennik jest właśnie kierowany do osób, dla których najważniejsze są
fajne kolory i obrazki.
Ogolnonarodowe potepienie,czy niebanalna krytyka?
Kochani! Znalazlem bardzo ciekawego bloga. Tak wyrachowanej krytyki spolecznej
nie spotkalem juz dawno! Powinni to chyba gdzies opublikowac! Dziewczyna
(domyslam sie, ze to dziewczyna) maluje ciekawy portret polskiego
spoleczenstwa, ewentualnie spoleczenstwa konsumpcji w ogole, ciekawe, z
humorem notki, wszystko kreslone z perspektywy reality show, fajne, wlasnej
roboty obrazki. Doslownie zmusza do myslenia inaczej niz dotychczas, na dzien
dobry wita nas krociosienka ankieta, ktorych pytan nie wypada tu przytaczac.
Niektorzy jej nienawidza (widac to po ksiedze gosci), prawdopodobnie za
prowadzenie rankingu najbardziej ch**jowych blogow. Ciekawe, naprawde ciekawe...
zaskoczę Cię, nasz Kubuś lubi nie tylko piosenki dziecięce ale także hip hop, i
to głosno, zasypia u taty zawsze przy konkretnym basie , bo to Q-BASS (a nie
Kuba, hihi). A śpiewam mu tez przeboje reklam, bo czasem wgryzą się w
podświadomość i chcąc nie chcąc sama nucę pod nosem, a moja ulubiona "Ach śpij
Kochanie" ja go nią usypiam, luubi też takie , z refrenem, wtedy mruczy ten
refren po swojemu ale rytmicznie!Fasolki mają też fajne teksty, no i Natalka
(stare ale jare)teraz jest też Budzik i budzikowe przeboje.
Wierszyki na razie lubi dlatego bo mają te książeczki obrazki, pokazuje
wszystkim oko - paluszkiem.
My mamy pieska, Kubuś za nim przepada, ale jest w na dworze, razem szaleją!
Pozdrawiamy
Witam
Bardzo chciałabym pomóc ale nie bardzo wiem jak. My z jedzeniem nie mamy
większych problemów, od czasu do czasu pojawiają się okresy mniejszego apetytu
ale ogólnie jest dobrze. Zdaję sobie sprawę,że namówienie dwulatka na coś na co
on nie ma ochoty jest trudne
U was jest codziennie rosołek a u nas do każdej zupy musi być zielony groszek:-
D
Wydaje mi się, że zmuszanie nic nie da. Ja bym bardziej szła w kierunku
zaciekawiania jedzeniem. Jakieś fajne figurki , obrazki z jedzenia.
Mojej Madzi bardzo się spodobał ostatnio budyń z wymalowanym sokiem malinowym
misiem. U nas też działa samodzielne jedzenie.
I chwalić, chwalić.
Pewnie wszytko to już zostało wypróbowane ale ja się już przekonałam, że więcej
z moim dzieckiem wskuram po dobroci niz po złości.
Kamilka i Dominika to śliczne dziewczynki. Też mam siostrzenice Kamilkę i też
raczej była niejadkiem.
Pozdrawiam
do Yasmin i nie tylko
ja tez sprawdzilam czata i jest wszystko ok. nawet jakies fajne obrazki mozna
wstawiac.

U nas dzisiaj dobry dzien, Martynka duzo spala i byla bardzo pogodna i
rozesmiana, tylko znowu z kupkaniem przerwa...chyba bez soczku jablkowego nam
sie nie uda.

jutro jedziemy na kilka dni na wies wiec chyba nie bede mogla do was zajrzec,
oj nie wiem jak to wytrzymam.

czy czat nadal w srody?

Kupilam Bebiko, ale tak mi zal odstawiac mala od cycusia, ze chyba na poczatek
postaram sie sciagac mleczko.Moze uda mi sie sciagnac tyle, zeby opiekunka
mogla nakarmic Martynie kiedy bede w pracy.
nie moge juz pisac bo okropnie boli mnie glowa, chyba wykorzystam okazje i
pojde wczesniej spac.Czesc Aneta.
Nie wiem czy Twoi goście już byli, ale może przyda się na przyszłość.Kiedyś
zawiózł mnie tam mój wujek,który mieszka na stałe w USA i bywa często w Polsce.
A ja wożę tam teraz moich zagranicznych gości.Karczma Stara Chata,znajduje się
zaraz za Piasecznem w sumie blizko bo,w Zalesiu Górnym a jedzonko
wspaniałe ,klimacik dobry,kominek, mnustwo staroci,fajne obrazki na
ścianach,miła obsłóga ,tylko z angielskim kiepsko ale można sobie poradzić.
Jadłam tam różne żeczy ,ale najbardziej smakuje mnie kaczka i golonka palce
lizac właśnie trafiłam tu przez tę golonke wujek mówi że na całym świecie
takiej niema tylko tu.Pewnie przyda się tel. 756-51-19-lepiej zadzwoń bo
miewają imprezy zamknięte a to jednak trzeba jechać z Wa -wy.
Nie jest Rumunia bogata w fajne rzeczy, które obdarzony jakiś gustem turysta
może przywieźć jako pamiątki. Jeśli odrzuci się typową ogólnoświatową ofertę
(koszulki, kubeczki) pozostaje IMHO niewiele. Z czego polecam:

malowane obrazki - IMHO im mniejsze tym łatwiej namalować coś fajnego nawet
przeciętnemu artyście. A taka miniaturka do powieszenia naprawdę cieszy oko
(przynajmniej moje).

pisanki z wydmuszek - zwłaszcza jako drobne prezenty dla rodziny i przyjaciół.
Niezbyt drogie (od 5 - 7 RON) a ewidentnie ludowe. Kłopotliwe w transporcie.

Hafty - przy czym im mniej ludowe, tym IMHO lepiej, bo stają się bardziej
eleganckie i uniwersalne. Niestety duże haftowane obrusy są drogie (kilkaset
RON) i ja ze względów finansowych musiałam poprzestać na wypasionej serwetce do
święconego. Na tańsze trzeba uważać, bo mogą być wyrobem maszynowym.

Gdybym była facetem kupiłabym sobie skórzany kapelusz, taki lekko kowbojski za
20 RON.

Oczywiście pozostają jeszcze alkohole jako uniwersalny prezent, ale przelicznik
cenowy zniechęcił mnie do importu. W małym sklepiku w Predeal kupiłam wino
„Dusza mnicha” (takie w płótnie z pieczęcią) po 14,50 RON za butelkę, a dziś
zobaczyłam dokłądnie to samo w Auchan za 18,50 zł. Nie opłacało się wieźć :-(
Bezdroża są fajne, jeśli ktoś lubi jeździć proponowanymi przez kogoś trasami.
Miło je poczytać przed wyjazdem, bo mają obrazki. Ja lubię bardziej włóczęgi,
bez ściśle określonego celu i po jednej takiej wycieczce oddałam bezdroża w
dobre ręce i zakupiłam pascala. Oczywiście i tak nic nie zastąpi notatek z
porządnego szperania w sieci przed wyjazdem i oczywiście - tego forum :)
Przewodniki szkicują tło, ale nigdy nie należy ufać im w detalach. I myślę, że
Pascal w swoim szkicu zostawia mniej białych plam, oraz nie męczy własną
interpretacją szkicowanego obiektu. W bezdrożach (dotyczy wszystkich widzianych
przeze mnie ich przewodników) najbardziej irytują mnie chyba chyba przymiotniki
i skłonność do emfazy.
trzeci świat
wczoraj słuchałam audycji w radiu Tok.Fm, na temat swoich miast, co jest w
nich fajne, budownictwa itp, dosc ciekawe rzeczy mowili.Kilka razy jednak
pojawiło sie stwierdzenie, ze budynki w niektórych częsciach Wawy to jak
obrazki z trzeciego świata.
Jeden z dzwoniących słuchaczy, powiedział zebysmy my jako Polacy sie zbyt nie
martwili, bo on ostatnio miał okazje przejazdu przez Rumunie, i tam to
dopiero zobaczył zabudowe rodem z trzeciego swiata...
przykro mi sie zrobiło, nawet chciałam zadzwonic i sie wypowiedzic, ale
pomyslałam, ze cos w tym jest.
Ja za pierwszym razem wjeżdzając do Rumunii,z okien pociagu, zobaczyłam
jednak duża róznice w porownaniu z Wegrami, jakies straszace pustymi
oknami,opuszczone,obskurne budynki pofabryczne (dlaczego oni tego nie
rozbiora??), malutkie poletka oraz ludzi zbierajacych z nich kukurydze
recznie..i różne inne obrazki.
Nie mówie zeby trawe malować na zielono ,ale mogliby jakos sie zorganizowac
by było estetyczniej...
na nowym e dziecku nie ma wiele dziewczyn z poprzedniego
albo pozmieniały nicki a nie zawsze się kojarzy z poprzednim.
np nie ma tu BAJBUSA ,ciekawa jestem co u niej słychać,
a gdzie mamazuczka?
Buźki i nne obrazki też były fajne.
I nie było przypadkowiczów z innych for.
Inna była szata graficzna i czcionka.
Więcej grzechów nie pamiętam, pozdrawiam ola
Galeria

KAsa kasą ale zawze też można wpaść na jakiś pomysł i samemu coś zrobić, ja
jestem estetką - wzrokowcem, i chciałąbym chociaż popatrzeć

Widziałam fajne obrazki do pokoiku dla maluszków, niby droga galeria ale ceny
spoko - obrazki nawet po 17zł, galeria na kruczej, obok hotelu grand, bardzo
sympatycznie.
mameluch napisał:

ale cos mi sie
> widzi ze do chodzenia muzyczka najlepsza to to nie jest:) raczej tak, zeby
> posiedziec po ciemku:)
Żebyś Ty słyszał, jakich ja rzeczy słycham, chodząc po mieście... Czasami się
mało nie rozpłaczę, takie wzruszające :) Chociaż oczywiście, najlepiej tego
słuchać tak jak napisałeś :) Po ciemku itd.

aha, ladny mam link w sygnaturce???:) to z siatka nie
> zwiazane, ale taki ladny widok jest w poblizu na te budowle:) taka
> monumentalna;) pielgrzymka niedaleko przechodzi i widac ja przez caly dzien
> drogi. naprawde swietne;) tutaj niestety nie ma uchwyconego raczej calego
> krajobrazu:)

To w pobliżu Bełchatowa? Bo jeśli tak, to minimalnie z siatką jednak jest
związane:) Ładne, lubię takie zdjęcia... W tym roku to pewnie będę zbierać na
aparat właśnie, chociaż tą moją idiotkamerą (jak ktoś to ładnie określił) też
robiłam fajne obrazki.
ITALIA - jednak lepsza
Odwiedziłem dziś i Italię i MC (przy okazji adres: 3 Maja 20).
Wejście do MC wysoko po schodach. Lokal obszerny, większy niż wygląda na
zewnątrz. Szyld i widok "od ulicy" mało zachęcający, a właściwie nijaki.
Sciany w tonacji pomarańczowatej rozmazanej.W ramkach różne fotki (małe) z
Wenecji oraz ni to kolaże,ni to nowoczesne kolorowe układanki. Mable to ciężkie
ławy i stoły, raczej w stylu karczma piwna. Na ścianach podświetlane loga
Żywca, chociaż z beczki leci warka. Pizza owszem niezła, jednak ciasto twardawe.
Nie ma toalety. Klientela używająca w rozmowie przerywnika k.... Ocena - gdyby
nie ciężkie meble i marne oświetlenie to by mógła być nawet knajpka na randki,
ale coś czuję, że będzie to przystań dresiarska.

Zgoła inne wrażenia z Italii. Nieduży, ale jasny i przestronny lokalik. Fajne
drewniane stoliki i krzesła. Zaaranżowane okna, kolorystycznie dobrane
firankodekoracje + kwiaty nieco wymyslne. Sympatyczne lampki stojące, ładna
część z czerwonej cegły (bar i zaplecze), na ścianach delikatne pastelowe
obrazki (różne motywy włosko-architektoniczne), musieli mieć niezłego
architekta wnętrz. Ważne: jest toaleta. Pizza niezła, ale szczególnie udane
spagetti. Klienci normalni w różnym wieku, dresów brak, można iść na randkę. B.
miła obsługa.
Gość portalu: synoptyk napisał(a):

> Zgoła inne wrażenia z Italii. Nieduży, ale jasny i przestronny lokalik. Fajne
> drewniane stoliki i krzesła. Zaaranżowane okna, kolorystycznie dobrane
> firankodekoracje + kwiaty nieco wymyslne. Sympatyczne lampki stojące, ładna
> część z czerwonej cegły (bar i zaplecze), na ścianach delikatne pastelowe
> obrazki (różne motywy włosko-architektoniczne), musieli mieć niezłego
> architekta wnętrz. Ważne: jest toaleta. Pizza niezła, ale szczególnie udane
> spagetti. Klienci normalni w różnym wieku, dresów brak, można iść na randkę.
B. miła obsługa.

Widocznie coś się już zmieniło ;)
czemu nie :-)

mój syn ma w pokoju białe mable z Ikei. Ciepły odcień bieli (taki kremowy,
śmietankowy ) z beżowymi obrzeżami (z drewnopodobnej okleiny). Jest szafa,
komoda z szufladami, a także niedawno dokupione regalik na książki i półka na
ścianę, którą syn sam sobie wybrał (i dołożył z kieszonkowego, bo tak mu na
niej zależało .
Łóżko (półpiętrowe - czyli materac na wys. 1,20) też w tych kolorach.
Przy tym ściany są kolorowe - oklejone tapetą w wesołych, ale nie agresywnych
barwach.
Biurko i szafki pod łózkiem są niebieskie (stare meble, pomalowane przeze mnie
na jeden z kolorów tapety). Parapet też niebieski.

syn ma prawie 11 lat, i nadal lubi swój pokój, swoje meble, które kiedyś razem
z nami wybierał.

Brudzenie się tych mebli nie jest jakoś specjalnie uciążliwe - pokryte są
jakimś tworzywem, które nie przyjmuje tak szybko brudu, czyścimy te meble
znacznie rzadziej niż np. drzwi czy futryny.

I dlaczego biel jest przygnębiającym kolorem?
Syn jest wesołym i pełnym pomysłów dzieckiem. Lubi swój pokój.
W sypialni też od 12 lat mam białe meble i jakoś w depresję nie wpadłam
Zgodzę się, że CAŁE białe wnętrze może być nudne, ale wystarczy ożywić je
kolorowymi elementami, ściany pomalować (wytapetować) na kolor, który lubimy,
powiesić obrazki, zdjęcia, czy co kto lubi, zasłony, rolety, dać fajne
oświetlenie i już jest ciekawie.
skuter70 napisał:

> albert_c napisał:
>
> > ale wiesz zadnego skutera przed kinem nie widzialem:)))
>
> trzeba bylo patrzec W kinie!
>

* nie bardzo moglem sie rozgladac, bo takie fajne obrazki grali.

swoja droga to cichutki ten skuter o numerze...:)
6610
Gdzie bym się nie ruszył to same głupoty opowiadają a to 7210 a to inna paść
ale nikt nie mówi ze te inne to nie mają radia (pięknie gra), oprogramowania,
gdzie można sobie bez stresu edytować telefony, wiadomości, dzwonki, obrazki i
inne. Słyszalność ze słuchawki idealna, a dodatkowo fajne przejście na
głośnomówiący (jeszcze jak dzwoni). Wytrzymuje 7 dni (przy zabawie radiem,
podczerwienią i innymi 3,5÷4 dni.
Sześć milionów sekund- kosmiczny serial
widzieliscie to? leci na polonii we wtorki o 1630 ... jak dla mnie to
normalnie kosmos - nakrecono to w 1983 w katowickim osrodku telewizyjnym ...
generalnie o chlopcu ktory pod nieobecnosc matki kurujacej sie w sanatorium
mieszka u wujostwa ... jest tego 20 odcinkow, z ktorym moze ze 3 mialy jakis
pomysl fabularny- reszta to luzno powiazane skecze i obrazki rodzajowe ... no
i w ogole- graja tam chyba sami amatorzy /+dzieci ekipy, lokalnych bonzow/
operator wczesniej tez chyba nic nie krecil- dzieki temu w kazdym odcinku
mamy wspaniale dlugie ujecia jadacych samochodow , samolotu na niebie, albo
zupy na stole ;] ... dialogi chyba improwizowane ... generalnie polewka ale
tez fajne zajawki z lat 80tych, ubrania, poldki, trabanty, osiedle otoczone
morzem blota itd ... za tydzien ostatni odcinek, polecam ...
Catania to fajne miasto, ale ze wzgledu na zniszczenia dominuje styl barokowy-
wiec architektonicznie jest nieco ubozsza od np. Palermo, o wiele szersze ulice
niz w Palermo no i czarno szara kolorystyka budynkow-ulic. Mnie najbardziej
podobala sie dzielnica S.Christoforo ;), dla niewtajemniczonych to slumsy w
najlepszym poludniowo-wloskim wydaniu, nawet znajomy mieszkaniec Catanii mial
nieciekawa mine oprowadzajac nas po tej czesci miasta - naprawde niezly
folklor, nawet w Napoli ciezko zobaczyc takie obrazki jak tam.
i jeszcze nie zapomnij o tych co roznosza te fajne ulotki co pod wycieraczki wsadzaja, i potem sie przylepiaja do szyby, itd. obrazki idealne jak sie wraca z rodzina do samochodu po spacerze w parku..

Gość portalu: nedd napisał(a):

> który elegancko zaprasza mnie do zaparkowania w centrum stolycy,
> i pyta chrypiącym głosem "psypilnować?". "Psypilnować" mówię, i
> wiem, że to Specjalista d/s Parkowania jakiego Kaczyńskiemu
> potrzeba. Ten jednak popędził kiedyś takiego "dziada", a projekt
> prawa dot. płatnego parkowania będzie konsultował z Prawem i
> Sprawiedliwością, jedyną , słuszną, i przewodnią Partią Narodu
> Kaczyńskiego. Tylko narodu Kaczyńskiego oczywiście, bo takie
> czasy nadchodzą. Naród będzie kaczyński i prawo jakie sobie
> wygłosuje, tez będzie kaczyńskie. I w mieście, a potem w Polsce
> będzie ironicznie smutno, i głupio jak w knajpie "Pod Ponurą
> Małpą"...ale to wszystko tylko dla naiwnych i cwanych mediów.
> Prawdziwe miasto i prawdziwy naród oleją te "prawo" i te
> jego "partię"....Skończy więc jeszcze smutniej niż zaczął....
Bujanko - no to mamy nowe fajne słówko!
Bujanko..., no no...

Ja się bardzo bałam tych pytań. Ale poszło łatwo.

1. Najstarszy syn - bardzo dociekliwy typ - w wieku ok. 3 lat dowiedział się,
że za kilka miesięcy będzie mieć siostrzyczkę i wypytał od razu o wszystko. Nie
tylko o to, jak się dziecko w łonie matki rozwija (jak oddycha na przykład), ale
też o to, skąd się tam bierze. Z tak malutkim dzieckiem rozmawia się bez
skrępowania. Polecam.
2. Średniej córeczce więc też o wszystkim opowiedziałam przed ukończeniem
czwartego roku życia, pokazując obrazki w encyklopedii. Ta nie o wszystko
pytała, ale ja o wszystkim opowiedziałam. Oczywiście, językiem dostosowanym do
poziomu rozwoju dziecka.
3. To samo chciałam zrobić z najmłodszą, gdy skończyła 4 lata.
I co?
Maleństwo powiedziało, że nie potrzebuje żadnych informacji, bo już o wszystkim
wie od braciszka i siostrzyczki!

Ale jeden "moment" był!
Sym miał 10 lat, słyszał ( w kościele) o aborcji i zupełnie nie rozumiał, skąd
się bierze problem. Spytał zniecierpliwiony, o co tu chodzi, dlaczego ludzie
"uruchomiają całą tę maszynerię, inicjują proces", a rezultatu nie chcą.
Trochę skonfudowana wytłumaczyłam mu, w czym rzecz, i wtedy chłopaka olśniło:
- Wiem! Rozumiem! Dziecko to jest tylko taki produkt uboczny!
Czytam mojej córce (obecnie prawie poltora roku) niemal od urodzenia ) nawet
na zdjeciach z chrztu (miala 4 mies) jest z kasiażeczką w łapkach.Po prostu od
samego poczatku ksiazki byly obecne w jej zyciu, widziala te zi widzi ze
rodzice tez ciagle czytaja, ze ksaizki stoja i elza wszedzie.. Tak ze u nasto
naturalne. I ksiazki wlasnie to najlepsze zabawki. Moze sie niczym nie bawic, a
czytac mozna jej non stop. Tak samo recytacje wierszykow znanych- OD ZAWSZE u
ans byly obecne. Misia smiala sie z Lokomotwyy Tuwima albo Tygrysa BRzechwy jak
miala 5 -6 mies!
Mysle ze Twoje dziecko jest juz duze dosc, i jesli dotad nie mialo okazji miec
swoich wlasnych lektur, to moze ciazko bedzie sie mu nagle przestawic. Po
prostu zacznij mu pokayzwac jakies naprawde fajne i tot ak,z eby widzial Twoj
entuzjazm, ze to fajne, atrakcyjne itd. KOneicznie tzreba czytac Z dzieckiem,
tzn. na pcozaktu pokazywac obrazki, pyatc o rozne rzeczy. JEst bardzo duzo
odpwoiednich ksiazeczek- od takich z wizerunkami zwierzatek, po taki jak
np. "Moje pierwsze slowa' gdezi sa swiecace elementy. ZObacz sobie np oferte
wyd. Muchomor. ALbo te wszystkie Kamyczki z otweiranymmi klapkami- to go bedzie
bawic! uff
przepraszam ze tak dlugo, ale o tym moge bez konca. ))
cleo
Świetne. Zobaczyć powszechne nieartystyczne doświadczenie oczyma wyjątkowo
utalentowanej artystki- ciekawe po prostu. A pierwsze obrazki już obiecująco
fajne, bez egzaltacji, bez epatowania - od oficerek po lęki przed różowym
pluszem; zapowiada się rewelacyjnie :)

I wierzę, że Endo zrobi to o niebo lepiej niż Gretkowska.
Fajne obrazki dla dzieci są w IKEI (zwierzątka- żyrafy, krówki).

Ja dla swoich kupiłam tylko antyramy i rysowałam sama kredkami świecowymi
(dzieci w balonie, pociąg, samoloty, dzieci w lesie na pikniku). Wygladają
jakby je rysowało dziecko i są bardzo kolorowe - mój maluch ma teraz rok i
uwielbia je oglądać, szczególnie, gdy opowiadam mu historyjki o tym co jest na
obrazku.
Pozdr
Miałam kilka ciuszków Endo, ale ostatnie kupowałam w 2004 roku. Jakość dobra:
ale też zależy jakie ubranko: mam czapeczki sztruksowe, są rewelacyjne. Spodnie
dresowe -makabra. Bluzy dresowe:w miarę fajne, choć z niektórych lekko zdrapują
się "obrazki" zależy, czy są z takiej jakby gumy, czy malowane. Ogólnie jakość
bawełny nie najgorsza ( z wyjątkiem tych felernych spodni dresowych) ale
osobiście nigdy juz w tej firmie nie kupię nic( chyba, ze z przeceny):
przesadzili w tym roku z cenami i to ostro. Przeszło 60 zł za bawełnianą
bluzeczkę z krótkim rękawkiem na 2 letnie dziecko????!!! To rozbój w biały
dzień. Snobizm i tyle. W tej chwili jest na rynku tyle fajnych firm z ciuszkami
dla dzieci w rozsądnych cenach, że Endo podziękowałam. Myślę, ze te spodnie
sztruksowe powinny być dobrej jakości, no bo sztruks raczej ani się nie
rozciągnie, ani nie skurczy. Dobrze poczytaj wymiary, bo ubranka Endo są
większe niż określa to rozmiar: np: bluzeczka na 98 jest jak 104 z innych firm.
Fajne książeczki dla maluchów
kupiłam dzisiaj w Geant i moja 13 miesiećzna Maja jest zachwycona. Książka
jest duża, fajne kolorowe proste obrazki i najfajniejsze to że wykoanane z
różnych materiałów np. piesek ma tulów z matrialu o strukturze sierści.
Fajne!!polecam
www.merlin.com.pl/frontend/towar/432343
2x nowe obrazki z Mysią
Wymienię 2 nowe, zapakowane w folię obrazki do dziecięcego pokoju z Mysią -
niebieskie, w ciemno-niebieskich ramach 20x20 - do powieszenia na ścianie.
wymienię się np. na 1 opak chusteczek do pupy
nam nie pasują kolorem do pokoju, a są b. fajne
mam zdjęcia, jestem z W-wy
kontakt na gazetowy
Proszę bardzo ) : puzzle (60 elementów); gra edukacyjna (coś o kolorach, może
być memo, domino), moja córeczka bardzo lubi taką plastikową tabliczkę z
dziurkami w które wkłada się "pinezki" i powstaje obrazek wg wzoru, są też takie
tablice magnetyczne, na które przykleja się klocki z magnesami i też powstają
fajne obrazki. MOże być książeczka (Puchatek w serii Disney'a z obrazkami, na
sam tekst dzieci jeszcze za małe, albo jakaś seria "księżniczkowa" typu Mała
Syrenka, Kopciuszek itp. Może warto zapytać rodziców o zainteresowania córeczki?
Forum ARTYSTYCZNE MAMY
Takie nowe forum mamy,
zwie się ARTYSTYCZNE MAMY.
A wpisują się do niego
mamy, które robią coś fajnego.

Jedne serwetki haftują,
inne obrazki malują,
piszą książki lub wierszyki
i z masy lepią ludziki.

Szydełkują czapeczki,
dzieciom robią zabaweczki
oraz inne fajne rzeczy,
czemu nikt tu nie zaprzeczy.

A więc może tam zajrzycie
i do mam tych dołączycie?
Wszak Wasze wierszyki śliczne
też są bardzo artystyczne.

W wątku "Witam" coś skrobnijcie,
a potem inne przejrzyjcie.
Ciekawe tematy tam znajdziecie.
Może też coś napiszecie?

Forum ARTYSTYCZNE MAMY.
Zapraszamy, zapraszamy.

Podaję link: ARTYSTYCZNE MAMY
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25198
Poszukaj w ksiegarni historyjek w obrazkach autorstwa Quino (taki pseudonim).
To jest hiszpan ale te książeczki zostaly przetlumaczone na wloski (bo w
niektorych historyjkach są pojedyncze zdania).
Uczen patrzy na obrazki i opowiada co tam jest. A lekcję wcześniej dajesz mu do
domu ten obrazek zeby sobie znalazl co trudniejsze slowka.
Tego Quino można znaleźć też w necie, ale w bardzo okrojonej wersji.

Poza tym skoro te panie są na tak niskim poziomie że nawet presente nastręcza
im problemow to może warto z nimi podciągnąć gramatykę zamiast zmuszać je do
mówienia.

Zadawaj im dużo slówek do wkuwania, bo znikąd im to do glowy nie przyjdzie.

Możesz też poszperać w podręcznikach dla livello elementare - intermedio i
poznajdywać tam jakieś krotkie testy ze spunti di conversazione. Polecam w tym
celu Progetto Italiano 1 (a pozniej 2 i 3). Obfituje w fajne teksty z
propozycjami konwersacji. W jedynce te teksty są na zakonczenie kazdej Unita',
a w trójce np. to już są wlaściwie same teksty i ćwiczenia na slówka.
Forum z obrazkami
Na www.kaan.pl/index.php jest formum i dla robotek na drutach tez jest
wydzielone miejsce tam można tez wrzucac obrazki wiec jak bedziemy miec
jakies wzorki to mozemy z tamtego miejsca korzystac

zna ktos niemieckie terminy z robotek na drutach?? mam do przetlumaczenia
wzor na fajne spioszki - spodenki dla dziecki 12- 14 miesiecy, ale musze
przetlumaczyc bo po niemiecku. i musze sie zabrac za to natychmiast bo dzieci
tak szybko rosna
chyba ze macie jakies fajne przepisy dla maluchów po polsku??

pozdrawiam

*******************************
Ewelina
GG 5129666
Nie wiem czy dobrze rozumię Twoj problem. Moze wiec powiem jak ja to robie. Po
sciagnieciu GB-tem obrazki zapisuja mi sie do domyślnego folderu utworzonego
przez program a mianowicie Moje dokumenty>"My Downloaded Files" o ile w OPEN>
OPTIONS w programie nie zaznacze inaczej. Klikajac na np.pierwsze ze zdjec
samoczynnie otwiera mi sie program do przegladania fotek (w moim przypadku Irfan
View) gdzie juz strzałka lub poprostu enterem po kolei ogladam wszytkie fotki.
Jeśli fotki sa fajne (a najczesciej są )) przenosze je do folderu docelowego
powiekszajac juz swoje zbiory. Chyba wkrótce dysku mi zbraknie )
e-zawiadomienia
Słuchajcie mam zamiar wysłać kilka zawiadomień o naszym ślubie meilem bo
niestety nie mam innej możliwości.
Czy posiadacie może jakies fajne szablony gotowe do wysłania, oczywiście do
wypełnienia daty, nazwisk itd...- chodzi mi o jakieś fajne obrazki, które
możnaby edytować?
Taki sobie pomysł ...
Cześć,

Jeszcze powrócę do sprawy zareklamowania naszego forum. Kiedyś w ramach
promocji ARTYSTYCZNYCH MAM napisałam taki wierszyk (poniżej) i zamieściłam go
na emamie. Jeśli Wam się podoba i uważacie to za stosowne, to może pokażcie go
szerszemu gronu na forach, na których się udzielacie. Zezwalam na
rozpowszechnianie utworu (hi, hi, hi ... ale to zabrzmiało poważnie :))). Co o
tym myślicie?

A oto wierszyk:

Takie nowe forum mamy,
zwie się ARTYSTYCZNE MAMY.
A wpisują się do niego
mamy, które robią coś fajnego.

Jedne serwetki haftują,
inne obrazki malują,
piszą książki lub wierszyki
i z masy lepią ludziki.

Szydełkują czapeczki,
dzieciom robią zabaweczki
oraz inne fajne rzeczy,
czemu nikt tu nie zaprzeczy.

A więc może tam zajrzycie
i do mam tych dołączycie?

W wątku "Witam" coś skrobnijcie,
a potem inne przejrzyjcie.
Ciekawe tematy tam znajdziecie.
Może też coś napiszecie?

Forum ARTYSTYCZNE MAMY.
Zapraszamy, zapraszamy.

Sally
fajne obrazki do podkolorowania-gratis
Na takiej stronie Prizee:

en.prizee.com/?refer=Ramonek

po darmowej rejestracji jak klikniecie po lewej w menu w Bubble Team i dalej
w Artists Corner to mozna sciagnac sobie ladne rysunki do
pokolorowania.Przedstawiaja postacie,ktore sie pojawiaja na tej stronie.A tak
w ogole strona jest milutka i pozwala np.grac maluchom w rozne proste gierki
za darmo i wygrywac rozne nagrody.
kwakwa33-musialbys tam robic cos dodatkowo..
moze sprzedawac sztuke? na scianach mozna powiesic fajne obrazki /np akwarele/
po 30-40 zl, moze dorzucic do tego jakies gadzety /np w zdunskiej woli jest
taki fajny sklepik z aniolkami, zegrami-wszystko recznie robione w dobrym
guscie/ , na to nie potrzeba wiele miejsca.sciany i jedna gablota/półka
moze jakies przedmioty zwiazane z branza..czyli np serwety klocowe, firanki,
cos co pozwoli klientom siedzac przy stoliczku ozdobionym taka serweta, pijac
pyszna kawe /np cynamonowa/, jedzac wspanialy sernik/rozszerz repertuar np
sernikow o chocby wyroby takie jak sieci sklepikow cheesecake /?/ z warszawy/
zamarzyc o czyms takim do domu i natychmiast zrealizowac ten pomysl..
fajne kubki do kawy /brakuje takich-teoretyczne sa sklepy nastawione na taki
towar, ale ja nie moge dostac kubka o ulubionym dla mnie ksztalcie -walca, nie
zwezajacegos sie na dole/

powodzenia, trzymam kciuki!
na mail wyslalam ci namiary na architekta, kt robi fajne akwarelki wlasnie za
30-40 zl, moze przy zamowieniu wiekszej ilosci zejdzie z ceny
Jeżeli chodzi tylko o to, kiedy daje to najlepsze "obrazki" dla rodziców - od
ok. 28 do 32 tygodnia.

Jeżeli chodzi o najwazniejsze USG diagnostyczne, lekarze maja czasami różne
opinie, nie mówiąc o tym, że w róznych krajach sa rózne zalecenia.

Najwazniejsze wczesne USG robi się *od 11t1d do 13t7d* (b. wazne - nie później,
nie wcześniej) kiedy mozna oszacować ryzyko Downa i innych tego typu wad -
chodzi glównie o sprawdzanie tzw. przezierności karkowej (NT) oraz kości
nosowej; (a propos, my mamy z tego badania fajne fotki 3D)

Kolejne, tzw. połówkowe, robi się ok. 18 - 22 tygodnia. W tym czasie mozna
najlepiej sprawdzic rozwój serca i innych narządów wewnętrznych.

W ok. 30-33 tyg. robi się USG takie bardziej ogólne, sprawdzające ogolny rozwoj
płodu. I to jest też zazwyczaj bardzo dobry moment na fajne "fotki" 3D/4D.

Wg rekomendacji Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego:
- około 11-14 tygodnia ciąży;
- ok. 20 tygodnia ciąży (+/- 2 tyg.)
- ok. 30 tygodnia ciąży (+/- 2 tyg.).
KRAKóW - koszulki z nadrukami
Gdzie w Krakowie lumpeks z takowymi? Chodzi mi o takie młodzieżowe, ze
śmiesznymi nadrukami (obrazki, teksty)? Firmy może Aeropstale, Only, Vero
Moda, Atmosphere...

Podpowie mi ktos? Nie mogę znaleźć nigdzie takiego info :( Będę w Krakowie w
celach głównie zakupowych w połowie czerwca i chciałabym wiedzieć, czy macie
tam jakieś fajne lumpeksy z takimi rzeczami ;)
bardzo dużo w lesie -chodzenie między drzewiami,slalomy:-) tak nam zalecił
okulista, oprócz tego rzucamy szyszkami do celu,chodzimy równowaznie po
zwalonych drzewach,skaczemy z pni,a w domu dużo ćwiczeń przed
kompem ,wspominane kiedys preze mnie obrazki 3D,fajne zabawy są na stymulację
wzroku na www.lea-test.fi/ ,kurcze szukam w linkach i nie mam pewnie
kaja mi skasowała jak znajde poissonrouge to wkleję...cudna strona z zabawami
ale muszę poszperac...oprócz tego kreslimy :leniwe ósemki i inne takie palcem
po stole,w powietrzu ,na kartce...jak chcecie dokładniej to napiszcie -
przygotuje to w ładniejszej formie..pzdr kajka
Aniołek Sara...06.03.90
Kajetan...15 lat
Kaja... 3latka
Ale były. Tymczasem oficjalna historia wmawia nam, że kobiety nigdy nie
walczyły... I potem efekt jest taki, że kobiety teraz chcą wstępować do armii,
a wielu ludzi dziwi sie, że przecież wojsko to takie męskie zajęcie...

Gdzieś kiedyś w sieci znalazłem stronę dokumnetującą "wojowniczki" na
przestrzeni wieków - od starożytnego Rzymu wręcz. Były tam też takie fajne
obrazki kobiet pojedynkujących się na broń białą... :)
Taka do wanny, albo na taras jak upał jest.
Z jednej strony nędzna fabułka o seryjnym killerze, a z drugiej całkiem fajne
obrazki z gangsterki opanowujacej moskiewski rynek handlu wódą. Da się czytać,
ale z 3 godziny po przeczytaniu nastepuje reset i zupełnie sie nie pamnięta co
się czytało:)
P:)
Animowane gify e-mailem - JAK PRZESŁAĆ ???
Znalazłam fajne animowane gify świąteczne - i wkleiłam do wiadomości email (
w trybie HTML, bo w tekście się nie dało ) no i jak to próbnie przesłałam to
obrazki nie przeszły - tylko został "X" - a wiem żę można bo kiedyś dostałam
taki e-mail z galopującym zającem.. .. powiedzćie JAK - oczywiście PILNIE !!!
Wilkie dzięki - Wesołych Świąt - Nocek
Kluczbork znam z "Rejsu"- tam dowiedziałem się, a był tam taki quiz i pytanie
"miasto na literę K leżące nad Wisłą. Oczywiście Kluczbork. Teraz widzę,że
jeszcze jest fajne. Czy te oczy moga kłamać, chyba nie.Chyba się tu zatrzymam.
Macie dobre piwo?Czy ten kot na dachu to jest miejscowy, czy z miasta Łodzi
pochodzi?

www.humorek.com/obrazki/2006-04-08-sobota/2colors.jpg
fajne bodziaki w rozm. 62-68
po porządkach wiosennych mam na zamianę lub do sprzedania / całość 2o PLN/
fajne body dla maluszka w rozm. 62-68, w większość H&M i HEMA

tutaj fotki:

www.otofotki.pl/obrazki/stuv935596116c.JPG
www.otofotki.pl/obrazki/iopg1762645833d.JPG
www.otofotki.pl/obrazki/bzfb834084772h.JPG
www.otofotki.pl/obrazki/zcxo2133787747j.JPG
OBRAZKI
Mam znajoma fotografke, oprocz tego mam swoje dwie super foty i malz tez duzo
fajnych robi z natury. Moja przyjaciolka wlasnie wrocila do PL (Szczecin),
moglabym z nia pogadac, moze ma juz jakis obgadany zaklad, zeby takie foty
obrobic lub oprawic. Co by sie nadawalo - walnac na plotno? zrobic duzy format
jak plakat np? albo mniejsze obrazki? Jak myslicie, ludzie by to kupili? Moim
zdaniem fajne na prezent.
Moja przyjaciolka robi tez abstrakty, moze dala by tez cos swojego.
Ile mamy czasu na przygotowanie przed aukcja?
takie fajne coś :)))
Dzisiaj córa przyszła z przedszkola z informacja :"Wiesz mama bawiłam sie taka
fajna układanka -taka podkładka z dziurkami do których wsadza sie takie
kolorowe grzybki-takie jak duze pinezki- i mozna układac różne obrazki z tego
" -koniec cytatu )))))))) Czy ktoś wie gdzie można kupic takie coś -może być
warszawa lub sklep internetowy, z góry dziekuje patatajowa
Fajne kolorowanki
Nie wiem, byc moze ta strona byla juz tu wspominana, ale ja sie na nia dzis
po raz pierwszy natknelam i obrazki do kolorowania bardzo mi sie spodobaly,
zwlaszcza, ze jest kilka kategorii, ktorych gdzie indziej nie widzialam (np
Peter Rabbit Beatrix Potter). Trzeba kliknac po lewej stronie
haslo "coloriages" i wyszukac sobie to co nas interesuje...
pozdrawiam malgosia i polka
www.coloriez.com/images/coloriages/index.php
(mam nadzieje,ze strona zadziala, a jak nie, to po prostu: www.coloriez.com
fajne wzory
czesc
Znalazlam cos fajnego - wzory, obrazki bialo czarne do stymulacji wzrokowej
niemowlat, mozna je wydrukowac i powiesic gdzies w zasiegu wzroku malucha

www.envisagedesign.com/ohbaby/infstim/graphics.html
politycznie-smieszne obrazki-poogladaj!
www.rockcitynews.com/pages/antibushwar/antibushleft.html
po otwarciu strony kliknij po kolei na:thumbs
azeby mozna po kolei poogladac-a sa to naprawde fajne
obrazki,polecam!
To był mój kosmos
Fajne te obrazki, bo brakuje dobrych obrazków o Łodzi. Może ktoś
wie czy można je gdzieś kupić ?
No fajne obrazki, ale chyba nie całkiem oddają prawdziwą grozę dymków z Krono-holding.
Kurde Maciej ! Bardzo, bardzo, bardzo fajne foty !
Gryzę palce i płakać się chce bo mi ostatnio nic nie wychodzi.
Obrazki na wystawę masz jak znalazł. Naprawdę strasznie się podobają.
Napisz proszę z jakich negatywów robiłeś !
Fajne te kolorki.
Ja raczej wole monochromy, ew. bardzo oszczedne granie kolorem, ale obrazki
zrobiles pierwsza klasa.
ja za to sie poplakalem, jak zobaczylem, ze budowlancy wiesz co zrobili ??
polozyli tynk na sciany
a ja chcialem namalowac takie fajne obrazki: robale i karaluchy na blokach :-)))
Bob Marley, cd.
full relaks... wpadła Młoda zakosiła mi dwa obrazki i butelkę witrażową do
swojego nowego pokoju. I gały jej wyszły na wierzch, że mam takie fajne
studio... hehehe, ciekawe czy już żałuje, że wymiękła :)))))
zasłużona emerytka
witam ziomalkę!!!
co masz na myśli 1-2, bo to dużo w tym wieku; ja mam prawie 21m. pannę i my
chodzimy na zajęcia basenowe do szkółki "Fariaszka" na Ostrowskiego, ale tego
typu zajęcia są na basenie na Olimpijskim oraz w REDECO.
zajęcia sa dla dzieci od 2 miesiąca życia raz w tygodniu, głównie w weekendy
koszt za 3 mes. ok. 250zł.
Dla 1,5 są fajne zajęcia rytmiczne Małe Nutki w okolicach Wyszyńskiego lub w
szkole Yamachy na Armii Krajowej. raz w tyg koszt zróżnicowany tak jak zajecia
i możliwosci związane z uczestnictwem. Te pierwsze to 55 zł/mies. a drugie to
cały cykl z różnymi etapami od 1,5roku do 16 lat (potem od 4 roku wybiera się
instrument), koszt większy, bo 80 zł/mies. +wpisowe 30 na rok i ok. 50zł
(nieobowiązkowa, ale weź nie kup...) płyty CD z piosenkami i muzyką
wykorzystywaną na zajęciach i książeczką w której wukańcza się różnymi
technikami obrazki.
Ogólnie na zajeciach jest taniec, śpiew z pokazywaniem, opowiadania, zajęcia
plastyczne i w Yamasze co 4 mies. występy na prawdziwej scenie z widownią...-
bomba!!!
My chodziłyśmy na Nutki, które dopiero ruszyły w grudniu w naszym mieście,
program i zamysł fajny, moja uwielbiała, ale pani prowadząca- kompletna porażka;
z grupy ok. 7-8 os. zostało 3 to samo mówi za siebie, jak zmienią prowadzącą
chętnie wrócę, panie była zła, że dzieci się rozłażą po sali (niektóre sobie
tańczyła kiwały się w rytm albo coś śpiewały...), no cóż było zmuszanie do
siedzenia na pufach, zwracanie uwagi mamom, żeby pilnować i wyrywanie
instrumentóe też miało miejsce... za 555 zł to my możemy w domy na pufie
posiadzieć...
na Yamasze byłyśmy, było fajnie, ale tam jest grupa 3-4 latków, walczę z
koleżanką (ma 2 synka) o drugą grupkę dla maluchów ok. 1,5-2 l.
tam są grupki ok. 3-5 osób, więc jak być chciała to byłoby fajnie
była by grupka....
no to sie napisałam...
jak masz pytania to pisz
Fajne obrazki.
;-)

A tresc...nie lubie religijnego belkotu.
oooo....dla wyjasnienia napisze,ze motylek i delfiny,o ktorych pisze to sa
fajne obrazki ,ktore szef wyslal mi wraz z mailem...zapomnialam,ze napisalam
cos o czym ludzie nie wiecie...przepraszam bardzo...hehe.....
Fajne obrazki, jezeli masz jeszcze jakies to przyslij.
------PAMIĄTKI Z GRECJI------
Co przywiezc z Grecji oprocz fety, Ouzo, winka i oliwek? Jakies fajne
obrazki, ceramike?
A gdzie się je kupuje? My na razie układamy Trefle, są swietne jakościowo, fajne
obrazki i niezbyt drogie.
Ależ ja wcale nie chciałam zabijać Twojego projektu!
Mam nadzieję że będziesz go kontunuowała! Wszak od przybytku głowa nie boli,
prawda? Poza tym Ty znalazłaś fajne kolorowe obrazki, a ja tylko do
malowania... Pozdrawiam
Strony dla dzieci?
Witajcie,
Mam pytanie, czy macie moze linki do stron dla dzieci z ktorych mozna by
wydrukowac jakies fajne obrazki z np. Kubusiem Puchatkiem, Bobem Budowniczym
itd. ?
Z gory dzieki!
Ula
Ja najpierw robiłam sama, a potem zdecydowałam się na zakup na Allegro. Te
kupione na allegro bardziej podobały się mojemu dziecku, bo majhą fajne
obrazki, a poza tym na tych kartach można umieścić różne zdjęcia. Robimy teraz
4 część i idzie nam bardzo gładko.
Dzięki dziewczyny, namierzyłam i kupiłam te "Obrazki dla maluchów" z
wizerunkami z modeliny są naprawdę fajne. Te z allegro też wyglądają
fajnie.
gry dla 2,5-3 latka
Czy ktoś zna jakieś fajne gry planszowe dla dziecka prawie 3
letniego. Mamy jedną, gdzie trzeba specjalnym patyczkiem połączyć 2
obrazki w pary i zapala się czerwone światełko. Znacie jakieś inne ?
- a malowanie palcyma zaliczone? moja teraz to już obrazki
pędzelkami woli malować,zwłaszcza że ma takie z przejrzystego
plastiku w różnych kolorach i do każdej farbki dobiera kolor pędzla,
już cała zabawa w tym , ale kiedyś to rozkładałam jej wielki
arkusz papieru na podłodze /pod nim cerata/ i malowała paluszkami i
dużymi pędzlami. Lato temu sprzyja, bo mniej ciuszków na dziecku.
- robienie namiotu z kanapy i koca i fotela - codziennie chciała to
budować, w końcu kupiłam w IKEA namiot, ale już to nie było to, coś
było bardziej tajemniczego w poduchach i kocu widocznie
- klej (zwłaszcza brokatowy)- klejenie wydzieranek, wycinanek,
obrazków z piankowych kształtów - świetna sprawa
- naklejki - mała uwielbiała dostawać naklejki wszelkie (a tego też
mnóstwo jest) i robić z nich różne kompozycje obrazkowe w
specjalnych zeszytach do naklejek
- płyty cd z piosenkami - moje dziecię szybko samo opanowało
włączanie sprzętu i tym sposobem słuchała i tańczyła kiedy chciała w
ciągu dnia (dzięki temu do przedszkola poszła z opanowanymi tekstami
przez zupełne samouctwo i osłuchanie)
- pisaki łatwo zmywalne + szukanie z dzieckiem obrazka z komputera
na przykład, co chce sobie kolorować (są fajne stronki, wystarczy
poszukać w google) i druknąć
- jeśli jest komputer to są różne animacje, ruchome obrazki
www.bbc.co.uk/cbeebies/characters/
np takie proste jak In The Night Garden, lub z postaciami z bajek
- układanki magnesowe, mozaiki o różnych kształtach i kolorach
- zestaw lekarski z bateryjkami (kupiłam rok temu na Allegro, tanie
i potwierdzam,że zabawa do dziś nieznudzona - wszystko od termometra
po zaglądacz w ucho - można podświetlić, a stetoskop miga i wybija
rytm serca, wszystko w małej walizce)
- można zaciekawić nowym tematem, typu - dinozaury, albo budowanie
zoo z miniaturkami
- nie każdy musi mieć, ja akurat jestem zbieraczem muszelek i
kamieni znad mórz, więc układałyśmy na dywanie różne kompozycje,
kupki, stosiki, wysepki (przy okazji dziecko poznaje różne kształty
i można uczyć szukania i grupowania podobnych)
- mogłabym długo tak, jednak późno się zrobiło
Nie wiem czy o to Ci chodzi, tu są fajne obrazki itp.: rysunki-
huncwotow.blog.onet.pl (dużo też jest tam w albumie). Ale jak Ci chodzi o
zdjęcia z filmów to powiedz.
Magia a technika.
Technika czarodziejów zatrzymała się w pewnych dziedzinach jakoś na początku
ubiegłego wieku (radio, maszyna parowa), w niektórych chyba w średniowieczu i
nie ruszyła dalej o krok. Ja rozumiem, że mają różne inne metody, magiczne i
lepsze, w niektórych dziedzinach biją nas na głowę (np. medycyna), ale w
niektórych przypadkach Mugolskie rozwiązania byłyby efektywniejsze.

Ot, choćby komunikacja. Sowy to może i fajne stworzenia, ale jednak telefon,
mail czy fax jest nieporównywalnie wydajniejszy. Jedyne, co może konkurować z
telefonem komórkowym to lusterko Siriusa - ale takich nie używa się nagminnie.
Patronusy, monety, kominki - to nie umywa się do prostej komórki.

Technika informacyjna. Znalezienie informacji o Flamelu w jakiejś Magicwiki
zajęłoby może pięć minut, a nasi bohaterowie szukali jej tygodniami
przeglądając papierowe księgi, najwyraźniej bez jakiejkolwiek bazy danych o
ich zawartościach.

(Tak, wiem, seria rozpoczyna się szesnaście lat temu, gdy ani komórki ani
Internet nie były jeszcze tak popularne. Ale już były i już oferowały potężne
możliwości, a magiczny świat totalnie się tym nie interesuje.)

Dalej - broń palna. Zaklęcia zaklęciami, ale mam wrażenie, że byle
rewolwerowiec z Dzikiego Zachodu rozwaliłby Voldemorta bez najmniejszych
problemów. W końcu rzucenie Avady trwa kilkukrotnie dłużej niż strzał. Do tego
zaklęcia to broń raczej krótkodystansowa, snajper miałby nad czarodziejem
kolosalną przewagę. No i ciężej odbić kulę niż zaklęcie.

Wreszcie rozrywka i gadżety. Ok, magiczne gadżety są świetne, rozrywek też
mają od metra. Ale ciężko mi uwierzyć, by dzieciaki z Mugolskich rodzin tak
łatwo rozstały się z telewizją :). Ruchome obrazki się nie umywają do filmu.

Skąd się bierze ta niechęć do techniki? Skąd owa wybiórczość (radio tak,
telefon nie)? Dlaczego nie korzysta się z pomocy techniki nawet w sytuacji
zagrożenia bezpieczeństwa całego kraju?

=====
Jeżeli taki temat już był to przepraszam, tak jakoś mnie to teraz tknęło i
jestem ciekawa opinii innych.
Obrazki
Czesc chaladia,
po pierwsze dzięki za tak fajne forum. Wiem, ze mało osób pisze, ale zapewniam
Cię, że dużo czyta. Nie mam wielkich doświadczeń z pracą jako ekspat, raczej z
powodu wiekku (22) niż chęci, no ale wszystko przede mną. Mam klka "obrazków"
związanych z pojęciem "expata".
Miałem okazję być na Bliskim Wschodzie kilka lat temu, objeżdżaliśmy ze szkołą
przez miesiac Syrię, Jordanię, Liban i Egipt. Nasłuchałem się tam wiele o
Polakach, o wszystkich Was z przeróżnych budimeksów, polimexów i innych
budexportów. Arabowie Was pamietają, a wspomniania są barwne :)
Pamiętam jak kiedyś oglądałem reportaż o exporcie budownictwa i pokazane były
całe parkingi naszych żółto-czarnych maszyn, których nie zdążono (chyba
polimeks-cekop) zabrać z Iraku. Zostały tak na pustyni :( Strasznie szkoda, że
ten rynek jest dla Polski stracony. No ale nic to.
Pamietam też pozne lata 80 w Polsce. Mały brzdąc byłem, kilka lat. Mieszkałem
(i nadal mieszkam) dom w dom z d. siedzibą budimeksu (Marszałkowska) - bardzo
dużo facetów w turbanach (tak ich określałem jak byłem mały : ) się kręciło w
okolicach wejscia, potem kupując polską wódkę w Tokaju u mnie na dole...
Mój dziadek też był expatem - stąd może taka wielka chęć posiadania tego
rodzaju zawodu/sposobu na życie? Zaczynał w Algerii i miał jechać dalej ale
został tam na stałe. Nie był inżynierem, a finansistą z ramienia FAO. Wiele mi
opowiadał o tym i we wczesnym dzieciństwie zagranica to dla mnie właśnie Algeria.
Sam z resztą czuję, że i ja w miejscu wysiedzieć nie będę mógł. A ze III rok
studiów (nie techniczne, zarządzanie UW) to i szukam praktyk. Expackie firmy
rynku nieruchomości są moim celem, jak nie teraz to może za rok?
Prosze Cie, pisz o całym życiu expata. Bo naprawdę ma to kto czytać.
pzdr
Janek
Bardzo fajne są te Twoje wzorki. Spodobały mi się najbardziej te czarno -
biało - kolorowe obrazki. Dzięki
to jedna z serii, którą chce sie od razu mieć, takie fajne ciepełko bije.
Ostatnio zastanawiałam się czy zawsze jak są 4 obrazki to nawiazują do pór roku
i prawie zawsza tak jest.
Ta stronka jest jedna z najlepszych stron.
ksiażka, jak książka. Do przeczytania na jeden raz w pół godziny. Historyjka
jest umoralniająca, o tym, że nie można nikogo sądzic po pozorach. Fajne
obrazki. Lepiej pożyczyc z biblioteki, szkoda miejsca na domowej pólce :)
Hej, Flurciu.

Co to znaczy, że Twoja córka jest zdolna ale leniwa? Zakładam, że chodzi o to,
że umie budować wypowiedzi na poziomie wieku (norma jest dość szeroka - od
prostych dwuwyrazowych wypowiedzi po bardziej skomplikowane wywody)ale jej się
nie chce za dużo mówić. I zakładam też, że jej niechęć do mówienia nie wynika z
jakichś problemów z aparatem artykulacyjnym (za krótkie wędzidełko języka,
obniżone napięcie mięśni ust itd.). To na pewno sprawdził logopeda. Czasem
niechęć do "mówienia" wynika z niewielkiej wady słuchu.
Jeśli wszystko jest ok to wydaje mi się, że możesz wykorzystać większość
książeczek polecanych dla dwulatków (było tu wiele wątków). Mają one dość mało
tekstu a za to duzo mówiące ilustracje. Można opisywać, co to jest, kto co robi
i jaki jest. Na początku możesz opuścić tekst a książeczki przydadzą się na
potem, gdy już córeczkę wciągnie czytanie. Jest też przecież wiele książek,
które zawierają tylko obrazki - poczynając od prostych rozkładanek, gdzie jest
jeden obrazek na stronce, przez takie, gdzie jest na stronie więcej pojedynczych
obiektów,po te, gdzie jest na jednej stronie mnóstwo drobnych elementów.
Wszystko zależy od tego, co lubi twoja córeczka.
I oczywiście wierszyki. Jesli twoja córeczka nie lubi przesiadywania z
książeczkami - możesz jej te wierszyki recytować z pamięci przy różnych
okazjach. Fajne są też wszystkie rysowane wierszyki - mówisz wierszyk i rysujesz
odpowiedni element - oraz zabawy paluszkowe, czyli wierszyk+różne ruchy rąk. Nie
mam czasu teraz szukać ale jeśli jesteś zainteresowana to poszukam odpowiednich
pozycji.
Dzieci dość chętnie bawią się, jak pisała Bea, czyli dokańczają wersy. A od tego
już tylko krok do samodzielnych "recytacji".

Pozdrawiam

>